Aktorzy - Alessio Boni
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 20:13
Dlatego wlasnie zrobilam wlasna
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 20:21
Wiesz, jeszcze jeden Andrzej zamiast Pierra i lecę kupić tusz do drukarki.
MiMi - Pią 28 Gru, 2007 20:23
Ja nigdzie nie umiem znaleźć zdjęć z "Wojny i pokoju" wszędzie ta stara wersja...
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 20:24
Wiesz, Guniu, pomyslalam, ze jednak w tym filmie jest jeszcze pare innych postaci procz Andrieja i dlatego dalam to zdjecie na dole dla niepoznaki, w sumie jest ono ładne ...
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 20:30
| Gosia napisał/a: | Wiesz, Guniu, pomyslalam, ze jednak w tym filmie jest jeszcze pare innych postaci procz Andrieja |
Wiesz, w książce też jest ponoć 786 bohaterów, chociaż jakoś nie zauważyłam. Ale pójdźmy na kompromis: na przedniej okładce może być wielki wizerunek Andrzeja, ułożony z ich zdjęć. Co Ty na to?
Mimi: Matylda znalazła link do galerii Onetu.
KLIK
MiMi - Pią 28 Gru, 2007 20:31
Dzięki Guniu. Już to przecież oglądałam, ale przestałam kontaktować. CHyba musze się w końcu wyspać...
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 20:36
Hmmm, calkiem niezle
Procz zdjec Andrieja, jest jedna fajna fotka Dolochova z Helene, ale i tez sporo tam spoilerow
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 20:39
Można się tego spodziewać po galerii zdjęć z filmu.
A w ogóle to idę sobie, bo mi z Alessiem czytać "Oniegina" nie dajecie.
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 20:49
Jak bedziesz mi podrzucac takie fotki jak ta, to i ja na niczym (innym) nie bede sie mogla skupic
Ach, jak on ma ładnie usta wykrojone
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 21:12
| Gosia napisał/a: | Jak bedziesz mi podrzucac takie fotki jak ta, to i ja na niczym (innym) nie bede sie mogla skupic |
Mam nadzieję. Jak mam marnować czas na kolejne wirtualne zauroczenie, to przynajmniej niech nie będę same.
Szkoda, że jest tak mało zdjęć Alessia. Może po WiP to się zmieni.
Znalazłam jedno całkiem, całkiem, ale nie wiem, czy mogę wkleić, żeby się nie zgorszyć.
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 21:18
Czy cos tam widac wiecej poza brzuchem, bo nagi brzuch juz tu widzialysmy? Ja tez sadze, ze po tym filmie, zainteresowanie jego osoba wzrosnie
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 21:19
| Gosia napisał/a: | Czy cos tak widac wiecej poza brzuchem, bo takie juz tu widzialysmy? |
Udam, że nie słyszałam tego pytania.
Pościelowe... Ale grzeczne.
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 21:20
Dawaj!
P,S. Mialam na mysli nagie stopy, rece itp
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 21:23
A ja miałam na myśli, że nie zdjęcie nie pokazuje zbyt wiele, tylko sytuacja jest prywatna.
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 21:25
I rzesy ma ładne ... ze sie skupie tylko na tej czesci ciala
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 21:39
To musi być jakiś ciekawy film.
[img=http://img227.images...4355617qs7.jpg]
Stopy na razie znalazłam tylko obute.
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 21:41
Ja juz wczesniej znalazlam gole
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 21:42
Przy tej kanapie trochę mi się ogniskowanie zawiesiło.
Gosia - Pią 28 Gru, 2007 21:44
Polezalabym na tej kanapie
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 21:59
| Gosia napisał/a: | Polezalabym na tej kanapie |
Ty sobie wyobrażasz, ile melisy trzeba by było wcześniej zażyć?
Jakiś nasz człowiek jest na Filmwebie:
| Cytat: | Alessio jako Książę Andrzej Bołkoński był wprost rewelacyjny, pełen charyzmy, emocji, stanowczy, tajemniczy, targany sprzecznościami i taki magnetyczny urok ma w sobie |
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 22:36
Do tej pory nie miałam pojęcia, jak szalenie kreatywna jestem. Udało mi się zarejestrować na włoską stronę.
Są stopy:
.
Nadaje się nawet do karmienia moich rybek:
.
I na dodatek tylko czeka na jakąś kandydatkę do sceny peronowej:
.
Źródło: http://cinema.castlerock.it/
Edit: A teraz?
Marija - Pią 28 Gru, 2007 22:38
"Errore" wyskakuje ...
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 22:39
Mi się ładuje, nawet po wylogowaniu z tej strony. Spróbuję przez żabę.
Caitriona - Pią 28 Gru, 2007 22:58
| Gunia napisał/a: | Do tej pory nie miałam pojęcia, jak szalenie kreatywna jestem. Udało mi się zarejestrować na włoską stronę. |
'Miłość' nie zna granic
Ja widze te fotki bez problemu. Na tym ostatnim to on się wydaje jakis spięty
Gunia - Pią 28 Gru, 2007 23:02
| Caitriona napisał/a: | 'Miłość' nie zna granic |
Ani barier językowych.
| Caitriona napisał/a: | Na tym ostatnim to on się wydaje jakiś spięty |
Trochę się biedak naczeka, zanim my z Polski dojedziemy. Nic dziwnego, że się zaczyna denerwować.
Jakieś chętne do pierwszej pomocy?
Galeria na jego stronie jest nawet jak na moje potrzeby sercowe ogromniasta.
|
|
|