Powieści Jane Austen - Kontynuacja "Rozważnej i Romantycznej"
Anetam - Sob 19 Maj, 2007 12:54
Lady_Aniu rozbudziłaś moją ciekawość do granic wytrzymałości!!!!
Już nie mogę się doczekać następnego rozdziału żeby zobaczyć co się dalej wydarzy.
Szkoda,że zbliża się sesja,bo to oznacza dla mnie bardzo dłuuuuuugie czekanie
lady_ania - Nie 27 Maj, 2007 22:23
Anetam - Pon 28 Maj, 2007 14:07
Lady_Aniu dziękuję za kolejny rozdziałek pomimo tych przeszkód jakimi są do Ciebie zaliczenia
Anonymous - Pon 28 Maj, 2007 16:26
Ja też bardzo dziekuję z autopsji wiem, że sesja to nic miłego
lady_ania - Pon 28 Maj, 2007 19:53
W miare mozliwosci bede sie starala cos wrzucac.
Anonymous - Czw 31 Maj, 2007 16:01
| lady_kasiek napisał/a: | Ja też bardzo dziekuję z autopsji wiem, że sesja to nic miłego |
Ja tam bardzo lubiałam sesje. Prawie każą. Na większości świetnie się bawiłam
Anonymous - Czw 31 Maj, 2007 18:08
A wiesz Aine, że mi się sesja zaczyna i tez mam nawet niezły ubaw, ale okres przed sesją jest nie hallo.
Są także studenci, kltórzy nie odczuwają sesji prawie wcale
lady_ania - Nie 03 Cze, 2007 11:07
Przepraszam was ale niestety nie predko pojawi sie kolejna czesc. Niestety moje zycie przewrocilo sie do gory nogami i nie wiem kiedy poukladam je sobie na nowo. Po prostu nie ma milosci w rzeczywistosci a ja wierzylam ze jest.
MiMi - Nie 03 Cze, 2007 17:44
Trzymaj się Aniu Wszystko się ułoży...
Anetam - Czw 07 Cze, 2007 14:25
Aniu trzymaj się zobaczysz,że wszystko dobrze się skończy
Mag - Pią 08 Cze, 2007 20:51
| lady_ania napisał/a: | | Niestety moje zycie przewrocilo sie do gory nogami i nie wiem kiedy poukladam je sobie na nowo. |
Aniu, mam nadzieję, ze sobie poradzisz z porządkami i wszystko poukłada Ci się tak jak tego zapragniesz.
Nie znam Twojej sytuacji, ale zawsze wychodziłam z założenia, że lepiej jest znać najgorszą prawdę, niż żyć w nieświadomości. Na awatarku jesteś młoda, śliczna, Twoje opowiadania pokazują, że inteligentna. Dasz sobie radę, a my będziemy Cię wspierać.
lady_ania - Sob 09 Cze, 2007 13:29
MiMi - Sob 09 Cze, 2007 13:54
Dzięki, Aniu. Staraj się myśleć pozytywnie cały czas, bo wtedy wszystko wydaje się łatwiejsze!
Anetam - Nie 10 Cze, 2007 11:22
Bardzo dziękuję Aniu
lady_ania - Czw 14 Cze, 2007 13:58
Anetam - Czw 14 Cze, 2007 14:52
Aniu dziękuję bardzo
Nie martw się na zapas.Zobaczysz,że wszystko się ułoży.Znajdziesz jeszcze kogoś kto będzie na Ciebie zasługiwał.Lepiej,że przekonałaś się o tym teraz,a nie później.Jesteś młoda i ładna jeszcze wszystko przed Tobą.Grunt to się nie załamywać
Pozdrawiam
Anonymous - Czw 14 Cze, 2007 17:11
Podpisuję się pod tym co napisała Anetam. Obiema łąpskami
Mag - Czw 14 Cze, 2007 18:41
Dziękuję, że w tym trudnym dla Ciebie okresie znajdujesz czas na pisanie dla naszej przyjemności
lady_ania - Czw 14 Cze, 2007 20:56
Dzięki wam znajduję siłę więc odwdzięczam się w jedyny możliwy sposób. Jak zwykle proszę o uwagi na temat tekstu.
mezzaterra - Pią 15 Cze, 2007 11:27
Przykro mi Cie dobijać, ale Twoj fanfik mi się nie podoba.
Jak dla mnie dużo egzaltacji, często niestaranny językowo i naiwny. Do tego stosujesz stare utarte, szablonowe schematy.
Mag - Sob 16 Cze, 2007 22:11
| mezzaterra napisał/a: | Przykro mi Cie dobijać, ale Twoj fanfik mi się nie podoba.
Jak dla mnie dużo egzaltacji, często niestaranny językowo i naiwny. Do tego stosujesz stare utarte, szablonowe schematy. |
To nie czytaj!
Aniu są osoby, którym się podoba i proszą o jeszcze
Alison - Nie 17 Cze, 2007 10:28
| mezzaterra napisał/a: | Przykro mi Cie dobijać, ale Twoj fanfik mi się nie podoba.
Jak dla mnie dużo egzaltacji, często niestaranny językowo i naiwny. Do tego stosujesz stare utarte, szablonowe schematy. |
Mezzo, każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i tego będę bronić jak Ordon swej reduty, nie miałam kiedy poczytać fanfika Ani, więc swojej opinii narazie nie mogę wyrazić, chciałam tylko szepnąć, że my tu pisujemy nie po to żeby tworzyć wielką literaturę, ale najczęściej po to żeby odreagować stresy dnia codziennego, więc robimy to głównie dla własnej przyjemności, a jak komuś przy okazji sprawimy odrobinę frajdy, to tym fajniej. To co robimy nazywamy raczej "tfurczością", więc konstruktywna krytyka i tak nie będzie miała wpływu na jej poziom . Ania jeśli myśli o swojej twórczości poważniej, na pewno będzie Ci wdzięczna za uwagi i się nie obrazi, więc Magasiu chyba niepotrzebnie się tak rzucasz z piersiami na armaty , a lady Ani to zazdroszczę takich wiernych fanów
mezzaterra - Pon 18 Cze, 2007 10:15
Ja wiedziałam, ze wystąpicie z obroną - zupełnie niepotrzebną. Wyraziłam swoje zdanie (mam podobne na temat wszelkich kontynuacji, gdzie czołowe miejsce ma Emma Tennant i Aleksandra Ripley). Mogę Ci zagwarantować Mag, że ja dalej czytać nie będę. Nie ma sensu się obrażać, oburzać i robić afere z powodu jednej wypowiedzi. Szczególnie nowego forumowicza. Przecież ja wiem, że chodziło o twórczość „do szuflady”. Gdyby było inaczej – moja krytyka byłaby dokładniejsza i konstruktywna.
Marija - Pon 18 Cze, 2007 10:46
"Proście, a będzie wam dane". Strasznie to czasem ryzykowne, ale co nas nie zabije...
Aniu, pisz dalej.
Anetam - Pon 18 Cze, 2007 15:10
Aniu proszę Cię bardzo pisz dalej... i najlepiej NIE KOŃCZ WCALE
|
|
|