To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Ultimate Force (Komandosi) 2003

Tamara - Wto 07 Paź, 2008 21:30

Mag13 napisał/a:
A jako gentleman nie mógł odmówić - kobieta, żona towarzysza, prosiła w desperacji.... :ops1:

:rotfl:
No wiem , że małżonek na nią się patelnią zamierzył , ale żeby z dowódcą małżonka ? :confused3: To bardzo źle o dowódcy świadczy , gdy nielojalny wobec podwładnych :wsciekla:

Harry_the_Cat - Śro 08 Paź, 2008 07:14

Ian powinien był wiedzieć lepiej.... :roll:
spin_girl - Śro 08 Paź, 2008 13:13

Zaczynam się naprawdę cieszyć, że tego nie oglądam. Zdrady nie akceptuję kompletnie i ta rola Rysia (wnioskujac z opisów) nie przypadłaby mi wcale do gustu! Kiedy on wreszcie zagra w jakiejś porządnej love story??????? :wsciekla:
Tamara - Śro 08 Paź, 2008 16:03

Mąż na końcu obiecał modliszce że pójdzie się leczyć i wszystko jej wynagrodzi , nie zdradził jej , a teraz jeszcze się pewnie dowie , że ona z jego dowódcą :paddotylu: obawiam się , że to się źle skończy :confused3:
Gosia - Śro 08 Paź, 2008 16:25

Dzis ostatni odcinek serii 2 "Komandosów" i zarazem ostatni odcinek z udziałem Rysia.
Sofijufka - Śro 08 Paź, 2008 16:27

:cry2:
Tamara - Śro 08 Paź, 2008 17:09

Jak nic wywalą go z urzędu za brzydkie postępki :bejsbol:
anika - Śro 08 Paź, 2008 17:47

Gosia napisał/a:
A przeciez trzeba pomóc kobiecie :mrgreen:

zgadzam się!!!
Jest dorosła wie co robi!

Krybofa - Śro 08 Paź, 2008 17:51

spin_girl napisał/a:
Zaczynam się naprawdę cieszyć, że tego nie oglądam. Zdrady nie akceptuję kompletnie i ta rola Rysia (wnioskujac z opisów) nie przypadłaby mi wcale do gustu! Kiedy on wreszcie zagra w jakiejś porządnej love story

(ja dodam produkcji-niekoniecznie love story), a rola Rysia też mi w tym filmie nie bardzo "leży", jest taki nijaki :rumieniec: nie tak jak w N&S.

Sofijufka - Śro 08 Paź, 2008 18:06

ja wiem, czy jest nijaki? Chyba taki ma być.... Urzędnik wojskowy, konformista na tle soczystych zawadiaków....Nie wykluczam, że z dobrej, wojskowej rodziny [bo wyraźnie ma przewrócone w głowie}... Taki angielski sztywniak....
Gosia - Śro 08 Paź, 2008 19:02

Mało to prawdopodobne, że się tak od razu w niej zakochal :roll:

W kazdym razie sadze, ze ten film i widok Rysia w mundurze zainspirowal grupe fanek do stworzenia Armitage Army :mrgreen: :mrgreen:

Sofijufka - Śro 08 Paź, 2008 19:37

qrcze, ogladam od połowy, bo telefony się urywały :zalamka:
Sofijufka - Śro 08 Paź, 2008 20:03

:paddotylu: no nie... Rysia zabili, a modliszce NIC?
Gosia - Śro 08 Paź, 2008 20:05

Zakonczenie tego odcinka i calej serii bylo idiotyczne.
To zabojstwo z zimną krwia, i wlasciwie dlaczego? Powod byl raczej blahy...
I to zachowanie reszty, jakby nic sie nie stalo..
Pamietam, ze jak ogladalam to po raz pierwszy to bylam zbulwersowana. :roll:

Ten odcinek byl jak dla mnie kopią misji gry komputerowej Delta Force.

Alicja - Śro 08 Paź, 2008 20:14

załapałam się tylko na zakończenie odcinka na cudzym tv i nie rozumiem :shock: dlaczego Rysia zabili , własny podwładny to zrobil, wsadził go do zamrażarki i reszta tak stoicko to potraktowała. Może mi ktoś wytumaczyć co się stało :co_stracilam:
Gosia - Śro 08 Paź, 2008 20:32

Zdaje się, że nie. Przeszli nad tym do porządku dziennego. Wiem o tym tylko z internetu. W kazdym razie nikt nie pisal, ze Henno za to odpokutowal.
Serialu, poza odcinkami z Rysiem, nie ogladalam i nie mialam ochoty ogladac.
Zgadzam sie, ostatnia scena idiotyczna, niczym wyjatkowo niesmaczny żart.

Alicja - Śro 08 Paź, 2008 20:34

a ja nadal nie wiem dlaczego do zabili :? niech ktoś się zlituje, bo z 10 min końcowych odcinka i nie obejrzenia 2 poprzednich nic nie wiem :shock:
Gosia - Śro 08 Paź, 2008 20:36

Raz spal z zona kolegi Henno - i to byl powod :roll:
Zreszta ta zona sama do niego przyszla, bo miala dosc meza ...

Alicja - Śro 08 Paź, 2008 20:38

że przyszła to się domyśliłam, po tym jak go gorąco namawiała. I mąż się dowiedział? A żonie co zrobili?
Gosia - Śro 08 Paź, 2008 20:39

Nic, oczywiscie...
A mąż sie chyba nie dowiedzial nawet, mam wrazenie.

Alicja - Śro 08 Paź, 2008 20:42

:thud: no oczywiście, ktoś wymyślił nieprawdopodobny i dziwny scenariusz, a reszta żołnierzy nawet się nie zdziwiła :confused3: i popijali sobie colę czy coś tam :obrzydzenie:
Alicja - Śro 08 Paź, 2008 20:44

szkoda pilota, gdybyś tylko trafiła Henno w twarz...
Alicja - Śro 08 Paź, 2008 20:55

:rotfl: wiatrówką w komandosa :oklaski:
Gosia - Śro 08 Paź, 2008 20:56

Henno jako glowny bohater zupelnie mi sie nie podoba.
Przede wszystkim jak dla mnie jest za ciezki za gruby do roli super komandosa. :roll:

Alicja - Śro 08 Paź, 2008 20:59

w ogóle nie wiem gdzie utrzymuja komandosów którzy nie słuchają rozkazów przełożonych, to jakas totalna bzdura :wsciekla: i to ma być państwowa jednostka, nie jacyś najemnicy :confused3:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group