To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Księgarnia pod dwunastką

Trzykrotka - Sob 29 Kwi, 2017 23:24

Agn napisał/a:

Czemu? Kompik odmawia posłuszeństwa?

Nie, jestem albo zbyt zagoniona, albo zmęczona, albo to ta pogoda... Nie mogłam się zebrać po prostu.

MSR odcinek 2 bardzo typowy i bardzo przyjemy w oglądaniu. Na szczęście dziewczyna nie potyka się o własne nogi, a zawodowe porażki to wina nie jest partactwa, tylko zemsty szefa. Szef czego nie zagra to dowygląda (nawet sesję fotograficzną męskiej bielizny w jego wykonaniu mamy w bonusie). Wszystko jak trzeba: Kopciuszek nie wie o obecności Księcia parę pięter wyżej, Książę, a raczej przemieniony Pan Ropuch jest odpowiednio przystojny i niemiły... Wszystko jak trzeba w klasycznym Arlekinie. W sam raz przed snem. Przewijałam lekko końcówkę, ale głównie dlatego, że złocieniowe kocie stado po mnie chodzi - czas karmienia.

Agn - Nie 30 Kwi, 2017 00:13

Trzykrotka napisał/a:
Nie, jestem albo zbyt zagoniona, albo zmęczona, albo to ta pogoda... Nie mogłam się zebrać po prostu.

Biedactwo. :pociesz: Mam nadzieję, że w długi weekend masz wolne i odsapniesz choć troszkę? :przytul:

Mam cosik dla was.

HANB... aj, nie to... 3 lata z rzędu było, to się człowiek przyzwyczaił...

ALERT POLICYJNY!!!!!!!



:banan:

Admete - Nie 30 Kwi, 2017 06:46

Cytat:
Ciekawe, czy mąż dopuści do zeznań żony w sprawie tego bandyty, którego tak wszyscy chronią.


Wydra nie dopuści i mąż pewnie przy okazji. W zwiastunie prawniczka grozi, ze ujawni zdjęcia i zagrozi miss Marple. Chodzi pewnie o zdjęcia z poszukiwania szwagierki - poszukiwania niewinne, ale z daleka wyglądały jak randka.

Co do zdjęcia z CM - Derek Morgan i Aaron "Hotch" Hotchner ;) w wydaniu koreańskim ;) Ewentualnie Spencer Reid i David Rossi - tak czy inaczej cieszę się, że kręcą. To kiedy premiera? W lecie czy jesienią?

Agn - Nie 30 Kwi, 2017 10:36

Admete napisał/a:
Derek Morgan i Aaron "Hotch" Hotchner w wydaniu koreańskim Ewentualnie Spencer Reid i David Rossi

Pojęcia nie mam, o kim mówisz. :lol:
Znaczy się coś mi mówi nazwisko Hotchner, ale to pewnie dlatego, że na soompi ktoś wspominał. ;)
Drama ma być chyba w lecie. Już się nie mogę doczekać. *zaciera łapki*

Trzykrotka - Nie 30 Kwi, 2017 11:24

Agn napisał/a:

ALERT POLICYJNY!!!!!!!

:serduszkate: Grzyb trochę za mocny, ale wizerunek i tak miodowy :serduszkate: Ile razy trafiam na CM w telewizji, odcinek już się toczy i nie mogę się połapać, o co chodzi, ale może kiedyś się uda.

ChT nr 7
Rozpłyniętam na budyń, póki co, a nie minęło jeszcze pół godziny :serduszkate:

Agn - Nie 30 Kwi, 2017 11:31

Trzykrotka napisał/a:
Ile razy trafiam na CM w telewizji, odcinek już się toczy i nie mogę się połapać, o co chodzi, ale może kiedyś się uda.

Jest szansa, że z Junkim będziesz oglądała z większą uwagą. ;) Ja na pewno w pełni się skupię. :D
Grzybek faktycznie jest, ale na innych zdjęciach (tych z planu, co wam pokazywałam, nie wiem, czy pamiętacie :sprytny: ) miał włosy ładnie sczesane, więc może co odcinek będzie inaczej wyglądał. :serce:
Trzykrotka napisał/a:
ChT nr 7
Rozpłyniętam na budyń, póki co, a nie minęło jeszcze pół godziny

Jaaaa!!! :excited: Kończ się, niedzielo!!!
Wrócę z pracy, naszykuję sobie kolacyjkę i dawaj oglądać. :mrgreen:

BeeMeR - Nie 30 Kwi, 2017 11:59

Trzykrotka napisał/a:
Szef czego nie zagra to dowygląda (nawet sesję fotograficzną męskiej bielizny w jego wykonaniu mamy w bonusie)
I na basenie ;) (ponoć swego czasu pływał zawodowo, jak SJS. W sumie klasę aktorską też ma podobną ;) ) oraz w garniturach :serduszkate:
Teraz będzie etap przypominania się pannie i nieustannej czkawki ;)



Ploteczki i głupotki na dziś:
Pary aktorskie (Junki ;) )
https://www.dramafever.co...ach-others-eye/

Manner legs
https://www.dramafever.co...-make-your-day/

Trzykrotka - Nie 30 Kwi, 2017 12:31

Chicago Typewriter nr 7

Nie wiem co Agn powie, ale ja jestem zachwycona. Wszystko idealnie wymieszane: lata 30 z współczesnością, przy czym wątki z lat 30 są pięknie emocjonalnie. Ciche, spokojne, intymne sceny między tamtym Se Ju, a tamtą Jeon Seol - tego mi brakowało, tego mi było trzeba. Podobnie intymne, śliczne sceny są pomiędzy współczesnym Se Ju, a współczesną Jeon Seol, duchem, a Jeol Seol, Se Ju i duchem. Cudo.
A jednocześnie chichrałam sie przy scenach wspólnych scen z pisarzem i jego agentem, z prób "głębokiej rozmowy" z psem, pisarskich prób odnalezienia "dawnego siebie" przez kopanie w ogródku :mrgreen: i tym podobne cuda :mrgreen:
No i na koniec niepokojąca nutka - czyżby szamanka miała rację niepokojąc się złym duchem i ciskając czerwoną fasolą? Nasz słodki duch niespodziewanie uderzył w mroczniejszą nutę. No ale w końcu coś złego między nimi wydarzyło się w tamtych dawnych czasach.

Manner legs - uwielbiam te zdjęcia, zwłaszcza sceny intymne w dziwnych pozach. Albo nadwerężanie karku, jak teraz w ChT, gdzie panna jest maleńka przy wysokich partnerach, czy w Strong Woman i miniaturową Bo Young z drągalami.

Admete - Nie 30 Kwi, 2017 12:57

Agn napisał/a:
Pojęcia nie mam, o kim mówisz. :lol:


Po prostu wymieniam postaci z CM, pewnie i tak zrobią mix, bo postaci w oryginale jest dużo. 11 odcinek Tunnel - rewelacja, takie historie kryminalne, to ja mogę zawsze. Jeszcze jutro odcinek 12 i muszę czekać dwa tygodnie na pozostałe. Cóż, trzeba się uzbroić w cierpliwość.

Trzykrotka - Nie 30 Kwi, 2017 19:44

Trochę fotek z ChT

Ah In jest nadal świetnie ubrany. Nie wracałam już do odcinka 7, w którym nosił świetną bluzę khaki i przemyślnie zakładane w pasie spodnie, ale ciuchy z 8 były równie dobre

W tych kolorach, w dodatku tak zestawionych, wygląda świetnie

Na dodatek jego ciepłe brązy i pomarańcze zestawione są z chłodnym granatem, błękitem i bielą Cordona.

Redaktor też ma marynarę zapewne za ciężkie pieniądze


Duch i pisarz wyruszają na podbój Seulu, odpowiednio długim krokiem. Panny - majtki przez głowę :mrgreen:

Spacer we troje. Mody na spodnie damskie nie zrozumiem.


Wiązanie bucików

Smutny duch (ómarłam :mrgreen: )

Duch siedzi nie tylko w twojej maszynie do pisania i psie, na twoim kibelku takze :mrgreen:


I cudo: pisarze spisują kontrakt na wspólną koegzystencję. Ten uścisk palców był epicki :lol:

BeeMeR - Nie 30 Kwi, 2017 19:55

Fajne zdjęcia :kwiatek:
A jak główna aktorka się spisuje (a może nie jest istotna tak jak panowie?)

Wieczorem opisze bardzo sympatyczną webdramę którą dziś dokończę :mrgreen:

Trzykrotka - Nie 30 Kwi, 2017 20:03

BeeMeR napisał/a:
Fajne zdjęcia :kwiatek:

Drama jest przepiękna wizualnie: stroje, wnętrza i zewnętrza (dom pisarza, klinika weterynaryjna) są super miłe dla oka. Coraz więcej jest też ppl - Subway idzie po całości, kawiarnie, torebka, kawa rozpuszczalna, ostatnio jedzenie dla psów. Na szczęście na razie jeszcze (prócz Subwaya) nie wali to po wrażliwości.
BeeMeR napisał/a:
A jak główna aktorka się spisuje (a może nie jest istotna tak jak panowie?)

Po początkowych odcinkach, w których jej bohaterki było trochę za dużo i za bardzo, nie byłam przekonana. Ale teraz uważam, że jest jedyna do tej roli. I wiek ma odpowiedni - nie smarkula, krucha i drobna, ale kobieta, nie dziecko. I naprawdę dobrze gra. Postać jest bardzo istotna, więc jej obsadzenie było super-ważne.

Trzykrotka - Nie 30 Kwi, 2017 22:39

MSR 4
Uff, miałaś rację, BeeMer, zaliczyłam zdecydowany spadek formy i zainteresowania. Odcinek sponsorowany przez niby-narzeczoną i kasetkę ze skarbem jest do szybkiego obejrzenia na przewijaku.

BeeMeR - Nie 30 Kwi, 2017 22:45

Queen of the Ring

Bardzo udana webdrama, 6x30min.

Była sobie Brzydulka, niska i nieładna (Duszka), którą cały czas spotykały afronty ze strony mężczyzn, porównujący ją z klasycznymi pięknościami - np. w cameo Sous szef z Duszki ;)


I był sobie Piękniś, który się podobał Brzydulce, sam zaś nosił w sercu obraz dziewczyny, która mu się spodobała kiedyśtam, bezskutecznie więc umawiał się, tracił zainteresowanie więc i błyskawicznie spławiał kolejne piękności.

Brzydulka była bez szans - aż tu mama zdradziła jej sekret rodzinny: wszystkie kobiety w rodzie są brzydkie, ale miały/mają kochających, przystojnych mężów, z uwagi na magiczny pierścień, który pozwala facetowi widzieć w noszącej pierścień tą, którą chce widzieć - najpiękniejszą kobietę świata - wystarczy, żeby założył pani ten pierścień - o co wcale nietrudno jak się delikwenta napoi soju ;) .

Rodzice Brzydulki przykładem - czulą się jak papużki nierozłączki i komplementują urodę bez końca ;)


No i dzięki pierścieniowi Piękniś upodobał sobie Brzydulkę.
To, co widział on:


I co widzieli inni:


Sprawa się oczywiście skomplikowała gdy
A. pierścionek nagle spadł dziewczynie z palca
B. wróciła Piękna i nagle pan mógł dostać oczopląsu i potrzebował trochę czasu z jedną i drugą panną (oraz soju ;) ) by się po się połapać w swoich uczuciach.


Jest trochę łopatologii w tym, że "nie wszystko złoto co się świeci", a "brzydkie jabłka potrafią być smaczniejsze" ale drama jest dobrze zagrana i ogląda się przyjemnie.

Agn - Nie 30 Kwi, 2017 22:54

Oglądam ChT nr 7 i ogląda mi się cudnie. Fajnie, że w tej dramie jest troszkę humoru, troszkę spokojnych scen, trochę niesamowitości i trochę życia. Jak dla mnie w idealnym miksie.
Tylko piesia mi ciągle żal - wciąż go przywiązują do wszelkich palików, drzew, płotów. Aż żal patrzeć. Jako osoba, która całe życie miała psa, który był członkiem rodziny, ciężko mi się to psie uwiązanie ogląda. To żywa istota, nikt nie powinien być wiecznie na sznurku. :(

BeeMeR - Nie 30 Kwi, 2017 22:57

Trzykrotka napisał/a:
Odcinek sponsorowany przez niby-narzeczoną i kasetkę ze skarbem jest do szybkiego obejrzenia na przewijaku.
I jeszcze ten durnowaty humor wkładkowy :roll:
No nic, mam nadzieję, że w następnym tygodniu drama wróci na tor miłej, nieskomplikowanej bzdurki :trzyma_kciuki:
Za dużo też jest epilogów - niepotrzebne są powtórki z minimalnie innego kąta widzenia, wystarczyłaby jeden nowy.

W/w minidrama jest trzecią z cyklu - wszystkie widziałam, acz tą z Joon Si Joonem na przyspieszeniu i podglądzie, bo była kiepska. Królowa pierścienia jest najlepsza z tej trójki :oklaski: .
http://asianwiki.com/Queen_of_Ring

Agn - Nie 30 Kwi, 2017 23:46

Łaaaaa!!! Jestem pod koniec siódemeczki! Duszek to mi wręcz na diabełka wygląda. Co on za warunek chce? Duszy Se Ju???

Edycja: E, nie, tylko usunąć absolutnie wszystkich facetów z okolic Seol. Bez wyjątku. Podejrzewam, że samego siebie też w razie Niemca. ;)

Cordon mnie przeraża. Brrr!

Wspominałam może, że uwielbiam tę dramę? :serce:

Agn - Pon 01 Maj, 2017 00:09

No dobrze, chwila przerwy. Czas na nadrobienie malusich zaległości.
BeeMeR napisał/a:
W sumie klasę aktorską też ma podobną

Powiedzcie, że nie tylko ja przeczytałam "klatę aktorską"... :zalamka:
Trzykrotka napisał/a:
Nie wiem co Agn powie

Jakieś wątpliwości? :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
A jednocześnie chichrałam sie przy scenach wspólnych scen z pisarzem i jego agentem, z prób "głębokiej rozmowy" z psem, pisarskich prób odnalezienia "dawnego siebie" przez kopanie w ogródku i tym podobne cuda

Ja kwiczałam przy scenie, kiedy menedżer i Se Ju wspominali dzień, w którym się poznali. :rotfl:
- Było słonecznie.
- Pochmurnie.
- Słonecznie!
- Nieprawda!
I to wszystko zwizualizowane. :lol:
Aczkolwiek menadżer chyba mówił wersję prawdziwą, jeśli chodzi o pogodę (garnitur już niekoniecznie :lol: ) - Se Ju nie leżałby sobie na ławeczce, gdyby było pochmurno, jak twierdził. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Ah In jest nadal świetnie ubrany.

Nie zwracam ostatnio w tej dramie szczególnej uwagi na ciuchy. Może zauważam, że ubrania Seol bardzo kryją jej figurę, ale pewnie tak ma być. Przy Se Ju w ogóle. I to jest dobry znak, bo jak bym go miała non stop oglądać w garniturach w różyczki (czy co to było) i innych szkaradzieństwach, to bym widziała każdy paskudny ciuszek.
Trzykrotka napisał/a:
Duch i pisarz wyruszają na podbój Seulu, odpowiednio długim krokiem. Panny - majtki przez głowę

Szkoda, że nie widzą ducha w garniturze - dopiero byłby szał ciał i uprzęży...
Trzykrotka napisał/a:
Spacer we troje. Mody na spodnie damskie nie zrozumiem.

To jakieś spódnico-spodnie. U nas też to kiedyś było strasznie modne, bodajże w latach 80-tych. :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
Duch siedzi nie tylko w twojej maszynie do pisania i psie, na twoim kibelku takze

Toaletę można łatwo pomylić w kabiną prysznicową. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Coraz więcej jest też ppl - Subway idzie po całości, kawiarnie, torebka, kawa rozpuszczalna, ostatnio jedzenie dla psów. Na szczęście na razie jeszcze (prócz Subwaya) nie wali to po wrażliwości.

Ale reklamy telefonów jeszcze nie było. :P
A tak serio - ja to biorę jako dobrodziejstwo inwentarza i nie zwracam uwagi. Na razie nie jest to aż tak chamskie, żeby do mnie dotarła nachalność, albo po pepsi z bukietu kwiatów mało co jest mnie w stanie ruszyć. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
Po początkowych odcinkach, w których jej bohaterki było trochę za dużo i za bardzo, nie byłam przekonana. Ale teraz uważam, że jest jedyna do tej roli.

Ja się z nią oswoiłam w sumie dość szybko. Że panowie są bardzo istotni dla opowieści to jest jasne od razu, z panną nie jest to takie oczywiste. Początkowo nawet uważałam, że bez niej drama by się świetnie obeszła. I tu się pomyliłam, bo bohaterka jest w tej historii bardzo potrzebna, tylko trzeba było czasu, by dobrze ją zakotwiczyć w tym wszystkim.
Trzykrotka napisał/a:
I wiek ma odpowiedni - nie smarkula, krucha i drobna, ale kobieta, nie dziecko. I naprawdę dobrze gra. Postać jest bardzo istotna, więc jej obsadzenie było super-ważne.

Do tego ma nieopatrzoną twarz i nie wygląda jak miliard innych koreańskich gwiazdeczek. Podoba mi się. Jest dość zwyczajna, ale potrafi być też bardzo ładna.

No, nagadałam się. Biorę się za ósemkę. :mrgreen:
Edycja: Kwiiiiik!!! Duszek robi facepalm. :rotfl: I to prawie z przewrotką. :rotfl:
Edycja 2: O boru, spisują kontrakt. Ratunku!!! :rotfl:
Edycja 3: Przy sznuróweczkach troszkę się wzruszyłam. Ładnie jej Se Ju powiedział-nie-powiedział o zakochanym w niej duchu. :serduszkate:
Edycja 4: I chciałam jeszcze powiedzieć, że Se Ju ma w domu to, o czym ja bardzo marzę. :serce2: :serce2: :serce2:

Admete - Pon 01 Maj, 2017 06:37

Uwielbiam takie szerokie spodnie :) Wygodne bardzo, ale ja już jestem na etapie ajummy, która chodzi w tym, co jej pasuje, a nie co wygląda dobrze ;) Wygoda ponad wszystko, a wygoda oznacza luźne ubrania. W tym tygodniu nie mam za wiele do oglądania, obejrzę dziś 12 odcinek Tunelu, a podobno zapowiada się interesująco, a poza tym mam tylko jeden odcinek Rebel i dwa Miss Marple. Chyba zerknę na jakiś zachodni serial i będę kontynuować powtórki kostiumowych filmów i seriali. W Tunelu małe zaskoczenie na koniec 12 odcinka, podobno scenarzysta pierwszy raz pracuje, a idzie mu całkiem dobrze, nie spodziewałam się.

EDIT: Odcinek 12 Tunelu rewelacyjny, wiem powtarzam się ostatnio, ale już dawno odszczekałam moje narzekanie z początku. Niezły zwrot akcji nam teraz zafundowano i bardzo jestem ciekawa, co dalej. Dwa tygodnia czekania, coś okropnego. Na pewno nie stracą na oglądalności, bo teraz każdy będzie czekał i 13 odcinek oglądał przyklejony do telewizora :lol: Zostały jeszcze cztery odcinki, sądzę, że scenarzysta ma całość przemyślaną. Mam pewną teorię dotyczącą przeszłości i zabójcy, hmmm - mam wrażenie, że łatwo nie będzie. Z drugiej strony czekam, aż scenarzysta znów mnie zaskoczy ;) Zasadniczo to scenarzystka - kto by się spodziewał, na początku myślałam, że to facet pisze. Liczę na kolejne dobre scenariusze w przyszłości. Wcześniej napisała tylko jedną rzecz: The Unwelcome Guest

Jest na YT, zajrzę sobie.

Agn - Pon 01 Maj, 2017 13:52

Admete napisał/a:
Wygodne bardzo, ale ja już jestem na etapie ajummy, która chodzi w tym, co jej pasuje, a nie co wygląda dobrze

Oj tam, na spotkaniu prezentowałaś b. ładną bluzeczkę. Nawet ja, podkreślam, JA ją zauważyłam. ;)

Admete napisał/a:
Odcinek 12 Tunelu rewelacyjny, wiem powtarzam się ostatnio, ale już dawno odszczekałam moje narzekanie z początku.

Zauważyłam, ale wiesz, nic strasznego - ja też twierdziłam, że ChT obyłby się świetnie bez dziewczyny, a teraz tak za nic w świecie nie uważam. :) Cieszę się, że ci się drama podoba. Ja po nią raczej nie sięgnę, ale miło mi się czyta twoje entuzjastyczne wpisy. :)
Admete napisał/a:
Wcześniej napisała tylko jedną rzecz: The Unwelcome Guest

Jest na YT, zajrzę sobie.

Dasz znać, oczywiście, czy dobre. :)

A ja co? A ja POLICYJNY ALERT!!!



Oj, jak on tak będzie z bronią ganiał, to Agn będzie w dwunastym niebie.

Agn się w ogóle dziś śniło, że ogląda Sherlocka i że Junki grał tam epizodyczną rolę informatyka. I Agn się zastanawiała przez sen, czy przypadkiem go nie zdubbingowali, bo głos jej się coś nie zgadzał. :P

A, obejrzałam też Ślimaczka nr 6. Kapitan Ji bardzo ładnie wyglądał dziś w czerni. Miał też skromną scenę prysznicową (i pokazali tylko tył głowy i barki - no naprawdę...) i zaczyna przełamywać bariery względem swej podopiecznej. Podopieczna zaś pokazała widzom inną minę niż zazwyczaj (uśmiech!). Znaczy się - ma już dwie.
Była też akcja z aresztowaniem handlarza żywym towarem, kiedy to na jednego człowieka przygotowano cały zespół policyjny i brygadę antyterrorystyczną. I wszyscy skakali z 2-3 pięter i nikomu nic się nie stało. Cuda, panie... :mrgreen:
Miło, że handlarza skopała policjantka, ale jej się do końca nie udało, więc ostatecznie walkę wygrał kapitan Ji (w czarnej koszuli :slina: ).

BeeMeR - Pon 01 Maj, 2017 14:58

Agn napisał/a:
Agn się w ogóle dziś śniło, że ogląda Sherlocka i że Junki grał tam epizodyczną rolę informatyka. I Agn się zastanawiała przez sen, czy przypadkiem go nie zdubbingowali, bo głos jej się coś nie zgadzał. :P
:mrgreen:
Co mi przypomniało, że chyba nie pisałam, że jakiś czas temu śniło mi się, że LMH miał do mnie pretensje, że nakręciłam dramę z Siwonem, a nie im. Tłumaczyłam mu się gęsto jakimś zgoła niepoważnym argumentem (coś o oczach było, ale dalibóg nie wiem co, na pewno nie to, że mi Siwon bardziej w oko wpadł, acz zapewne ostatecznie taki miało wydźwięk :P )

Agn - Pon 01 Maj, 2017 15:23

No wiesz? Tak zlać LMH. :rotfl:

(C.j. sobie kolejną chińszczyznę - tak dla odmiany tym razem, ponieważ mi się tytuł bardzo spodobał.)

BeeMeR - Pon 01 Maj, 2017 15:28

Agn napisał/a:
No wiesz? Tak zlać LMH. :rotfl:
Dla Siwona? W każdej jednej chwili :P
Agn - Pon 01 Maj, 2017 16:11

Już się nie dziwię, że miał do ciebie pretensje. :rotfl:

U mnie Ślimaczek nr 7. Kapitan Ji właśnie chwycił Xu Xu za kołnierz, podniósł w ten sposób i przestawił pół metra dalej. Jaaaaasne. :lol:

Edycja: Oraz Ślimaczek nr 8. Ja teoretycznie wiem, że tam się dzieje jedna wielka poważna sprawa, która okaże się pewnie istną bombą atomową, niemniej... najlepiej mi idzie podziwianie kapitana Ji. No nic nie poradzę, że facet jest dekoracyjny nawet kiedy stoi i pali papierosa. :serce:
Choć miło, że oddał Xu Xu zapalniczkę i teraz ona będzie kontrolować jego wyjścia na dymka. ;)
Tymczasem dzieje się poważnie, zaczęło od porwania, idzie przez machloje wielkiej firmy, obecnie jesteśmy przy morderstwie. I to wciąż się kręci wokół tych samych osób!

Agn - Pon 01 Maj, 2017 22:12

Dorzucam policyjny ALERT i zmykam spać...



:banan:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group