Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
BeeMeR - Czw 13 Cze, 2019 12:33
Mechanizm na pewno jest podobny - wstyd, kompleksy, poczucie niższosci, brak oparcia w rodzicach/przyjaciolach/autorytetach - to skom0likowany układ. Obmacywanie jest teź wciąź obecne w autobusach, w tłoku.
Trzykrotka - Czw 13 Cze, 2019 13:51
Tutaj akurat mieliśmy przykład znęcania się nad słabszymi. Trochę czasu minęlo i proszę - we wczorajszym odcinku Search miałam dwa przypadki molestowania i dwa rozwiązania problemu. Za jedną z dyrektorek, bardzo piękną, wsiadł do windy facet i zaczął głaskać ją po pupie licząc może na to, że nie zareaguje i nie przerwie rozmowy telefonicznej. Ona jednak przerwała i zmasakrowała faceta tak, że trafił do szpitala. Ale ona pokazywana jest jako osoba agresywna, która nie może spokojnie obejrzeć filmu, w którym krzywda się dzieje kobiecie. Druga usiłuje wyjść z biurowca. Obrotowe drzwi się zacinają, ona usiłuje je popchnąć. Ktoś za nią staje, kładzie rękę na jej ręce opartej o szybę, przyciska się do niej i wychodzi razem z nią. Kobieta odskakuje - okazuje się że nie zna faceta. A on twardo udaje, że przecież są starymi znajomymi. Model: jak to, nie pamiętasz starych dobrych czasów, Ta Mi? Przy czym ona jest rozpoznawalna, jako bohaterka pewnej afery telewizyjnej. Ohydne to było, najgorsze, że agresor nie chciał się odczepić. Tutaj skończyło się na opieprzu.
BeeMeR - Czw 13 Cze, 2019 21:05
No i ja się z tym zgodziłam w pierwszej części wypowiedzi, a w drugiej poszłam myślą dalej
Aragonte - Czw 13 Cze, 2019 21:28
Tylko czemu mu gadamy o F. i L. w tym wątku
Włączyłam Marsa 2 - do tej ciut lepszej wersji nie mam angielskich napisów, a szukać mi się nie chce, więc włączyłam tą PL. I muszę ją oglądać w pomniejszonym oknie, bo inaczej mi się napisy nie wyświetlają w ogóle Nie wiem, jak to inaczej ustawić, próbowałam pogrzebać, ale mi nie wyszło. Jakość jest średnia, więc mniejsze okienko w sumie pasuje.
Potrzebuję dziś odreagowania po nerwówce z kotami i ogólnym zestresowaniu
Aragonte - Czw 13 Cze, 2019 22:34
A faktycznie - no to mam nieobejrzany kwadrans
Jakoś mi się wydawało, że coś mi się fabuła nie całkiem schodzi, ale uznałam, że może oglądałam wyjątkowo nieuważnie
Kwiatek translatorski: Ling mówi coś w rodzaju "zachowuję się bardzo nieroztropnie" Jassne, to bardzo w stylu kogoś takiego jak on, luzaka jeżdżącego na motorze
Trzykrotka - Pią 14 Cze, 2019 00:43
Tak, kwiatki to tam będą Niestety, tłumaczowi, zwłaszcza młodemu i mało wyczulonemu na słowo (kto nie czyta ten nie czuje tych niuansów) trudno jest czasami pojąć, że każdy bohater mówi swoją mową, a tłumaczenie to nie przekładanie słowa na słowo i że translator służy do pomocy, a nie wyręczania w pracy.
Po czwartym odcinku Search stwierdzam z radością, że pan się jednak odsznurował i tym razem podobał mi się bardzo. Akcja związana z etyką internetu, a zwłaszcza stopniem manipulacji w wyszukiwarkach internetowych (wyciszać skandale na swojej stronie, czy pozostawić wszystko woli internautów) także żywotnie mnie interesuje. Romans rozwija się wolniuteńko, choć od łóżka się zaczął - wszystko pięknie
Admete - Pią 14 Cze, 2019 17:19
Oglądam nadal Angel's last mission - love - sama jestem zaskoczona, że już połowa, a nie porzuciłam. Bardzo romantyczny serial. Anioły i ludzie - to zawsze jest nośne w historiach romansowych. Główna para łąanie ze sobą wypada.
Zapowiedź koreańskiej wersji Designated Survivor - tego spróbuję, bo nie znam za bardzo oryginału:
https://www.youtube.com/watch?v=moYvI4AvcuY
BeeMeR - Pią 14 Cze, 2019 19:29
| Trzykrotka napisał/a: | | kwiatki to tam będą | Kwiatki są w Marsie w ilościach bakowych - w ISWAK też były, szukałam wersji angielskiej ale miała znacznie gorszą jakość techniczną, to już wolę chipnozę i stanie na kolanach. Z kolei hardsubów polskich Marsa ostatecznie nie zniosłam, wymiękłam w trakcie ze względu na jakość obrazu i chyba nawet nie skończyłam wrzucać.
Cieszę się Aragonte, że ci się dobrze dramę ogląda, niezależnie od pewnych wad
Aragonte - Sob 15 Cze, 2019 22:08
Oglądało się dobrze, ale tę pannę z przeszłości to mam ochotę przewinąć, za bardzo mnie wkurza Wolałabym mieć więcej głównej pary.
BeeMeR - Sob 15 Cze, 2019 22:24
Moim zdaniem można pannę spokojnie przewinąć do ostatecznego spławienia.
Trzykrotka - Sob 15 Cze, 2019 23:12
Tak, panna na szczęście nie będzie wisiała u boku Linga na wieki. Wyjątkowo irytująca postać
Skończyłam My Fellow Citizens i jestem w pełni zadowolona z seansu. Drama jest ludzka, humanitarna, pokazuje ludzkie oblicze polityki. W wiekszości to oblicze jest paskudne, skrzywione, cyniczne i skorumpowane, ale na szczęście nie tylko takich polityków oglądamy. Jest przezabawnie momentami. Siwon zagrał przepięknie, a w obsadzie nie było słabej roli, choć wolałabym chyba, żeby pani grająca prezeskę - lichwiarkę (Hina z Słoneczka) trochę inaczej poprowadziła swoją bohaterkę. Ale przynajmniej była barwna i dobrze ubrana Bardzo dobra drama i polecam ją po raz kolejny
Zaczęłam też wczoraj The Light In Your Eyes, którą od dawna planowałam obejrzeć, bo tak powszechnie była chwalona. To krótka drama, podobno bardzo piękna opowieść z nutką fantastyki, o dziewczynie, która ma tajemniczy zegarek cofający na życzenie czas. Jako dziecko używała go tak często, że musiała zapłacić cenę - starzeje się w przyspieszonym tempie. Ta zabawa z czasem prowadzi nie do jakiejś pustej scenariuszowej zabawy, tylko do czegoś poważniejszego - ale o tym dopiero się przekonam. Na razie podoba mi się klimat małomiasteczkowej rodziny, której się nie przelewa, z dwojgiem dorosłych dzieci, które wciąż jeszcze nie znalazły pracy ani pomysłu na siebie. Główna bohaterka grana jest przez dwie aktorki - młodszą Han Ji Min i starszą Kim Hye Ja (Kim Hye Ja nazywa się także bohaterka i żali się, że ma staroświeckie imię). Brata gra nasz Hitachi, mamę - szamanka z Duszki, przyboczna panienki ze Słoneczka. Chłopakiem, z którym Hye Ja nawiąże relację uczuciowa jest Nam Joo Hook, czyli 13 Książę z ML i to podobno najlepsza z jego dotychczasowych ról.
Opowiem więcej, kiedy więcej zobaczę
Admete - Nie 16 Cze, 2019 06:45
U mnie było wczoraj One Spring Night - wiecie oni tam głównie gadają,a le jakie emocje w tym są. Też nieustannie polecam.
Trzykrotka - Nie 16 Cze, 2019 07:33
Na tumblrze ktoś napisał, że to bardzo udane tegoroczne letnie combo: One Spring Night i Angel's Last Mission.
Admete - Nie 16 Cze, 2019 08:12
| Trzykrotka napisał/a: | | One Spring Night i Angel's Last Mission. |
Oba seriale ogląda mi się dobrze, ale są jednak odmienne w charakterze. Tyle, że łączy je motyw szczerości w uczuciach. Zaraz się zabieram za Nokdu Flower. Być może to będzie moja drama roku razem z Confession. Aide - Chief of staff od 24 czerwca na Netflixie, chyba poczekam i obejrzę w wersji HD plus polskie napisy.
Trzykrotka - Nie 16 Cze, 2019 08:38
Ech, obejrzałabym dla Min Ah, ale chyba jednak nie. Za dużo mam tych dram, które chcę oglądać tylko dla aktorów. Do Confession jeszcze wrócę.
Admete - Nie 16 Cze, 2019 09:09
Napiszę o wrażeniach z Aide. Włączyłam Nokdu, a tam dzieje się. Atak sił japońskich na pałac. To jeszcze nie to wydarzenie, które kończy się śmiercią królowej. Tak mi się wydaje. Przeczuwam też, że coś okropnego wydarzy się w związku z młodszym bratem. On ma w sobie tak dużo mroku. Ma też mnóstwo światła, ale wojna spowodowała, że mrok wygrał. Przynajmniej na razie. Starszy brat chyba też niedługo będzie na rozdrożu. Na razie rozstał się z panną Song. Oboje mają mocne charaktery i nie siedzą bezczynnie, choć tęsknią za sobą i nie mogą zapomnieć. Jak to jest wszystko napisane, wyreżyserowane, zagrane. Młody mnie tu zupełnie kupił. To jego najlepsza, najbardziej złożona rola. Reszta obsady też rewelacyjna, nie ma słabych punktów. Postacie i ich charaktery pogłębione. Szkoda, że nie oglądamy wspólnie. Byłoby o czym rozmawiać. Wątek młodszego brata to czysty Szekspir. To jest rok 1894, więc ten atak japoński zakończy się zajęciem pałacu i wzięciem pod kontrolę rodziny królewskiej. Zabójstwo królowej będzie za rok. Pewnie i do tego dojdziemy. Wiecie też, jak ten reżyser potrafi kręcić sceny walk. Przy czym tu nie są podrasowane, realistyczne. Muzyka też dobra, chętnie bym jej słuchała osobno.
Zajęli pałac - jak wywiesili japońskie flagi, to chciało mi się płakać
Aragonte - Nie 16 Cze, 2019 10:26
| Admete napisał/a: | Zajęli pałac - jak wywiesili japońskie flagi, to chciało mi się płakać
|
Strasznie przykra jest ta część historii Korei, fakt
Admete - Nie 16 Cze, 2019 10:37
To tak, jakbyśmy zrobili serial o czasach Konstytucji i rozbiorów. Szkoda, że nie zrobiliśmy i nie zrobimy.
Trzykrotka - Nie 16 Cze, 2019 10:38
Ja mam teraz fazę na obyczaj i chyba Nokdu jeszcze musi poczekać Poza tym niedługo zaczynam urlop, bez dram. Ale bardzo chcę obejrzeć, chocby bolało.
Admete - Nie 16 Cze, 2019 10:39
Nie zabierasz laptopa? Ja bym zabrała Tym bardziej, że mojemu już nic nie zaszkodzi poza starością
Aragonte - Nie 16 Cze, 2019 10:43
| Admete napisał/a: | | To tak, jakbyśmy zrobili serial o czasach Konstytucji i rozbiorów. Szkoda, że nie zrobiliśmy i nie zrobimy. |
Też by bolało, podobny motyw
Trzykrotko, ja bym też pewnie zabrała laptopa z zapasami
A pdf-a z moją tfurczością zabierasz?
Admete - Nie 16 Cze, 2019 11:28
Czy czas się teraz wzruszam przy różnych scenach. Piękny wątek braci, ich wyborów, smutne rozstania, niespełnione miłości. Nie mam pojęcia, czy bohaterowie przeżyją, ale na pewno będzie zapowiedź dalszej walki o wolność.
Aragonte - Nie 16 Cze, 2019 14:05
Jestem przy dziesiątym odcinku Marsa. Mam nadzieję, że wkurzająca panna zniknęła na dobre - okropna była.
Bardzo ładne kissu (z obrotem) było w tym odcinku
A Ling pierwszy raz musi na spełnienie swych wiadomych marzeń tyle poczekać - dobrze mu tak w sumie, niech poczeka sobie
Zgaduję, że niedługo dowie się w końcu, co ukrywa bohaterka
BeeMeR - Nie 16 Cze, 2019 14:09
Ja zaś próbowałam wrócić do Gye Baek, seguka którego porzuciłam jakiś czas temu, ale kiepsko mi idzie. Wszystko to już kiedyś było w lepszym wydaniu. Nie umiem się zainteresować, przewijam tylko do scen z generałem - zaraz mi umrze (po takich ranach powinien) a junior mnie nie interesuje, niestety. Jeszcze zerknę jak dorośnie.
Obejrzałam zaś pierwszy odcinek Ming Lan - podoba mi się rozmach z jakim nakreślona jest familia ale to się wypowiem więcej może jak dokończę czas dziecięctwa.
| Aragonte napisał/a: | | Zgaduję, że niedługo dowie się w końcu, co ukrywa bohaterka | Nie wiem czy tak niedługo, ale dowie się w końcu (gdyby był bystry domyśliłby się już po jej unikach lub dopytał, oni tam zadziwiająco otwarci są wszyscy względem siebie w kwestiach seksu).
Aragonte - Nie 16 Cze, 2019 14:42
| BeeMeR napisał/a: | | Obejrzałam zaś pierwszy odcinek Ming Lan - podoba mi się rozmach z jakim nakreślona jest familia ale to się wypowiem więcej może jak dokończę czas dziecięctwa. |
A to ze cztery albo nawet pięć odcinków zajmie
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Zgaduję, że niedługo dowie się w końcu, co ukrywa bohaterka
Nie wiem czy tak niedługo, ale dowie się w końcu (gdyby był bystry domyśliłby się już po jej unikach lub dopytał, oni tam zadziwiająco otwarci są wszyscy względem siebie w kwestiach seksu). |
A to prawda, całkiem inaczej to wygląda niż w k-dramach
Co do tego, że Ling przesadnie inteligentny nie jest, też się zgadzam
Edit: no nie, ledwie usunęli z dramy tę irytującą pannę, pojawił się wkurzający emo-psychol, który już wcześniej miał migawkowe sceny
|
|
|