Literatura - Proza i poezja - Bluszcz
Gosia - Nie 12 Paź, 2008 23:39
Dla tych co nie kupili, moga zerknąć do środka:
http://merlin.pl/Bluszcz-...t/1,621307.html
Ja ostatnio z czasopism kupuje tylko "Komputer świat"...
Tamara - Pon 13 Paź, 2008 19:18
Bluszcz to 8zł , a tamte są w granicach 10zł . chyba .
I taki Bluszcz mi się marzy *buja w obłokach z nowym numerem Bluszczu*
Gosia - Pon 13 Paź, 2008 19:26
Tamara - Pon 13 Paź, 2008 21:19
Po to , że Komputer świat wszystkich potrzeb nie zaspokaja ja kupiłam ostatnio tylko Bluszcz , a z innych , to tylko czasem pisma robótkowe kupuję ; polityki , walki płci , gospodarki i innych równie poważnych rzeczy mam powyżej uszu w każdym przekaziorze i potrzebne mi coś bezagresyjne i żeby nie wmawiało mi , ze tylko będąc chudą tyczką o wyglądzie 16-latki i stanowisku prezesa banku codziennie wizytującą spa i jeżdżącą na np. Madagaskar jestem pełnowartościową kobietą
Trzykrotka - Pon 13 Paź, 2008 23:39
| Mag13 napisał/a: | | Jestem jednak "zwierzę polityczne" i wiadomości sobie odpuścić nie mogę, a do tego dokładam codziennie dziennik TV niemieckiej (ARD albo ZDF). |
Nie robię tego świadomie i z założenia od wielu wielu lat. Sama rządzę swoim pilotem i w moim domu panuje anatema na gadające głowy. Od razu przestałam mieć problemy z nadkwasotą żołądka.
Gosia - Pon 13 Paź, 2008 23:41
Mnie za czytanie Wyborczej musieliby płacić i to duże pieniadze
A wiadomosci w Tv nie ogladam, zeby sie nie denerwowac
Gosia - Wto 14 Paź, 2008 00:01
| Mag13 napisał/a: | Wyborcza nie musi każdemu odpowiadać ze względu na opcję polityczną (też nie jest to moja!), ale jest tam niekiedy sporo ważnych tekstów także z zakresu szeroko pojętej kultury. Ignorować ich nie sposób! |
Sposób, sposób!
Nie muszę o kulturze czytać w Wyborczej.
Miałam kiedyś fazę na politykę (czytałam m.in. Newsweek i Wprost), ale mi przeszło ...
Admete - Wto 14 Paź, 2008 10:48
Czytam podstawowe wiadomosci z kraju i ze świata - to mi wystarcza. Od tego mam Internet i nie wydaje kasy na dzienniki. Politykę ( czasopismo ) lubiłam i nadal lubię czytać, ale zawsze omijałam tam dział polityczny właśnie. Bluszcza jednak nie kupię, bo szkoda mi kasy. Do czytania mam ksiażki i zawsze mi na nie brakuje czasu, bo czytam mnóstwo rzeczy do pracy. Może nie wykładam jak Mag na wyzszej uczelni , ale mam mnóstwo czytania ze swojej pedagogicznej szufladki A teraz jeszcze mi parę rzeczy dojdzie...kolejne dokształcanie
Trzykrotka - Wto 14 Paź, 2008 12:18
| Gosia napisał/a: | Sposób, sposób!
Nie muszę o kulturze czytać w Wyborczej.
|
I to jak sposób! . Recenzentami teatralnym i kinowym byli tam ludzie, których znam (nie wiem, czy są nadal, nie czytam Wyborczej). Uwierzcie mi, nie warto było kierowac się tym, co pisali. Wiem to od podszewki.
Sofijufka - Wto 14 Paź, 2008 12:57
podobnie jest z dodatkiem telewizyjnym. Co prawda i tak go kupuję, bo jednakAŻ takich głupot, jak w innych nie znajduję, ale...Nóż mi sie otwiera bardzo często przy streszczeniach lub opisach...Jeśli autorowi notki nic nie mówi nazwisko znanego autora i tytuł znanego dzieła, na podstawie którego nakręcono film/serial, to nie powinien publikować w "inteligentnej" gazecie.
Jakiś czas pisałam do dodatku kulturalnego, więc wiem, że czasem trzeba pisać o czymś, czego się nie widziało. Ale od tego jest internet - można poświęcić pół godziny, przeczytać np. wywiady twórców, recenzje, obejrzeć fragmenty w tubisiach, zajrzeć na forum dyskusyjne...
Caitriona - Wto 14 Paź, 2008 13:27
Pani Chmielewska takie fajne książki pisze, ale z tego felietonu to taka bzdura jej wyszła że hej. Aż dziwne. Póki co podobają mi się działy Wołoszańskiego, Niezabitowskiej oraz Listy do...; tekst Brodzik na następny raz sobie zdecydowanie daruję, za to opowiadania Mehran i Pawlowskiej mi sie podobały, Wiśniewskiego już nieco mniej. I póki co tyle zdążyłam przecztać.
Aragonte - Wto 14 Paź, 2008 20:07
Nadal się nie mogę na zakup "Bluszcza" zdecydować. Jakoś cały czas mam wrażenie, że "niebluszczowa" jestem
Gosia - Wto 14 Paź, 2008 20:19
Aragonte, spoko, jesli nie chcesz kupic, bo nie jestes przekonana, to ja Ci pozycze swoj egzemplarz (razem z wiadomym filmem )
Tamara - Wto 14 Paź, 2008 20:41
| Trzykrotka napisał/a: | | Recenzentami teatralnym i kinowym byli tam ludzie, których znam (nie wiem, czy są nadal, nie czytam Wyborczej). Uwierzcie mi, nie warto było kierowac się tym, co pisali. Wiem to od podszewki. |
Zdarzyło mi się czytać reportaż poetycki (inaczej tego nie mogę nazwać) dotyczący spraw , miejsc i ludzi dobrze mi znanych - może 10% było zgodne z prawdą
Z Wyborczej - jeżeli kupuję ją dla jakiejś płyty - czytam wiadomości warszawskie np. o robotach drogowych , nowych budowach lub wyburzeniach zabytków , wystawach . Resztę - nawet jeżeli przeczytam - od razu zapominam .Chyba jestem XIX-wieczną żoną , i to z tych ciemniackich , bo polityka i gospodarka obrzydły mi kompletnie , zwłaszcza że gospodarki ni w ząb nie rozumiem moja poetyczna dusza ją od razu wypluwa
Gosia - Wto 14 Paź, 2008 22:36
A marnotrawimy na nim ten czas niemożebnie, ale za to jak przyjemnie
Lepiej nie omawiajmy tu zawartości Gazety Wyborczej, bo to zakrawa na dyskusję polityczną, których ostatnio nie cierpię - dla mnie Wyborcza w tekstach politycznych, historycznych, społecznych itp. jest tendencyjna, dlatego wlasnie jej nie czytam.
Bardzo się do niej zraziłam.
Ciekawa jestem nastepnego numeru "Bluszcza", ciekawe czy sie rozczaruje czy nie...
Tamara - Śro 15 Paź, 2008 16:51
Oby się rozczarować - przyjemnie
Gosia - Czw 16 Paź, 2008 18:52
I co Mag, napisalas do nich?
Gosia - Czw 16 Paź, 2008 19:22
a jak?
Miesięcznik ukaże się w nakładzie 150 tys. egz.
Ciekawe czy to duzo czy malo, i w ilu procentach zostal sprzedany?
Harry_the_Cat - Czw 16 Paź, 2008 19:23
podejrzewam, że rączką swą...
Gosia - Czw 16 Paź, 2008 19:30
No, myślę, że nie cudzą...
Tamara - Czw 16 Paź, 2008 20:42
Mag
Tamara - Czw 16 Paź, 2008 22:27
Mag , na rękach Cię (wirtualnie) nosić będę
(Ja też do nich maila wysmażyłam )
Gosia - Czw 16 Paź, 2008 22:29
Dzięki, Mag! Jesteś wielka!
Aragonte - Czw 16 Paź, 2008 22:32
Mag, o czym jeszcze napisałaś? O N&S?
Anonymous - Czw 16 Paź, 2008 23:30
Mag jesteś aniołem. Cieszę się, że napisałaś do tego wspaniałego czasopisma jestem pewna, że tak wyczują pismo nosem i pójdą po rozum do głowy
|
|
|