To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Inne wieści o książkach

Anaru - Śro 10 Cze, 2015 14:33

Stwierdziłam, że obrazków logicznych to ja nie umiem... :confused3:
Szafran - Śro 10 Cze, 2015 14:43

Anaru napisał/a:
Stwierdziłam, że obrazków logicznych to ja nie umiem... :confused3:


Witaj w klubie:D:D:D:

Ania Aga - Pią 26 Cze, 2015 20:24

http://www.polskieradio.p...nowa-grafomania
Audycja do wysłuchania na stronie Dwójki o self publishingu, czyli samodzielnym wydawaniu książek przez autorów.

Agn - Sob 27 Cze, 2015 17:39

Nie chce mi to działać. Da się coś z tym robić? :mysle:

Edycja: O, już mi zadziałało. No to słucham. :)

Edycja II: Mmmmmatko, czy do opowieści o self-publishingu musieli prosić akurat Aleksandra Sowę??? Wiem, wiem, on tak wydaje, ale jego osoba jest akurat potwierdzeniem tezy, że w self-publishingu wydają grafomani. Miałam w ręku jakieś jego powieścidła - nie dało się tego czytać. Nie przebrnęłam przez 2-3 strony, bo toto nawet gramotne nie było. :?

Agn - Nie 12 Lip, 2015 19:56

Przybywam do pracy, patrzę, co mamy, zerkam na lektury... i szlag mnie jasny trafił.
http://www.greg.pl/lektur...Malgorzata.html
:wsciekla: :wsciekla: :wsciekla: :wsciekla: :wsciekla:

Anaru - Nie 12 Lip, 2015 21:44

Że z opracowaniem? Czy że z rysunkami? :mysle:
Szafran - Nie 12 Lip, 2015 22:01

Bardzo lubię tę ilustratorkę. I tłumaczkę znam.

Dlaczego hańba? Chodzi o opracowanie? Mnie to tak nie przeszkadza. Przynajmniej by mieć to opracowanie, trzeba też kupić książkę. Choć okładka szpetna, brrr.

Aragonte - Nie 12 Lip, 2015 23:22

Najważniesze, że wydanie pełne, bez cięć cenzury.
Właśnie, muszę sobie wreszcie takowe kupić :mysle:

asiek - Nie 12 Lip, 2015 23:27

A ja właśnie tego szukam, bo wprawdzie mam w biblioteczce wydanie Czytelnika z 1988 roku, to mój Młody bez opracowania nie ruszy. :mrgreen:
Szafran - Nie 12 Lip, 2015 23:30

Właśnie się zastanawiam, czy ja kiedykolwiek przeczytałam tę pełną wersję, bez cenzorskich cięć, i wychodzi mi, że nie.
Agn - Pon 13 Lip, 2015 07:45

Chodzi o opracowanie. Szlag mnie z tym trafia, serio. Bo co z tego, że trzeba kupić całą książkę - wiecie jak jest, wcale nie przeczytają książki, bo wystarczy streszczenie. Po co dzieciaki mają myśleć, prawdaż. :evil: Wkurza mnie to wydawanie z opracowaniami tak samo przy Niewiarygodnych przygodach Marka Piegusa, Ani z Zielonego Wzgórza, ale i Medalionach i np. powyższym Mistrzu i Małgorzacie.
Szafran - Pon 13 Lip, 2015 10:38

Wiesz, jak nie będą chciały czytać, to i tak nie przeczytają. Bryk sobie znajdą w sieci albo na chomiku.

Wolę myśleć, że jak coś dzieciaki zaintryguje w opracowaniu, może zajrzą do odpowiedniego fragmentu w książce, skoro będzie pod ręką;).

Tamara - Pon 13 Lip, 2015 11:35

Wiecie co kobiety ? Ta osławiona wersja bez cenzury jest w sumie dużo gorsza od tej niby "ocenzurowanej" . Cenzurować to tam nie ma praktycznie co , bo nic takiego tam nie było , natomiast pełna wersja pokazuje jak na dłoni że , jest to powieść w trakcie powstawania , niekompletna , niedokończona , z pozaczynanymi/powtrącanymi wątkami/fragmentami , których wycięcie tylko dobrze jej zrobiło . Pełną wersję wydało kiedyś Ossolineum w jedynym słusznym tłumaczeniu i powiem Wam szczerze , że zdecydowanie wolę okrojoną - jest o niebo lepsza . Także nazywać to ocenzurowaniem to spora przesada , ja bym to nazwała raczej zredagowaniem i to zrobionym po mistrzowsku .
Agn - Pon 13 Lip, 2015 13:42

Szafran napisał/a:
Wolę myśleć, że jak coś dzieciaki zaintryguje w opracowaniu, może zajrzą do odpowiedniego fragmentu w książce, skoro będzie pod ręką;).

Ja nie mam złudzeń. Biorąc pod uwagę, że żądają już naprawdę rzeczy typu Mikołajek z opracowaniem to tylko widzę, jak naród tępieje...

Szafran - Pon 13 Lip, 2015 14:06

ć
Agn napisał/a:
Szafran napisał/a:
Wolę myśleć, że jak coś dzieciaki zaintryguje w opracowaniu, może zajrzą do odpowiedniego fragmentu w książce, skoro będzie pod ręką;).

Ja nie mam złudzeń. Biorąc pod uwagę, że żądają już naprawdę rzeczy typu Mikołajek z opracowaniem to tylko widzę, jak naród tępieje...


Cóż, ja uczestniczyłam kiedyś w bardzo pouczającym spotkaniu z nauczycielami, podczas którego padło coś w stylu, że jak oni mają do lektury dawać jakieś dobrane przez siebie interesujące pozycje, jak do nich nie ma opracowań i nie wiedzą, jak je z uczniami omówić. Nauczyciele. Cóż.

Ania Aga - Pią 24 Lip, 2015 21:49

Pan Tadeusz z opracowaniem
https://www.youtube.com/watch?v=A92hmFMaEsA

Tamara - Sob 25 Lip, 2015 00:07

:rotfl:
Agn - Sob 25 Lip, 2015 07:28

"Oszczędnie gospodaruje prawdą" :rotfl:

Swoją szosą pierwszy raz zobaczyłam właściciela słynnego głosu. :)

Tamara - Sob 25 Lip, 2015 17:06

Ja też , i tak mi dziwnie , bo jakoś nie mogę głosu przypisać do człowieka , w ogóle to taki głos bez twarzy :lol: cały czas miałam wrażenie że lektor czyta jego kwestie :mrgreen:
Szafran - Czw 08 Paź, 2015 17:32

i literacki Nobel dla Swietłany Aleksijewicz. Bardzo mnie cieszy nagrodzenie reportażystki, bo z czasem mocno się w tejże sztuce rozsmakowałam. Zmęczenie fikcją czasem mnie dopada:).

Może w końcu Aleksijewicz podskoczy mi wyżej na tej kilometrowej liście 'niedługo przeczytam" :D .

Agn - Czw 08 Paź, 2015 19:24

RANY JULEK!!! ALE RADOŚĆ!!! :banan: :banan: :banan:
Aż wierzyć mi się nie chce, bo w zeszłym roku dostał europejczyk (i do tego marny, jeśli mogę wyrazić swe zdanie - straszny smęciarz), więc myślałam, że może jakaś Afryka w tym roku, a tu proszę. Cudownie!!! :mrgreen:

Szafran - Czw 08 Paź, 2015 20:15

To bądź teraz dobrą koleżanką i poradź, od czego mam zacząć, gdy w końcu zrealizuję plany czytelnicze:D


A teraz coś z zupełnie innej beczki. Choć tak głupio o tym pisać pod niusami noblowskimi;). Gdy nagłówek mignął mi wcześniej na FB, myślałam, że to żart. Ale nie.

Stephenie Meyer wpadła na bardziej rewolucyjny pomysł odgrzewania w kółko tego samego kotleta niż przyjęcie perspektywy innego bohatera. Wielkie Nieba... :D


http://booklips.pl/newsy/...bohaterom-plec/

Anaru - Czw 08 Paź, 2015 22:24

To ma głęboki sens - napisze jeszcze raz to samo tylko odwrotnie i jeszcze raz zgarnie kasę. Brawo ona. :roll:
akne - Czw 08 Paź, 2015 22:37

Szafran napisał/a:


Stephenie Meyer wpadła na bardziej rewolucyjny pomysł odgrzewania w kółko tego samego kotleta niż przyjęcie perspektywy innego bohatera. Wielkie Nieba... :D


http://booklips.pl/newsy/...bohaterom-plec/



O matko! Że też ja nie wpadłam na to, poprawiając "Zamówienie z Francji" :mrgreen: :mrgreen:

Agn - Czw 08 Paź, 2015 22:49

Szafran napisał/a:
To bądź teraz dobrą koleżanką i poradź, od czego mam zacząć, gdy w końcu zrealizuję plany czytelnicze:D

Na "dzień dobry" proponuję Wojna nie ma w sobie nic z kobiety (przy okazji - nagroda im. Kapuścińskiego), a potem zagryźć Czasami secondhand lub Czarnobylską modlitwą.

Szafran napisał/a:
Stephenie Meyer wpadła na bardziej rewolucyjny pomysł odgrzewania w kółko tego samego kotleta niż przyjęcie perspektywy innego bohatera. Wielkie Nieba...

Czuję pewien niesmak. Mimo wszystko miałam nadzieję, że, co by o jej pisarstwie nie powiedzieć, pójdzie dalej, napisze coś zupełnie nowego (albo np. obiecaną kontynuację Intruza). A tak to mi się nie chce tego nawet komentować.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group