To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

Admete - Nie 04 Sty, 2015 08:37

Agn napisał/a:
Skończyłam 3. odcinek. Jestem zachwycona Ji Chang Wookiem - to, jak ten facet potrafi przemienić się w wielką, zahukaną pierdołę, żeby być obok bohaterki i ją śledzić bezkarnie zasługuje na brawa. :oklaski: Fajnie gra. I gra bohatera, który musi grać. Nieźle mu takie rzeczy wychodzą. :)
Ajumma daje czadu, choć mam nadzieję, że będzie też coś więcej z nią, a nie tylko ujęcia zza kompa.
No i Park Min Young jest cudowna. Absolutnie i bezapelacyjnie. A tak śliczna, że to ludzkie pojęcie przechodzi.


Cieszę się, że nie tylko ja mam takie odczucia. Wydaje mi się, że Ji Chang Wook dostał w końcu partnerkę, która do niego pasuje, bo w Wojowniku obie panny jakoś mi nie podchodziły do końca. A jak ładnie na nią patrzył w ostatnim odcinku i ładne kissu było. Scena z "personal contact" mi się bardzo podoba.

BeeMeR - Nie 04 Sty, 2015 08:56

Cytat:
Moja bardzo pobieżna lista crushów roku 2014 albo tylko potencjalnych sprawców przyjemnego oczekiwania na ich dokonania w 2015
(na życzenie miłych pań :kwiatek: )
A myślałam, że to ja jestem bardzo kochliwa - oddaję piedestał :szacuneczek:
Wprawdzie malutkich crushy też mam bez liku - no właśnie, myślałam sobie przy okazji gumiho, że Tysiącletni Demon był zdecydowanie moim największym crushem postaciowym w ubiegłym roku :serce2: - pamiętacie swój? :mrgreen:
Ulubionego filmu z zeszłego roku nie umiem wybrać - sporo trzymam w pamięci, do żadnego nie wracam (zwłaszcza odkąd mi szlag trafił archiwum).

No i tak sobie czasem myślę że Tysiącletni Demon i Gumiho od Żabula to byłaby prawdziwie magiczna para :mrgreen:

Przekleję i uzupełnię z innego wątku:
Ostatnio zrobiłam eksperyment kulinarny polegający na wciepaniu jajka do rosołu (piórka pora też dodałam dodatkowo) - całkiem ciekawy efekt, ale muszę dopracować recepturę, bo za krótko pogotowałam i jak zamieszałam to mi nieco jajecznicy wyszło ;) - Seo nie byłby zadowolony, bo dokładnie przed czymś takim przestrzegał ;)

Agn - Nie 04 Sty, 2015 10:33

Dzień dobry, miłym damom!
Aragonte napisał/a:

Zamierzałam to obniuchać, a chyba zabawniej będzie w towarzystwie. Jakichś szczególnych wzruszeń (pozajunkowych) się nie spodziewam, ale obejrzę chętnie :)

Khem, a to się jeszcze okaże, bo wczoraj tylko zerknęłam sobie, czy to moje DVD działa i przesunęłam losowo... i, khem, nadziałam się na dość interesujący widok. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Yoon Kang w mundurze, mmmm :serduszkate: :serduszkate:

Taaaa, wiem co czujesz. :serduszkate:
Aragonte napisał/a:
Z tego, co czytałam, szukanie pomocy w Japonii przez rebeliantów-reformatorów kiepsko się skończyło, a Japonia wyciągnęła z tej afery, co tylko się dało :?

Tak jak mówił Yoon Kang - Japończycy sobie po prostu grzecznie nie przyjdą, nie pomogą i pójdą, tylko jak przyjdą, to się zasiedzą.
Trzykrotka napisał/a:
Zdradzę ci sekret mojej twardości: prasowanie. A ściślej mówiąc: szydełkowanie.

Prasowania organicznie nienawidzę. Do szydełkowania nie mam materiałów i od lat tego nie robiłam (ale kiedyś owszem - serio!). Ale jak mnie ten Pierwszy dalej będzie tak drażnił, to chyba się zajmę wyszywankami. W misie! :P
Trzykrotka napisał/a:
Nigdy nie oglądam takich dzieu na sucho, zawsze biorę sobie jakąś firaneczkę ze sobą, a kompik na kolanka. Kanapa, herbatka, szydełko...

To ja już wiem, co robię źle - ustawiam się z palcem na przycisku przewijania i tak całą dramę. ;)
Trzykrotka napisał/a:
:excited: Już do nich piszę! Obu!

Jeśli będzie potrzebna, napiszę ci rekomendację. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
OK - ale tylko z absolutnie pierwszej trójki!

*wylicza na paluszkach*
1. Lee Min Ho
2. Cha Seung Won
3. Choi Si Won
4. Lee Jun Ki
5. Jo Seung Woo (ale nie ma co liczyć, coś mi się zdaje ;) )
Mnie wychodzi pięciu. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Dziewczynki, oppa-alert! W źródełku pojawiła się nowa drama z Tal Talem! The Family Is Coming się nazywa. Ten to jest pracuś! Czwarta drama w ciągu roku! A nie, pierwsza w nowym roku. Opis raczej nie zachęcający jak dla mnie....

On się wykończy... a znów główna rola??? Pewnie zerknę, no bo Tal Talowi się nie odmawia tak szybko. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Zdjęcia Jun Ki z córeczką z Two Weeks mnie zabiły słodyczą. Mówiłam, mowiłam! Małe dziewczynki mają najlepiej!

Oraz kotki i pieski!
Trzykrotka napisał/a:
Jakie śliczne uśmiechy mają oboje na twarzach. Ta mała też wygląda jak elfie dziecko, nie uważacie?

To jest taka drobinka, że nawet we mnie wzbudza rozczulenie...
Trzykrotka napisał/a:
I zdjęcie z Chang Wookiem piękne - to z tego ostatniego rozdania nagród, prawda?

Tak, z ostatniego rozdania. :)
Aragonte napisał/a:
Rozwalają mnie wasze określenia niektórych bohaterów dramowych :rotfl:

Akurat w tej dramie określenia same się nasuwały. Przy czym Polarny Niedźwiedź i Rozgotowany Szpinak są z samej dramy, a Morderca Puchatych Króliczków to, ekhem, moje dzieło. ;)
Aragonte napisał/a:
I wracam do Yoon Kanga, który wygląda obłędnie w mundurze :serce:

Wrzuciłabyś capsa celem dokumentacji... :serduszkate:
Trzykrotka napisał/a:
Moja bardzo pobieżna lista crushów roku 2014 albo tylko potencjalnych sprawców przyjemnego oczekiwania na ich dokonania w 2015
(na życzenie miłych pań :kwiatek: )

Dziękować!!! :kwiatek:
Tak sobie pomyślałam, patrząc na twą listę, że nie uwzględniłam White Christmas w zestawieniach, ale chyba widziałam tę dramę pod koniec 2013 roku? Kiedy myśmy się tak gremialnie zachwycały tą dramą? :mysle:
I sporo chłopaków rozpoznaję z tej listy... w zasadzie chyba wszystkich. I, kurczęta, miło ich znów będzie gdzieś obejrzeć. :)
Aragonte napisał/a:
A ja popełniłam błąd i oglądam po nocy 20. odcinek Strzelca, jestem przy końcówce. I ni czorta nie wiem, czy dam radę usnąć i nie włączę następnego, a do końca zostały mi jeszcze dwa, aaaaaaaaaaaa :excited: :excited:

Noremalnie szczerze się jak głupia do monitora ilekroć widzę takie wpisy. :mrgreen:
Admete napisał/a:
Cieszę się, że nie tylko ja mam takie odczucia.

Myślę, że jak panie ruszą tę dramę kiedyś, to też tak będą odczuwały względem aktorów.
Aha, podoba mi się, że w 3 odcinku pokazano, kim jest ta pani, która chciała się zabić. I jaki temat ruszyli!!! Auć! Temat, który jest wciąż na czasie i, niestety, jest do bólu aktualny.
Cytat:
A myślałam, że to ja jestem bardzo kochliwa - oddaję piedestał :szacuneczek:

Wszystkie jesteśmy. :D
BeeMeR napisał/a:
postaciowym w ubiegłym roku :serce2: - pamiętacie swój? :mrgreen:

Postaciowym? Hmm... to chyba będzie Dokko. :D

Kawusi? Świeżutko zaparzona...




Miłej niedzieli! :mrgreen:

BeeMeR - Nie 04 Sty, 2015 11:08

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Zdjęcia Jun Ki z córeczką z Two Weeks mnie zabiły słodyczą. Mówiłam, mowiłam! Małe dziewczynki mają najlepiej!

Oraz kotki i pieski!
Zapomniałam powiedzieć że śliczne to zdjęcia z dziewuszką z TW

Agn napisał/a:
Postaciowym? Hmm... to chyba będzie Dokko. :D
W sumie to mi chodziło o jeszcze poprzedni rok (tak, w 2013 oglądałyśmy White Christmas), ale Dokko przyjmuję również :serce:
Trzykrotka - Nie 04 Sty, 2015 11:08

Kawusia z piórkami na miłą niedzielę, to rozumiem! To z kamieniem z czego jest? Bardzo ładne.

Skończyłam Prosecutor Princess i aż m się wierzyć nie chce, że po 2 latach pracy pani prokurator zdjęła futeraliki z misiami z komputerów i obrusy w róże z biurek :rotfl: Oraz, że uznała za stosowne przebierać się w gabinecie z zabójczej mikro-mini w służbową i zapewne nie-kusą czerń i biel.
Tatuś wyrabiający ciasto na muffiny - o to-to :oklaski: I mamusia wreszcie u steru rodziny.
Nawet kissu w czółko na koniec mi się podobał - bardziej ogniste były wcześniej, a ten był jak najbardziej na miejscu.
Utwierdzam się w sympatii dla obojga aktorów z głównych ról.
Tylko jeden mały element mnie zabił: gdyby mnie się ktoś oświadczył po latach wyczekiwania za pomocą pluszaka z nagranym gotowcem "wyjdź za mnie," to chyba, zanim powiedziałabym "tak," (nie odmawia się Ponuremu Grabarzowi) zdzieliłabym go tym pluszakiem po durnym łbie.
No, a teraz Healera zaczniemy na dobry początek nowego roku :banan: Chang Wook i Min Young czekają.
Agn - spróbowałabyś obczaić tę dramę z Tal Talem? Z czystej ciekawości naukowej? :kwiatek:

Edit: takie dramy jak White Christmas (filmów z młodzieżą też to dotyczy) są bardzo cenne przez to, że ma sie w nich fajny przegląd aktorski tego, co kinematografia ma do zaoferowania. Grała tam garść bardzo młodych aktorów i miło jest teraz patrzeć, jak po roku - dwóch rozwinęli się i rozkwitają. A same widzicie, na ilu z nich patrzy się teraz z wielką przyjemnością. I wcale nie wyłącznie wizualną.

BeeMeR - Nie 04 Sty, 2015 11:15

Odnośnie:
Trzykrotka napisał/a:
Prosecutor Princess


(spoilery :P )

To przebieranie się i zmniejszenie ilości kiczu w biurze to trochę nadto było, ale i tak końcówka nie była zła (po ze 2-3 potwornie nudnych odcinkach - ogromnych dramatoz to ja tam nie widziałam, najwyżej pomniejsze ale nudę owszem :czekam2: )
Pluszak, cóż, skoro i tak już oglądały suknie ślubne to to "wyjdź za mnie" to już pewnie któryś raz ;)
W mojej wersji oświadczyny prawidłowe musiały być wcześniej ;)

Bardzo mi się podobało że:
- firma tatusia zbankrutowała - należało mu się :bejsbol:
Może i nie zabił osobiście (jak w innej dramie tenże aktor ;) ), ale wmanewrował kogo innego w hańbę i więzienie :oklaski:
- że tatuś musiał się wstawić by odwołać zakaz zbliżania :lol:
- mamusia - ta aktorka bardzo mi się podoba :oklaski: jedna z moich ulubienic starszego pokolenia :oklaski:

Generalnie - drama sympatyczna, lekka i miła dla oka.

Agn - Nie 04 Sty, 2015 11:16

Na szybkiego, bo z telefonu, a wiecie jak sie z telefonu szkrabie.
Dobrze, powacham te drame w celach naukowych i dam znac.
Zdjecie z glina myslalam, ze rozpoznasz - gdzie mlody i sliczny i czarujaco usmiechniety Junki paral sie garncarstwem? Oczywiscie, ze w Virgin Snow! :mrgreen:

Jade robotac, a chetnie bym spedzila niedziele na pogaduszkach z wami...

BeeMeR - Nie 04 Sty, 2015 11:17

Agn napisał/a:
Anaru napisał/a:
Nie, nie :-P , kałach jest maszynowy, a strzelba to strzelba. On nie wywijał kałachem. :twisted:

Mnie jest absolutnie wszystko jedno, jaką bronią będzie wywijał. :twisted:
zapytałabym o broń biologiczną ale się wstydam w świątecznym wątku ;)
Anaru - Nie 04 Sty, 2015 11:38

BeeMeR napisał/a:
zapytałabym o broń biologiczną ale się wstydam w świątecznym wątku ;)

A jak bardzo biologiczną masz na myśli? :lol:

Trzykrotka - Nie 04 Sty, 2015 12:28

Anaru napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
zapytałabym o broń biologiczną ale się wstydam w świątecznym wątku ;)

A jak bardzo biologiczną masz na myśli? :lol:

Gdybym to ja pisał, powiedziałabym, że wręcz organiczną! Nie mylić z orgazmiczną, bo jest przed 22.

Virgin Snow... Zapomniałam o glinie.

Mnie się w Pp wydawało, że oni wcale nie szykowali własnego ślubu. Ten szef to był straszny ślimak i swoje decyzje podejmował nieznosnie długo.

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 12:38

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Anaru napisał/a:
Nie, nie :-P , kałach jest maszynowy, a strzelba to strzelba. On nie wywijał kałachem. :twisted:

Mnie jest absolutnie wszystko jedno, jaką bronią będzie wywijał. :twisted:
zapytałabym o broń biologiczną ale się wstydam w świątecznym wątku ;)

Toż Agn już napisała, że jest jej wszystko jedno, czym będzie wywijał :wink: Broń biologiczna mi się jakoś źle kojarzy :-P Sama raczej wolałabym poprzestać na metaforze strzelby :wink:

Jednak odłożyłam dwa ostatnie odcinki Strzelca na dzisiaj, wyspałam się (snów nie pamiętam, ale jak mi się dobrze zasypiało z wizją Yoon Kanga na tle płomieni :serce: ), a teraz śniadanie (tak, wiem, jest skandalicznie późno, ale położyłam się przed czwartą) i finał :banan_czerwony:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Zamierzałam to obniuchać, a chyba zabawniej będzie w towarzystwie. Jakichś szczególnych wzruszeń (pozajunkowych) się nie spodziewam, ale obejrzę chętnie :)

Khem, a to się jeszcze okaże, bo wczoraj tylko zerknęłam sobie, czy to moje DVD działa i przesunęłam losowo... i, khem, nadziałam się na dość interesujący widok. :mrgreen:

Kusicielka :twisted: No i teraz będę pewnie przewijać i sprawdzać, na jaki to interesujący widok się nadziałaś.
Umawiamy się na jakąś 22.00? Mam jeszcze koreańskie rurki waflowe (z algami :-P ) jako pochrupajkę zamiast chipsów, herbatkę się zrobi... i mogę oglądać Latających Chłopców.


Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
I wracam do Yoon Kanga, który wygląda obłędnie w mundurze :serce:

Wrzuciłabyś capsa celem dokumentacji... :serduszkate:

A proszę bardzo - ujęcia są średnie, ale tylko takie udało mi się znaleźć na szybko.

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 13:01

Oglądam 21. odcinek Joseon Gunman i mam ochotę zwinąć się w kulkę z nerwów. Pierwsza poczta w Korei właśnie została otwarta, a tu taki zonk.
Aaaaa! Czy Ho Kyung ostatecznie stanął po stronie ojca, czy tylko próbuje go uratować? :excited:

BeeMeR - Nie 04 Sty, 2015 13:31

Anaru napisał/a:
A jak bardzo biologiczną masz na myśli? :lol:

Dyplomatycznie odpowiem, że już nie pamiętam, co mi na myśl przyszło. ;)
Miło powitać w nowym wątku :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
Mnie się w Pp wydawało, że oni wcale nie szykowali własnego ślubu.
No przecież datę mieli już ustaloną na za cztery miesiące ;)
Oni tam wszyscy byli tak szlachetni na koniec, że aż mnie zemdliło lekko :P

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 14:54

Oglądam sobie dalej 21. odcinek Strzelca i smutno mi jakoś, bo dla mnóstwa osób to wszystko nie ma prawa się dobrze skończyć :(
Admete - Nie 04 Sty, 2015 15:01

No i się nie skończy dobrze. Nie dla wszystkich. Informuję tylko, że obejrzałam 3 odcinek Wilczka, bo kiedyś obejrzałam dwa i przerwałam. I jedyna dobra rzecz z końca świąt wszelakich, że już będą normalnie po dwa odcinki Punch, Pride and Prejudice, Pinokia, no i Healer będzie, Valid Love. Brakuje mi tylko jakiejś naprawdę dobrej dramy kostiumowej.
BeeMeR - Nie 04 Sty, 2015 15:09

Aragonte napisał/a:
Oglądam sobie dalej 21. odcinek Strzelca i smutno mi jakoś, bo dla mnóstwa osób to wszystko nie ma prawa się dobrze skończyć :(
No nie ma prawa skończyć się dobrze dla wielu, ale przynajmniej odcinek kończy się dobrze o ile pamiętam :wink:

Admete napisał/a:
Informuję tylko, że obejrzałam 3 odcinek Wilczka
Czyli jak rozumiem bez zachwytu oglądasz ;)
Nic to - z Moniką naszą też nigdy nie dojdę kiedy i co jej się nie spodoba a co spasuje :wink:
Nie pasowało jej Nine, BV, Koszmita, PP, Gumiho, GFB, ale bawiła się nieźle przy Heirs, BBF. Bądź tu mądry i pisz wiersze ;)
Za najlepsze dramy 2014 uważa: AGD, Oh My Lady i City Hunter

Admete - Nie 04 Sty, 2015 15:16

BeeMeR napisał/a:
Czyli jak rozumiem bez zachwytu oglądasz ;)


Ja się mało czym zachwycam ;) Wiesz o tym. Oglądam, więc mi się podoba. Gdy mi się nie podoba, to nie oglądam - znasz mnie już pod tym względem ;) Ta drama dla mnie trochę pomału się rozwija. Mam wrażenie, że w pełni załapię bakcyla dopiero od 4 odcinka.
Potrzeba mi jakiejś czystej sensacji. I jakiegoś mieczowego seguka ;) Mam też przygotowane te dwa odcinki Gu Family Book od ciebie, bom ciekawa wielce pana prokuratora w kostiumie. Polubiłam tego aktora.

BeeMeR - Nie 04 Sty, 2015 15:20

Admete napisał/a:
Oglądam, więc mi się podoba. Gdy mi się nie podoba, to nie oglądam
Wiem, i szanuję to - jaki odmienne zdanie np. Agn czy Moniki na. temat togo, co mi się podoba bądź nie :mrgreen:
A Wilczek pewnie, że się wolno rozwija - przecież już wszystko wiesz co będzie :P

Admete napisał/a:
jakiegoś mieczowego seguka ;)
Też by mi się przydał - ale na razie wskoczyło mi przed Wojownika zaległe Call the MIdwife - najwyższa pora ;)
Admete - Nie 04 Sty, 2015 15:22

BeeMeR napisał/a:
A Wilczek pewnie, że się wolno rozwija - przecież już wszystko wiesz co będzie :P


Nie o to chodzi. W 98 przypadkach na 100, gdy mam cały serial, to zaglądam do ostatniego odcinka,a potem ze spokojem oglądam, jak do tego doszło ;) Jakoś nie mogę się wstrzelić w nastrój. Chyba mnie trochę męczą obecnie takie fabuły ukierunkowane na czystą zemstę. Nie ma w zapowiedziach jakiegoś seguka z walkami na miecze? Chyba nie bardzo...Coś w stylu Bad Guys też by mi się nadało. Za Misaeng mi się tęskni. Mogłabym dalej oglądać pana Oh, Sierotka i resztę. Te ostatnie dramy mnie rozpuściły. Za dobre były. Call the midwife bardzo lubię. Regularnie się na tym serialu wzruszałam. czytałam też książkę.

BeeMeR - Nie 04 Sty, 2015 15:26

Admete napisał/a:
ciekawa wielce pana prokuratora w kostiumie. polubiłam tego aktora.
on tam kiepściutko gra, ale ładnie wygląda - jedno z ładniejszych "mane of glory" dramalandu. No i najładniej potem, po transformacji w Tysiącletniego Demona :serduszkate: , ale drama wtedy jest taka miałka, że nie polecam :P
Jak masz ochotę na spoilerowy filmik (piosenkę śpiewa CJH) to np. tu:
https://www.youtube.com/watch?v=oCqz7STRheI

Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 15:26

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Oglądam sobie dalej 21. odcinek Strzelca i smutno mi jakoś, bo dla mnóstwa osób to wszystko nie ma prawa się dobrze skończyć :(
No nie ma prawa skończyć się dobrze dla wielu, ale przynajmniej odcinek kończy się dobrze o ile pamiętam :wink:

Powolutku go kończę (robię przerwy, żeby pomyśleć i odetchnąć, co zdecydowanie dobrze świadczy o poziomie emocji w finale Joseon Gunman). I chociaż nie miałam wiele sympatii dla Hye Won, to współczucie - owszem. Jej ostatnia scena z ojcem sprawiła, że uroniłam parę łezek :(
A że nie skończy się dobrze dla wielu, to wiem - specjalnie przeczytałam fragment Historii Korei p. Rurarz, żeby wiedzieć, o co chodzi i jak wyglądało tło historyczne wydarzeń.
Nie spodziewam się np. szczęśliwego obrotu zdarzeń dla Ho Kyunga :-|

Admete - Nie 04 Sty, 2015 15:26

Wiem, uprzedzałaś, ze nie da się tej dramy oglądać. Ale te dwa odcinki sobie zapodam jako rodzaj filmu. Też podczytywałam Historię Korei przy Gunmanie, podobnie jak przy The Princess Man. Przy Wojowniku niby tez, ale oni to robili na podstawie komiksu i historia jest tam zaledwie pretekstem, robią ją po swojemu ;)
Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 15:28

Admete napisał/a:
Nie o to chodzi. W 98 przypadkach na 100, gdy mam cały serial, to zaglądam do ostatniego odcinka,a potem ze spokojem oglądam, jak do tego doszło ;) Jakoś nie mogę się wstrzelić w nastrój. Chyba mnie trochę męczą obecnie takie fabuły ukierunkowane na czystą zemstę. Nie ma w zapowiedziach jakiegoś seguka z walkami na miecze?

A nie masz takiego seguka w swoich dramowych zapasach? Jestem pewna, że coś takiego by się znalazło :wink:

Admete - Nie 04 Sty, 2015 15:29

No jest Chuno, ale ta panna taka okropna - zraziłam się. Siedem odcinków mam obejrzane.
Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 15:35

Panna drewno, ale jest Anioł Śmierci i jeszcze paru innych godnych uwagi :wink: Ale poza Chuno też pewnie coś jeszcze masz :mysle:

A mnie Joseoński Strzelec złapał za gardło i trzyma - moim zdaniem świetnie poprowadzili wątki :oklaski: W sumie żałuję trochę, że już go kończę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group