Ekranizacje - Duma i uprzedzenie Pride and Prejudice (2005)
Anonymous - Sob 18 Lis, 2006 15:34
ta piosenka to śie świetnie nadaje chyba do kązdego klipu ze scenami z romanskików :)
Caitriona - Sob 18 Lis, 2006 17:11
| Agnesse napisał/a: | | http://www.youtube.com/watch?v=aMXSXTo0yhA nowa wersja sceny otwierajacej, moim zdaniem bardzo dobra. |
Bardzo pomysłowe i dobrze zrobione, tylko ciut za ciemne. Ale ktoś miał niezły pomysł :grin:
Gunia - Nie 19 Lis, 2006 14:05
Świetna ta sekwencja! Super pomysł i bardzo dobre wykonanie.
Anonymous - Pią 08 Gru, 2006 16:31
Kochane Damy był kiedyś link do stronki z dialogami z filmu.
Mógłby ktos nim jeszcze raz rzucić.
Albo mi się wydawało, że był
Harry_the_Cat - Pią 08 Gru, 2006 17:28
| lady_kasiek napisał/a: | Kochane Damy był kiedyś link do stronki z dialogami z filmu.
Mógłby ktos nim jeszcze raz rzucić.
Albo mi się wydawało, że był |
To chyba tu: http://specialfeatures.mrsdarcy.com/
ale nie mam czasu się wczytywać...
Anonymous - Pią 08 Gru, 2006 18:57
Harry Dzieki :)
Margarett - Pią 22 Gru, 2006 14:50
Kochane, nie wiem czy to odpowiedni wątek, ale mam malutką prośbę. Ma może któraś z dam jakieś znośne napisy do DiU, bo mi potrzebne, a w internecie same jakieś niedorobione, byłabym niewymownie wdzięczna
Anonymous - Pią 22 Gru, 2006 16:43
ktora wersja?
Margarett - Pią 22 Gru, 2006 18:37
Wersja, że cała, czy wersja, że 2005?
Tak żeby nie przedłużać w razie czego to 1CD
Anonymous - Pią 22 Gru, 2006 20:40
jesli chodzi o 2005 mam 2 CD - podesłać?
Margarett - Pią 22 Gru, 2006 21:36
ja mam to w jednym Cd więc nie wiem czy się dopasuje :cry:
Anonymous - Pią 22 Gru, 2006 23:05
hmm, to chyba odpada...
a spróbuj tutaj:
http://napisy.org/Szukaj/duma%20i%20uprzedzenie/
Margarett - Pią 22 Gru, 2006 23:08
O, tu chyba jeszcze nie sprawdzałam, bo gdzie indziej, to takie nijakie były. Dzięki Aine, zaraz się tam rozejrzę
India - Pią 05 Sty, 2007 21:23 Temat postu: Re: Duma i uprzedzenie Pride and Prejudice (2005) Wita nowa fanka DiU 2005
Musze sie przyznac, ze nie znam serialu z 1995 roku, ale to jest do nadrobienia...
generalnie moge sie podpisac pod Maryann
| Maryann napisał/a: |
(...) To urocza romantyczna historia z pięknymi zdjęciami i muzyką, ale gdybym nie znała książki, to kompletnie nie zrozumiałabym, dlaczego Lizzy ma tak nie znosić Darcy'ego. Darcy "książkowy" jest wyniosły, pełen rezerwy i starannie ukrywa swoje uczucia. Darcy "filmowy" jest po prostu nieśmiały i zakompleksiony. Od początku wodzi za Lizzy maślanymi oczyma, a ona udaje, że go nie znosi (przynajmniej dla mnie tak to wygląda w wykonaniu Keiry).
No i jeszcze to zrujnowane Longbourn i drób biegający po podwórku (że wieprzka nie wspomnę)... |
Mam do Was pytanie, kiedy Lizzy zakochala sie w Darcy'm??? Bo mimo ze widzialam film kilka razy, to chyba przeoczylam ten fakt
P.S. Jestem wierna jak pies fanka MM
Maryann - Pią 05 Sty, 2007 21:47 Temat postu: Re: Duma i uprzedzenie Pride and Prejudice (2005)
| India napisał/a: | Mam do Was pytanie, kiedy Lizzy zakochala sie w Darcy'm??? Bo mimo ze widzialam film kilka razy, to chyba przeoczylam ten fakt |
Wg jej własnych słów - wtedy, gdy zobaczyła Pemberley.
India - Pią 05 Sty, 2007 22:32
Mowisz powaznie??? A w ktorym momencie padly te slowa?? Bo sobie nie przypominam :oops: :oops: :oops:
Maryann - Sob 06 Sty, 2007 11:01
No, ten tekst jest w książce i w serialu z 1995 (w wersji filmowej z 2005 tego nie ma) - ona tak powiedziała żartem do Jane tego wieczora, informując siostrę o oświadczynach Darcy'ego. Ale tak naprawdę, to sama nie była pewna, kiedy:
To szło tak stopniowo, że sama dobrze nie wiem, kiedy się zaczęło. Przypuszczam, że w chwili, kiedy zobaczyłam jego piękne majętności Pemberley.
"Zaczęło się" pewnie po powrocie z Hunsford, kiedy na spokojnie mogła się zastanowić nad informacjami, jakie zawierał list Darcy'ego. Wtedy pozbyła się uprzedzenia. Potem, kiedy pojechała do Derby i na własne oczy i uszy przekonała się, że on nie jest takim człowiekiem, za jakiego go uważała, zyskał jej sympatię. Ale chyba naprawdę zdała sobie sprawę, co może utracić, kiedy Lidia uciekła z Wickhamem.
India - Sob 06 Sty, 2007 11:20
Maryann, wielkie dzieki ale mnie zakrecilas
ja pytalam raczej o to kiedy sie w filmie DiU 2005 zakochala w nim
Maryann - Sob 06 Sty, 2007 11:26
No właśnie zdałam sobie z tego sprawę - poniewczasie.
A tak naprawdę, to kiedy to się stało w filmie, to sama nie wiem. Jakoś nie zauważyłam. :smile:
Trzykrotka - Sob 06 Sty, 2007 16:53
Moim zdaniem w DiU 2005 zakochała się od pierwszego wejrzenia. Gdyby nie była zauroczona panem Darcy, nie zrobiłaby takiej miny po uslyszeniu jego krytycznych słów i nie atakowałaby go tak ostro już w pierwszej rozmowie (nie ma tego ani u JA, ani w serialu). Zakochała się, a on ją zranił na dzień dobry.
India - Nie 07 Sty, 2007 00:31
Trzykrotko, chyba dobrze piszesz ...
Strasznie lubie ten film, widzialam juz setki razy... ale jedno mnie troszke konsternuje... a mianowicie fakt, ze nie widac tej milosci, tego zakochania Lizzy...
Maryann - Nie 07 Sty, 2007 11:27
No właśnie - nie widać. A przecież ta ewolucja uczuć Elżbiety to jeden z głównych wątków DiU.
Trzykrotka - Nie 07 Sty, 2007 19:14
Film odwrócił zupełnie zamysł Jane Austen, inaczej porozkładał akcenty, pozmieniał charaktery i najlepiej oglądało się go tym, którzy nie czytali książki, albo nie byli do niej niewolniczo przywiązani. Ja miałam ochotę z ołówkiem w ręku zapisywac nadużycia i przeinaczenia, ale muszę przyznać, że wizja Joe Wrighta miała ogromnie dużo uroku, co widać, kiedy odgląda się filmiki zrobione przez fanów, zmontowane z fragmentów filmu (pamiętam, miałyśmy kiedyś mnóstwo linków do nich) do rożnych piosenek.
Alison - Nie 07 Sty, 2007 22:47
Ten film ma mnóstwo uroku jako... film. Coś osobnego. Jako ekranizacja powieści jest do bani.
Anonymous - Nie 07 Sty, 2007 23:45
Po wypowiedzich Trzykrotki i Matuli mogę tylko dodać: AMEN.
|
|
|