To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14

Trzykrotka - Pon 15 Sty, 2018 11:44

A może :kwiatek: na razie poczekałabyś z Reply 1994? :kwiatek: Coś czuję, że dobrze będzie i zabawnie oglądać to razem, bo w pojedynkę mamy same falstarty. Ale to tylko tak mówię, luźna sugestia. Jeśli tylko chcesz oglądać teraz, to tylko relacjonuj i będę się cieszyć.
Ja się trochę uziemiłam Hwayugi, bo jak widać po tym tygodniu, falstarty nie przestają nękać dramy. Odcinki są dlugaśne i - jak to i sióstr Hong - wypełnione dialogiem po brzegi. Na dodatek robi to Viki, jak zawsze chaotycznie i meczaco. Ale tłumaczenie daje mi masę radości i póki co nie będę go porzucać/

Ja obejrzałam do końca Just Between Lovers i zachwycam się tym, jak ładnie i subtelnie, ale nieustająco rozwija się wątek głównej pary. Narzekałam za zbyt dużą dawkę przygnębienia jakiś czas temu i dalej tego nie brakuje w sumie. Ale na szczęście pogodnych motywów jest też dużo. Ciekawa jestem, co zrobią z Drugimi, czy jest na nich jakiś pomysł, bo zwłaszcza postaci dziewczyny - siostry właściciela - nie jestem w stanie rozgryźć. Podoba mi się mała "rodzina," jaką tworzą bohaterowie - Gang Doo, Moon Soo, właścicielka klubu, webtonistka, jej asystent. Ładne, jak ludzie garną się do siebie nawzajem. Babcia też jest dzięki temu mniej samotna i opuszczona.

Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 11:52

BeeMeR napisał/a:
Jak nie macie czasu/możliwości oglądać dramy wspólnie, to przecież nie ma sprawy :kwiatek: - będę kontynuować Królestwo albo co innego, jak mnie przyciśnie to Reply ileśtam sama i też tragedii przecież nie będzie ;) Acz razem byłoby ciekawiej.

A kiedy chcecie powtarzać sobie Moonlight? Myślałam, że to wskoczy przed Reply 1994? :mysle:

Trzykrotka - Pon 15 Sty, 2018 12:32

Moonlight mogłabym gdybyście teraz chciały. Materiał poglądowy chyba mamy zgromadzony?
BeeMeR - Pon 15 Sty, 2018 15:01

Trzykrotka napisał/a:
A może na razie poczekałabyś z Reply 1994?
Taki mam plan, na razie Królestwo i filmy ;) Ew. gdybym się znudziła AM 1997, ale jak już zacznę to pociągnę, więc wtedy odpada 1994 bo w dwie na raz się nie bawię - a to już widziałyście. Moonlight jest znacznie lżejsze i krótsze (o przewijaniu niektórych scen czy wątków nie wspominając ;) ), też myślałam, że wskoczy przed AM 94, ale nic na siłę.

Ania jest na początku 6. odc. AM 88 i wprawdzie ma szczerą nadzieję napisać, ale zobaczymy jak (i kiedy) wyjdzie, bo jak zawsze - życie weryfikuje plany i czas.
W każdym razie w telegraficznym skrócie:
- BR strajkuje, rodzice się martwią
- JB przetyka toaletę
- SW ma zerwane więzadła i kuśtyka pożyczyć słownik i inne "niezbędne" drobiazgi
- DS robi mini toaletę w 3 sekundy na jego widok :flirtuje2:
- DR pakuje TK na pierwszy chiński maraton badukowy
- a JH nieziemsko Anię wkurzył (w odc. 5) - i teraz zagadka za 100 punktów - czym?

Ja zaś przesłuchałam do porządków N.EX.T - Lazenca: A Space Rock Opera - i jak to w przypadku space oper miewam, podoba mi się co drugi utwór ;) m.in. Lazenca save us, który kiedyś wrzucałam w wersji Taekowej

Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 15:16

BeeMeR napisał/a:
Ania jest na początku 6. odc. AM 88 i wprawdzie ma szczerą nadzieję napisać, ale zobaczymy jak (i kiedy) wyjdzie, bo jak zawsze - życie weryfikuje plany i czas.

W każdym razie dalej ogląda, to dobrze :mrgreen:

No czym ją JH wnerwił? :wink: Such a sweetheart? :wink:

Trzykrotka - Pon 15 Sty, 2018 15:22

Aragonte napisał/a:

No czym ją JH wnerwił? :wink: Such a sweetheart? :wink:

Całoszktałtem! :bejsbol: Sweetheart to był specjalista od wkurzania. Co on tam wtedy zmalował :mysle:
Czy Ania bierze SW pod uwagę jako kandydatka do serca DS? :wink:

BeeMeR napisał/a:

- JB przetyka toaletę

Czyżby mamusia wyjechała opiekować się babcią? :lol:

BeeMeR napisał/a:
- DS robi mini toaletę w 3 sekundy na jego widok :flirtuje2:

Biała bluzeczka, spódniczka i makijaż wielkiej urody?

BeeMeR - Pon 15 Sty, 2018 15:29

Trzykrotka napisał/a:
Biała bluzeczka, spódniczka i makijaż wielkiej urody?
Nie, piżama i sprawdzanie oddechu oraz wyciąganie ślimaków z oczu :lol:
Ania jest niewrażliwa jeszcze(?) albo wcale ( :P ) na przyszłego męża DS (ale chwyta, że to raczej nie SW), więc żadnego z panów nie traktuje jako kandydata na kandydata na ew. późniejszego męża, bo - powiedzmy sobie szczerze - na tym etapie żaden nie jest szczególnie kuszący :P DS też nieszczególnie :P
Frapują ją zachwycają i wzruszają głównie watki ogólnoludzkie oraz rodzinne.

Podpowiedź: co JH zrobił JB po powrocie mamusi z wyjazdu? Sweetheart :uzi:

Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 15:49

BeeMeR napisał/a:
Frapują ją zachwycają i wzruszają głównie watki ogólnoludzkie oraz rodzinne.

No i to było w tym wszystkim chyba najfajniejsze.

BeeMeR napisał/a:
Podpowiedź: co JH zrobił JB po powrocie mamusi z wyjazdu? Sweetheart :uzi:

Nie pamiętam :mysle:

Admete - Pon 15 Sty, 2018 16:19

OCN podobno robi remake Life on Mars...Szczerze mówiąc nie wiem, po co ;) Nie lubię remaków i po doświadczeniach z CM chyba sobie takie produkcje daruję.
Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 16:21

Admete napisał/a:
OCN podobno robi remake Life on Mars...Szczerze mówiąc nie wiem, po co ;) Nie lubię remaków i po doświadczeniach z CM chyba sobie takie produkcje daruję.

Ale koreańska Good Wife ci się chyba podobała. Pewnie zależy od tematu.

Trzykrotka - Pon 15 Sty, 2018 16:23

BeeMeR napisał/a:
Podpowiedź: co JH zrobił JB po powrocie mamusi z wyjazdu? Sweetheart :uzi:

A no tak.... Ten jego radosny czyn jakiś zniknął wśród innych, ale faktycznie :bejsbol:

Admete - Pon 15 Sty, 2018 16:26

Aragonte napisał/a:

Ale koreańska Good Wife ci się chyba podobała.


Bo zrobiono to dobrze i 16 odcinków zamiast 5 sezonów. Ale Life on Mars jest idealne w wersji brytyjskiej.

BeeMeR - Pon 15 Sty, 2018 16:53

Aragonte napisał/a:
No i to było w tym wszystkim chyba najfajniejsze.
Owszem, ale watki miłosne (wszystkie 4) też są pięknie wkomponowane, choć główny to bardziej dojrzewanie do miłości niż miłość czy relacja dwojga sama w sobie - ale tak być musi przy niespodziankowym mężu, nie ma rady.

Ar - oparzył brata w obie dłonie o garnek z gotującym się ramenem :uzi: . To zginęło w "taki dobry dla mamusi, poprawia jej humor" :roll:

Admete napisał/a:
Life on Mars jest idealne w wersji brytyjskiej.
Ano jest. :szacuneczek:
Ja CM nie dokończyłam i już raczej nie wrócę.

Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 17:07

BeeMeR napisał/a:
Ar - oparzył brata w obie dłonie o garnek z gotującym się ramenem :uzi: . To zginęło w "taki dobry dla mamusi, poprawia jej humor" :roll:

Aj, biedny Jung Bong :( Widzisz, nie pamiętałam tego.
I masz rację, w komentarzach przeważały zachwyty, jaki to JH troskliwy wobec mamusi itepde :roll:

Trzykrotko, nie, żebym cię namawiała do czytania, ale jest już recap do szóstki Hwayugi.
Heh, ciekawe, kiedy pojawią sie napisy :mysle:

Pojawiła się też (wreszcie) zapowiedź nowego Robocika.
Ale spoilerów oszczędzę :mrgreen:

Edit: Trzykrotko, mam wrażenie, że recap może się przydać przy tłumaczeniu, bo chyba pojawia się tam jakaś gra słów - ale może w napisach to przełożą jakoś sensownie :-)

BeeMeR - Pon 15 Sty, 2018 17:59

Aragonte napisał/a:
Pojawiła się też (wreszcie) zapowiedź nowego Robocika.
Ale spoilerów oszczędzę
Wytrzymać do środy czy nie - oto jest pytanie ;)
Trzykrotka - Pon 15 Sty, 2018 18:37

Aragonte napisał/a:

Trzykrotko, nie, żebym cię namawiała do czytania, ale jest już recap do szóstki Hwayugi.
Heh, ciekawe, kiedy pojawią sie napisy :mysle:

Widziałam piękne zdjęcie Oh Gonga na przywitanie :serduszkate: Przez te durne opóźnienia stresuję się zamiast cieszyć. Ale pojawiły się już dobre :trzyma_kciuki: 100% przystawki od sprawdzonej kucharki, więc niedługo siadam do sporządzania sosu numer 5.

Admete - Pon 15 Sty, 2018 18:40

Ja właśnie oglądam. Podoba mi się historia dziewczyny zombi i sama panna zombi.
Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 19:35

Trzykrotka napisał/a:
Ale pojawiły się już dobre 100% przystawki od sprawdzonej kucharki, więc niedługo siadam do sporządzania sosu numer 5.

Naciesz się najpierw odcinkiem i widokiem pewnego Małpiego Króla :mrgreen:

Agn - Pon 15 Sty, 2018 19:36

Trzykrotka napisał/a:
Pokazały się napisy. 2 dni czekania i 95% :no_why:

Może było dużo dialogów, które nie dotyczyły wyznań OTP. :P
Trzykrotka napisał/a:
Ja się trochę uziemiłam Hwayugi, bo jak widać po tym tygodniu, falstarty nie przestają nękać dramy. Odcinki są dlugaśne i - jak to i sióstr Hong - wypełnione dialogiem po brzegi. Na dodatek robi to Viki, jak zawsze chaotycznie i meczaco. Ale tłumaczenie daje mi masę radości i póki co nie będę go porzucać/

*cieszy się jak dziecko blaszką*
BeeMeR napisał/a:
- a JH nieziemsko Anię wkurzył (w odc. 5) - i teraz zagadka za 100 punktów - czym?

Nie pamiętam co kiedy było, więc nie zgadnę..
BeeMeR napisał/a:
Podpowiedź: co JH zrobił JB po powrocie mamusi z wyjazdu? Sweetheart :uzi:

Poparzył bratu ręce i cośtam z brykietem zrobił. Za to poparzenie to bym mu taki łomot spuściła, że by się nie pozbierał. :evil:
Trzykrotka napisał/a:
100% przystawki od sprawdzonej kucharki, więc niedługo siadam do sporządzania sosu numer 5.

Zacnie to ujęłaś. :mrgreen:
Admete napisał/a:
Podoba mi się historia dziewczyny zombi i sama panna zombi.

To jest bardzo udomowione i ucywilizowane zombie. ;) No proszę, można. Mnie zawsze zombiaki nudziły, ale w przypadku tej bohaterki nudy nie odczuwam. :)

Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 19:41

Agn napisał/a:
To jest bardzo udomowione i ucywilizowane zombie.

Które ciągle przepraszało, że śmierdzi, jak długo nie odkryło idealnej dla siebie temparatury chrupkiego kimchi :wink:

Anaru - Pon 15 Sty, 2018 19:55

Agn napisał/a:
Poparzył bratu ręce i cośtam z brykietem zrobił.

Pal sześc brykiet, bo to jest rzecz, oparzenie mnie wkurzyło strasznie :uzi: :uzi: :uzi:
Jak już chciał być taki dobry to mógł swoje łapy przykładać do pokrywki, albo i pysk, co za kretyństwo! To mnie wkurzyło jeszcze bardziej niż zgubienie aparatu (zagryzłabym żywcem za coś takiego :evil: , ale to mi nie grozi bo ja bym roztrzepanemu nastolatkowi swojego nie pożyczyła, prędzej kupiłabym jakąś taniznę na pierwszy raz ;) ). Ale oparzenie, które jak wiadomo goi się nie 5 minut tylko dniami lub tygodniami to normalnie poniżej krytyki :evil:

Już mówiłam Basi, że ten odcinek (tzn tylko sprawa z mamusią na wyjeździe ;) ) był dla mnie odbiciem jednego z odcinków rodzinki.pl, które kiedyś tam oglądaliśmy zanim zaczęły mi tak działać na nerwy, że przestaliśmy oglądać ;) . Tam matka też się czuła cały czas niezbędna, robiła 10 rzeczy naraz i cały czas ktoś ją do czegoś wołał, a jak było za dobrze to podobnie jak ta mama nagle poczuła się niepotrzebna, więc synowie zadbali o wywalanie prania na schodach itd żeby mogła stwierdzić "co wy byście beze mnie zrobili". Identycznie ;) . I o ile pamiętam, tez zostawieni sami sobie na kilka dni z zapasem w lodówce, zrobili chlew z mieszkania i też przed jej przyjazdem ogarniali ;)

Reszta wieczorkiem ;)

Agn - Pon 15 Sty, 2018 20:13

Wiem, że rzecz, nie pamiętam zresztą, co on z tym brykietem zrobił, ale poparzenie... ughhh... jako rzekłam - ręka, noga, mózg na ścianie. :bejsbol:

Zastanawiam się nad porzuceniem Black knight. Drama jest wizualnie ładna, ale brakuje jej dynamiki, a skromniutki pomysł na intrygę rozciąga jak starą gumę do majtek. Po 8 odcinkach chyba nie mam już takiej pary, by sprawdzać, co dalej. Szkoda, bo widoki tam były piękne, ale drama za mało konkretna, a nie może też pretendować do GP. Ech... Strasznie wybredna jestem, nic mnie nie zadowala. Hwayugi póki co przykuły moją uwagę (i też po trosze odpowiadają za mój spadek zainteresowania BK - tam się coś, cholera, dzieje) Może jakiś seguk (oprócz powtórek ML, bo to z rozkoszą tak czy siak pochłonę)? Macie jakiś pomysł?

Edit: Przestałam się zastanawiać i wywaliłam. :P

Edit: Hmm, w sumie mam chińskiego kostiumowca, który mi stygnie na dysku...

Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 20:35

A może masz ochotę dołączyc do mnie z Moonlight? To młodzieżowy seguk, ale zdaje się przyjemny. No i Bogusia w tej roli nie widziałyśmy jeszcze :wink:

A teraz chyba zabiorę się wreszcie za piąteczkę Hwayugi. Szóstkę też mam, ale bez sosu (wiadomego sosu, nie takiego jak przygotowywane w skupieniu przez Oh Gonga i przechpwywanego w lodówce razem z mnóstwem przystawek :-P ) nie przełknę tego łatwo :czekam2:

Agn - Pon 15 Sty, 2018 20:44

Aragonte napisał/a:
A może masz ochotę dołączyc do mnie z Moonlight? To młodzieżowy seguk, ale zdaje się przyjemny. No i Bogusia w tej roli nie widziałyśmy jeszcze

No właśnie do tej dramy jak mnie nie ciągnęło tak nie ciągnie. Boguś uroczy chłopak, ale chyba mam bardziej ochotę na seguka, gdzie ktoś komuś solidnie przyleje mieczem. ;)

Aragonte - Pon 15 Sty, 2018 20:50

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
A może masz ochotę dołączyc do mnie z Moonlight? To młodzieżowy seguk, ale zdaje się przyjemny. No i Bogusia w tej roli nie widziałyśmy jeszcze

No właśnie do tej dramy jak mnie nie ciągnęło tak nie ciągnie. Boguś uroczy chłopak, ale chyba mam bardziej ochotę na seguka, gdzie ktoś komuś solidnie przyleje mieczem. ;)

To Smoki sobie włącz :wink: albo WBDS - ty chyba to kiedyś zaczęłaś, dobrze kojarzę?

Edit: podlinkuję preview do Robocika. Tak tylko mówię, Trzykrotko i BeeMeR, nie musicie oglądac :innocent3:
https://youtu.be/k-sQlo80pcA



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group