To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Nasze małe muzyczne historie

Tamara - Śro 20 Sie, 2008 11:17

Dopiero teraz zauważyłam w "Wicked game" jaki ona ma poobijany lakier na paznokciach :shock: :paddotylu:
aneby - Nie 24 Sie, 2008 12:49

A to jest wspomnienie bodajże z drugiej klasy liceum, z zielonej szkoły. Namiętnie z koleżanką słuchałyśmy i nieudolnie śpiewałyśmy włoskie piosenki :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=__7MrlpkdN4
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Toto Cutugno wtedy też mi się bardzo podobał :banan: :mrgreen:

Z tych czasów pozostał mi sentyment do Erosa Ramazzottiego
http://pl.youtube.com/watch?v=oi-5uMm4JU0
http://pl.youtube.com/wat...lI&feature=user

Alicja - Nie 24 Sie, 2008 17:19

Tamara napisał/a:
Dopiero teraz zauważyłam w "Wicked game" jaki ona ma poobijany lakier na paznokciach

oglądając wtedy teledysk zastanawiałam się czemu on ściska kobietę z TAKIMI pobgryzanymi paznokciami. Poza tym zastanawiałam się czy ten mokry piasek im nie przeszkadza. Ale wtedy jeszcze niewiele wiedziałam o zakochaniu :roll:

praedzio - Nie 24 Sie, 2008 17:24

O, Troll pamiętam! :lol: Chyba mam jeszcze nawet tę kasetę z Jimmy Dean. :mysle: Piękne, podstawówkowe czasy... :mrgreen:

Pewnie będziecie się ze mnie śmiać, ale poniższą piosenkę kocham miłością ponadczasową. A wszystko przez... Władcę Pierścieni. :D Tak, tak... Po raz pierwszy czytałam WP słuchając tej właśnie piosenki. Pamiętam, ze miałam ją nagraną w jakimś takim remiksie, gdzie na początku i na końcu było słychać burzowe gromy i wycie wilków. Normalnie Czarni Jeźdźcy pod Wichrowym Czubem. Ech, ta wyobraźnia! Ale sentyment do piosenki pozostał.

http://pl.youtube.com/watch?v=_lWWdy3YvTI

Alicja - Pon 25 Sie, 2008 21:36

wcale się nie śmiejemy
praedzio napisał/a:
gdzie na początku i na końcu było słychać burzowe gromy i wycie wilków

całkiem niezły podkład pod Władcę Pierścieni :mrgreen:

Agn - Pon 25 Sie, 2008 21:43

Wycie wilków? Hmmm... wargowie? :mrgreen:
aneby - Pon 25 Sie, 2008 23:15

Dla wielbicielek Władcy Pierścieni i Legolasa a przede wszystkim Loreeny McKennit
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
płytę Book of Secrets odkryłam jakieś 10 lat temu. A to jeszcze jedna moja najulubieńsza piosenka z tej płyty (długa, ale warto posłuchać w całości)
http://pl.youtube.com/wat...feature=related

Aragonte - Pon 25 Sie, 2008 23:55

Ooo, uwielbiam The Highwayman :serduszkate:

A przy okazji zerkania na ten wcześniejszy teledysk pochichrałam się przy oglądaniu clipów typu "Aragorn i Legolas - szczególna przyjaźń" :lol:
Wszystko się może skojarzyć :wink:

praedzio - Wto 26 Sie, 2008 08:04

Alicja napisał/a:
wcale się nie śmiejemy

Ufff....
Agn napisał/a:
Wycie wilków? Hmmm... wargowie? :mrgreen:

Hmmm... Hobbita przeczytałam później....

A dziś po głowie mi chodzi (to przez Aragonte, która pożyczyła mi płytę :lol: ) Johnny Hates Jazz i jego "Don't say it's love". Łezka wzruszenia w oku się kręci.

P.S. Moja współlokatorka powiedziała wczoraj: "Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl, a tylko cztery lata jest różnicy między mną a Karoliną... :zalamka:

Calipso - Wto 26 Sie, 2008 11:24

praedzio napisał/a:
Moja współlokatorka powiedziała wczoraj: "Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl, a tylko cztery lata jest różnicy między mną a Karoliną... :zalamka:


Mam coś podobnego :wink: Jak przychodzą do mnie znajomi i widzą płyty Mansona,to na wstępie pytają czy dobrze się czuję :roll:

Alicja - Wto 26 Sie, 2008 13:19

praedzio napisał/a:
"Jezu, ale ty starych piosenek słuchasz! Nic z tego nie znam!" Poczułam się jak jakiś pterodaktyl

:rotfl: :rotfl:
ja tak się często już czuję, zwłaszcza gdy komuś opowiadam co słuchałam lub dawniej oglądałam. Albo jak wspominam o zakupach na kartki, kolejkach sklepowych albo pomarańczach tylko na święta Bożego Narodzenia. Widzę wtedy ogrooooomne zdziwione oczy.

Gosia - Wto 26 Sie, 2008 13:24

To mniej wiecej tak, jak mowie obecnym mlodym dentystkom o tym, ze kiedys sie robilo wiele rzeczy bez znieczulenia, one to znaja jedynie z opowiadan :roll: Czuje sie jakbym miala 100 lat.
Sorry za offtop.

aneby - Wto 26 Sie, 2008 13:25

Cóż. Ta dzisiejsza młodzież niewiele rozumie. :wink:
Pamiętam, jak w sklepie rzucili taką kawę z kogutkiem. Dawali po torebce 10 dkg na osobę. Na zakupy poszła cała rodzina łącznie za mną oczywiście :mrgreen:

Alicja - Wto 26 Sie, 2008 13:38

Gosia napisał/a:
Czuje sie jakbym miala 100 lat.
Sorry za offtop.

aneby napisał/a:
Cóż. Ta dzisiejsza młodzież niewiele rozumie.

kwalifikujemy się już do narzekalni :mrgreen:
aneby napisał/a:
Na zakupy poszła cała rodzina łącznie za mną oczywiście

ja też, ja też :wink: a nie miałam jeszcze wtedy nawet walkmana

praedzio - Śro 27 Sie, 2008 07:49

Gosia napisał/a:
To mniej wiecej tak, jak mowie obecnym mlodym dentystkom o tym, ze kiedys sie robilo wiele rzeczy bez znieczulenia, one to znaja jedynie z opowiadan :roll:

Najwidoczniej nie zdają sobie sprawy z tego, że w małych miejscowościach w dalszym ciągu się tak dzieje. :roll: Może ich nie uświadamiajmy...? ;)

Agn - Nie 31 Sie, 2008 15:21

Będąc młodą lekarką... A, nie, to nie ta bajka. Za młodu, oprócz grzeszków boybandowych miewałam też dobry gust. No coooo??? Tak więc słuchało się takiej np. Arethy Franklin czy Eurythmics. A ta piosenka mi się po dziś dzień podoba, potrafi dać mi pozytywnego kopa i czasem pomaga wziąć się w garść, jak łapię doła.
Aretha Franklin & Eurythmics - Sisters are doin' it for themselves

Hortensja - Pią 03 Kwi, 2009 13:36

Zastanawiałam się w jakim temacie to umieścić, ale zdecydowałam się na wspomnieniowo-historyczny :mrgreen:

http://www.infomuzyka.pl/...at_80_i_90.html

Ech, łza się w oku kręci. Nawet pamiętali o "Marszu wilków" :twisted: (swoją drogą dopiero teraz się dowiedziałam, że to TSA ).

Aragonte - Pon 06 Kwi, 2009 21:25

Do słuchania to nie będzie, ale do poczytania - owszem.
Absolutnie nieobiektywna lista najgorszych wykonawców muzyki rozrywkowej :mrgreen:
http://muzyka.onet.pl/101...,1,wywiady.html

praedzio - Pon 06 Kwi, 2009 21:44

Ej, no! Otczepisa od Michaela Boltona! :bejsbol:
Aragonte - Pon 06 Kwi, 2009 21:46

Jego to chyba najmniej zjechano :-P
Calipso - Śro 08 Kwi, 2009 20:29

Dzisiaj przypomniałam sobie,jak kiedyś kochałam się w Gerorge Michael :lol: Długo nie mogłam uwierzyć jak taki facet może być gejem :-| Do tej pory uwielbiam niektóre jego piosenki,np. Killer http://www.youtube.com/watch?v=hPNXezDPmIU :-D
aneby - Śro 08 Kwi, 2009 20:50

Calipso napisał/a:
jak taki facet może być gejem

Zupełnie mi to nie przeszkadza.
Cal, przywołałaś wspomnienia :wink: Moja ulubiona płyta (jako kaseta niestety) to Older.
Z tej płyty You have been loved http://www.youtube.com/wa...rom=PL&index=10
oraz I can't make you love me http://www.youtube.com/watch?v=k3ggeKdqVL8
(tą drugą sobie śpiewałam jak mnie facet zostawił :wink: )

Anonymous - Śro 08 Kwi, 2009 21:02

Ja przypuszczam, ze chodzi o to, ze Cal uwaza, ze jest seksowny i stad to zdziwienie, ze moze pociagac kobiety. Mam podobnie z Rupertem Everettem, ktory w malym palcu ma wiecej seksu niz niejeden heteryk w calym ciele.
aneby - Śro 08 Kwi, 2009 21:11

Malutkie nieporozumienie - uważam podobie jak Cal, że jest seksowny. A to, że jest gejem nie znaczy, że nie może się podobać kobietom :wink:
Calipso - Śro 08 Kwi, 2009 21:12

AineNiRigani napisał/a:
Ja przypuszczam, ze chodzi o to, ze Cal uwaza, ze jest seksowny i stad to zdziwienie, ze moze pociagac kobiety. Mam podobnie z Rupertem Everettem, ktory w malym palcu ma wiecej seksu niz niejeden heteryk w calym ciele.

Dokładnie toćka w toćkę myślę :-D Nie mam nic przeciwko gejom,ale szkoda takiego dla faceta.

Aneby,okazuje się że nie znam tych utworów,muszę to nadrobić :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group