Seriale - Wspólne oglądanie koreańskiej twórczości, czyli gorzej mi!
Agn - Nie 24 Sie, 2014 00:10
Meh! Duch męża nie ma takiej okropnej blizny. I ma równo przystrzyżone włosy. No gdzie by się chłop wieki całe duszył z oparzoną gębą i kudłami hippisa, prawdaż.
Agn - Nie 24 Sie, 2014 00:13
O matko... jakie włosy... erm... ten tego...
I jak wąs!
Dlaczego w tle nie leci Ghost busters?
WIEEEELKA KURA! Z WIEEEEELKIM JAJEM!
Ufff, koniec. Miło się z wami oglądało. Chwalić Eru - nie musiałam sama się z tym męczyć.
Dziękować za wspólny seans i życzę miłych snów.
(6 stron!!!)
zooshe - Nie 24 Sie, 2014 00:14
A co miałby się męczyć?
zooshe - Nie 24 Sie, 2014 00:20
Męczyć to dobre określenie, ale w kupie raźniej.
śpiąca jestem jak diabli a muszę czekać aż zmywarka skończy.
Agn - Nie 24 Sie, 2014 00:22
Zooshe, jak tylko skończy - pakuj się do łóżeczka i niech ci się coś ładnego przyśni.
zooshe - Nie 24 Sie, 2014 00:23
Oby.
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 00:30
Oo, egzorcyzmy wszelakie
I duszyca się objawiła, w całej okazałości jak mniemam.
Oni są cholernie naturalistyczni z tym ucinaniem łbów kurom
Kurczakowy Hitchcock
I znowu znajoma muzyczka, znowu nie wiem skąd zapozyczona.
Kurczakowy Matrix
O, piorun! To teraz będzie wiedzieć czego pragną kobiety
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 00:48
Jak go zobaczyłam na wózku z jęzorem - pierwsze skojarzenie: Anjaam
Drugie: widzę martwych ludzi
Ładna jest ta duszyca.
A majster ma tak samo, to przynajmniej ma wsparcie.
No ładnie, seks z nawiedzoną widownią
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 01:18
Kurcze, jestem dokładnie w połowie, czyli jeszcze godzina. Chyba wycofam się niestety z placu boju i dokończę jutro bo rozpaczliwie zasypiam
BeeMeR - Nie 24 Sie, 2014 15:10
bohater zapoznał panią domu
i niemalże sprzedał dom
Aaa, no wreszcie film mi się podoba, jak bohater zyskał odpowiednie nastawienie do "cudów" i je olewa plus droczy się z duszycą
No tak to ja mogę oglądać
Seks z widownią w postaci uporczywego ducha faktycznie nie jest najłatwiejszy
Trudno zignorować taką dogadującą babę
A ten całkiem pod kołdrą jest uroczy
Dziewczynie się nie dziwię, że się zdenerwowała nielekko
Dobrze, że bohater ma kumpla, który mu wszystko o duchach objaśnia.
a Duszycy widać lepiej nie denerwować, bo robi miejscowe trzęsienie ziemi
Pana męża to ja skądeś znam... Potem sobie przypomnę skąd (pewnie doczytam tutaj )
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 15:56
Oo, widzę, że znalazłaś chwilę.
Majster w duchach całkiem dobrze zorientowany
I nawet z niektórymi zaprzyjaźniony
Nie żebym się czepiała, ale włosy pannie zwisają w pozycji nietoperza jak należy, a ciuchy to już nie
Duchy jedzą?
(i spokrewnione: jeżeli tak to czy korzystają z kibelka? i np mogą wykończyć papier toaletowy? )
BeeMeR - Nie 24 Sie, 2014 16:05
| Anaru napisał/a: | (i spokrewnione: jeżeli tak to czy korzystają z kibelka? i np mogą wykończyć papier toaletowy? ) | Najwyraźniej tak, skoro się i kąpią, nabijając rachunek
Podoba mi się tor, jaki obrał ten film po zapoznaniu się z duchami - że bohater z nimi rozmawia, poznał innych autobusowiczów, no i najwyraźniej zaprzyjaźnił się z duszycą.
Ale te buldożery o północy to jawne pogwałcenie ciszy nocnej.
BeeMeR - Nie 24 Sie, 2014 16:08
Z bejsbolem na koparę
Wiele nie wskóra - duchy by mu pomogły lepiej zamiast śpiewać tańczyć
Trochę to absurdalne, żeby rozwalać dom z mieszkańcem w środku, ale widać dla ekipy to nie pierwszyzna.
Och, aria z ajaxem i atak duchów - coś pięknego
A jak się budowlańcy pięknie naparzają
ostatnie 10 minut zostaje na wieczór.
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 16:31
Duszyca-psuja. Stateczek mu zepsułą.
| BeeMeR napisał/a: | Najwyraźniej tak, skoro się i kąpią, nabijając rachunek |
Kąpała się dopiero później
Ale za to jak burżujsko, w płatkach róż.
Duszyca nie taka młoda, pewnie koło 30-tki (znaczy właśnie poznaję historię duszyczki)
Ojojoj, jaki wypadek , a właśnie się zastanawiałam co się stało.
Gdzie to było, że nie wiedzą, że nie żyją? Oprócz 6 zmysłu?
Stadko kłótliwych duchów , podsłuchujących
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 16:45
Dom mu chamy podpalili
Zamiast ich straszyć powinna była zdmuchnąć płomień. koro umiała ruszać kanapa i rzucać nożami to co tam zapalniczka.
Tatko się pojawił "musisz go tylko odświeżyć" po porządnym pożarze, no spoko
Widzę, że prawo mają takie jak u nas - kto ma więcej forsy ten ma więcej praw.
I "największy darń od burzenia domów" ma prawo wejść do czyjegoś domu, podpalić "przez nieprzestrzeganie prawa", zburzyć itd. Az się prosi o poważną duszastą interwencję
Kopary w środku nocy? A policja gdzie?
(oprócz tego, że pewnie śpi )
Oo, widmowa kawaleria nadciąga
Bejsbol kontra kopara i stado robotników
A duchy mają imprezkę zamiast przynajmniej nastraszyć ekipę , no do licha!
No, jeden mądry wreszcie zauważył problem! A i duszyca wzięła się do roboty
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 16:57
Jaka piękna imprezka w takt muzyczki
A jaki zdeterminowany ten przedsiębiorca
Ocho! Chyba mamy przełom, wygląda na top, że mąż nie do końca umarł.
Nie, opalony misiek nie jest najlepszy na szpitalne warunki .
Ale tadam! Zjawiło się kobiece ciało.
O chlip! Sądziłam, że się panna zgodzi, a tu szefu się podstawił z ciałem pod ducha
Nie, argument "mam swoje powody, proszę mnie wpuścić" zazwyczaj w szpitalu nie działa , a jeszcze mnie "jestem jego żoną" z ust faceta w mocno średnim wieku.
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 17:14
Uhm, już sądziłam, że duszyczka przeskoczy do Pil-Gi, a nie że będą wszyscy w trójkę po ścianie włazić.
Ojoj, mężowi się zarosło przez te (przypuszczalnie) lata , wygląda jak Pocahontas po zetknięciu z patelnią .
O, wstał i wyprzystojniał.
No, to powinno być po problemie, skoro duchy wreszcie mogą być razem.
Wystarczy odświeżyć dom
No i trzeba by wyleźć tą samą drogą, żeby nie posądzili o pomoc pacjentowi w przejściu w zaświaty
JAKI WĄS!!!! I jaki włos! I jakie okulary!
Ale jaja jaka kura
W wolnej chwili sobie przeczytam całość, bo teraz chwilowo muszę się zająć czym (kim) innym .
Agn - Nie 24 Sie, 2014 19:13
| BeeMeR napisał/a: | Aaa, no wreszcie film mi się podoba, jak bohater zyskał odpowiednie nastawienie do "cudów" i je olewa plus droczy się z duszycą
No tak to ja mogę oglądać |
Pisałam, że później robi się fajniej.
| Cytat: | Duchy jedzą? |
Też mnie to zadziwiło.
| BeeMeR napisał/a: | Ale te buldożery o północy to jawne pogwałcenie ciszy nocnej. |
Proszę, jakie my jednomyślne!
| Anaru napisał/a: | Gdzie to było, że nie wiedzą, że nie żyją? Oprócz 6 zmysłu? |
W Innych (z Nicole Kidman).
| Anaru napisał/a: | Ojoj, mężowi się zarosło przez te (przypuszczalnie) lata |
Ale tylko na głowie, wąsów niet. Może go golili, ale jak golili, to i ciąć włos powinni.
| Anaru napisał/a: | | JAKI WĄS!!!! I jaki włos! I jakie okulary! |
Widzę, że wszystkim się tak samo spodobała ta stylówa.
BeeMeR - Nie 24 Sie, 2014 20:25
No, skończyłam.
Duch męża był śliczniunio i gładziutko uczesany, widać szpitale koreańskie działają zgoła odmiennie niż polskie
No i ciekawe kto płacił za jego pobyt tam
Sama końcówka durnowata - w charakterze początku filmu, który mi nie podszedł. Acz stylówa śmieszna
Trochę - tylko w kwestii odbioru, bo nie treści przecież, kojarzy się Secrely Greatly - i tu i tam część filmu jest nieoglądalna lub co najmniej ciężkostrawna, a część jest jak najbardziej do obejrzenia.
No, to właściwie mogę zaczynać następny seans - co by tu...
Libera me?
BeeMeR - Nie 24 Sie, 2014 20:36
Libera me - zaczęło się od gołej pupy - a właściwie oględzin całościowych, ale pokazali pupę i klatę, a część wiadomą stosownie wyciemnili - ciekawe czy to była własna osobista pupa CSW czy dubler
CSW wygląda tu tak:
zooshe - Nie 24 Sie, 2014 20:43
| BeeMeR napisał/a: | Libera me
|
Podobały mi się sceny w płonących budynkach. Bardzo realistycznie.
Oczywiście wkleiłam nie w tym tątku co trzeba.
BeeMeR - Nie 24 Sie, 2014 20:56
tu tez mi się zdjęcia podobały
| Cytat: | | Ja nic nie kończę, doczłapowuję do połowy dopiero... Basia zaczęła, to ja też odpaliłam. Musimy ustalić jakąś twardą godzinę... |
Libera me obejrzałam minutę - takie to moje ustalanie, nawet z samą sobą
A teraz znikam - wyścig w Hidalgo się zaczął
Agn - Nie 24 Sie, 2014 21:11
Ja oglądam co innego, LM obejrzę następnym razem, może jutro? Nie wiem jeszcze. Ale goła pupa brzmi zachęcająco.
Anaru - Nie 24 Sie, 2014 22:03
| BeeMeR napisał/a: | | Libera me obejrzałam minutę - takie to moje ustalanie, nawet z samą sobą |
Minutę? Li i jedynie pupę czy pupę w kółko?
| Agn napisał/a: | | Ja oglądam co innego |
Czyżby Project X?
Agn - Nie 24 Sie, 2014 22:30
| Anaru napisał/a: | Li i jedynie pupę czy pupę w kółko? |
Jedno nie wyklucza drugiego.
| Anaru napisał/a: | Czyżby Project X? |
Ano!
|
|
|