To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Komary mutanty i rekiny ludojady czyli strasznie głupi film

Admete - Pią 04 Paź, 2013 21:52

Tunia napisał/a:
Tak tak, jak prasa wczoraj doniosła, w Chinach po użądleniu przez wielkie szerszenie zmarło już 42 ludzi.
Trudno przypuszczać, że wszyscy to były blondzie! :wink:



To temat o głupich filmach, a nie o wydarzeniach na świecie. Twój komentarz tutaj jest niewłaściwy.

Agn - Sob 05 Paź, 2013 20:30

Tamara napisał/a:
W osie łączy się wodór z fermentacji jelitowej z tlenem z powietrza , a zapłon to iskry wykrzesywane przez szczękożuwaczki czy co tam osy mają w mordzie :mrgreen: wprawdzie wtedy raczej nastąpiłaby eksplozja i osa by wybuchła , ale ostatecznie przyjmijmy że ze względu na zbyt spektakularny efekt i zbyt szybki koniec w takim wypadku , wodór zastąpiono oparami benzyny bądź gazem do zapalniczek , i dlatego osy porywały wszystkich żeby im zapalniczki zabrać :-P
Ostatecznie jeszcze można przyjąć , że latały przeżuwając drewno i próchno i metodą jaskiniową wydobywały z nich ogień , oddechem kierując go ku wyznaczonemu celowi :mrgreen: to , że osy nie mają płuc i oddychają przetchlinkami umieszczonymi koło odnóży , jest w tym wypadku sprawą całkowicie drugo- a nawet trzeciorzędną :-P

Zabijesz mnie kiedyś! Będę cię wtedy straszyć po nocach!!! :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Tamara - Nie 06 Paź, 2013 10:14

Nie ma obawy - ja zejde pierwsza czytając Łączkę Kłapouchego :-P
Tunia - Nie 06 Paź, 2013 20:53

Prawdziwy horror. Wyboru!
W TVN7 o 23:15 "Atak pająków" o zmutowanych monstrualnych pająkach; w TV Puls o 0:00 "Rasa" o zmutowanych genetycznie psach. :mrgreen:

Anaru - Nie 06 Paź, 2013 21:01

Ostatnio jedno szło na Pulsie, a drugie kiedyś też. Wymieniają się :lol:
Anaru - Pon 07 Paź, 2013 20:08

A na Pulsie zaczyna się właśnie w tym momencie kolejne dzieło, którego tytuł zwiastuje niezapomniane przeżycia :excited: , tzn
Larwy śmierci (Mongolian Death Worm) (2010) :mrgreen:

milenaj - Pon 07 Paź, 2013 20:36

Rany, skąd oni biorą te filmy. :rotfl:
Anaru - Pon 07 Paź, 2013 20:44

Nie wiem, ale widziałam larrrrwę i niezmiernie mi się spodobała :excited: - wielka jak słoń, wychynęła z tunelu, wywaliła jęzor niczym kameleon i wciągnęła w ów tunel chińczyka. I na nic mu się zdało czepiane się ściany. :mrgreen:

No niestety, obawiam się, że sie nie da już dalej oglądać bo sie nie będę nad ludźmi sadyścić, ale jak sie natknę to dokończę. :mrgreen:

milenaj - Pon 07 Paź, 2013 20:53

Matulu, takie arcydzieło, a tata znowu okupuje telewizor. :mrgreen:

Pozostaje mi koreańska drama. :wink:

Agn - Pon 07 Paź, 2013 21:56

Przepraszam - w ramach "z dwojga złego"? :wink:
Larwy... faktycznie, czasem się zastanawiam, skąd Puls bierze takie zatrzęsienie tych filmów. No ale... ktoś je widocznie produkuje, ktoś jeszcze ogląda, a TV Puls dochodzi do wniosku, że jak oni tych filmów nie kupią, to nikt nie kupi. I w ten sposób prowadzą osobliwą działalność charytatywną...

milenaj - Pon 07 Paź, 2013 22:04

Agn napisał/a:
Przepraszam - w ramach "z dwojga złego"?


Jeszcze niedawno tak bym pomyślała. :ops1:

Aragonte - Pon 07 Paź, 2013 23:20

milenaj napisał/a:
Matulu, takie arcydzieło, a tata znowu okupuje telewizor. :mrgreen:
Pozostaje mi koreańska drama. :wink:

Biedactwo :pociesz:
:mrgreen: :mrgreen: :wink:

Anaru - Pon 07 Paź, 2013 23:26

Z braku larw zostaje koreańska drama? Cóż za poświęcenie :mrgreen:
Agn - Pon 07 Paź, 2013 23:31

Moje serce cierpi, kiedy wiem, że koreańskie dramy są tuż za larwami-mutantami... :cry2:
BeeMeR - Wto 08 Paź, 2013 06:56

Agn napisał/a:
Moje serce cierpi, kiedy wiem, że koreańskie dramy są tuż za larwami-mutantami... :cry2:
moje radośnie brechta :rotfl:
milenaj - Wto 08 Paź, 2013 08:16

Wybaczcie, nie pisałam, bo mnie wciągnęła bezlitośnie koreańska drama. Jednak ma coś w sobie z tej larwy. :wink: :mrgreen:
BeeMeR - Wto 08 Paź, 2013 08:51

milenaj napisał/a:
Wybaczcie, nie pisałam, bo mnie wciągnęła bezlitośnie koreańska drama.
Wybaczamy, tylko pisz o wrażeniach w odpowiednim wątku :kwiatki_wyciaga:
Anaru - Wto 08 Paź, 2013 09:01

Chyba, że masz w dramie jakieś mutanty? :sprytny: :mrgreen:
milenaj - Wto 08 Paź, 2013 09:07

Cytat:

Chyba, że masz w dramie jakieś mutanty?
_________________


Jestem pewna, że taka pewnie jest w planach. :)

BeeMeR - Wto 08 Paź, 2013 09:20

Anaru napisał/a:
masz w dramie jakieś mutanty? :sprytny: :mrgreen:
Wiesz, na dobrą sprawę jest tak drama, w której bohaterowie to X-meni jak nic: jeden razi prądem jak się zeźli, drugi mrozi na amen, trzecia pali ognistą ręką, czwarty zabija grając na flecie.... Mutanty bez wątpienia :twisted:
zooshe - Wto 08 Paź, 2013 11:24

BeeMeR napisał/a:
Wiesz, na dobrą sprawę jest tak drama, w której bohaterowie to X-meni jak nic: jeden razi prądem jak się zeźli, drugi mrozi na amen, trzecia pali ognistą ręką, czwarty zabija grając na flecie.... Mutanty bez wątpienia :twisted:


Coś kojarzę, musiała mi gdzieś mignąć. :-D

Tamara - Wto 08 Paź, 2013 13:04

O , a byl kiedyś taki cudny film z Kevinem Baconem o megagigapradżdżownicach , co reagowały na drgania i zeżerały wszystko co drgało , np.ludzi przychodzeniu , samochody i fogle wszystko :mrgreen: tak mi się od tych larw przypomiało .
milenaj - Wto 08 Paź, 2013 14:03

Tamara napisał/a:
O , a byl kiedyś taki cudny film z Kevinem Baconem o megagigapradżdżownicach , co reagowały na drgania i zeżerały wszystko co drgało , np.ludzi przychodzeniu , samochody i fogle wszystko tak mi się od tych larw przypomiało .


"Wstrząsy" jeśli mnie pamięć nie myli, ale to przecież kultowe jest. :mrgreen:

Anaru - Wto 08 Paź, 2013 14:05

Oczywiście, że Wstrząsy :mrgreen: , strasznie dawno to oglądałam, pamiętam, że chyba po kamieniach skakali czy cuś. :lol:

I pamiętam, że jak oglądaliśmy kiedys grupowo Diune, to facet, tzn lektor regularnie czytał późniejsze (chyba) czerwie jako GLIZDY, z naciskiem na "D". ;)


Ooo. larwy sie pojawiły w sklepiku :sprytny: , nabędę zatem i obglądnę jak należy. :mrgreen:

milenaj - Wto 08 Paź, 2013 14:08

Anaru napisał/a:
I pamiętam, że jak oglądaliśmy kiedys grupowo Diune, to facet, tzn lektor regularnie czytał późniejsze (chyba) czerwie jako GLIZDY, z naciskiem na "D".


:rotfl:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group