Aktorzy austenowscy - Rupert Penry-Jones
bezpaznokcianka - Sob 06 Paź, 2007 21:20
| trifle napisał/a: | | Hej, a gdzie wy to oglądacie? Macie BBC one? |
ja mam...i na pewno będę oglądac
Admete - Wto 09 Paź, 2007 22:06
wiem, że to wątek ruperta, ale piszemy też tutaj o Spooks, więc chyba mogę coś dorzucić. Seria 4 jest nadal świetna, a rupert prezentuje się doskonale. Tyle, że zyskał konkurenta Od niedawna w serialu pojawił się Raza Jaffrey w roli Zafara Younis'a i zwrócił moją uwagę Dobrze mu w białej koszuli i czarnej marynarce. Nawet te odstające uszka są takie cute Tu macie fotkę:
http://imdb.com/gallery/h...Jaffrey,%20Raza
Ma świetny głos - scenka taka sobie, ale można posłuchac jak mówi
http://www.youtube.com/watch?v=0Pwl0TPeo1E
A tu razem z Rupertem Żeby nie było, że nie w temacie
http://www.youtube.com/wa...related&search=
Admete - Pon 15 Paź, 2007 20:15
To ja ponownie o Rupercie - taki dobry odcinek własnie obejrzałam i taki smutny. Rupert Penry - Jones jest naprawdę świetny w roli Adama Cartera. Dwa zdjęcia - jedno spoilerowe, więc najwyżej nie powiekszajcie:
praedzio - Pon 15 Paź, 2007 20:17
Fotosik?
Admete - Nie 28 Paź, 2007 19:00
Skończyłam właśnie oglądac 5 serię Spooks i na razie to będzie tyle. W Anglii maja 6...Pożyjemy, zobaczymy
Najlepsze moim zdaniem są serie 3 i 4. Właśnie w 3 serii pojawia się Rupert Penry - Jones w roli Adama Cartera. Na początku byłam sceptyczna co do tego, jak zagra postać, która ma zastapic Toma Quinna granego przez MacFadyen'a, ale bardzo szybko przekonałam się, że to dobra zmiana. Carter w wykonaniu RPJ jest pewny siebie, doskonale zna własna profesję i potrafi reagować właściwie nawet pod presją. W 5 serii nie do końca pasowała mi zmiana w rysunku postaci, ale rozumiem, że scenarzyści chcieli wykorzystać wszelkie możliwości. Zwłaszcza po zamieszaniu w życiu Cartera w serii 4.
Jesli chodzi o samego aktora to widać, że dobrze się czuje w serialu pełnego akcji i z dużą ilością fizycznego grania - jest naprawdę sprawny i myślę, że sporo scen kaskaderskich wykonuje sam.
A jeśli chodzi o serial to oklaski dla Anglików - są w te klocki lepsi od Amerykanów ( zreszta tam cały czas mają jakieś ale pod adresem CIA ) sensacja szpiegowska na wysokim poziomie.
EDIT:
Zapomniałam napisać, że w 4 serii i odrobinę w 5 gra znana nam doskonale z roli panny Bingley Anna Chancellor i świetnie wypada w roli kobiety polityka.
asiek - Nie 04 Lis, 2007 19:52
Oczarujący prawda ?
praedzio - Nie 04 Lis, 2007 20:09
Aaaaasiek! Bój się Boga! Takim przystojniakiem po oczach?!
Alison - Nie 04 Lis, 2007 20:58
Mmmm sama słodycz
Admete - Nie 04 Lis, 2007 21:35
Ślicznie na tym zdjęciu wygląda. A ja się stęskniłam za Adamem bardzo
Gunia - Pon 05 Lis, 2007 20:36
Asiek, jak mnie będzie trzeba zeskrobywać szpachelką z podłogi, to do Ciebie się zgłoszę!
Marija - Pon 05 Lis, 2007 21:28
Mnie wczoraj widać cuś na oczy albo i na rozum padło, bo tu nie zajrzałam .
No cudo, proszę pań!
asiek - Pon 05 Lis, 2007 22:28
Kobietki Rupert zaprasza na przejażdżkę, , to która pierwsza ?
Gunia - Pon 05 Lis, 2007 22:28
Ja. W ciemno, bo mi się zdjęcie dopiero w czytuje.
Edit: Mniam!
asiek - Wto 06 Lis, 2007 19:19
Guniu, tylko ostrożnie po śśślisko.
A tak w ogólności, to wskoczyłabym do tego autka i wio... na koniec świata i jeszcze dalej.
Alison - Wto 06 Lis, 2007 19:25
Nic nie widzę ale jadę! Po tym co dzis przeżyłam, nic mi już nie straszne! Wystarczy, że sie Rupert odezwie, np: Przetrzyj szybę, bo zaparowała - a mnie dopadnie błogostan...
praedzio - Wto 06 Lis, 2007 19:56
asiek - Śro 07 Lis, 2007 20:21
Kobiety, przyznać mi się, która się tuli do Ruperta ?!
Bo nie ja...
praedzio - Śro 07 Lis, 2007 20:29
Po raz pierwszy w życiu żałuję, że nie jestem blondynką.
Admete - Śro 07 Lis, 2007 20:30
To tez nie ja...Jaka szkoda. Ładne to zdjęcie i pan na zdjęciu
Alison - Śro 07 Lis, 2007 21:08
| praedzio napisał/a: | Po raz pierwszy w życiu żałuję, że nie jestem blondynką. |
Ja!!!! Ja jestem blondynką i nawet ostatnio tak mi włosy urośli!!!! Tylko całkiem nie pamiętam żeby mnie tak za głowę dzierżył... Ot Starość i siostra jej Skleroza do mnie przyjechały albo zemdlona byłam ze rosykoszy
Caitriona - Śro 07 Lis, 2007 21:11
| Alison napisał/a: | | praedzio napisał/a: | Po raz pierwszy w życiu żałuję, że nie jestem blondynką. |
Ja!!!! (...) zemdlona byłam ze rosykoszy |
Zdecydowanie stawiam na to drugie
asiek - Śro 07 Lis, 2007 21:59
Tak podejrzewałam, po tym rozwianym włosie...
EDIT: Przynajmniej jedna z nas miała...chwilkę zapomnienia.
Alison - Śro 07 Lis, 2007 22:05
| Caitriona napisał/a: | | Alison napisał/a: | | praedzio napisał/a: | Po raz pierwszy w życiu żałuję, że nie jestem blondynką. |
Ja!!!! (...) zemdlona byłam ze rosykoszy |
Zdecydowanie stawiam na to drugie |
Ja chyba też Bo jak tak sie przypatrowam, to i różnica wzrostu ta sama, i nos wydatny podobnież. Tylko, że ja nie mam takich druciano prostych włosów . Caitri, pożyczałaś mi prostownicę, prawda?
Caitriona - Śro 07 Lis, 2007 22:18
A juści! (że zacytuję Aine)
Alison - Śro 07 Lis, 2007 22:26
| Caitriona napisał/a: | A juści! (że zacytuję Aine) |
Noo, czyli to jednak ja. BOŻE!!! Jak pięknie musiało być!!! Morze w tle, a ja kurna nic NIE PAMIĘTAM!!!! Co za przekleństwo. Tem bardziej, dziekuję za fotkę z przypomnieniem tyk kfil
|
|
|