Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
Admete - Nie 02 Lis, 2014 14:06
Czytałam właśnie wywiad z reżyserem. Chętnie obejrzę, jak się nadarzy okazja.
Anaru - Nie 02 Lis, 2014 14:21
Ja też chętnie obejrzę, bo główny bohater wygląda interesująco, film wydaje się ciekawy, a zdjęcia faktycznie piękne, zerknęłam. Jedynie ten jazz mnie nieco odstrasza...
praedzio - Nie 02 Lis, 2014 14:48
To nie jest film muzyczny, więc jazzu dużo nie ma. Za to poryczalam się przy końcowym Siuil a Run.
Anaru - Nie 02 Lis, 2014 14:57
| praedzio napisał/a: | To nie jest film muzyczny, więc jazzu dużo nie ma. |
To dobrze, że nie ma bo ciężko go znoszę, a w filmach zdarza mi się przyciszać .
| praedzio napisał/a: | | Za to poryczalam się przy końcowym Siuil a Run. |
Nie wiem co to jest
praedzio - Nie 02 Lis, 2014 15:05
Tradycyjna pieśń irlandzka. Uwielbiam w każdym wykonaniu. W tym przypadku tekst ma ogromne znaczenie.
Agn - Nie 02 Lis, 2014 22:18
Mnie za to jazzik jest miodem na sercu.
Czuję się bardzo, bardzo zachęcona.
Harry_the_Cat - Pon 03 Lis, 2014 19:48
Prawie obejrzalam Jak wytresowac smoka 2... zalamka... bardzo mi sie podobalo to, co widzialam, ale pilot mial za duzo do powiedzenia i samolot wyladowal zanim skonczylam
Anaru - Pon 03 Lis, 2014 19:58
No resztę zobacz we własnym zakresie
U mnie czeka w kolejce do zobaczenia po tym filmie, który właśnie oglądamy
Agn - Pon 03 Lis, 2014 20:26
Harry, nadrób - warto! Bajka jest cudna jak marzenie.
<<<< Szczerbatek
Aragonte - Pon 03 Lis, 2014 20:59
Harry - szybciorem nadrabiaj albo poczekaj jeszcze niecałe dwa tygodnie, wtedy wyjdzie DVD.
Już sobie na nie ostrzę ząbki
Cudna bajka
Harry_the_Cat - Pon 03 Lis, 2014 20:59
I'm on it....!
Agn - Pon 03 Lis, 2014 21:02
| Aragonte napisał/a: | Harry - szybciorem nadrabiaj albo poczekaj jeszcze niecałe dwa tygodnie, wtedy wyjdzie DVD.
Już sobie na nie ostrzę ząbki
Cudna bajka |
A ty wiesz, że to jedyna bajka, nad którą myślę, czy nie nabyć? Ale obie części, może jakiś dwupak będzie na święta albo coś... Bo jest tak zacna.
BeeMeR - Pią 07 Lis, 2014 16:05
Wszystko opłacone (All Inclusive) (2008)
(Meksyk/Chile)
Bardzo ciekawy, co z tego że dość przewidywalny film obyczajowy - po trochu dramat, o rodzinie która od dłuższego czasu żyje jakby obok siebie, aż tu nagle jedzie razem na wakacje - i wreszcie po trochu zaczyna rozmawiać. Podobał mi się - polecam.
Anaru - Pią 07 Lis, 2014 20:26
Nie znalazłam u siebie na razie, więc jakby co to chcę.
(jeszcze poszukam)
Anaru - Pią 07 Lis, 2014 20:37
Bu, no to może gdzieś na którymś dysku znajdę...
BeeMeR - Pią 14 Lis, 2014 15:12
Niebezpieczne związki (2012)
(Chiny, Singapur, Korea Południowa)
Bardzo ciekawe przełożenie wiadomej książki na Szanghaj i lata 40-te XXw, przepiękne wizualnie.
Obejrzałam z zainteresowaniem i nie bez przyjemności ale niestety bez emocji. Plus czegoś mi brakło w końcówce. Niemniej polecam zainteresowanym tematem.
zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=ogN7kvPujT4
Trzykrotka - Pią 14 Lis, 2014 15:28
Piękny wizualnie Swoją drogą - temat jest nieśmiertelny i broni się w każdej kulturze.
Anaru - Pią 14 Lis, 2014 16:24
O, zaczęłyśmy to kiedyś oglądać i obejrzałyśmy chyba z pół godziny, a potem mi komputer padł i poszedł do serwisu i kompletnie zapomniałam o dokończeniu... Chyba trza będzie zobaczyć od początku, bo to chyba jakoś przed latem było i nie za bardzo pamiętam.
BeeMeR - Pon 17 Lis, 2014 09:01
Kiedy świnie mają skrzydła (When Pigs Have Wings) (2011)
Komediodramat - wprawdzie film miałam opisany jako komedię, i owszem, jest zabawny, ale pod przykrywką zabawnych sytuacji kryje się przykra, bolesna rzeczywistość, zakazy religijne i narodowościowe, przymusy. W każdym razie film wyszedł znakomity - polecam bardzo.
Dwa słowa o treści: strefa Gazy, pewnego dnia biedny jak mysz kościelna rybak wyławia świnię - no i klops. To muzułmanin - ani świnię zjeść ani zabić, ani nawet dotknąć. Nie bardzo jest komu sprzedać. No i co tu z nią zrobić? Zobaczcie same
BeeMeR - Pon 01 Gru, 2014 17:39
Zimowa opowieść (Winter's Tale) (2014)
Film jest wizualnie piękny, ale tak nudny i niespójny, że szkoda czasu.
Wesele w Sorrento (Den Skaldede frisor) (2012)
Nic odkrywczego, ale obejrzeć można, bo całkiem sympatyczne. A do tego przepiękne włoskie widoczki
Admete - Śro 10 Gru, 2014 21:49
Obejrzałam właśnie Podróż sto stóp. Bardzo smaczny film. Przyjemnie było popatrzeć na Helen Mirren i Oma Puri. Na dodatek na początku mignęła Juhi Hawla, a wszystko okrasił swoją muzyką Rahman.
Caitriona - Czw 11 Gru, 2014 20:39
| Admete napisał/a: | | Przyjemnie było popatrzeć na Helen Mirren |
Bardzo sympatycznie. Przyjemny film, choć bez rewelacji.
Trzykrotka - Pią 12 Gru, 2014 10:16
Widziałam zapowiedź - mają go dołączyć do Newsweeka. Mnie się bardzo podobał i na pewno sobie kupię z gazetą.
Tą piosenką dodaję sobie rano energii
https://www.youtube.com/watch?v=UzUT6U-XIHU
Admete - Pią 12 Gru, 2014 16:58
W związku z 13 grudnia obejrzałam sobie "80 milionów" w reżyserii Waldemara Krzystka. Całkiem niezły film. Nawet udało im się odtworzyć atmosferę lat 80.
RaczejRozwazna - Sob 13 Gru, 2014 00:17
Wróciłam z "Kosogłosa" ("igrzyska śmierci 3") i podobało mi się bardzo, może nawet najbardziej z wszystkich części - mimo kilku dłużyzn spowodowanych podzieleniem filmu na 2 części. Jestem pod wielkim wrażeniem sposobu, w jaki z przecież przeciętnej, a przynajmniej przeciętnie napisanej (bo potencjał świetny) książki z serii "ona i ich dwóch na gruzach świata" można zrobić już niemal głębokie, psychologiczne kino, pokazujące mechanizmy manipulacji i strategie jakimi dziś się rządzi światem. Świetne aktorstwo! Coin, Snow i Plutarch (jak szkoda Hoffmana!) niemal kradną widowisko, choć reszta też dotrzymuje kroku. Świetna, dojrzała Prim i nowa postać - reżyserka Cressida. Poruszająca jest przemiana Peety - straszne, jak można zmienić czyjąś osobowość. Kochany, zrezygnowany Gale - aż się zachwiałam w mojej absolutnej słabości do Peety. Ale cały ten "trójkąt miłosny" schodzi absolutnie na drugi plan, nie ma żadnego znaczenia, podobnie jak czysta "akcja" (rozumiem rozczarowanie niektórych nastoletnich fanów na filmwebie). Ważne są mniej lub bardziej jawne motywacje rządzące poszczególnymi bohaterami i cała siatka powiązań między nimi.
Absolutnie świetna ścieżka dźwiękowa! Moment gdy kosogłosy zaczynają śpiewać swój motyw a później (z ducha irlandzka ?) piosenka Katniss, nucona początkowo a cappella ściszonym głosem rozrasta się w potężny wokalno-instrumentalny hymn rebelii - rewelacja
Naprawdę zastanawiam się, czy nie iść raz jeszcze.
|
|
|