To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - "Jeżycjada"

Ania Aga - Wto 20 Mar, 2018 19:45

Na fali wspomnień, w "Szóstej klepce" Julia wręczając Cesi tusz do rzęs, mówi - teraz możesz już pluć we własny tusz! Pamiętacie, o co chodzi? :mrgreen:
Alicja - Wto 20 Mar, 2018 19:48

Pewnie,że pamiętamy :lol: chociaż mój pierwszy tusz był kapitalistyczny i nie wymagał plucia :mrgreen:
Ania Aga - Wto 20 Mar, 2018 19:51

Moja mama miała taki do plucia, malowała też nim brwi.
Aragonte - Wto 20 Mar, 2018 21:22

Ania Aga napisał/a:
Na fali wspomnień, w "Szóstej klepce" Julia wręczając Cesi tusz do rzęs, mówi - teraz możesz już pluć we własny tusz! Pamiętacie, o co chodzi? :mrgreen:

Ja znam to przede wszystkim z wątku gazetowego "grypsy z epoki" :mrgreen: aczkolwiek moja mama takowego tuszu używała, a owszem - ja chyba miałam już "kapitalistyczny" :mysle:

trifle - Wto 20 Mar, 2018 23:16

Trzykrotka napisał/a:
Moja siostra, która mieszka z rodzicami, uznałaby coś takiego jak opowiadanie się dokąd się udaje za zamach na jej wolność :lol: Komórkę oczywiście bierze ze sobą, ale wara komukolwiek od wypytywania - sama powie, jak będzie chciała. Każdy człowiek i rodzina ma inaczej.


Ja dokładnie tak samo, też to uznaję za zamach na wolność :P

Tamara - Śro 21 Mar, 2018 10:52

A ja uznaję informowanie rodziny - niekoniecznie o szczegółach , ale chociaż orientacyjnie o miejcu pobytu i przybliżonym czasie powrotu za podstawowyy wymóg własnego bezpieczeństwa .

Alicjo - nie zdzielę , gdyż albowiem aczkolwiek założenie słuszne , tutaj zdecydowanie nierzeczywiste - lekarz przyjmujący prywatnie coby mieć tyle kasy pracuje prawie non stop , tak samo jak publiczny mający kasy o wiele mniej . Wiec Idusia zasuwając zarobkowo na taką kasę , zwyczajnie nie miałaby czasu na rozkoszne remonty , tyrady itp spędzanie czasu , bo około 10 godzin by spędzała w robocie w różnych konfiguracjach.Tym bardziej że laryngolog z samej praktyki prywatnej nie wyżyje , nikt z samej prywaty nie wyżyje .

Szafran - Śro 21 Mar, 2018 12:55

Przyznam Wam się do czegoś. Nie znosiłam Jeżycjady. Szczerze. Czytałam, bo czytały koleżanki i się zachwycały, no i czytało się wtedy wszystko, co się sobie w gronie koleżeńskim pożyczało, ale podobała mi się tylko "Kłamczucha". A reszta strasznie, ale to strasznie mnie drażniła:D
Ostatnie, co przeczytałam, to była Nutria i Nerwus, która wyszła, jak byłam w ósmej klasie. W liceum już nie tykałam:D

Trzykrotka - Śro 21 Mar, 2018 13:00

No i dobrze, tak powinno być - drażni mnie - nie tykam. Ja nie łapię tego zwierzowego i zwierzopodobnego nie lubię, ale będę czytać i dawać żółte kartki.
Anaru - Śro 21 Mar, 2018 13:30

Alicja napisał/a:
Wiecie co, tęskniłam za Wami :mrgreen: Tu jak u Musierowicz, zawsze po staremu.

My za Tobą też :przytul:
My tu właściwie żyjemy jak w rodzinie :mrgreen: , znamy się w niektórych przypadkach już naście lat :wink: , znamy i tolerujemy, albo nawet lubimy swoje wady i słabości :-D

Nie czytałam krytyki Zwierza :mysle:

Alicja - Śro 21 Mar, 2018 21:47

Anaru napisał/a:
znamy się w niektórych przypadkach już naście lat

oj tam, jestem młoda, ja tylko 10 lat :mrgreen:

Aragonte - Pią 15 Mar, 2019 16:35

Spłakałam się :rotfl: :rotfl:
Jak Małgorzata Musierowicz napisałaby „Władcę Pierścieni” J.R.R. Tolkiena

Trzykrotka - Nie 17 Mar, 2019 07:39

Piękne :rotfl: Kocham takie zabawy.
Trzykrotka - Nie 17 Mar, 2019 07:40

Piękne :rotfl: Kocham takie zabawy jezykiem i konwencją.
Tamara - Nie 17 Mar, 2019 16:42

O mamuniu :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Caroline - Wto 22 Paź, 2019 14:37

Ukazało się jubileuszowe wydanie Jeżycjady w boksie.
Dostępne w empiku: https://www.empik.com/jez...37826,ksiazka-p
Można jednak znaleźć również na allegro - sporo taniej, choć nowe: https://allegro.pl/produkt/jezycjada-pakiet-malgorzata-musierowicz-464e74f2-cdee-4e31-a5ea-e3d7b63f0549?string=je%C5%BCycjada&bmatch=product-buynow-new-price-dict41-eyesa-bp-boo-1-2-0918

A tu wpis na blogu autorki:
- wydanie jest limitowane, 2000 egzemplarzy
- książki mają mniejszy format i zmienioną szatę graficzną
- w przyszłości kolejne tomy pojawią się w dotychczasowej wersji, docelowo powstanie drugi box
- premiera nowej książki MM - w 2020
http://musierowicz.com.pl/mm/?p=4783

Tamara - Wto 22 Paź, 2019 19:31

Mogłaby sobie kobita odpuścić produkowanie kolejnych gniotów, ile można :roll: niedługo będzie jak w tym starym dowcipie o Foggu z zamianą na panią M. :roll: :frustracja:
Trzykrotka - Wto 22 Paź, 2019 21:04

Gdyby nie było popytu, to nie wydawaliby boxów i kolejnych powieści. Wydawnictwa nie są chętne do filantropii, nawet dla swoich najbardziej znanych autorów.
Tamara - Pią 25 Paź, 2019 20:34

Może i tak , ale istnienie popytu nie oznacza , że poziom produktu podażowego jest taki jak kiedyś :wink:
Trzykrotka - Pią 25 Paź, 2019 21:27

Nikt tak nie twierdzi, ale pewnie mimo to są tacy, którzy ją kochają mimo wyraźnego spadku poziomu. Moja kolekcja Musierowiczowej jest od Sasa do lasa - pierwsze tomy ubożuchne, następne już ładniejsze, jedne mniejsze, inne większe, lakierowane i gazeciane - może taki ujednolicony secik dla wielbiciela to wielka pokusa. Wszystko do komplet pod szereg na półce.
Tamara - Pią 25 Paź, 2019 22:14

Moja Musierowicz to też wydania od Sasa do lasa , w takiej formie jak kolejno wychodziły , ale tylko Szósta klepka odbija od reszty bo jest w twardej oprawie, reszta miękka i w miarę jednolita graficznie, oczywiście te późniejsze jakościowo lepsze, bo glansowane.
trifle - Nie 10 Lis, 2019 21:37

Moja bratowa kupiła sobie właśnie to wydanie kolekcjonerskie i ja akurat byłam chora jak je dostałam i sobie od niej wzięłam pierwsze tomy, potem kolejne... I dojechałam do Kalamburki, którą z trudem przeczytałam i póki co resztę porzuciłam. Czyli przeczytałam 14 z 22 tomów. Czytałam z sentymentu, pierwsze tomy miłe i przyjemne, ale teraz mnie jakoś uderza zbyt mocno naiwność i takie jakieś totalne odejście od rzeczywistości. I wychwalanie, jaka to Gabrysia jest dobra, Ignacy taki i siaki i wszystko trochę na jedną nutę. Wspaniałe jest tam rodzinne ciepło i relacje między wszystkimi, ale no kurde - jak taki typ, Bernard od Anielki, wbija na romantyczny wyjazd Gabrysi z mężem i ani ona, ani mąż nie są w stanie mu powiedzieć "Stary, weź spadaj, nie tym razem, jesteśmy sami", to jak dla mnie są strasznymi miękkimi bułami życiowymi, a nie sympatycznymi ludźmi ;)
Kolejny po Kalamburce jest Język Trolli, czytałam kiedyś, jak się pojawił, ale teraz zaczęłam kilka stron i nie mogę dalej ;) Może przy kolejnej chorobie wezmę się za te nowsze tomy, bo ich już w ogóle nie znam, Język Trolli był ostatni dla mnie.

Trzykrotka - Pon 11 Lis, 2019 00:29

Język Trolli to jest okropnie cienka powieść. Pamiętam, że na wydanie trzeba było długo czekać. Czekało się, bo była mowa, że Kalamburka ma być ostatnim tomem Jeżycjady, a potem raptem okazało się, że nie. Musierowicz musiała mieć tylko śladowy pomysł (dzielna bohaterka jest ciężko chora, tego jeszcze nie było!) i podejrzewam, że pisała ją w bólach niemocy, bo wyszło dzieUo wymęczone i do zapomnienia. I postać Trolli i wątek zakochania się w niej Józinka ciągnący się jeszcze przez kilka tomów i całe okoliczności przyrody były bladą kopią wcześniejszych tomów.
Admete - Pon 11 Lis, 2019 11:16

Mnie się Kalamburka podoba. Wielu innych nowych nie czytałam, ale tą akurat tak.
ita - Pon 11 Lis, 2019 12:25

Szkoda, że Jeżycjada nie skończyła się na Kalamburce . Ja "nowej" Jeżycjady też nie kocham, większości tomów nie czytałam, tylko ich recenzje, omówienia, lub pobieżnie przeglądałam w księgarni. Najgorsze, że po zapoznaniu się z omówieniami Niezatapialnej Armady, nie mam ochoty nawet na stare tomy :( . Muszę kiedyś do nich wrócić, może to przykre wrażenie minie przy czytaniu :mysle: Mam nadzieję, bo gdyby nie, to byłaby wielka szkoda :(
trifle - Pon 11 Lis, 2019 12:46

Kim jest Niezatapialna Armada? Co takiego tam było - w skrócie możliwym?

Ja myślałam, że nie zdzierżę Kalamburki, początku nie mogłam przetrawić, ale od połowy już poleciało. A resztę zobaczę, może jakooooś... :mysle: Ale jak się będę męczyć, to nie będę na siłę czytać.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group