To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Aragonte - Wto 07 Lut, 2017 14:22

Trzykrotka napisał/a:
BTW, mam zastrzezenia do gry aktorskiej naszego Ji Dwi (nazwiska aktora nie pamiętam). Do tej pory bardzo mi się podobał. ale uważam, że jak na dylemat przyznać się/nie przyznać, że jest królem, to zagrał zbyt mało emocji. Talentu mu nie brakuje, ale ewidentnie woli nie dograć, niż pójść w overacting. PSJ - uważam - wyważył idealnie środki aktorskie.

A na Soompi patrzą na to zazwyczaj odwrotnie :-P Tj. chwalą PSH, a czepiają się PSJ (który moim zdaniem gra bardzo dobrze, ale postać ma taką, która za wiele emocji na ogół nie wyraża i ogółem ma problem z ich wyrażaniem).

Dwa cytaty z Soompi - jeszcze a propos ujawnienia się "króla":

The thing is that Maek Jong was ready because he was about to proclaim that he is King and step forward. I think if he did step up and said he is King, SH and BY would have been shocked but they would have followed him. Like you said even BY followed his order so that shows that if SMJ proclaimed he is King, BY would've followed him regardless.
Yeah I agree it would be better if he reveals his identity in silla but if he did reveal it in Baekje, it would've still had an impact because his people there, desperate and helpless, would see that he stepped up as a King and maybe even admire him...? So it would have been just as impactful if he did it in Baekje since his people were actually there in front of him. But I'm not sure where the writers will do when SMJ does reveal his identity. How the setting would be.


I riposta:
I don't think he was ready yet!! yes he was about to reveal himself but that doesn't mean he's ready at that moment!! he wanted to prevent Ah Ro's and the death of more people like Sun Woo but if he did it he would be like a fish out of water being scared of the unknown ahead of him questioning his ability to save himself and his people unlike Sun Woo who steped in and stood his ground collected shaking the Prince with his confidence instead!! plus Sun Woo grew up facing hardships and dirty tricks heads on since his young age that made him this fearless and determinate man we know unlike Meak Jong who wouldn't be able to last against that dirty Prince's dirty!!
Ban Ryu didn't follow Sun Woo's orders because he's the King (he have no respect for the King) but because he saw he's a capable leader and the only person/chance to get out of this danger and Meak Jong himself admired Sun Woo's leading's ability!!
I agree with you that people would admire him if he stepped up but can he really survive and help them out like Sun Woo did?!! don't think so for the reason I said above!! so standing behind and beside Sun Woo was the right thing for all of their survival and for him to learn more and see his shortcomings and work on them!!
I'm sure he'll reveal himself at the right time and he'll win his people's heart at that moment showing his ability as a true King but Beakje wasn't the right time for him!!

BeeMeR - Wto 07 Lut, 2017 15:53

Tak, tak, ludzie z Silli na pewno podziwiali króla, jasne. :czekam2:

Owszem, cieszyli się, że wygrał i ich uratował, ale z podziwem to IMHO nie miało wiele wspólnego, raczej z instynktem zachowawczym i może wdzięcznością na koniec. Podziw to prędzej u swoich chłopaków zyskać może - bo jednak wygrał i to w nierównej walce, machając mieczem "jak cepem" wobec doskonałego szermierza - ale wygrał. :szacuneczek: I wydostał ich stamtąd żywych - plus większość ludzi.
Czekam jaka chryja będzie (czy będzie) gry prawdziwy król się objawi. Myślę, że poparcie ze strony SW będzie dla niego kluczowe, ze względu na dokonania w Baekje - i SW szybko zda sobie z tego sprawę.

Soompiarz cóż - niektórzy facepalmują, odżegnują "writera" od czci i wiary, a jednocześnie głośno odliczają godziny i minuty do emisji nowego odcinka :P Jest to swoisty koloryt ;)

Powtórzyłam sobie dziś końcówkę 15 odc. - kissu najładniejsze jak dotąd w dramie :serduszkate:
Król z księżycem nad głową też się pięknie prezentuje i dobrze, że wspomina ginących ludzi i swoją krew na rekach - i może zacznie wreszcie myśleć o żywych poddanych, a nie AhRo.

Aragonte - Wto 07 Lut, 2017 15:55

BeeMeR napisał/a:
Soompiarz cóż - niektórzy facepalmują, odżegnują "writera" od czci i wiary, a jednocześnie głośno odliczają godziny i minuty do emisji nowego odcinka :P Jest to swoisty koloryt ;)

Tak, to prawda - i to też mnie bawi :mrgreen:

A kissu też się części nie podoba, bo płaczą nad Ji Dwi :-P

Edit: na Soompi trwa tradycyjne narzekanie na nowy odcinek Hwarangów - zauważyłam pewną prawidłowość, oglądający na bieżąco bez napisów zrzędzą strasznie (przeważają tam fanki PSH, które znają koreański tylko trochę, ale potrafią wysnuć na podstawie tego, co usłysza, różne dzikie teorie, pozwalające im zachwycać się nad Ji Dwi, a narzekać na Sun Woo, a przede wszystkim na scenarzystkę - dzisiaj np. poszła plota, że Sun Woo podejrzewa króla o wysłanie zamachowców na siebie, podczas gdy najprawdopodobniej SW ich pytał, czy przyszli zabić króla :-P ) i walczą z rwącym się streamem, potem opinie (kiedy pojawią się już napisy) są już znacznie bardziej wyważone :-P
To chyba będzie dużo spokojniejszy odcinek, chociaż podzieje się trochę i tak.
Nastolatka we mnie dalej bawi się bardzo dobrze :wink:

BeeMeR - Wto 07 Lut, 2017 20:22

Aragonte napisał/a:
Nastolatka we mnie dalej bawi się bardzo dobrze :wink:
I we mnie :mrgreen:

Nie ma się co przejmować narzekaniem: zwolennicy króla narzekają, że nie jest pierwszy, zwolennicy BR że nie ma więcej scen z SY, zwolennicy SH że upodobał sobie królową, zwolennicy YW że ma mało scen i właściwie żadnej historii własnej, chyba tylko zwolennicy HS są szczęśliwi jaki to on słodki, oraz SW a raczej PSJ że jest dobrze.
No i jeszcze widzę gremialne narzekanie na "marnowanie czasu na nikomu niepotrzebny romans OTP" :lol:
Przynajmniej jest się z kogo pośmiać :P

Już względnie niedługo seans :mrgreen:

Aragonte - Wto 07 Lut, 2017 20:49

BeeMeR napisał/a:
Przynajmniej jest się z kogo pośmiać :P

I to czynię od czasu do czasu :wink:

Jest sosik :banan_czerwony:

Edit: Ban Ryu w komentarzach został znowu porównany do Malfoya :wink:

BeeMeR - Wto 07 Lut, 2017 23:18

16. mi się podobała - prócz sceny "królestwo za Aro" :frustracja:
BR się należy w łeb :nudelkula1_zolta: i wypisanie z tych całych kości :uzi:

Aragonte - Wto 07 Lut, 2017 23:29

BeeMeR napisał/a:
16. mi się podobała - prócz sceny "królestwo za Aro" :frustracja:

Tiaaaa :-P Nie byłaś tym poruszona? :twisted:
Ale pomysł z Sun Woo jako żywą, chodzącą tarczą dla Jingeunga jest dobry.
Ban Ryu jako zdrajca niestety też wydaje mi się wiarygodny :-| Bez poparcia rodziny, rodu, czuł się pewnie nikim :? Jednak w to, w co się wplątuje, to zdrada czy zamach stanu :-| Może jeszcze się zrehabilituje w końcówce - albo zginie?
Podobała mi się rozmowa Sun Woo i Ji Dwi - jeden wiedział, że drugi jest królem, a ten drugi wiedział, że ten pierwszy wie :wink:
Końcowa walka też mi się podobała. Czyżby Su Ho domyślił się jakoś, że coś się stanie, że cała trójka (on, Yeo Wool i Dan Se) zjawili się w porę pod bronią?
Ciekawe, czy Su Ho straci nieco złudzeń co do królowej - pewnie nie :wink:
No to teraz trzeba poczekać tydzień :wink:

Na Soompi i DB sporo narzekania dotyczy tego, że tajemnice pozostają tak długo tajemnicami - no cóż, na tym tutaj polega koncept, inaczej niż w wielu segukach, w których najpierw jest pokazane tragiczne dzieciństwo bohatera, a potem jego efekty, niczego specjalnie nie trzeba się domyślać. Tutaj pewnie cofniemy się w pewnym momencie wstecz, do dzieciństwa Moo Myunga/Sun Woo :wink: Wątpię, żeby scenarzystka naświetliła nam to wcześniej niż za 2-3 odcinki :mysle: Jingeung zostanie prawdziwym królem ciut wcześniej, jak myślę.

Edit: taka sobie wiadomość o PSJ:
https://www.instagram.com...by=cine_awesome

Trzykrotka - Śro 08 Lut, 2017 00:11

Aragonte napisał/a:

Edit: taka sobie wiadomość o PSJ:
https://www.instagram.com...by=cine_awesome


Oho ho, to naprawdę coś jak chodzi o rozpoznawalność, a i kasa pewnie niemała... Fajnie, będą ładne zdjęcia :banan:

Oglądałam dzisiejszy odcinek w strasznym rozproszeniu, więc nie wiem, czy nie zrobię sobie powtórki, żeby wszystko ogarnąć- wszystko odnośnie młodzieży, bo wydaje mi się, że dziś zapadło co do nich sporo decyzji, niekoniecznie dokonanych przez nich samych. I Sun Woo ma nadal być "królem" żeby prawdziwego nie ubili i Ah Ro ma być tym-kimś-tam, razem z księżniczką, żeby królowa mogła dalej trzymać Sun Woo za gardło, i Ban Ryu spłaszczył się przed dziadkiem i król postanowił zacząć ujawnianie. Muszę sobie konieczne jeszcze raz obejrzeć rozmowę Sun Woo i króla, Sun Woo i brata krolowej, księżniczki i króla.
Dwie rzeczy mi się nie podobały: Królestwo za Ah Ro to pierwsza. Olaboga, co za pomysł :frustracja: Totalnie od czapy. Kto uwierzy, że chłopak, który zniósł kawał paskudnego życia dla tego jednego celu: być królem, teraz ciepnie to w kąt i będzie gospodarował na roli, bo się zakochał? Dajcie spokój takim farmazonom :zalamka:
Nie podoba mi się łopatologia w pokazywaniu jak zły jest dziadek-ojciec Ban Ryu. Dobrze, że rola dostała się dobremu aktorowi, który nie gra go demonicznie, ani złowrogo - w ten taki specjalny sposób zarezerwowany dla segukowych zUych starców. Uczłowiecza go jak może, robi z niego postać poniekąd pokraczną, nie mroczną. Ale my już wiemy, że on jest zły i bezlitosny. Po co jeszcze wątek spekulacji lekami dla wyduszenia z chorych ostatniego grosza? Przesadne mi się to wydało.
Boje się, że utłuką jednak tego młodziutkiego Hwaranga; tak bardzo podkreśla się desperację rodziny oraz idealne kwalifikacje Dan Se do zostania jej następcą, że obawiam się, że to się źle skończy.

Aragonte - Śro 08 Lut, 2017 00:20

Oho, uśmiechnięty Sun Woo w avku Trzykrotki :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Po co jeszcze wątek spekulacji lekami dla wyduszenia z chorych ostatniego grosza? Przesadne mi się to wydało.

Może chodzić raczej o coś innego - o zdobycie popularności po przejęciu władzy na zasadzie: tamten słaby król Jinheung i jego mamusia-regentka nie pomogli zwalczyć zarazy, ale ród Parków pomógł i przekazał leki za darmo, więc zasługuje na uznanie i ma bogów za sobą itepede. Ale może to teoria bez sensu, nie wiem :wink:

BeeMeR - Śro 08 Lut, 2017 07:29

Aragonte napisał/a:
Tiaaaa :-P Nie byłaś tym poruszona? :twisted:
Właśnie za bardzo byłam tym poruszona :obrzydzenie:
Z podobnych powodów, jakie wyłuszczyła Trzykrotka :roll:

Aragonte napisał/a:
Ban Ryu jako zdrajca niestety też wydaje mi się wiarygodny :-| Bez poparcia rodziny, rodu, czuł się pewnie nikim :? Jednak w to, w co się wplątuje, to zdrada czy zamach stanu :-| Może jeszcze się zrehabilituje w końcówce - albo zginie?
Tja... To już znacznie poważniejsza sprawa niż przekazanie listu, bo nastawanie na życie i to domniemanego króla :bejsbol: Nie wystarczy "przepraszam". Tyle dobrego (o ile można tak to nazwać, skoro łamie dziewczynie serce), że BR wie, że panny nie jest godny - jakoś się na to nastawiałam, że jak romans OTP zakwitnie to pozostałe dostaną kurs wsteczny ;) no i faktycznie jest to ciężki czas dla rodzeństwa SH&SY - ale SH może też jakaś refleksja najdzie bardziej trafna niż bujanie w obłokach.

Aragonte napisał/a:
Końcowa walka też mi się podobała. Czyżby Su Ho domyślił się jakoś, że coś się stanie, że cała trójka (on, Yeo Wool i Dan Se) zjawili się w porę pod bronią?
Zdecydowanie - zna BR lepiej niż ktokolwiek inny, widział, że jest nie w sosie, a jeszcze wylazł gdzieś nocą - tez bym sprawdziła po co :mysle:

Trzykrotka napisał/a:
Muszę sobie konieczne jeszcze raz obejrzeć rozmowę Sun Woo i króla, Sun Woo i brata krolowej, księżniczki i króla.
Trzy najlepsze dialogi/sceny dramy, pomijając ładny romans OTP - SW zza winkla, całusy, uściski rąk :serduszkate: PSJ cudny :serce: , ale niestety na GoArę już chwilami patrzeć nie mogę - w tym odcinku było to zwłaszcza wyraźne dla mnie - np. brak reakcji (choćby uśmiechu) gdy SW wyznaje jej miłość choćby :roll: No nie podoba mi się okropnie jej mimika :roll:

Trzykrotka napisał/a:
Po co jeszcze wątek spekulacji lekami dla wyduszenia z chorych ostatniego grosza? Przesadne mi się to wydało.
Odbieram to jak Aragonte - dziadek się przymierza do obalenia królowej i zostania królem lada dzień, na pewno chce zacząć królowanie od zdobycia poparcia ludu przez rozdanie leków. Nie jest to dla mnie nadmierne, tylko czystą spekulacją, pasującą do postaci idealnie - skoro on nie dba nawet o BR i jego ojca biologicznego, są to dla niego tylko pionki/sługusy, to co dopiero nie dba o ludzi nie będących żadną "świętą ani prawdziwą krwią" tylko masa potencjalnych poddanych.
Mam nadzieję, że król wpadnie na podobny pomysł - tj. zorganizuje wycieczkę po leki (już przetarł szlaki) i z ich użyciem rozpocznie królowanie :mysle:

Aragonte - Śro 08 Lut, 2017 09:00

BeeMeR napisał/a:
Zdecydowanie - zna BR lepiej niż ktokolwiek inny, widział, że jest nie w sosie, a jeszcze wylazł gdzieś nocą - tez bym sprawdziła po co :mysle:

No to jeśli Su Ho pokojarzy fakty, to Ban Ryu znajdzie się pod ostrzałem podejrzeń, i słusznie :-|

BeeMeR - Śro 08 Lut, 2017 10:00

No mam nadzieję, że my się nie upiecze :bejsbol:

SGCH

Ostatni raz przynudzam ;) albowiem skończył się słodki okres projektu "chcę odzyskać żonę" gdy młodzi mieszkali razem i próbowali zbudować związek od nowa - od randek, wspólnego wykonywania obowiązków domowych itp. - i byłoby im wyszło, bo choć młodzi, to nie byli sobie obojętni, gdyby nie ciągłe wpieprzanie się drugich - a jak już w 10. odc Drudzy zawarli pakt i razem szarpali parą, każde w swoją stronę, to drama stała się nieoglądalna. Przewijałam do momentu, gdy CEO zagroził, że zabije męża byleby panna pokochała jego :zalamka: i wtedy ciepnęłam dramą, sprawdzając tylko końcówki odcinków - na pastiszowe wstawki, bo nie żeby były szczególnie mądre, ale chciałam je zobaczyć. No i na końcówkę, z której wydedukowałam, ze szantaże CEO odniosły skutek, młodzi się rozstali, rozwiedli, ona wyjechała do Japonii albo licho wie, przybyło im lat i gdy się ponownie spotkali on był prokuratorem, a ona prowadziła dalej swoją firmę, a uczucia najwyraźniej nie wystygły.
CEO okazał wspaniałomyślność (po latach szantaży i nalegania, jasne) i odstąpił, oraz pomógł upupić kogoś gorszego, a para pobrała się ponownie.


Głupotki hwarangowe z soompi:
Cytat:
OH MY DID SMJ JUST SAY THAT HE WANTS TO MAKE HER THE QUEEN?
Haha, jasne :rotfl:

Cytat:
I'm dissapointed with SW, he has a feeling that SMJ is the king and he pretended to be the king for AR sake... I don't see any concern on his eyes for SMJ, or even considering smj's feeling after taking his moment
No dziwne, faktycznie powinien myśleć tylko o SMJ :lol: Zwłaszcza że ten ostatni tez ma SW w poważaniu, zwłaszcza jego uczucia względem AR :roll:
Aragonte - Śro 08 Lut, 2017 11:11

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
I'm dissapointed with SW, he has a feeling that SMJ is the king and he pretended to be the king for AR sake... I don't see any concern on his eyes for SMJ, or even considering smj's feeling after taking his moment
No dziwne, faktycznie powinien myśleć tylko o SMJ :lol: Zwłaszcza że ten ostatni tez ma SW w poważaniu, zwłaszcza jego uczucia względem AR :roll:

I zwłaszcza że królowa regentka nie pozostawia Sun Woo żadnego wyboru, jeśli chodzi o udawanie króla :? Mam też wrażenie, że kiedy cała maskarada się zakończy, to ona wolałaby się Sun Woo pozbyć :roll: Może będzie jeszcze jeden pojedynek - Sun Woo z kapitanem straży? :excited: W końcu to on faktycznie zabił Mak Moona, czyli rzeczywistego SW.
Strasznie durne są czasem te komentarze :zalamka: :lol: No dobra, nie mówię, że drama jest specjalnie mądra :-P
Coś z DB:
there are so many messed up family members in this drama, I do not know where to start. but lets start with that kiss..
I cant get it out of my head that Sun woo and Ah ro are brother and sister.. I know they aren’t, but in my mind they are.. and so that kiss is totally wrong.. wrong wrong wrong.. but what I feared most was Ji Dwi seeing it.. and what happens???
I am too traumatised.. I don’t think I can watch the next episode…..


Reakcja fandomu na ostatnie czyny Ban Ryu :wink:

BeeMeR - Śro 08 Lut, 2017 12:37

Aragonte napisał/a:
kiedy cała maskarada się zakończy, to ona wolałaby się Sun Woo pozbyć :roll:
Och, niewątpliwie.

Aragonte napisał/a:
Coś z DB:
Masz rację kolejny przykład mondrego komentarza :lol:
I co ten mondry król robi następnie? Prosi AR "żeby została jego królową" - tak to jest jak się ogląda bez napisów i zrozumienia :P

Drama nie musi być mądra, ma dostarczać rozrywki i pożywki do rozmów - a to robi doskonale (przynajmniej w moim przypadku :mrgreen: )

Zaczęłam Cyrano - ale błyskawicznie musiałam przerwać, bo mam napisy niekompatybilne (drama z reklamami, napisy bez), więc to sprawa na inny komputer, widziałam tylko cameo: pani nie znam, ale panów i owszem - pan z Klejnotu i tata AR z Hwaranów

Aragonte - Śro 08 Lut, 2017 12:52

BeeMeR napisał/a:
Drama nie musi być mądra, ma dostarczać rozrywki i pożywki do rozmów - a to robi doskonale (przynajmniej w moim przypadku :mrgreen: )

W moim też :mrgreen:

BeeMeR, czy w tej scenie twoim zdaniem udzielał się PSJ czy ewentualny "zastępca"?


Sun Woo i Ji Dwi:


I coś do przeczytania później:
http://letmeknow-tomorrow...-a-happy-ending
http://letmeknow-tomorrow.../search/hwarang

BeeMeR - Śro 08 Lut, 2017 13:08

Aragonte napisał/a:
Reakcja fandomu na ostatnie czyny Ban Ryu :wink:
Należy mu się nawet więcej :bejsbol: - chyba, że jest coś, o czym nie wiemy ;) ale jesli nie, to ciężko będzie wymanewrować wiarygodny happy end dla niego i SY :roll:
Szkoda by było.
Aragonte napisał/a:


BeeMeR, czy w tej scenie twoim zdaniem udzielał się PSJ czy ewentualny "zastępca"?
Nie zastanawiałam się nad tym, bo mnie dubler irytuje tylko wtedy, gdy widzę na pierwszy rzut oka że to nie aktor himself ;)
BeeMeR - Śro 08 Lut, 2017 13:24

Aragonte napisał/a:
I coś do przeczytania później:
Sympatyczne głupotki (między innymi) ;)
np.
Cytat:
Hwarang Drinking Game

Take one sip every time:
Ah Ro cries
Dog-Bird ignores/avoid Ah Ro
Ji Dwi says he is the king
Ah Ro confronts Dog-Bird
Dog-Bird apologizes to Ah Ro and says it is his fault
Po Wol Joo eats
the Queen says “it’s to protect the King” (or anything similar)
Ah Ro is in danger
Soo Ho mentions the Queen
Dog-Bird says he will kill the King
the Princess looks unhappy
there is a flashback
Park Young Shil provokes the Queen
Han Sung appears on screen
Ban Ryu is rude to anyone
Ah Ro and Soo Yeon talks above the wall
Soo Ho and Ban Ryu argue

Bottoms up when:
Ah Ro smiles
Dog-Bird smiles
Ji Dwi smiles
Ban Ryu smiles
a kiss scene happens
the Queen and Ah Ro’s dad are in the same room
the Queen cries

:party:

Imaginacyjne dialogi z Hansungiem są urocze :lol:

np.
Cytat:
Hansung: What's a metaphor?
Ban Ryu: My life is a trainwreck.
Hansung: I know, but what's a metaphor?

;)

Aragonte - Śro 08 Lut, 2017 14:17

BeeMeR napisał/a:
Nie zastanawiałam się nad tym, bo mnie dubler irytuje tylko wtedy, gdy widzę na pierwszy rzut oka że to nie aktor himself ;)

Jeśli to PSJ (wydaje mi się, że tak), to ładny kopniak mu wyszedł :wink:

Widziałam te imaginacyjne rozmowy Hwarangów - część jest całkiem zabawna :-D Część zahacza o slash :wink:

Cytat:
Ah Ro: you are avoiding your problems.
sun woo: what? no i'm not. can we talk about this tomorrow?

Hansung: Correct me if I'm wrong-
Yeo Wool: You're wrong.

Satan: hey i bought your soul last month and-
Ban Ryu: no returns
Satan: please it's making me sad

Ji Dwi: [falls]
Soo Ho: Did you just fall?
Ji Dwi: Psh, of course not. I just attacked the floor.
Soo Ho: Backwards?
Ji Dwi: I'm skilled.

Ban Ryu: Ji Dwi, you can play the role of my dad
Ji Dwi: I don't wanna be your dad
Ban Ryu: Perfect! You already know all your lines


Sun Woo: what is that obnoxiously glowing orb in the sky
Ah Ro: the sun
Sun Woo: i will fight it

Sun Woo: i just came back from seeing my sister.
Soo Ho: yeah? how'd it go?
Sun Woo: i did what you suggested before. i showed her who's boss.
Soo Ho: who'd it turn out to be?
Sun Woo: it's still unclear.

Ban Ryu: i may seem like an asshole
Soo Yeon: but deep down you're a good person
Soo Ho: and even deeper down you're a bigger asshole

Director: ok so for this scene you have to pretend that you don't know how to dance
Seojoon, Jihan & Yoonwoo: yeah...haha...pretend...


Coś do obejrzenia i poczytania:
https://islandkdrama.tumblr.com/post/156932352131/witnessing-a-love-triangle-breaking-a-full-moon

Aragonte - Śro 08 Lut, 2017 14:32

Ładne obrazki komentujące tekst o wodzie :wink:




O, strasznie duże. Zmienię je później na linki.

I jeszcze z Su Ho i Ban Ryu:
[img]

Trzykrotka - Śro 08 Lut, 2017 21:39

Woda mnie ubawiła - ludzie mają świetne pomysły :oklaski: Drinking game też przednia - trudno się z większością nie zgodzić :roll: Co do komentarzy, to :frustracja: musiał być ktoś z tumblrowych samozwańczych strażniczek moralności, które w ML wielbiły Yeong Hwę (do jej radosnych czynów należała zdrada matki i brata, próba otrucia jednego brata zakończona otruciem drugiego oraz pośrednictwo w morderstwie kolejnego, przypominam), bo była taka mocna i nie dała sobie w kaszę dmuchac, ale Wang So skazały na wieczne męki piekielne, bo na siłę pocałował Soo. Nie będę oglądać, bo oni są rodzeństwem.... Co prawda nie są i ja o tym wiem, ale jednak w mojej głowie są. No ludzie.

Zgadzam się z BeeMer co do Ary. Niestety, teraz widać, że została źle obsadzona. Bardzo pasowała do poczatkowych, zabawno- dramatycznych odcinków, ale płacz i wzdychanie to nie jej domena. Ma śliczną twarz, ale brzydką mimikę i ewidentnie nie potrafi dobrze zagrać miłosnych emocji - ani reakcji na "kocham cię" od Sun Woo, ani na "rzucę wszystko, żeby być z tobą" od króla. Nie jej wina, ewidentnie to nie jej broszka - nie potrafi i już.

Dating Agency - jak fajnie byłoby, gdybyś oglądała, BeeMer :kwiatek:
Mnie się dobrze na to patrzy, choć przewijam część scen sporów i utarczek podwładnej z szefem.
Pani zakochana w Brewce grała pierwsze skrzypce w Flower Boy Ramyun Shop, więc pewnie siłą rozpędu dostała rolę. Doczytałam, że DAC to franczyza serii Oh Boy, do której FBRS i nasz FBND należy. Grała też bardzo miłą Drugą w Lucky Romance.
Ja jestem po historii nr 3, bardzo miłej, choć nastoletniej, w której grał udział nasz Aramis, oraz jego koleżanka i kolega z klasy. Bo Aramis, który w DAC ma na imię Arang i chce być aktorem, chodzi do szkoły. W jego klasie jest także niejaki Ray, idol. Ray jest bardzo urodziwy, jak na idola ma miłą osobowość i pewnego dnia wyznaje miłość ślicznej przewodniczącej klasy. Dziewczyna przyjmuje wyznanie chłodno; Arang zaprasza więc kolegę do DAC, która zajmuje się rozpracowaniem jego sprawy.
Co ciekawe, to idola gra (wyguglowałam) Taemin, który razem z naszym słodkim Hwarangiem Su Hoo i niegdysiejszym ładniusim doktorem od kozy (Kropki) śpiewa i tańczy w przesławnej grupie Shinee.

Aragonte - Śro 08 Lut, 2017 22:12

Mnie rozśmieszyły też niektóre fikcyjne Hwarangowe dialogi :D

Jest już recap nowych odcinków i nieco komentarzy.
Cytat:
finally Son Woo and Meak Jong adressed what happened to Mak Moon even if undirectly!! now Sun Woo can have a better understanding of the King/Maek Jong and even though he’s still angry nderstandably he knows his friend died because of the weak king not by him!! that was a great moment and we can see he’s not that eager to kill him as he used to couple episodes ago!! phew
and I loved how Sun Woo wanted to keep Soo Ho, Yeo Wool and Dan Se from getting into the fight because of him, for him those assassins are after him thinking he’s the King which is a danger he agreed to face but doesn’t want them getting into that danger zone! but they won’t listen to him and they are there for him helping him and protecting him as a friend before being the King!! my bromance!!


Cytat:
I am super excited for Ahro to be Wonhwa. Sunwoo will the leader of Hwarang and she of Wonhwa; it’s going to be awesome.


Cytat:
Attempted assasination- My theory is that Banryu & JD planned the whole thing. I’m convinced that Banryu is a good guy but he will probably die to atone for his earlier sins. I think even the rest of the gang are aware of the plan. Only Sunwoo is kept in the dark because he wouldn’t be brooding by the pond, defenseless if he knew what was going down.

Tu ktoś celnie zauważył, że we wspomnieniach widzi się raczej to, co się faktycznie widziało :wink:
Cytat:
The scene between JI Dwi and the Princess was so emotional, as was the scene on the balcony between him and Sun Woo. I was quite moved as he shot the arrows and finally threw his sword at the target board in his frustration at the beginning, well done PSH.
As much as I love and adore PSJ, even I am giggling a bit at the flashback overuse of him yelling “I am Silla’s King!” with the view down his throat. And seriously, none of them actually saw that from the front – it’s pretty funny that their memories would be from that angle.


Cytat:
Tip of the day, for Su-ho: Never tell a girl you can’t remember if you’ve gone out with her.

Stale mnie śmieszy, kiedy Su Ho poprawia się, mówiąc coś do Sun Woo i ciągle dodaje formalne zwroty, choć kulawo mu to wychodzi :lol:

BeeMeR - Śro 08 Lut, 2017 22:43

Cytat:
Perhaps AR would have been better if she was paired with one of the other leading Hwarang.
Ciekawe z którym ;)

Na razie wzięłam się za One Percent of Anything (2003)
Jutro zdam relację :mrgreen:

Aragonte - Śro 08 Lut, 2017 22:47

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Perhaps AR would have been better if she was paired with one of the other leading Hwarang.
Ciekawe z którym ;)

W życiu nie zgadnę :wink:

Agn - Śro 08 Lut, 2017 23:25

BeeMeR napisał/a:
Ten jest zacny na przykład: :serduszkate:
https://www.youtube.com/watch?v=lexgrZqFwyQ

Och, bardzo zachęcający do seansu, nie powiem, że nie. :serduszkate:
Aragonte napisał/a:
BeeMeR, co masz w avku?

Ja bym raczej spytała, co TY masz w avku? :)
BeeMeR napisał/a:
Na razie wzięłam się za One Percent of Anything (2003)
Jutro zdam relację :mrgreen:

A cóż to? Drama czy film?

Dziewczyny, pytanie jak diabeł z pudełka - w której dramie była postać, którą nazywano Isadora? Myślałam ostatnio o tej postaci i nie mogę skojarzyć dramy, a tak sobie myślę, czy aby nie spróbować. :mysle:

Myślę, czy porzucę Triangle czy po prostu dooglądam wątek samego policjanta. Bo jak Jae Joong z początku mi się podobał, tak po trzecim odcinku doszłam do wniosku, że nie cierpię jego bohatera, bo to cymbał jakich mało i raczej nie chcę mu podarować 20 godzin z życia. :mysle:

BeeMeR - Śro 08 Lut, 2017 23:40

Agn napisał/a:
w której dramie była postać, którą nazywano Isadora?
Another Oh Hae Young.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group