Seriale - "A droga wiedzie w przód i w przód..."
Aragonte - Nie 27 Maj, 2012 13:05
Słodka fota
Anaru - Nie 27 Maj, 2012 13:20
Śliczne zdjęcie, widać, że się kochają.
Deanariell - Pon 28 Maj, 2012 18:55
Genialna fotka i cudny bobasek.
Anaru - Wto 05 Cze, 2012 00:33
Zrzędu. Szukałam dzisiaj napisów do odcinka nr 23 (ostatniego??? ) i znalazłam m.in takie oto seriale
Nawrócić się
Nadprzyrodzony
Switched po urodzeniu
Teen Wolf
W Borgias
Zabijanie
The Mentalist
The Office (US)
I doszłam do wniosku, że pewnie jakos wyleciały, ale czemu?
A tu mi ten ( ) googiel raczył był przetłumaczyć tytuł...
BeeMeR - Śro 06 Cze, 2012 06:56
Ale o co chodzi, bo nie rozumiem?
skończyłam sezon 7, chyba faktycznie dla mnie ostatni - serial nie jest już ani angstowy, ani zabawny ani interesujący tylko coraz bardziej nijaki z domieszką obrzydliwości.
i nic mnie nie rusza końcówka sezonu
trifle - Sob 11 Sie, 2012 15:54
W kryzysie totalnym wróciłam do chłopców. Oglądam sobie szósty sezon, aktualnie odcinek, gdzie Baltazar wysyła ich na plan serialu supernatural. Przedni, przedni
Admete - Sob 11 Sie, 2012 15:58
Szósty sezon jest jeszcze całkiem przyjemny
Anonymous - Sob 11 Sie, 2012 18:33
No jest - ja zreszta w ogole szalenie lubie postac Baltazara (rowniez z symparii do aktora )
Anaru - Nie 12 Sie, 2012 12:45
Trafiłam ostatnio w rozpaczliwie durnym filmie Powiedz, że to nie tak na faceta, który gra w Spn Lucyfera. I stwierdziłam, że nie znoszę faceta jeszcze bardziej niż w serialu.
I właśnie odkryłam, że mi chyba odcinek czy dwa został do skończenia Spn, kompletnie jakoś o tym zapomniałam...
Caitriona - Czw 04 Paź, 2012 11:31
Chłopcy wrócili
BeeMeR - Czw 04 Paź, 2012 14:21
chyba nie mam na nich ochoty
sama się dziwię że to piszę
Anaru - Czw 04 Paź, 2012 14:39
A ja sobie machnę pierwszy odcinek, zobaczymy.
Jest już po naszemu?
zooshe - Sob 06 Paź, 2012 00:12
Napisy już są, akcja zawiązuje się niestety powoli. Ale duży plus za Crowley'a.
Anonymous - Sob 06 Paź, 2012 02:04
| Anaru napisał/a: | Trafiłam ostatnio w rozpaczliwie durnym filmie Powiedz, że to nie tak na faceta, który gra w Spn Lucyfera. I stwierdziłam, że nie znoszę faceta jeszcze bardziej niż w serialu. |
U mnie przeciwnie 0 juz jako Lucyfer byl mi znany i z wielka przyjemnoscia na niego patrze. Jak dla mnie majtkopedny - chyba nawet bardziej niz Dean Lucyfer w skorce Sama juz nie byl taki ciekawy...
Wiecie, doogladalam niemal do konca (ciagle zostal mi ostatni odcinek) i musze przyznac ze jednak fajnie mi sie ogladalo wszystkie te nielewiatanskie odcinki. Jak tylko na scene wkraczaly Lewiatany, nudzilam sie jak mops. Dla mnie motyw niekonsekwentnie poprowadzony, bez napiecia, spalony potencjal (juz od pierwszego odcinka). Ale usmialam sie w niektorych momentach, ciekawe pomysly. Od polowy, gdy dopuszczono lewiatanom i pojawiali sie raczej rzadko - odcinki zrobily sie calkiem znosne.
Admete - Sob 06 Paź, 2012 09:01
Ja już nie będe oglądać. Dla mnie istotne jest 5 pierwszych serii.
Anaru - Sob 06 Paź, 2012 14:38
| AineNiRigani napisał/a: | | musze przyznac ze jednak fajnie mi sie ogladalo wszystkie te nielewiatanskie odcinki. Jak tylko na scene wkraczaly Lewiatany, nudzilam sie jak mops. |
O, to idealnie oddaje moje odczucia. najbardziej znielubiana przeze mnie "potwora" to własnie lewiatany. Takie jakieś bez ikry były.
| AineNiRigani napisał/a: | U mnie przeciwnie 0 juz jako Lucyfer byl mi znany i z wielka przyjemnoscia na niego patrze. Jak dla mnie majtkopedny - chyba nawet bardziej niz Dean |
A mnie ten facet drażni strasznie i jak najdalsza jestem od majtkopędności jak go widzę.
Ale jakby nam się ten sam facet spodobał, to chyba byłby koniec świata, zawsze jest odwrotnie. Więc spokojnie mogę zostać przy swoim.
Anonymous - Sob 06 Paź, 2012 18:24
| Anaru napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | musze przyznac ze jednak fajnie mi sie ogladalo wszystkie te nielewiatanskie odcinki. Jak tylko na scene wkraczaly Lewiatany, nudzilam sie jak mops. |
O, to idealnie oddaje moje odczucia. najbardziej znielubiana przeze mnie "potwora" to własnie lewiatany. Takie jakieś bez ikry były.
|
Niby cos strasznego, ale w ogole nie bylo tego napiecia, ktore towarzyszylo kazemu pojawieniu sie Lucyfera, czy aniolow w ogole (bo jakos trudno mi je tam zakfalifikowac, jako goodie. Wychodzilo mi, ze to stwor, kreatura obdazona jakas zdolnosci - moze troche wieksza niz inne...
Ale Lewiatany? Ani nie wzbudzaly strachu, ani tajemnica nie budzila napiecia. Taki budyn z soczkiem. I czekolada. I posypany cukrem pudrem, a na koniec oblany miodem. Mdlosci murowane...
Anaru - Nie 07 Paź, 2012 22:37
| AineNiRigani napisał/a: | | Taki budyn z soczkiem. I czekolada. I posypany cukrem pudrem, a na koniec oblany miodem. Mdlosci murowane... |
No takich skojarzeń to ja z całą pewnością nie miałam , żadnych kulinarnych .
Raczej: zieeeew, znowu wyszczerz paszczy... zieeeew....
A potem chlast głównego kością, a reszta co? Znikła? Zdążyło mi umknąć....
Zero napięcia.
Anonymous - Pon 15 Paź, 2012 02:26
ogladnelam sobie dwa pierwsze odcinki najnowszej serii i kurcze - w sumie mi sie podobalo.
Czesciowo wyciagnieto wnioski z poprzedniej serii - ale juz w pierwszej minucie widac chec powrotu do starego dobrego spn. Po pierwsze - pojawiaja sie standardy rockowe:
http://www.youtube.com/watch?v=RtEm4g0opR4
Po drugie - jakos czuc supernaturalnego ducha. Scena powitania - swietna, chociaz mialam male deja vu z 6 sezonu. No, ale to byl naprawde dobry sezon, wiec mozna z niego czerpac
Po czwarte - wprowadza sie nowych bohaterow.
Po piate - Dean ewoluuje. Do tej pory to Sam byl ten romantyczny, widzacy w potworach istoty zyjace, czujace i rownorzedne. Teraz Dean zmienia sie po swoim pobycie w czyscu. Nie tylko jest zmuszony do wspolpracy z wampirem, ale widac, ze wiaze ich jakas glebsza relacja - cos na ksztalt porozumienia i przyjazni.
Po szoste - ciekawie wybrneli z problemu sprowadzenia Deana z czysca - kruczek regulaminowy+lekka pomoc kogos bardziej doswiadczonego.
Podoba mi sie tez to, ze Dean nie przezywa jakichs wewnetrznych rozpaczy, nie miota sie. Wrocil i czas zakasac rekawy i brac sie dalej do roboty - tyle ze wrocil w bardziej bezwzglednej wersji. Niby ma dusze, a jakby nie do konca. Ciekawe, czy to jakos wykorzystaja, czy po prostu zmienila go ciagla walka w czyscu...
No ale nie ma tak dobrze, zeby bylo bardzo dobrze. Jakos na sile podkrecaja napiecie i kloca braci, z Sama robia ciamciare, a Deanowi na sile kaza sie na niego obrazac za cos, co dokladnie sam zrobil sezon wczesniej.
Retrospekcje obu bradzi z czasu rozstania sa nedzne. Zamiast wzbudzic ciekawosc, jakies napiecie - oglada sie je jak harlequina. Zero bigla - ot nagle ktorys z braci zastyga w zamysleniu i pojawia sie retrospekcja. Banal, banal, banal.
No i Kevinowi daleko do Chucka - juz samo zestawienie "prorok Chuck" wzbudza usmiech, a jak juz sie go widzialo i slyszalo, to po pierwsze trudno go nie polubic, a po drugie - nawet jak sie polubi, to i tak nadal prowokuje usmiech wszystkimi kontrastowymi zestawieniami. Ja rozumiem, ze nie mogli zagrac ta sama karta, ale Kevin jest taki nudny...
Ale, w przeciwienstwie do poczatkow VII sezonu, jestem zainteresowana
Anaru - Wto 16 Paź, 2012 10:08
Mam dwa odcinki, sprawdzę. Ale zainteresowałam się już przynajmniej na tyle, żeby sprawdzić.
Anonymous - Wto 16 Paź, 2012 14:45
Od dawna nie ekscytowalam sie tak nowa seria. Mam nadzieje, ze nie przyklapne. Nie jest idealnie, jest sporo niedociagniec, ale kurde blaszka - znowu sie wciagnelam w spn. Od 1,5 roku tego nie mialam, wiec zamierzam korzystac
Deanariell - Sob 20 Paź, 2012 03:40
Ja oczywiście będę oglądać (jak sobie w końcu poszukam w coco jumbo, bo nawet nie mam kiedy ). Póki Dean, póty Deanariell. Tylko najpierw muszę przebrnąć przez serię siódmą, bo utknęłam. Lewiatany faktycznie beznadziejne i atrakcyjne jak flaki z olejem.
Deanariell - Sob 20 Paź, 2012 12:51
| Anaru napisał/a: | | jak coś, to mogę podrzucić linki zamiast czekać aż się nazbiera, kupować płytki itd |
Możesz podrzucić.
Anonymous - Nie 28 Paź, 2012 13:09
Jeden serial o drugim:
http://25.media.tumblr.co...xkapao1_400.png
te nawiazania to chyba najlepsza rzecz w BBT
Anaru - Pią 02 Lis, 2012 00:31
| AineNiRigani napisał/a: | | te nawiazania to chyba najlepsza rzecz w BBT |
Co to jest BBT?
|
|
|