Komunikaty - Spotkanie w W-wie????
praedzio - Nie 01 Lut, 2009 13:18
Przypomniało mi się, jak Aragonte mnie oprowadzała po Wawie.
Aragonte - Nie 01 Lut, 2009 13:23
Nie pamiętam. Chociaż pewnie łaziłyśmy razem tu i ówdzie
praedzio - Nie 01 Lut, 2009 13:29
Pierwszego dnia - jeszcze w czerwcu - jak przyjechałam na rozmowę o pracę, pokazywałaś mi podstawowe kierunki i orientacyjne punkty. Ja kiedy wysiadłam z pociągu, to nawet nie wiedziałam, w którą stronę iść do wyjścia.
Aragonte - Nie 01 Lut, 2009 13:30
A, wtedy
Anonymous - Nie 01 Lut, 2009 14:03
| spin_girl napisał/a: | | Bosh, i pomyśleć, że niby mieszkamy w cywilizowanym kraju. W XXI wieku. Z Łodzi do Dublina leci się 3 godziny. |
PKS-em nie jedzie się nawet 6 godzin, ale pociąg robi taaakie koło... mieszkam 20 km na południe od Sandomierza, ale jadąc do Wawy pociąg jedzie do Rzeszowa... mama się pytała czy przez Szczecin się przypadkiem też nie jedzie...
jednak ten kraj chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać...
Harry_the_Cat - Nie 01 Lut, 2009 15:56
Gdybym była taksówkarzem i ktoś chciałby, żebym go z Centralnego pod Rotundę zawiozła, to sori, ale też bym sobie policzyła jak za zboże....
Tamara - Nie 01 Lut, 2009 15:59
Kasiek , a autobusem nie mogłabyś ? Przez Rzeszów trasa ładna , ale jakby niezupełnie po drodze
Anonymous - Nie 01 Lut, 2009 16:06
| Tamara napisał/a: | | ale jakby niezupełnie po drodze |
dlatego myślę nad myśleniem w PKP i oni się dziwią, że im interes się sypie...
autobus na dworzec centralny mam jeden. w Warszawie jestem wtedy o 6 z minutami... bo z dworca zachodniego to ja raczej nigdzie nie trafię co najwyżej na stadion.... bo na stadion to ja zawsze, wszędzie i z każdego miejsca trafiam...
Harry_the_Cat - Nie 01 Lut, 2009 16:09
No to Rotunda jest po drodze z Zachodniego na Stadion
Anonymous - Nie 01 Lut, 2009 16:14
| Harry_the_Cat napisał/a: | No to Rotunda jest po drodze z Zachodniego na Stadion | czyli problem z głowy
Tamara - Nie 01 Lut, 2009 16:30
Z Zachodniego jedziesz autobusem 127, 158 , 517 prosto pod Rotundę , nie jadą całkiem prosto tylko trochę kręcą po drodze , ale jada tam gdzie trzeba
Anaru - Nie 01 Lut, 2009 17:58
A o której się spotykamy, tak w ogóle?
*pozdrowienia z Warszawy, tak w ogóle*
(Jeszcze chwilowo, bo właśnie czekam na dworcu na pociąg do Krakowa o 18:15 i wykorzystuję czas konstruktywnie )
Spin, Rotundę chyba nawet zobaczysz z dworca jak popatrzysz nieco na prawo od Pałacu Kultury. Pałac rozpoznasz chyba
Jak w pysk prosto z dworca się idzie nie wiem czy 5 minut.
Za to nie mam pojęcia gdzie jest CK Oberża
| praedzio napisał/a: | Ja kiedy wysiadłam z pociągu, to nawet nie wiedziałam, w którą stronę iść do wyjścia. |
Ja się na początku tez gubiłam regularnie w tych dwóch przejściach - pod dworcem i koło metra , a ostatnio non stop gubiła mi się tam Basia.
praedzio - Nie 01 Lut, 2009 21:04
Pocieszam się, że stali bywalcy Warszawy (co poniektórzy, oczywiście) też się gubią w tych podziemiach, więc chyba nie jest ze mną tak źle.
BeeMeR - Nie 01 Lut, 2009 21:23
| spin_girl napisał/a: | Taksówki spod samego dworca raczej bym nie brała, słyszałam co nieco o tych pijawkach, zresztą w Łodzi jest to samo | A w Krakowie to taksówki spod dworca są taniutkie.... *ironia*
Podziemia zaś są nieraz taakie podstępne... Warszawskie to już w ogóle
Aragonte - Nie 01 Lut, 2009 21:23
Co do godziny - ja się dopasuję
Trzeba by chyba ustalić godzinę spotkania zgodnie z czasem przyjazdu spin_girl i Lady_kasiek, jeśli się zdecyduje, bo Anaru i BeeMeR chyba będą już w W-wie?
Tak na rybkę rzucę - czwarta po południu?
Marija - Nie 01 Lut, 2009 21:35
| Anaru napisał/a: | Za to nie mam pojęcia gdzie jest CK Oberża | Ja wiem, gdzie jest...Cóż, nie dla psa kiełbasa tym razem, bawcie się dobrze
Co do zagubień pod dworcem, to wystawiam głowę nad poziom chodnika i sprawdzam, jakie widzę reklamy (punkty orientacyjne ). Zwykle wchodzę z powrotem w podziemia ...
BeeMeR - Nie 01 Lut, 2009 21:41
| Marija napisał/a: | | wystawiam głowę nad poziom chodnika i sprawdzam, jakie widzę reklamy | Ostatnio wszędzie, absolutnie wszędzie był Madagaskar
spin_girl - Pon 02 Lut, 2009 10:03
| Aragonte napisał/a: | Co do godziny - ja się dopasuję
Trzeba by chyba ustalić godzinę spotkania zgodnie z czasem przyjazdu spin_girl i Lady_kasiek, jeśli się zdecyduje, bo Anaru i BeeMeR chyba będą już w W-wie?
Tak na rybkę rzucę - czwarta po południu? |
Tak późno? Myślałam, że to będzie raczej około południa....
W ogóle to chyba najpierw warto byłoby się zastanowić nad rodzajem rozrywek. Ile czasu planujecie poświęcić na spotkanie? Jemy obiad i rozchodzimy się każda w swoją stronę, czy też jemy obiad i idziemy się, na przykład, raczyć napojami wysokoprocentowymi?
Z tym dopasowaniem do mojego pociągu to nie powinno być problemów, pociągi z Łodzi do Warszawy są co dwie godziny.
BeeMeR - Pon 02 Lut, 2009 10:12
| spin_girl napisał/a: | | Myślałam, że to będzie raczej około południa.... | koło południa to my z Ania nie bardzo możemy
Rano na pewno chcemy jechać do Asi - podejrzewam, że wrócimy do centrum najwcześniej 16-17
Aragonte - Pon 02 Lut, 2009 10:13
Rzuciłam tą czwartą po wzmiance Kasiek, że może być około szóstej
Niech się określą przyjeżdżające tego dnia (może ktoś ma jedno możliwe połączenie), wtedy ustaliły taką godzinę.
A planów szczegółowych nie ma - wszystko wyjdzie w praniu
Edit: jak widać, ta czwarta ma pewien sens, skoro Anaru i BeeMeR nie mogą wcześniej.
praedzio - Pon 02 Lut, 2009 10:21
To będzie też zależało, czy przyjeżdżające mają gdzie przenocować czy też na przykład chcą tego samego dnia wracać i jak im będą pasować pociągi/autobusy.
Anonymous - Pon 02 Lut, 2009 10:21
| Aragonte napisał/a: | | Rzuciłam tą czwartą po wzmiance Kasiek, że może być około szóstej |
rano
edit mam jeszcze jeden kurs pasujący tak, że na dworcu zachodnim byłabym o 13...
a co do powrotu to już mam zaplanowany nocleg na dworcu
Aragonte - Pon 02 Lut, 2009 10:25
| lady_kasiek napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Rzuciłam tą czwartą po wzmiance Kasiek, że może być około szóstej |
rano |
Aaaaaa! No tośmy się dogadały
Kasiek, a jak oceniasz prawdopodobieństwo przyjazdu? O szóstej rano to raczej CK Oberża zamknięta
Edit: Kasiek, nie wygłupiaj się z tym dworcem, jeśli nie będziesz miała gdzie się podziać, to Cię zgarnę i prześpisz się u mnie na materacu (tylko nastaw się na biegające po Tobie koty).
Anonymous - Pon 02 Lut, 2009 10:30
| Aragonte napisał/a: | | O szóstej rano to raczej CK Oberża zamknięta |
zanim tam dotrę(prawdopodobnie z licznymi przygodnami to już otworzą. wolno chodzę)
Dziękuję za propozycję
ale ja naprawdę mogę przeczuwać na dworcu... albo ja wiem...pod mostem to jednak za zimno
Anaru - Pon 02 Lut, 2009 10:30
| Aragonte napisał/a: | | Edit: jak widać, ta czwarta ma pewien sens, skoro Anaru i BeeMeR nie mogą wcześniej. |
Biorąc pod uwagę, że przyjeżdżamy do Warszawy ok. 11, jedziemy do Konstancina godzinę - możemy ciut wcześniej wyruszyć, bo zazwyczaj jedziemy o 12 autobusem nr 700 spod dworca, jedynym bezpośrednim, a jeżdżą okropnie rzadko ( ). Tym razem pojedziemy wcześniej metrem i potem z Wilanowskiej, więc jest szansa, że zamiast ok 13 będziemy powiedzmy najwcześniej ok 12:30 u Asi. Wraca się też godzinę, czyli na 16 trzeba by było wyjść od niej przed 15 (bo serio rzadko tam jeżdżą, a dojście do przystanku to ok 15-20 min), to jest dla mnie za mało czasu. Nie wpadam tam biegiem na 2 godziny, tylko spokojnie na kilka, zazwyczaj z trudnością wyrabiam się z powrotem na 19...
Możemy się jakoś chyba wyrobić na 18, ale wątpię, żeby jakoś dużo wcześniej, serio. Godzina 16 na pewno, przynajmniej jak chodzi o mnie, odpada, nie ma szans.
|
|
|