To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?

Caroline - Sob 27 Lut, 2010 07:50

:D :D



Obaj noszą z wdziękiem krawaty :rotfl:

Anaru - Sob 27 Lut, 2010 08:34

Caroline napisał/a:
Obaj noszą z wdziękiem krawaty :rotfl:

Faktycznie :rotfl:

Nie kojarzę psa :mysle:

Sofijufka - Sob 27 Lut, 2010 08:49

Caroline napisał/a:
O, kurczę, właśnie sprawdziłam, Huckleberry był niebieski :shock:
[url=http://images42.foto...94m.jpg]Obrazek[/URL]

Co nie zmienia faktu, że jest postacią fikcyjną (jak Jasiek) i jako takiej przysługują jej pewne prawna - na przykład posiadania niebieskiego ubarwienia, choć jest ono nierealne w świecie rzeczywistym. I takoż Jasiek Thornton może być dziewicą, ponieważ tak go jako postać fikcyjną skonstruowano (IMHO), jakkolwiek nieprawdopodobne może się to wydawać zważywszy na obyczaje panujące w wiktoriańskiej Anglii.

hmmm... obyczaje - taki Dickens nie miał żadnych doświadczeń przedślubnych, żonie był cieleśnie wierny [robiąc jej dziesięcioro dzieci] do zakochania się w Ellen Ternan...

Calipso - Sob 27 Lut, 2010 13:52

Anaru napisał/a:
Nie kojarzę psa

No jak to :shock:
Cytat:
Pies Huckleberry (ang. Huckleberry Hound) – serial animowany wyprodukowany w 1958 roku przez studio Hanna-Barbera.

Głównym bohaterem serialu jest pies Huckleberry. W tym serialu również występował Miś Yogi (potem zrobiono oddzielny serial). Za PRL-u wielokrotnie emitowany w telewizji (np. w ramach Teleferii i Zwierzyńca w styczniu 1974 roku); były także w obiegu kopie filmowe. Obecnie emitowany na kanale Boomerang. Dawniej serial był wydawany na kasetach VHS przez Polskie Nagrania, głosu Psu Huckleberry użyczył Wiktor Zborowski

http://www.youtube.com/watch?v=QpDrnKLCySM :wink:

Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 14:57

Ol maj darling ol maj darling, ol maj darling Klementajn...
Uwielbiam te piosenke - szczegolnie w jego wykonaniu :)

Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 15:07

AineNiRigani napisał/a:
Ol maj darling ol maj darling, ol maj darling Klementajn...

mogłam ją śpiewać godzinami...

Tamara - Sob 27 Lut, 2010 17:26

Nie ma niebieskich psów ? Proszę bardzo :-P http://fundir.org/gallery...sy,598,0,0.html
Zatem Jasiek dziewicą nie był :party:

Aragonte - Sob 27 Lut, 2010 17:29

Pogubiłam się :mrgreen: Czy dowodem na dziewictwo Jaśka stał się farbowany pies? :mysle:
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 17:33

Na tym poziomie abstrakcji i absurdu - tak, niebieski pies spiewajacy Clementine jest argumentem kluczowym w sprawie dziewictwa Jaska. Czy raczej jego braku :P
Tamara - Sob 27 Lut, 2010 17:54

Aragonte napisał/a:
Pogubiłam się :mrgreen: Czy dowodem na dziewictwo Jaśka stał się farbowany pies? :mysle:

No tak , bo skoro jego niedziewictwo jest równie nieprawdopodobne jak istnienie niebieskiego psa , to zaprezentowanie psa niebieskiego udowadnia , że dziewicem nie był :mrgreen: Jasiek , nie pies , oczywiście :-P

spin_girl - Sob 27 Lut, 2010 19:19

W dalszym ciągu uważam, że dla zdrowia fizycznego i psychicznego Jasiek musiał sobie od czasu do czasu ulżyć. Czy on w książce i serialu sprawia wrażenie gotowego w każdej chwili wybuchnąć wariata? Bo do tego właśnie doprowadziłoby 30 lat bez możliwości rozładowania nagromadzonego...napięcia :wink:
Anaru - Sob 27 Lut, 2010 23:17

Tamara napisał/a:
dziewicem nie był :mrgreen: Jasiek , nie pies , oczywiście :-P

Zastanawiam się czy niebieski pies był dziewicem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 23:23

W to juz nie wnikamy... :twisted:
Caroline - Sob 27 Lut, 2010 23:59

spin_girl napisał/a:
Czy on w książce i serialu sprawia wrażenie gotowego w każdej chwili wybuchnąć wariata? Bo do tego właśnie doprowadziłoby 30 lat bez możliwości rozładowania nagromadzonego...napięci
Yyyyy, spin, pozwolę sobie przypomnieć pierwszy odcinek w fabryce. On jest wybuchającym wariatem :D
I to chyba oczywiste, że przez większość książki i serialu sprawia wrażenie, jakby był nabuzowaną emocjami chodzącą bombą zegarową.
Spin, czy jesteś sekretną zwolenniczką teorii dziewictwa i w podstępny sposób (udając zwolenniczkę nie-dziewictwa) chciałaś nam przedstawić dowody? :mrgreen:
Udało Ci się :-P Przekonałaś mnie, że JT był niewinny jako lilija.

Admete - Nie 28 Lut, 2010 00:01

Cytat:
to chyba oczywiste, że przez większość książki i serialu sprawia wrażenie, jakby był nabuzowaną emocjami chodzącą bombą zegarową.

Jakkolwiek kwestia tutaj dyskutowana jest mi w zasadzie obojętna ;) , to sama miałam to własnie napisac ;)

Anonymous - Nie 28 Lut, 2010 00:08

no bo w trakcie akcji książki(gdzie nie chodzi znowu aż taki naładowany) i filmu miał kłopoty biznesowe i czasu nie miał zbytnio....
spin_girl - Nie 28 Lut, 2010 11:41

Caroline napisał/a:
Spin, czy jesteś sekretną zwolenniczką teorii dziewictwa i w podstępny sposób (udając zwolenniczkę nie-dziewictwa) chciałaś nam przedstawić dowody?
Udało Ci się Przekonałaś mnie, że JT był niewinny jako lilija.

Bynajmniej nie jestem i proszę mnie o to nie podejrzewać, bo się obrażę. Pomimo pobicia Stevensa w pierwszym odcinku, czego zresztą w książce nie ma, Thornton na pewno, przynajmniej IMHO nie sprawia wrażenia wariata. Nie sprawia też wrażenia oszalałego z frustracji. Raczej sprawia wrażenie skupionego na interesach, a podejrzewam, że gdyby był dziewicem w tym wieku to na niczym już nie byłby w stanie się skupić...

Sofijufka - Nie 28 Lut, 2010 11:54

eeee taaam... Seks, jak wiadomo, to spory wydatek energii. Facet tak skupiony na swoim celu [i mający swój kodeks moralny, dodam] nie miałby juz sił na grzeszenie.
Anonymous - Nie 28 Lut, 2010 12:02

Ja znam takiego 30-letniego dziewica. Poczatkowo mialo to podloze religijne (ze seks przed slubem jest niedopuszczalny), a teraz to juz jest kwestia potencji - a raczej jej braku.
Nie, 30-letni dziewic (niezaleznie od czasow) to albo walach, albo wytwor fantazji - i nie sadze ze Gaskell.

spin_girl - Nie 28 Lut, 2010 12:06

AineNiRigani napisał/a:
Nie, 30-letni dziewic (niezaleznie od czasow) to albo walach, albo wytwor fantazji

Amen!!!!!!! Nie pozwólmy zrobić z Jaśka wałacha!! :mrgreen:

Sofijufka - Nie 28 Lut, 2010 12:13

ja tam nie robię.... Wałach jest cnotliwy, bo nie może inaczej, a Jasiek - bo chciał!
Anonymous - Nie 28 Lut, 2010 12:36

W przypadku 30-letniego dziewica nie ma roznicy. To juz nie jest kwestia wyboru.
Anonymous - Nie 28 Lut, 2010 13:00

Czytam akurat N&S i jeżeli książkowy Jaś jest dziewicą to ja jestem normalniewdowa z Windsoru.... człowiek kochający tak namiętną miłością miałby być dziewicem?? never ever
spin_girl - Nie 28 Lut, 2010 13:03

No pewnie, że nie jest. Jasiek namiętny jest, co widać w jego relacjach z Małgośką, a namiętni ludzie nie zostają 30-sto letnimi dziewicami.
Anonymous - Nie 28 Lut, 2010 13:14

nawet nie tyle w relacjach, Jego myśli odzwierciedlają siłę jego namiętności...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group