To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Duma i uprzedzenie (1995)

Caitriona - Wto 31 Paź, 2006 21:54

lizzzi napisał/a:
Jest mi miło.

Mnie również bo to moje dzieło :razz: :razz: Cieszę się Lizzzi że go nosisz ;)

A jeśli chodzi o serial - mnie wystarczył jeden raz i sie zakochałam. Uwielbiam tę ekranizację; Colina, Jennifer, Davida i wszystkich pozostałych. :)
Muszę chyba sobie ją przypomnieć...

Anonymous - Śro 01 Lis, 2006 03:27

ja jestem świeżuteńko po :D
i przed...

lizzzi - Śro 01 Lis, 2006 10:44

Caitriona napisał/a:
Mnie również bo to moje dzieło Cieszę się Lizzzi że go nosisz

Jest miło do kwadratu, wydawał mi się najbliższy. Dobrze,że go popełniłaś. :grin:
A co do filmu -
u mnie zachwyty przychodzą z lekkim opóźnieniem, do wszystkiego jakoś muszę dojrzeć.
Serial też trochę trawiłam.

Trzykrotka - Śro 01 Lis, 2006 18:36

A Tobie Aine jak się ogląda?
Anonymous - Czw 02 Lis, 2006 00:33

Trzykrotka napisał/a:
A Tobie Aine jak się ogląda?


No ba !! Jak zawsze rewelacyjnie. Nastawiłam sobie playliste odcinek po odcinku i oglądam w łóżeczku aż zasnę :D

Gosia - Sob 03 Lut, 2007 09:24

Czytalyscie to?:
Duma, uprzedzenie i mokry Colin Firth
http://blog.plaskowicki.name/?p=68
:rotfl:
Trafilam tam przez przypadek i to naprawde nie ja wpisalam komentarz jako Małgosia :mrgreen:

QaHa - Sob 03 Lut, 2007 09:48

Gosia napisał/a:
Czytalyscie to?:

Właśnie przeczytałam :mrgreen: ubawiłam sie do łez
Czym różni sie mokry Colin Firth od suchego? - BOSKIE :rotfl:

kikita - Sob 03 Lut, 2007 09:53

He,he,he,he
hi,hi,hi,hi :rotfl:

Pemberley - Sob 03 Lut, 2007 09:58

Gosia napisał/a:
Czytalyscie to?:
Duma, uprzedzenie i mokry Colin Firth
http://blog.plaskowicki.name/?p=68
:rotfl:
Trafilam tam przez przypadek i to naprawde nie ja wpisalam komentarz jako Małgosia :mrgreen:


:rotfl: :rotfl:
cytat * (Firth, jakimś cudem, mimo grywania sztywnych nudziarzy jest uznawany za bardzo atrakcyjnego przez inną ode mnie część ludzkości.)* koniec cytatu.
mokry pan Darcy porownany do Pameli A. biegajacej w bikini po plazy :rotfl: (to sie nazywa "ograniczony zasob skojarzen erotycznych" :lol: )

dziekuje ci Gosiu za radosny poranek :hello:

mysle, ze na forum jest gdzies owa Malgosia :wink:

Alison - Sob 03 Lut, 2007 10:29

Ja Bogiem a prawdą nigdy nie rozumiałam tych zachwytów nad mokrą koszulą Colina, bo dla mnie dużo seksowniejszy jest po chwili kiedy już jest ubrany i niecierpliwie zbiega po schodach chcąc jeszcze zdążyć złapać Lizzy. A w tych nieszczęsnych kalesonach wygląda beznadziejnie, w życiu nie rozpaliłby mnie gość w kalesonach albo ze spuszczonymi spodniami :razz: Sorrki za takie intymne wynurzenia... :rotfl:
kikita - Sob 03 Lut, 2007 15:21

Alison napisał/a:
, w życiu nie rozpaliłby mnie gość w kalesonach albo ze spuszczonymi spodniami :razz: Sorrki za takie intymne wynurzenia... :rotfl:

No pewno ze nie, gdyz mezczyzna z opuszczonymi spodniami biega wolniej niz kobieta z podniesioną spódnica ( taki kawał mi sie przypomniał) :rotfl:
Mnie wykanczają te klapy z przodu spodni.Musiał mu tam zawiewac wiaterek :rumieniec: i stad te letnie kalesony.Chyba. :oops:

Alison - Sob 03 Lut, 2007 15:25

Ktoś na poprzednim forum napisał, że takie "niefartowne mieli te spodenki". Pamiętam, że pół godziny leżałam pod biurkiem i płakałam, tak mnie ubawiło to określenie :rotfl: :rotfl:
kikita - Sob 03 Lut, 2007 15:35

Mi sie kojarzyły z deutsche tyrolen :rotfl:
A szczególnie"zdziwiło" mnie to niefortunne ujecie na tym zdjęciu.Pierwszy raz w moim młodym zyciu rozporek popsuł mi efekt końcowy :oops: :mrgreen:

Alison - Sob 03 Lut, 2007 15:40

Kikitka, bo to w oczy trzeba zaglądać, W OCZY, a nie na rozporek.
Muszę przyznać, że mnie też w tej scenie myśli troche skręcały na boczny tor :twisted:

kikita - Sob 03 Lut, 2007 16:02

Bo to tamto ten tego - kurde nie wiedziałam,że to trzeba w OCZY :shock: .Nie wiem o czym ty myslisz,bo ja najniewinniej w swiecie o konfekcji meskiej.A co to ten boczny tor????? :shock:
Alison - Sob 03 Lut, 2007 16:21

kikita napisał/a:
Bo to tamto ten tego - kurde nie wiedziałam,że to trzeba w OCZY :shock: .Nie wiem o czym ty myslisz,bo ja najniewinniej w swiecie o konfekcji meskiej.A co to ten boczny tor????? :shock:


A takie tam...wieeeesz...że nie do końca o tych oczach myślę. :roll:
Tfu, tfu na psa urok! Co jo godom? :shock:

kikita - Sob 03 Lut, 2007 16:27

Dziekuje za wyjasnienie,już teraz wiym co godosz :rotfl:
Gosia - Sob 03 Lut, 2007 16:35

Taaaa, ta scena niefortunna jakas... :cool:
Alison - Sob 03 Lut, 2007 16:40

Gosia napisał/a:
Taaaa, ta scena niefortunna jakas... :cool:


Scena to fortunna i to nawet bardzo, ale ujęcie takie...rzekłabym...dość obnażające prawdę...o człowieku :roll: . Zreszta o obydwu człowiekach, bo ja pamietam, że szybko nawet dokonało mi się w głowie porównanie... :cool:
Matko, na co one matkę wyciągają?!!! Na spytki jakoweś.... :cool:

Gosia - Sob 03 Lut, 2007 16:42

No mowie o ujeciu, of course ;) Pamietam ze bylam zdegustowana.
A najzabawniejsze jest to, jakie oni mają w tej scenie miny :mrgreen:

Alison - Sob 03 Lut, 2007 16:46

Gosia napisał/a:
No mowie o ujeciu, of course ;) Pamietam ze bylam zdegustowana.
A najzabawniejsze jest to, jakie oni mają w tej scenie miny :mrgreen:


:rotfl: :rotfl: :rotfl:
A zwróciłyście uwagę, że Bingley z Jane to tak synchronicznie sobie w oczy zaglądają (nie tak jak my :razz: ) a Lizzy i Darcy to taki jakiś dysonans mają w tem względzie, jak on na nią, to ona na pastora, a jak ona na niego, to on gdzieś tam.
Ale wracając do głównego tematu, czyli oczu :wink: , kolorami oczu są doskonale dobrani..... :roll:

Alison - Sob 03 Lut, 2007 16:51

Kurczę, muszę iść obiad warzyć, dziecko wróciło, muszę opuścić resztę tej uroczej konwersacji :cry: :wink:
kikita - Sob 03 Lut, 2007 17:31

[quote="Alison"]
Gosia napisał/a:
zdegustowana.
A najzabawniejsze jest to, jakie oni mają w tej scenie miny :mrgreen:


Mi sie jednak wydaje,ze jego cokolwiek "podwiewa"(jak widac na załaczonym obrazku)a ona sie domysla i stąd ten usmieszek.A w takim razie gdzie biedna miała patrzec?A sadząc po ich minach to on się domysla,że ona wie :rotfl:
Oczywiscie podczas tych moich kulturalnych przemysleń całkowita niewinnośc wyziera mi z ócz i pełen cnoty uśmiech zdobi mych ust korale.A ze sie slinie to dlatego,że .........o cytrynie pomyslałam :razz:

Gunia - Sob 03 Lut, 2007 20:40

Hehehe. Jeśli chodzi o aparycje, to oni się świetnie dobrali - jak klony. :D
A artykuł ciekawy, nie powiem. ;) A w teorii o "Słonecznym Patrolu" coś jest. ;)

Alison - Sob 03 Lut, 2007 20:50

Gunia napisał/a:
Hehehe. Jeśli chodzi o aparycje, to oni się świetnie dobrali - jak klony. :D
A artykuł ciekawy, nie powiem. ;) A w teorii o "Słonecznym Patrolu" coś jest. ;)


Gunia zmykaj stąd do książek! Narazie patrz tylko w oczy, pamiętaj kochanie, W OCZY!!!!!
Broń Boże, ich nie spuszczaj! :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group