Seriale - SUPERNATURAL: Heaven, Hell and in-between
Harry_the_Cat - Nie 15 Mar, 2009 20:24
Jest spotkanie we wtorek?
Calipso - Nie 15 Mar, 2009 20:48
Praedziu dobrze kusisz Z moimi modlitwami i Twoim kuszeniem nowego odcinka jest większa szansa,że Aragonte dotrze na spotkanie
Harry,spotkanie jest z moją maluśką osobą
Aragonte - Nie 15 Mar, 2009 21:08
Praedzio, kuś, kuś
Mam w planach jeszcze inne spotkanie w ten wtorek, ale chyba uda się zorganizować tak, żeby było po spotkaniu z Calipso. Mam taką nadzieję w każdym razie
Agn - Nie 15 Mar, 2009 21:08
*wpada jak bomba* Obejrzałam! Obejrzałam 04x15!!! O rany rany rany, jaki to był świetny odcinek!!! Strasznie mi się podobał. Dobry był pomysł. Niedopowiedzenia między braćmi zagęściły atmosferę (lubię to, znaczy się w sensie czysto fabularnym, bo to jasne, że się martwię!), interesujące podejście do sprawy. Pani Śmierć. No tak, musiała pocałować Deana, żeby mu się przypomnieć. Ale z drugiej strony nie należy się dziewczynie dziwić. I Castiel na końcu. Nieźle!
A do tego humor. Jak Cole prał chłopaków po pyskach, to myślałam, że padnę ze śmiechu. "Nie będę odgrywał Fight Clubu z dwunastolatkiem!" I CHLAST! Kwik!!!
Oraz łyżka angstu. Rozmowa Śmierci z Deanem pod koniec... Ech...
Tęskniłam za SPN-em...
Harry_the_Cat - Nie 15 Mar, 2009 21:15
| Calipso napisał/a: | Harry,spotkanie jest z moją maluśką osobą |
ok. nie wiedziałam. nevermind.
| Agn napisał/a: | | Pani Śmierć. No tak, musiała pocałować Deana, żeby mu się przypomnieć. |
To mi się wydawało zbyt cheesy, to fakt. Ale ich rozmowy podobały mi się bardzo.
Agn - Nie 15 Mar, 2009 21:41
No ale pomyśl - mając przed sobą Deana i ewidentną okazję... no co byś zrobiła? Toż on taki całuśny jest.
| Aragonte napisał/a: | Agn, pytanie z zupełnie innej beczki niż SPN - będę we Wrocku w ostatni weekend kwietnia na ślubie i weselu kumpeli, może udałoby się na krótko spotkać?
Ewentualnie powiedz, gdzie ta Twoja księgarnia, to może uda mi się zrobić nalot i dostarczyć Ci okazji do zrobienia nowego wpisu o durnych klientach |
Przegapiłam tego posta. Auć!
Ja myślę, że się jakoś da. A wręcz koniecznie się będzie trzeba spotkać! A materiału to ty mi nie dostarczysz, nie ma takiej opcji.
Aragonte - Nie 15 Mar, 2009 21:42
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Calipso napisał/a: | Harry,spotkanie jest z moją maluśką osobą |
ok. nie wiedziałam. nevermind. |
Harry, masz ochotę przyjść? Nie wydaje mi się, żeby to spotkanie miało być tajne czy cuś, po prostu Calipso przyjeżdża na koncert, na który idzie razem z Praedzio, a ja bezczelnie się wprosiłam na spotkanie wcześniej. Można w sumie zrobić mały zlot w ten wtorek, ale Cal i Praedzio chyba o siódmej muszą być w Teatrze Rampa
Aragonte - Nie 15 Mar, 2009 21:45
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Agn, pytanie z zupełnie innej beczki niż SPN - będę we Wrocku w ostatni weekend kwietnia na ślubie i weselu kumpeli, może udałoby się na krótko spotkać?
Ewentualnie powiedz, gdzie ta Twoja księgarnia, to może uda mi się zrobić nalot i dostarczyć Ci okazji do zrobienia nowego wpisu o durnych klientach |
Przegapiłam tego posta. Auć!
Ja myślę, że się jakoś da. A wręcz koniecznie się będzie trzeba spotkać! A materiału to ty mi nie dostarczysz, nie ma takiej opcji. |
Jak się postaram, to dostarczę Mogę wytrwale szukać Zamrożonego Tanga albo czegoś w tym rodzaju
Harry_the_Cat - Nie 15 Mar, 2009 22:35
| Aragonte napisał/a: | | Harry, masz ochotę przyjść? |
pracuję do 17, więc w tej sytuacji to odpada. tym bardziej, że wybieram się na jogę we wtorek prosto po pracy.
Anaru - Pon 16 Mar, 2009 08:21
| BeeMeR napisał/a: | Ja mam nadzieję obejrzeć nowy odcinek w poniedziałek z Anią |
Aaa
No lezie i lezie i lezie.......
Zanim zalezie to się serial skończy....
Ma może ktoś w Krakowie ten odcinek?
aneby - Pon 16 Mar, 2009 09:04
Ale który ? Bo chyba mam wszystkie
Anaru - Pon 16 Mar, 2009 09:19
No ostatni
Kiedy mogę przyleźć z pendrivem na momencik?
Anaru - Pon 16 Mar, 2009 09:49
spin_girl - Pon 16 Mar, 2009 10:00
Obejrzałam ostatni odcinek i bardzo mi się podobał. Najbardziej chyba motyw z chłopakami jako duchami, torturowanymi ich własnymi metodami walki: żelazem, solą- bardzo ironiczne
Kilka naprawdę dobrych tekstów, mój ulubiony to nawiązanie do House'a- takie chwile przypominają mi jak bardzo aktualny jest ten serial, no i że można mieć pewne cechy wspólne z Winchesterami
Na minus zaliczam to, że Dean wyglądał tym razem jakoś...gorzej. Nie wiem, na czym to polegało (grubszy był?), ale jakoś gorzej wyglądał
W dalszym ciągu nie mogę przyzwyczaić się do tego "cykania"- jeden odcinek tygodniowo. Pod koniec sezonu będę musiała zrobić sobie maratonik z sezonem 4, żeby wczuć się w klimat.
Deanariell - Pon 16 Mar, 2009 18:52
Oj kobitki, kobitki... ale Wy tu spoilerami walicie A pamiętam jeszcze jak nam się za to z Admete obrywało - przeszło na Was
Gdybym to ja była na miejscu "Kosiarki", to też bym sobie nie odmówiła buziaczka - nie ma opcji A Harry to teoretycznie będzie miała okazję poprzyklejać się do obu chłopców Zwłaszcza do tego jednego - zazdrościmy, Ssssskarrrbie, zazdrościmy (ale życzymy udanego wyjazdu )... Usiadłabym gołym tyłkiem na jeżu, żeby móc tam pojechać - niestety okrutny los ma dokładnie w d... moją gotowość do poświęcenia...
Harry_the_Cat - Pon 16 Mar, 2009 21:15
Supernatural Dictionary by Buddy TV: http://www.buddytv.com/sl...nary-58805.aspx
Admete - Pon 16 Mar, 2009 21:51
Przy niektórych naprawdę się uśmiałam My mamy winchesteryzm i winchesterozę No i możemy się zsupernaturalizować
BeeMeR - Pon 16 Mar, 2009 21:56
Zaczęłyśmy nowy odcinek
I znowu ten sam chłopiec, o którym któraś z Was pisała, że "robi karierę"
A jacy bracia są śliczni...
praedzio - Pon 16 Mar, 2009 22:11
Hellatus!!!!
BeeMeR - Pon 16 Mar, 2009 22:31
Wniosek generalny po tym odcinku: to już nie sa ci śliczni chłopcy co dawniej - ale dalej są śliczni
spin_girl - Wto 17 Mar, 2009 10:40
Świetny ten słownik
BeeMeR - Wto 17 Mar, 2009 17:53
To może jeszcze ja się odniosę do odcinka 4x15:
Odcinek dobry - może nawet miejscami bardzo dobry. Podobał mi się - był ciekawy, z niejednoznacznym zachowaniem i podtekstami czającymi się słowach braci. Ciekawie wykorzystany powrót Kosiarza - Tessy, piękne, acz neico teatralne piorunięcie Alaistera Ciekawie poprowadzone dialogi, zwłaszcza z Tessą, piękne okręcenie kota ogonem
Tylko - wybaczcie mi - wejście Castiela i jego spojrzenie na na Deana wydało mi sięnieco gejowskie
To już nie są "chłopcy" - to dwóch dorosłych facetów - faktycznie, wyglądają inaczej, spotężnieli, już nie mają tej gładkiej buźki co sezon-dwa wstecz - i to obaj, Dean zwłaszcza.
| Cytat: | | Sam nie mieszczący się na motelowym łóżku (leżał na ukos) | oj, muszę sprawdzić, nie przyuważyłam
| Cytat: | | "Nie będę odgrywał Fight Clubu z dwunastolatkiem!" I CHLAST! Kwik!!! | Cudny motyw!
| Cytat: | | to on już nie może mieć zwykłej dziewczyny? Upadła Anielica albo Śmierć? ( chciałam napisać kosiarka ) | Oni obaj mają problemy z dziewczynami - Sam też albo wybierze wampirzycę albo demonicę
Sofijufka - Wto 17 Mar, 2009 18:03
dzisiaj był odcinek z robalami, fuj!
BeeMeR - Wto 17 Mar, 2009 19:34
No tak, ten z robalami to nie jest też mój ulubiony odcinek
ale za to Jared uroczo o nim opowiada, jak go pszczoła w tyłek ugryzła
A tak ogólnie, to myslę, że ta rozbieżność między bracmi wisi w powietrzu juz jakiś czas - i czy to w piątym sezonie, czy jeszcze w tym wykwitnie w pełni - przy czym mam nadzieję, że tylko w kontekście Dean contra Sam, twórcy zaś nie odejdą od idei poświęcania się i ratowania jeden drugiego przed wszystkim innym.
Harry_the_Cat - Wto 17 Mar, 2009 21:08
Sofi, teraz zaczyna się ciekawie!!!! kolejny odcinek to Home
|
|
|