To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16

BeeMeR - Pią 25 Sty, 2019 17:06

Admete napisał/a:
DCI Hunt W serialu była genialna muzyka
Owszem - z filmiku wynika że serial jest pełen przemocy :lol: nic tylko się leją po pyskach i okazjonalnie całują :lol:
Nie tak to jakoś zapamiętałam, acz przesłuchania robione "po tamilsku" tj. pięścią i owszem ;)

ATA jakoś mnie nie zachwyciło, wolę LOM :-P

Admete - Pią 25 Sty, 2019 17:24

BeeMeR napisał/a:
nic tylko się leją po pyskach i okazjonalnie całują


Nie szukałam jakoś szczególnie, bardziej mi chodziło o muzykę :) Też wolałam LOM, ale aktorkę w parze z Glenisterem lubiłam.

A Byun Yo Han wybiera się w kosmos:

http://www.dramabeans.com...-city-of-stars/

Aragonte - Pią 25 Sty, 2019 19:20

Jaśka mogę zobaczyć i w kosmosie :wink:
Admete - Pią 25 Sty, 2019 19:59

Podglądam sobie ( trochę przewijając ) chińską bajkę, bo mi się podoba sposób kręcenia. Co prawda mało wychodzą poza studio, ale wnętrza, stroje, kompozycja scen, kolory - wszystko śliczne. Mam skojarzenia z malarstwem Watteau ;) Takie zwiewne, chińskie obrazki na jedwabiu. Tyle, że to strasznie powolne, niepochopne i ma milion wątków pobocznych. Dopiero niedawno zajarzyłam, kto to ten główny, przyszły mąż Ming Lan :lol: I to chyba głównie dlatego, że przeczytałam streszczenia powieści, na podstawie której serial nakręcono. Panowie mi się zasadniczo mylą, panie nie. Nie mam pojęcia dlaczego, chyba z powodu tych okropnych peruk. Koreańczycy jakoś mają to lepiej opracowane i peruki nie wyglądają jak hełmy ;) Fascynujące jest to wszytko z punktu widzenia kulturowego - mnóstwo zasad, zależności. Strasznie męczące żyć w czymś takim.
Agn - Pią 25 Sty, 2019 21:27

Zaczęłam Kingdom! Zaczęłam Kingdom! Zaczęłam Kingdom! :banan: :banan: :banan:

Tralalalalaaaaalaaaa!
Podoba mi się, choć dopiero pierwsze pół godziny posmakowałam.

I już sobie idę.

Agn - Pią 25 Sty, 2019 21:41

Nie, nie idę sobie tak szybko. Pstryknęłam pauzę, żeby zrobić sobie herbatę. Wracam i kątem oka widzę opis fabuły. I tam jak wół stoi "książę koronny". No żesz w mordę jeża, no! :zalamka:
Admete - Pią 25 Sty, 2019 22:22

Dla zombiaków Netflixa nie założę, choć ogólnie założenie mam w planach ;)
Agn - Pią 25 Sty, 2019 22:35

Tam chyba gra ta aktorka, która grała policjantkę w twojej ulubionej dramie. *kusi*
I to chyba b. krótka historia jest, ledwie 6 odcinków. Ale ma nastrój obłędny i fajną grozę.

Admete - Pią 25 Sty, 2019 23:27

Zasadniczo miałam teraz zakładać. Pierwszy miesiąc za darmo chyba.
Agn - Pią 25 Sty, 2019 23:32

Tak. Mozna przetestowac, czy nam sie to w ogole podoba. :)
Klade sie spac. Chetnie bym machnela jeszcze jeden odcinek, ale oczy mi sie kleja.

Trzykrotka - Sob 26 Sty, 2019 19:26

To ta drama o zombiakach w Joseonie? O-ho! :paddotylu:
A propos chińskich pięknych do niemożliwości bajek, to pokazano mi wczoraj ten kawałek. Popatrzcie, jak one pięknie płyną
https://www.youtube.com/watch?v=lTdumGJF9oo
To spektakl opery pekińskiej (podobno)
A tutaj jak to ćwiczyły. Chyba jeszcze piękniej ten taniec wygląda
https://www.youtube.com/watch?v=66ksUfh_TpM

Agn - Sob 26 Sty, 2019 19:40

Tak, to zombiaki w Joseonie. Jest naprawde dobra i klimatyczna. Az ciarki przechodza.
Admete - Sob 26 Sty, 2019 21:07

Trzykrotka napisał/a:
A propos chińskich pięknych do niemożliwości bajek


Wdzięczne bardzo, ale troszkę bez życia ;) Nie ma to jednak jak tańce z Indii. Zombiaki pewnie spróbuję, ale to nie moje klimaty, więc pewnie nie obejrzę.

BeeMeR - Sob 26 Sty, 2019 21:12

Zombiaki będę próbowała, jak skończę z pewną wapirzycą (?)

Tańce chińskie ładne :serce:

Trzykrotka - Sob 26 Sty, 2019 21:24

Mnie niezmiernie podoba się spokój, płynność i niezwykły wdzięk tancerek. Zobaczyłabym chętnie cały spektakl.
Na razie u mnie odbywa się konkurs który ma wyłonić malarza portretu królewskiego. Zezowaty portret mnie i sędziów zabił :mrgreen: Bardzo mi się podoba drama o Yun Boku, tylko te podwójnie koszmarne napisy :zalamka: Dobrze, że ktoś to przynajmniej ogląda (tato Kasi :serce2: ).
A potem wracam na Marsa z lat 80 :excited: Mamy już wersję z polskim sosem więc gdyby ktoś chciał, to zapraszam :kwiatek:

Agn - Sob 26 Sty, 2019 22:05

*strzyże uszami* Mars z lat 80-tych? Mam sporo zaległości, więc proszę o rozwinięcie tematu. :)
Trzykrotka - Sob 26 Sty, 2019 23:03

Koreańska wersja Life On Mars z naszym Min Ki w roli głównej. To o współczesnym detektywie specjaliście od badania śladów i medycyny sądowej, który ściga seryjnego mordercę kobiet. Po ciężkim wypadku samochodowym zapada w śpiączkę i w tym stanie przenosi się do swojego rodzinnego małego miasteczka w 1988 rok (ha! :mrgreen: ), gdzie trafia na miejscowy posterunek i dalej jest detektywem, tyle, że w warunkach lat 80. Świetnie się ogląda, bardzo polecam :serce: I straszno i śmieszno i dobry kryminał.
Agn - Sob 26 Sty, 2019 23:27

Brzmi mniamusnie. Zerkne.
Min Ki, powiadasz? :mrgreen:

Trzykrotka - Nie 27 Sty, 2019 00:21

Si, nasz Min Ki. I pani ex-junkowa, ale tylko w jednym odcinku. Ta piękna kupcówna z Gunmana.
Admete - Nie 27 Sty, 2019 06:59

Ona teraz gra w Liver or die. Lekarkę z takiej bardzo przeciętnej rodziny. Ma romans z żonatym mężczyzną.
Trzykrotka - Nie 27 Sty, 2019 10:50

Szkoda, że nie grywa w znaczniejszych dramach. Bardzo milo się na nią patrzy. Gra niesztampowo. Lubię ją.
Admete - Nie 27 Sty, 2019 11:50

Ta drama ma do chyba dobrą oglądalność w samej Korei. To co nam się podoba, niekoniecznie podoba się w Korei. I odwrotnie. Nieraz tak było. Tam graja całkiem znani aktorzy. To taka obyczajowa, życiowa drama.
Trzykrotka - Nie 27 Sty, 2019 21:07

Life on Mars coraz bardziej nabiera tempa. I robi się mroczniej, mam wrażenie. Jestem już po 10 odcinku i zaraz zabieram się do 11. Bardzo lubię takie kryminały, w których sprawa główna wije się gdzieś przez cały wątek, ale po bokach pełno jest innych spraw. I lubię klimat prowincji, zaułków, zapyziałych sklepików, wąskich uliczek, zakładu fryzjerskiego z niskim wejściem. W ostatnim odcinku ktoś odnalazł ofiarę wśród pól ryżowych. I cały czas w tle mówią o olimpiadzie.
Admete - Nie 27 Sty, 2019 21:22

Pewnie w końcu sprawdzę ze dwa odcinki, tak dla porównania.
Trzykrotka - Nie 27 Sty, 2019 23:07

Hy hy. Po Alhambrze wszedł romans z Brzydactwem i nieznaną mi bliżej aktorką. Dwa odcinki, a na tumblrze już cierpią na SLS. Biedactwo Brzydactwo. To samo było ostatnio, w While You Were Sleeping :rotfl:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group