To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

Loana - Sob 24 Kwi, 2021 14:30

Trzykrotko, ta drama "I can hear your voice" ma takie hmm nieokreślone trochę zakończenie? Przyznam, że na razie sobie odpuszczę tą historię, bo jednak za mocna trauma dla mnie patrząc na to, co podsumowali w ostatnim odcinku. Poszukuję coś o wiele lżejszego :P
Admete - Sob 24 Kwi, 2021 15:21

Cytat:
Drugą grała aktorka, która wtedy wydawała mi się rozmemłana i mimozowata, a teraz jest taką babką z iskrą w oku, co to zna taekwondo i jest prześliczna.


Lee Da Hee? Zrobiła się całkiem fajna. Undercover nie ma na razie napisów. Szkoda, bo nastawiłam się na oglądanie.

Loana - Sob 24 Kwi, 2021 16:27

Laski, podpowiedzcie proszę jakąś miłą, słodką, spokojną dramę. Typu "Secretary Kim". Bo chwilowo mam nawał pracy i nie mam siły oglądać traumatycznych rzeczy. Próbowałam obejrzeć "Bride for Century", ale mnie zmęczył 9 odcinek, za dużo traumy. Obejrzałam ostatni i na razie starczy, wiem, że wszystko się dobrze skończyło, ale nie mam siły oglądać odcinków pomiędzy na razie, bo emocjonalnie jestem wykończona. Kojarzycie coś lekkiego, bez poświęcania się za dużego?
Admete - Sob 24 Kwi, 2021 17:31

Nie pomogę za bardzo. Ogólnie może być trudno, bo nie ma aż tak wiele dram, które podpadałyby pod tak wąską kategorię jak twoja ;) Her Private Life już widziałaś? Może Divorce lawyers in love? U mnie Law school - dobrze mi się ogląda.
Loana - Sob 24 Kwi, 2021 17:34

Admete napisał/a:
Nie pomogę za bardzo. Ogólnie może być trudno, bo nie ma aż tak wiele dram, które podpadałyby pod tak wąską kategorię jak twoja ;) Her Private Life już widziałaś? Może Divorce lawyers in love?

No wąską kategorię sobie wybrałam :P
Racja, jeszcze nie widziałam "Her Private Life". To się za to wezmę. Co prawda aktorka mi się powtórzy, ale co robić, jak tak mało jest prostych słodkich historii :P

Admete - Sob 24 Kwi, 2021 17:40

Loana napisał/a:
ale co robić, jak tak mało jest prostych słodkich historii


I bardzo dobrze, bo można dostać galopującej cukrzycy :-P :lol:

Aragonte - Sob 24 Kwi, 2021 19:49

Loana napisał/a:
No wąską kategorię sobie wybrałam :P
Racja, jeszcze nie widziałam "Her Private Life". To się za to wezmę. Co prawda aktorka mi się powtórzy, ale co robić, jak tak mało jest prostych słodkich historii :P

No mało, bo większość koreańskich widzów by się znudziła, oni wolą hardcory :wink:

BeeMeR - Sob 24 Kwi, 2021 19:51

To może spróbuj My secret romance? To harlekin niewysokich lotów, odpoczynkowy. Akcja się rozmywa w trakcie ale najwyżej skoczysz do ostatniego odcinka albo porzucisz ;)
https://www.youtube.com/watch?v=CxFgJjYFHeU

Trzykrotka - Sob 24 Kwi, 2021 21:43

O tak, to będzie w sam raz słodziutkie. I jeszcze inne dramy z Białowłosym. Taka jedna z panią weterynarz nadałaby się w sam raz. Jaki to był tytuł?
Edit: Noble, My Love.
A właśnie, Oh My Venus będzie jak w pysk dał. Nowi aktorzy i słodko jak nie wiem co.

Aragonte - Sob 24 Kwi, 2021 22:07

Trzykrotko, jak oni tam tak zaokrąglili Shin Min Ah? To był rodzaj kombinezonu czy co? Widziałam jakieś pojedyncze sceny, bo to też jest na Netflixie.
A tak w ogóle to stwierdzam, że Gumiho bardzo zyskuje na dużym ekranie i coraz bardziej się chichram :rotfl: Spora część scen to czysta parodia - zamierzona, żeby nie było. Podczas sceny zasłaniania przed słońcem dusiłam się ze śmiechu :rotfl:
Pamiętasz to, Trzykrotko? :mrgreen:
A teraz Miho uczy się zachowywać się jak człowiek i zjada pastę do zębów, lotion do twarzy i bodajże mydlaną pianę, powtarzając, jakie to pyszne :lol:

Trzykrotka - Sob 24 Kwi, 2021 22:49

Gumiho muszę sobie koniecznie powtórzyć, bo bardzo mało pamiętam. "Zjedzmy krowę" i wielką kość i łzy Gumiho, weterynarza - ale zdecydowanie za mało. Będzie powtórka :-D

SMA chyba miała kombinezon, ale jak twarz jej poszerzali? Nie mam pojęcia. Wyglądała bardzo naturalnie grubiutko. Jaki Jo Sub był tam niemożliwie seksowny :wachluje:

BeeMeR - Sob 24 Kwi, 2021 22:56

Oh my Venus też ładny romans, tylko pan już był w Master & Sun ;) Niemniej chemię mieli śliczną :serduszkate: I jak pięknie tam ćwiczyli samoobronę :rozoweokulary:
Noble my Love to faktycznie prosty i nieskomplikowany romans a do tego tam chyba były krótkie odcinki

Aragonte - Nie 25 Kwi, 2021 02:05

Trzykrotka napisał/a:
Gumiho muszę sobie koniecznie powtórzyć, bo bardzo mało pamiętam. "Zjedzmy krowę" i wielką kość i łzy Gumiho, weterynarza - ale zdecydowanie za mało. Będzie powtórka :-D

Poza "zjedzmy krowę" był jeszcze kolor krowy :mrgreen: I krowia metafora :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=y4M_-hwRhIA
Powtórz koniecznie co zabawniejsze odcinki, pośmiejesz się :-D
Tu masz scenki z Miho uczącą się ludzkich zachowań, w tym mycia zębów :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=MBp87L0v2aA
Podczas tej powtórki z większą empatią oglądam wątek ciotki głównego bohatera i jej amanta z zapałką w kąciku ust :-P Nasz Sung Dong-il miał chyba niezły ubaw, kiedy grał tę rolę :lol:

Admete - Nie 25 Kwi, 2021 09:04

Widzę, że pod wyszywanie miałaś Gumiho ;)
Trzykrotka - Nie 25 Kwi, 2021 09:06

A tak, tata wszystkich AM! Widzialam go tam po raz pierwszy w życiu :oklaski:
Ależ ta Shin Min Ah jest urocza! Cudownie gra takie na pół zwierzątko. Nasz LSG w trybie z polikami jak chomiczek. Fajnie byłoby zobaczyć ich teraz razem.

Na domowej izolacji uzależniłam się od Wioli i Pierogów z kimchi. Ogladam jej prognozę pogody i gotowanie (jak tylko wyjdę, gotuję jej żeberka) i zakupy. Oprócz t-shirta z Krakowskim lagunem chciałabym też taki z napisem "siemanko" :-D

Admete - Nie 25 Kwi, 2021 09:54

Trzykrotka napisał/a:
Na domowej izolacji uzależniłam się od Wioli i Pierogów z kimchi.


Też ją uwielbiam. Lecę oglądać ;) Viola ma dziś video o kosmetykach :) Jak stwierdziła jeden raz taki zrobi ;) To już wiem, dlaczego koreańskie mi pasują - w większości są do cery tłustej czyli mojej ;) W Polsce jest odwrotnie. No i oni nie dają zbyt wiele dodatkowych zapachów, zapach zwykle wynika ze składników, co też mi pasuje. Większość naszych kosmetyków śmierdzi w moim odczuciu.

Trzykrotka - Nie 25 Kwi, 2021 13:25

Faktycznie miałabyś tam raj. Albo możesz sprowadzać sobie całymi pakami. Mnie głównie kręcą jej filmy o gotowaniu i te, w których chodzi z kamerką po ulicach. Ale w ogóle to super pozytywna, fajna osoba. Poprawia mi humor. Bawiłam się też świetnie gdy (dla celów edukacyjnych) zrobiła degustację przekąsek :-D
Admete - Nie 25 Kwi, 2021 13:33

Kupuję u nas. Nie umiem na eBay. Faktycznie jednak mam prawie same koreańskie kosmetyki.
Aragonte - Nie 25 Kwi, 2021 14:00

Admete napisał/a:
Widzę, że pod wyszywanie miałaś Gumiho ;)

Pod wyszywanie muszę oglądać coś, co znam, żeby nie tracić wątku :wink: Dłubię szóstą stronę Morrisa, pochwalę się, jak będzie czym.

Trzykrotka napisał/a:
Mnie głównie kręcą jej filmy o gotowaniu i te, w których chodzi z kamerką po ulicach. Ale w ogóle to super pozytywna, fajna osoba. Poprawia mi humor. Bawiłam się też świetnie gdy (dla celów edukacyjnych) zrobiła degustację przekąsek :-D

Ja oglądam wszystkie jej filmiki, też się uzależniłam :mrgreen: Wcale się nie dziwię, że zdobyła tylu fanów - ma genialne poczucie humoru, jest naturalna i spontaniczna. Do tej pory się uśmiecham na jej tekst pod koniec filmiku z robieniem kimchi z ogórków "ktoś mi tu wyżarł!" :lol: A co do filmików o gotowaniu - doceniam to, że bardzo dobrze przekłada wszystko na polskie realia. Dzięki niej wiem, że muszę zmieniać w przepiach proporcje polskiego czosnku, bo koreański jest łagodny. Detal, a ważny.
Filmik o kosmetykach pojawił się jakoś w nocy, ale zostawiłam go sobie na dzisiaj, żeby poprawić sobie humor.

Kanał Wioli i koreańskiej trójeczki Milky-Boki-Tan to moje odkrycia tego roku :mrgreen: Trzykrotko, to mój filmik na poprawę humoru z z Milkym i Bokim :mrgreen: Milky był wtedy kulką śnieżnobiałego futra na łapach, a Boki jeszcze nie uważał go za najlepszego kumpla, i rywalizowali o kocie zabawki :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=yFuEgselw9I

Trzykrotka - Nie 25 Kwi, 2021 16:52

Milky i Boki i jeszcze Tan! No to będę oglądać :banan: Dzieki, jakie to fajne poprawiacze humoru.
Na szczęście humor nie jest i tak najgorszy. Rodzice powoli dochodzą do siebie. Serce mi pęka tylko na myśl o mamie Cathie.

A żeby nie było że offtop: w Hello, me! pokazała się dziewczynka, która jako dziecko była najcudowniejszą córeczką Jun Ki w 2 Weeks. Teraz jest już nastolatką. Drobniutka i malutka. Miała niemal niemą rolę, ale zagrała ładnie twarzą i oczami.

BeeMeR - Nie 25 Kwi, 2021 17:02

Trzykrotka napisał/a:
Serce mi pęka tylko na myśl o mamie Cathie.
Tak, a niewiele wcześniej zmarł jej ojciec... :(

Jadę dalej z moją dramą i już wiem, że "pozwany chował pretensje do ofiary" ;)
Drama trochę straciła pęd po zmianie czasu (minął rok) i okoliczności (młody ma amnezję i już nie słyszy myśli innych) i ten proces o domniemane morderstwo jest absurdalny biorąc pod uwagę, że nie ma ciała :zalamka:

Trzykrotka - Nie 25 Kwi, 2021 18:03

A tak, cuda koreanskiego sądownictwa :rotfl: Ale pamiętam, że końcówka mocno trzymała w napięciu.
BeeMeR - Nie 25 Kwi, 2021 18:28

To się świetnie ogląda, taka masala. Proces się zakończył - najbardziej mnie rozbroiła obrona gdy po przesłuchaniu świadków, obalaniu poszlakowych dowodów itp dopiero powiedziała, że hello, może ofiara żyje "przepraszam wysoki sądzie, dopiero na to wpadliśmy" :zalamka: :rotfl: :dramasmiley:
Loana - Pon 26 Kwi, 2021 10:17

Ja sobie w weekend zapuściłam "Shopping King Louis" i to było lekkie i zabawne. Ponieważ spędziłam weekend w pracy, to nie obejrzałam całości, chociaż i tak więcej niż powinnam - czyli odcinki 1-9 i przelecony ostatni, żeby zobaczyć jak to się tam porozwiązywało. Może wrócę kiedyś do tych brakujących i dooglądam, bo trzeba przyznam, że naprawdę zabawny ten serial jest. Trochę nie zrozumiałam w nim wątku z tym dyrektorem i liderką, ale może to kwestia tego, że się skupiałam jednak na głównej parze, bo mili ludzie byli :) Co prawda aktorzy mi się już koszmarnie zaczynają powtarzać, za dużo już widziałam chyba ;)
Wczoraj na koniec dnia włączyłam sobie przed spaniem (bo większość rzeczy oglądam na kompie, ale jak coś jest na Netflixie to mogę to sobie włączyć na smartfonie jak już jestem w łóżku, czyli przed snem) pierwszy odcinek "My contracted husband Mr Oh" i doszłam do połowy i zastanawiam się, czy oglądać dalej. Opis był całkiem wciągający, trailer też mi się spodobał (chociaż przyznaję, że te trailery ichniejsze to czasami takie dziwne są, typu fragment odcinka i to bez napisów >_<), bohaterowie wydają się być przyjemni - ktoś to może oglądał? Na minus tej dramy idzie fakt, że ma 20 odcinków, no ale od czego jest przewijanie :P

BeeMeR - Pon 26 Kwi, 2021 10:29

Drama jest cudownie absurdalna momentami - właśnie będzie proces o uszkodzenie osoby która nie żyje :lol: Urocze cameo matki wszystkich hakerów :mrgreen:
Pozbyłam się resztek nadziei, że prawniczka będzie z Oską (ta nadzieja była oczywiście wbrew zasadom noona romance ale co tam ;) ) bo tak gorąco zarzekała się że nienawidzi młodego i on jej nie znosił też ;) Haha jasne ;) I dlatego znowu mieszają razem i się przy każdym możliwym pretekście przytulają ;)


Druga mi się bardzo podoba - jest ładna i nieźle gra. Nie zgadnę czyją jest córką w dramie ;)


Morderca jest dość creepy



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group