Fantastyka - Haven
Admete - Czw 28 Paź, 2010 06:33
Jestem oczywiście zwolenniczką Nathana, ale teamy, to mi się tylko ze Zmierzechem kojarzą, więc żadnym teamem nie jestem
Piękne stateczki, piękne
Asiek, a widziałaś już odcinek SGU z tego tygodnia? Ja jeszcze nie.
Aragonte - Czw 28 Paź, 2010 08:19
Admete, ja nie traktuję tych "teamów" jakoś śmiertelnie serio Cieszę się, że serial mnie wciągnął i że polubiłam bohaterów (właściwie wszystkich znaczących, także Duke'a i tych dwóch dziennikarzy, Jess takoż), no i cieszę się ogromnie, że będzie druga seria
Wczoraj w nocy obejrzałam (tym razem uczciwie, bez przeskoków) aż do ósmego odcinka włącznie
Mało już ich zostało
Aragonte - Czw 28 Paź, 2010 17:04
Aśku, może się jednak okazać, że Haven Cię nie wciągnie, recenzje, z tego, co widziałam na różnych forach, zbiera różne. Nie wszystkim zagorzałym fantastom się podoba. Część krytykuje Audrey, część samą fabułę odcinków.
Ale powtarzają się też stwierdzenia o chemii między głównymi bohaterami, wiadomo, którymi
asiek - Czw 28 Paź, 2010 18:25
| Aragonte napisał/a: | | Aśku, może się jednak okazać, że Haven Cię nie wciągnie, recenzje, z tego, co widziałam na różnych forach, zbiera różne. Nie wszystkim zagorzałym fantastom się podoba. Część krytykuje Audrey, część samą fabułę odcinków. |
W tym rzecz, też mam mocno mieszane uczucia. ... Właśnie obejrzałam odcinek o "ptasim deszczu" Chyba tunele ponadprzestrzenne bradziej do mnie przemawiają.
praedzio - Czw 28 Paź, 2010 18:35
Ja jestem fanką Audrey. Żałuję, że takich osób nie ma więcej w moim otoczeniu.
Ja tam agituję wszędzie, gdzie się da za tym serialem. Przekonałam do niego najbardziej "wpływowe" osoby na forum supernaturalnym. A tam - wiadomo - średnia wieku rzadko kiedy przekracza 20 lat, więc i gusta są skrajnie odmienne.
Aragonte - Czw 28 Paź, 2010 19:52
Też bardzo lubię Audrey Tak sobie myślę, że ja od seriali ogółem nie oczekuję cudów, jest to dla mnie sposób na odstresowanie i przyjemne spędzenie czasu. Muszę polubić albo mocno się zainteresować losem bohaterów. Jeśli z ekranu nie bije porażająca durnota reżysera albo scenarzysty, aktorzy grają w miarę, dialogi są dobrze napisane, a fantastyka jest elementem tła czy fabuły, to zazwyczaj to łykam. Nie wszystkie te elementy muszą występować jednocześnie, ale część musi być
Aśku, myślę, że masz co się zmuszać - nie podoba Ci się, zrozumiałe, rzecz gustu
Ale dla fanek Haven zaraz coś wkleję
Aragonte - Czw 28 Paź, 2010 20:03
Link z paroma fajnymi rzeczami - picspam, gify z paru znaczących scenek, linki do youtubków z Haven:
http://community.livejour...=692947#t692947
Aragonte - Czw 28 Paź, 2010 23:19
Ooo, Aśku, jednak się nie poddałaś?
Dobre to było Ja nazywam to odcinkiem z syreną
Idę sama oglądać Haven, z taką pikawką, jaką mam po nazbyt gorącej kąpieli, i tak nie usnę wcześniej niż za jakieś dwie godziny
Aragonte - Pią 29 Paź, 2010 08:47
| praedzio napisał/a: | | Aragonte, jak tam Haven? Dotarłaś do końca? |
Nie, nie miałam dość czasu, zostały mi dwa odcinki.
Pewnie dzisiaj je obejrzę i będę czekać na drugi sezon
asiek - Pią 29 Paź, 2010 20:49
Muszę przyznać, że jeszcze nie zetknąłam się z takimi dziwactwami jak w Haven. ... Wypchany łoś mocna rzecz.
Admete - Pią 29 Paź, 2010 20:58
Nie oglądałaś Archiwum X? tam były podobne
Aragonte - Pią 29 Paź, 2010 21:02
Admete, czyli Haven to Archiwum X w wersji light?
| asiek napisał/a: | Muszę przyznać, że jeszcze nie zetknąłam się z takimi dziwactwami jak w Haven. ... Wypchany łoś mocna rzecz. |
Wypchany łoś to pikuś, wypchany facet to dopiero dziwactwo
Idę oglądać przedostatni odcinek
Życie jest do chrzanu zasadniczo, to przynajmniej sobie obejrzę coś fajnego...
praedzio - Pią 29 Paź, 2010 21:11
Ja od razu miałam skojarzenia z Archiwum X. Audrey to taki Fox Mulder w spódnicy. A co myślicie na temat szefa Audrey? On coś kręci z ojcem Nathana. Notabene, Chief będzie miał, eeee... mocny moment w ostatnim odcinku.
Admete - Pią 29 Paź, 2010 21:28
Zresztą jest zabawne nawiązanie do Archiwum w jednym z odcinków - tym na statku Duke'a.
praedzio - Pią 29 Paź, 2010 21:42
Właśnie!
asiek - Pią 29 Paź, 2010 21:48
| Admete napisał/a: | Nie oglądałaś Archiwum X? tam były podobne |
Pytanie ... Owszem było dziwnie, ale nie aż tak.
| praedzio napisał/a: | | Ja od razu miałam skojarzenia z Archiwum X. |
Tak ? ... Hmmm...a ja w ogóle ... Po mojemu oba seriale różnią się konwencją i klimatem. A może to ja się zmieniłam ? W końcu tyle lat mnięło od pierwszego odcinka Archwium X.
praedzio - Pią 29 Paź, 2010 21:53
A, tam. Sam David Duchovny opowiadał kiedyś, jak to podczas kręcenia jednego z odcinków X-Files dostał niepohamowanego ataku śmiechu.
Właśnie klimat jest podobny. I to dosłownie. Wilgotny, morski, deszczowy - amerykański do szpiku kości. I nie trzeba brać wszystkiego śmiertelnie poważnie - podobnie jak było z odcinkami Archiwum X. Bywa, że fantastyka idzie w różnych kierunkach. To co zadziwiało kiedyś - dziś może śmieszyć - i odwrotnie.
Aragonte - Pią 29 Paź, 2010 22:33
Oglądam ostatni odcinek Haven. Co mi się rzadko zdarza, żałuję, że poznałam spoilery
Widzę, że wytatuowany jest podobny do Nathana w pewnej kwestii...
Edit: Obejrzałam końcówkę Haven. Nie zaskoczyła mnie tak bez reszty przez Wasze spoilery, ale dobra była. Samą końcówkę z rozmową na plaży oglądałam tylko trzy razy No, przynajmniej było rozpoznanie, haaaaaaa!
Jutro wkleję jakieś screeny
To kiedy ten drugi sezon?
| praedzio napisał/a: | Ar, ostatni odcinek obejrzałam chyba z trzy razy, a samą końcówkę chyba z dziesięć. Planuję zrobić sobię powtórkę z całości, bo większość odcinków oglądałam z angielskimi napisami i całkiem możliwe, że coś mogło mi umknąć. Choć z drugiej strony, czasem jakość polskich pozostawiała wiele do życzenia.
A drugi sezon jakoś latem przyszłego roku nas nawiedzi. Znów będę oglądać na przemian z TB. |
TB nie ruszyłam od skończenia I sezonu, więc nie wiem, czy po nie sięgnę teraz. Ale pewnie będę oglądać Haven na przemian z Warehouse 13 Lubię steampunk
Polskie napisy rzeczywiście takie se, ale mimo to cieszę się, że je miałam. Na widok koszmarnych ortów zgrzytałam zębami ze złości.
Pewnie też zrobię powtórkę, ale nie wiem, czy od razu - pewne odcinki i tak oglądałam już parę razy, chociażby ten z kameleonem
Aragonte - Sob 30 Paź, 2010 14:07
| Admete napisał/a: | | No Duke jest denerwujący trochę. Ciekawe czy wyjaśnią przyczyny nienawiści między nim a Nathanem. I ta złośliwa uwaga, że Nathan, nie jest prawdziwy, że jest jak Pinokio. |
Mnie Duke nie wnerwia, raczej bawi, ale i tak jestem w Team Nathan, zdecydowanie.
A to wyjaśnienie padło chyba w końcówce, co? Reminiscencje z dzieciństwa. Swoją drogą dzieciaki potrafią być okrutne
Muszę przyznać, że miałam trochę wątpliwości co do umocowania w czasie tych wydarzeń w przeszłości, głównie związanych z relacjami Nathana z płcią teoretycznie piękną Jako ośmiolatek to on raczej nie miał okazji czegoś specjalnego przeżyć, a później, powiedziałabym, istniały techniczne trudności Co prawda cztery z pięciu zmysłów Nathana działały poprawnie, ale czy to wystarczało? Dotyk jest w pewnych sytuacjach najistotniejszy. Może po prostu wolał udać przez Jess, że ma większe doświadczenie, niż naprawdę miał
praedzio - Sob 30 Paź, 2010 14:24
O, wątek się wydzielił.
Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że Haven zostało na stancji. Buuu.
Aragonte - Sob 30 Paź, 2010 14:24
No to trochę screenów z ostatniego odcinka... *westchnienie*
Zły Nathan, Audrey, Duke i... pewien szczegół
No i jedna z moich ulubionych scen
Aragonte - Sob 30 Paź, 2010 14:26
| praedzio napisał/a: | O, wątek się wydzielił.
|
No wydzielił się, bo o ile o Seekerze raczej nie prowadzimy zbyt wielu dyskusji, to o Haven - zwłaszcza z perspektywą kolejnego sezonu - może będziemy takowe prowadzić. Kilka stron zrobiło się po samym wydzieleniu, a to o czymś świadczy. Wielkie wątki są ciężkie do przeglądania i moderacji.
| praedzio napisał/a: | Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że Haven zostało na stancji. Buuu. |
Uuuu, biedactwo
asiek - Sob 30 Paź, 2010 17:45
O ! Jest nowy wątek...
| Aragonte napisał/a: | | TB nie ruszyłam od skończenia I sezonu, więc nie wiem, czy po nie sięgnę teraz. |
To duży błąd, bo drugi sezon jest znacznie ciekawszy od pierwszego ... I w ogóle paluszki lizać. .... Ehhhhh... Erick
| Aragonte napisał/a: | | Na widok koszmarnych ortów zgrzytałam zębami ze złości. |
Po wieloletnim analizowaniu raportów policyjnych jest odporna na byki... Nic mnie nie rusza.
Ps. Co by nie było offtopu donoszę, że właśnie wraz Audrey zostałam porwana i płynę statkiem Duke'a.
Aragonte - Sob 30 Paź, 2010 18:16
| asiek napisał/a: | Po wieloletnim analizowaniu raportów policyjnych jest odporna na byki... Nic mnie nie rusza. |
A rzucisz jakimś cytatem? Słyszałam o tych ortach
| asiek napisał/a: | Ps. Co by nie było offtopu donoszę, że właśnie wraz Audrey zostałam porwana i płynę statkiem Duke'a. |
Miłej podróży
praedzio - Sob 30 Paź, 2010 18:31
Wyłapuj nawiązanie do Archiwum X.
EDIT: Ups, napisałam coś, ale pomyliłam wątki. Przenoszę się więc do właściwego.
|
|
|