To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Jaka jest Twoja ulubiona kwestia w filmie North&South ?

Matylda - Śro 26 Lip, 2006 22:04

GosiaJ napisał/a:
Kiedy Margaret patrzy po raz pierwszy na Johna, w scenie w przędzalni, takiego władczego, stojącego jak posąg na podwyższeniu, z tym chmurnym spojrzeniem - widzę (nie tylko ja zresztą :smile: ) we wzroku Margaret fizyczną fascynację nieznajomym mężczyzną. To oczywiście po chwili mija z wiadomych przyczyn, :grin:


Jak mogła ta fascynacja minąć jej tak szybko mnie ciągle nie mija :? ??:

GosiaJ - Śro 26 Lip, 2006 22:13

Matylda napisał/a:

Jak mogła ta fascynacja minąć jej tak szybko mnie ciągle nie mija :? ??:


Eeee, no wiesz, bo on potem taki brutal itd. Ale też jej nie rozumiem - ja to bym się całkiem niewiktoriańsko na niego w tej fabryczce rzuciła (no, może nie w przędzalni, ale w biurze - to już bym sobie nie odmówiła :mrgreen: ).
Ups, trochę obok tematu, więc można mnie zmoderować, jakby co :-)

Trzykrotka - Pon 31 Lip, 2006 08:57

Matylda napisał/a:

Jak mogła ta fascynacja minąć jej tak szybko mnie ciągle nie mija :? ??:


Tak całkiem nie minęła, jakżeby mogła?? Ale nawet najbardziej fizycznie pociągający mężczyzna nie powinien używać swojego głosu, pięści i nóg tak, jak zrobił to Thornton na oczach Margaret. Jej południowe poczucie dżentelmeństwa nie zniosło tego.

przecinek - Sob 18 Lis, 2006 21:37

Skoro wróciłyśmy do ankiety na temat ulubionej sceny w serialu to pozwolę sobie podnieść i ten wątek. Kwestią może nie ulubioną, ale jedną z najważniejszych jest dla mnie zdanie, które wypowiada John wychodząc na herbatkę do państwa Hale „zamknij mamo okiennice burza nadchodzi”. Wiem, że odnosi się ono do pogody, co słychać, burza naprawdę przyszła, ale dla mnie jest ono zapowiedzią wszystkiego, co przyszło później. Ten wieczór zmienił wiele w obu rodzinach i gdyby Hannah wiedziała, co się stanie z pewnością nie tylko zamknęłaby okiennice, ale i zaryglowała drzwi i zabiła bramę deskami. Zawszę jak słyszę to zdanie mam uśmiech na twarzy.
Gosia - Sob 18 Lis, 2006 21:39

Hehe, chyba nikt nie zwrocil na to zdanie uwagi.
Ja to odczytuje jedynie jako synowska troske, ale przeciez masz racje.
Od tego wszystko sie zaczelo :D
Biedna pani Thornton, dla niej to nie byla burza, ale trzesienie ziemi :mrgreen:

Annette - Pią 09 Lut, 2007 22:43

Jako neofitka w Jaśka ślepo zapatrzona ( :mrgreen: i zasłuchana) :thud: mogę zagłosować jedynie na wszystko co powiedział, bo wybór czegoś konkretnego zdecydowanie przekracza moje aktualne możliwości :grin:
izek - Sob 17 Lut, 2007 11:37

A co znaczy że głosowań 18, a głosów 36??
Mogę zagłosować 2 razy :twisted: bo chętnie bym wzięła udział w jakiejś ankiecie...a taka fajna mnie ominęła :cry2: (na best mana)

Gosia - Sob 17 Lut, 2007 14:35

Nie mam pojecia, dlaczego tak jest. Kazdy moze glosowac tylko raz.
trifle - Nie 18 Mar, 2007 21:23

Annette napisał/a:
Jako neofitka w Jaśka ślepo zapatrzona ( :mrgreen: i zasłuchana) :thud: mogę zagłosować jedynie na wszystko co powiedział, bo wybór czegoś konkretnego zdecydowanie przekracza moje aktualne możliwości :grin:



Dokładnie :mrgreen: Zobaczyłam ankietę i tak: pierwsza kwestia - no ba.., druga - hmm, też, trzecia - a jakże, itp itd, więc wszystkie :lol:

migotka - Pon 19 Mar, 2007 07:43

I´ve seen hell, and it´s been white, it´s snow white

nigdy nie zapomnę jak pierwszy raz oglądałam i jakie to wywarło na mnie wrażenie :wink: nadal wiec nie zmieniam zdania i głosuję;)

Monika - Wto 20 Mar, 2007 21:58

Migotko, toćmy bratnie dusze bo i dla mnie ostatnie słowa z pierwszego odcinka to Number 1. Ta scena jest jak zaczarowana, wirujące płatki bawełny i wstrząsające słowa Margaret, ale trzeba przyznać, że reżyser zostawiał na koniec jedne z najlepszych scen, w drugim odcinku taką sceną były oświadczyny, a w czwartym train station scene :thud:

Gosia - Śro 21 Mar, 2007 13:18

To prawda, koniec kazdego odcinka byl zawsze swietnie zaakcentowany i sklanial do obejrzenia nastepnego. Tak wlasnie robi sie dobre filmy :D
Caitriona - Śro 21 Mar, 2007 13:52

Dokładnie!
Końcówkę pierwszego odcinka to idealnie pamiętam... Pięknie jest zrobiona.
(zaczynam tęsknić za moją płytką)

BeeMeR - Śro 21 Mar, 2007 14:50

to ja mam podobnie - lubię cały miniserial - i jak tu wybrać ulubioną kwestię skoro lubię wszystkie?
ale najbardziej:

´ve seen hell, and it´s been white, it´s snow white - tym bardziej, że obraz wtedy piękny :mrgreen:
He was her brother - bo wtedy się pojawia pierwszy, nieśmiały, ale pełen nadziei uśmiech
Coming home with me? - i wszystko jasne :thud:

Gosia - Śro 21 Mar, 2007 16:46

Caitrionko, wiesz ze na nas mozesz zawsze liczyc! :mrgreen:
Powiedz tylko slowko ;)

Harry_the_Cat - Śro 21 Mar, 2007 16:51

c-j? :D

Moją ulubioną kwestia pozostaje niezmiennie - I do not wish to posses you I wish to marry you because I love you... :thud:

Caitriona - Śro 21 Mar, 2007 17:05

I tylko ten fakt, że mogę liczyć na Was w razie potrzeby, trzyma mnie jeszcze przy życiu (i jeśli stanie się coś mojej płytce, utrzyma przy życiu koleżankę) ;) Dzięki :kwiatek: :przytul:
Marija - Śro 21 Mar, 2007 17:06

Myślałam parę dni i wybieram "Coming home with me?", z wahaniem, bo jak tu jakąkolwiek kwestyję Jaśka odrzucić, ale trudno...Taki jest promienny w tym momencie, taką ma nadzieję, że teraz, że już... Ach :thud:
trifle - Pią 23 Mar, 2007 15:27

Obejrzałam po raz kolejny N&S z pamięcią o tym temacie. I tak: do kwestii dorzuciłabym tę z końcówki 3 odcinka, o foolish passion i looking into the future. Głosowałam za wszystkimi, ale teraz myślę, że mą ulubioną, tak jak i Marija pisała, "Coming home with me?" :cool:
Gosia - Pią 23 Mar, 2007 16:59

A moją ulubioną:
I spoke to you about my feelings, because I love you, I had no thought for your reputation! Don't wish to possess you, I wish to marry you because I love you :thud:

Anonymous - Pią 23 Mar, 2007 18:08

Fakt scenia I oświadczyn jest sceną którą oglądam najczęściej
Harry_the_Cat - Pią 23 Mar, 2007 18:39

Gosia napisał/a:
A moją ulubioną:
I spoke to you about my feelings, because I love you, I had no thought for your reputation! Don't wish to possess you, I wish to marry you because I love you :thud:


Tak, tak, tak! :serce2:

Caille - Nie 01 Kwi, 2007 13:38

Strasznie trudno jest wybrać jedną kwestię, ale chyba największe wrażenie zrobiła na mnie scena z: Look back. Look back at me. I do tego ten wzrok Rysia, po którym dreszcze przechodzą.
Harry_the_Cat - Nie 01 Kwi, 2007 13:44

Ale scena to jest inna ankieta ;) :mrgreen:
Caille - Nie 01 Kwi, 2007 13:47

To jest moja ulubiona i scena, i kwestia ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group