To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Pratchett

Agn - Czw 19 Mar, 2015 22:50

Caitriona napisał/a:
Niania Ogg.

Jak Niania to i pewna babcia. :mrgreen:
Alicja napisał/a:
Jak to musi o mnie świadczyć

Fatalnie. Lubimy cię taką. :mrgreen:

Trzykrotka - Pią 20 Mar, 2015 10:34

Anaru napisał/a:
Do Paterycjusza już chyba nie dotarłam, bo nie kojarzę. :mysle:

Jeśli czytałaś o Vimasie, to musiałaś i o Patrycjuszu. Tyle, że on jest zawsze w tle wydarzeń, nie miał chyba własnego tomu :mysle:
Z takich bohaterów to ja jeszcze uwielbiam Gardło-Sobie-Podrzynam Dibblera.
Żadne muchy nie siadały na G.S.P. Dibblerze. Pobierałby od nich czynsz. :rotfl:

Anaru - Pią 20 Mar, 2015 20:38

Nie pamiętam Vimasa :mysle: , w którym to było tomie?
Caitriona - Pią 20 Mar, 2015 21:01

Samuel Vimes występuje w kilku powieściach (Straż! Straż!, Zbrojni, Na glinianych nogach, Bogowie, honor, Ankh-Morpork, Piąty Elefant, Prawda, Ostatni bohater, Straż nocna, Potworny regiment, Piekło pocztowe, Łups!, Świat finansjery, Niuch Para w ruch).
Anaru - Pią 20 Mar, 2015 21:33

To na pewno powinnam się z nim spotkać. Chyba czas sobie odświeżyć. :mysle:
Fibula - Pią 20 Mar, 2015 23:51

Śmierć. Patrycjusz. Wiedźmy, z naciskiem na Babcię i Nianię. Rektor. Dibbler poza konkurencją. :mrgreen: Ale lubię też Vimesa i straż, Bibliotekarza i magów i czasem nawet Rincewinda. ;)
Alicja - Sob 21 Mar, 2015 14:14

Fibula napisał/a:
Rektor


Taaak, Nadrektor z moim ulubionym powiedzeniem: Czyste biurko, czysty umysł :mrgreen:
Agn napisał/a:
Fatalnie. Lubimy cię taką.

Kolejna postać, która potwierdza powyższą tezę o fatalności mojego charakteru, przecież Nadrektor Ridcully był człowiekiem upartym, miłośnikiem sportu, rozumiejącym tylko to co chce rozumieć i trzymającym dyscyplinę w Niewidocznym Uniwersytecie. Jak na Nadrektora ( którym można było zostać tylko po śmierci poprzednika) jest długowieczny :-P

Agn - Sob 21 Mar, 2015 19:23

*chichocze z uciechy* Pogrążasz się aż miło! :mrgreen:
Alicja - Nie 22 Mar, 2015 20:48

Nie da się ukryć :wink: pierwszy lepszy psycholog po przeczytaniu postów o moich ulubionych bohaterach miałby używanie :-P
Aragonte - Pon 23 Mar, 2015 14:41

Było już o szkolnych inspiracjach sir Terry'ego?
http://www.pratchett.pl/7...pratchetta.html

Anaru - Śro 25 Mar, 2015 19:33

Aragonte napisał/a:
Było już o szkolnych inspiracjach sir Terry'ego?

Nie było ;) . A artykuł ciekawy :kwiatek:

Alicja - Sob 11 Kwi, 2015 17:43

Tu ciekawa wiadomość, może i u nas wydadzą ostatnią część Tiffany

http://www.pratchett.pl/7...erds-crown.html

Dla tych, którzy nie czytali Pratchetta krótki fragment z książki Kosiarz. Dla tych, którzy czytali też :wink: dla przypomnienia i rozweselenia:

"Stosunki między Niewidocznym Uniwersytetem i Patrycjuszem, absolutnym władcą i niemal dobroczynnym dyktatorem Ankh-Morpork, były złożone i subtelnej natury.
Magowie utrzymywali, że jako słudzy wyższej prawdy nie podlegają przyziemnym prawom miejskim.
Patrycjusz zgadzał się, że tak jest w istocie, ale - do licha - mają płacić podatki jak każdy.
Magowie twierdzili, że jako podążający za światłem mądrości nie są winni posłuszeństwa żadnemu śmiertelnemu.
Patrycjusz przyznawał, że może to być prawda, jednak są winni miastu podatek w wysokości dwustu dolarów od głowy rocznie, płatny w ratach kwartalnych.
Magowie argumentowali, że uniwersytet stoi na gruncie magicznym i jest zatem wyłączony z podatków, a zresztą i tak nie da się opodatkować wiedzy.
Patrycjusz odpowiadał, że da się. I że wynosi to dwieście dolarów per capita, a jeśli per capita stanowi jakiś problem, to można bez trudu zorganizować decapita."
Magowie przypominali, że uniwersytet nigdy nie płacił podatków żadnym cywilizowanym władcom.
Patrycjusz zaznaczał, że nie upiera się przy cywilizowanych zachowaniach.
Magowie pytali, co ze szczególnym złagodzeniem wymagań.
Patrycjusz wyjaśniał, że właśnie mówi o szczególnie złagodzonych wymaganiach. Nie chcieliby się przekonać, jakie są wymagania surowe?
Magowie wspominali, że był taki władca, zaraz, to chyba w Stuleciu Ważki, który usiłował nakazywać uniwersytetowi, co ma robić. Patrycjusz może przyjść i go sobie obejrzeć, jeśli ma ochotę.
Patrycjusz zapewniał, że to zrobi. Naprawdę to zrobi.
W końcu zgodzono się, że chociaż magowie - oczywiście - nie płacili żadnych podatków, dokonywali jednak całkowicie dobrowolnej wpłaty wysokości, powiedzmy, no, dwustu dolarów od głowy, z czystej uprzejmości, mutatis mutandis, bez dodatkowych warunków, do wykorzystania w celach ściśle niemilitarnych i akceptowalnych ekologicznie.
Taka właśnie dynamiczna gra sił czyniła Ankh-Morpork miejscem interesującym, stymulującym, a przede wszystkim wściekle niebezpiecznym do życia."

Agn - Nie 12 Kwi, 2015 17:31

Jeden z moich ukochanych fragmentow. :rotfl:
O ksiazce juz wiem od jakiegos czasu, ze jest w redakcji.

Anaru - Nie 12 Kwi, 2015 19:30

Alicja napisał/a:
Dla tych, którzy nie czytali Pratchetta krótki fragment z książki Kosiarz. Dla tych, którzy czytali też :wink: dla przypomnienia i rozweselenia:

Absolutnie cudne :rotfl:

Alicja - Śro 15 Kwi, 2015 20:05

Agn napisał/a:
O ksiazce juz wiem od jakiegos czasu, ze jest w redakcji.


jakieś przybliżone daty ?

Agn - Śro 15 Kwi, 2015 20:19

Niestety nie, wiedziałam tylko, że ma być i że to książka o Tiffany.
Aragonte - Pon 20 Kwi, 2015 16:53

Warszawiacy i poznaniacy - coś dla Was :)
http://naekranie.pl/aktua...-polskich-fanow

Anaru - Pon 20 Kwi, 2015 18:23

Fajny pomysł. :-D
Agn - Wto 21 Kwi, 2015 10:11

Bardzo fajny pomysł. :)
Aragonte - Wto 12 Maj, 2015 19:17

Wywiad z tłumaczem sir Terry'ego, Piotrem W. Cholewą:
http://www.dwutygodnik.co...-absolutna.html

Trzykrotka - Śro 27 Maj, 2015 13:12

Ach, przypomnieli Kota w stanie czystym! Uwielbiam :oklaski:
Aragonte - Nie 31 Maj, 2015 17:52

Łyknęłam ostatnio kilka tomów ze Świata Dysku, których nie znałam, jeden - Straż nocną - nawet dwukrotnie, bo moim zdaniem jest świetny, ale teraz chyba zrobie sobie mały płodozmian i przeczytam coś nie-Pratchettowego :mysle:

A mam za sobą (z przeczytanych w ostatnim czasie): Carpe jugulum, Pomniejsze bóstwa ( :oklaski: ), Muzykę duszy, przypominajkę Wiedźmikołaja, Prawdę ( :mrgreen: ), Na glinianych nogach, Bogowie, honor i Ankh-Morpork, Straż nocną x2 (za drugim razem podobała mi się jeszcze bardziej - i jak miło się złożyło, że czytałam ją w maju, kiedy kwitły bzy :wink: ), Niewidocznych akademików.
Kiedyś zrzędziłam, że nie mogę przeczytać więcej niż dwa tomy Pratchetta ciurkiem, bo się nudzę. No cóż, odszczekuję :-P choć rzecz jasna niektóry tomy podobają mi się ciut mniej (np. Carpe jugulum, mimo wiedźm, które lubię, nierówni są dla mnie też Niewidoczni akademicy - Glendę polubiłam, ale jak dla mnie nadrektora Ridcully'ego i Patrycjusza mogłoby być więcej :wink: ). Ale np. Pomniejsi bogowie, Straż nocna czy Prawda to perełki :oklaski:

Anaru - Nie 31 Maj, 2015 23:06

Pomniejsze bóstwa zgarnęłam dzisiaj w ramach imprezy żarciowej Mood4Food pod Iglicą - stała sobie i czekała pomiędzy uwalnianymi książkami, no to ma już właściciela. :banan: Tym bardziej, że o ile pamiętam to jej nie mam, a na pewno nie czytałam. :mrgreen:
Aragonte - Pon 01 Cze, 2015 09:15

Gratuluję :D
Agn - Pon 01 Cze, 2015 09:38

Gratulacje! :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group