Filmy - Fajny film wczoraj widziałam IV
Alicja - Pon 04 Kwi, 2011 15:20
| Yvain napisał/a: | | Kotka na gorącym blaszanym dachu |
Będzie w tv w przyszłym tygodniu, pewnie z okazji śmierci aktorki. Jakby prędzej nie można było emitować dobrych filmów, koniecznie trzeba umrzeć
BeeMeR - Sob 09 Kwi, 2011 14:10
Jak wytresować smoka jest cudne - ja tez aż żałowałam, że nie widziałam w kinie. Smok śliczny, a Wikingowie urodni
Ja obejrzałam ostatnio kilka mniej lub bardziej ciekawych pozycji:
The Social Network
Film mnie nie zauroczył, ale dość zaciekawił. Też odniosłam wrażenie, że główny bohater ma w sobie nutkę autyzmu - świetnie zagrane.
Jedz, módl się, kochaj
A to mnie trochę znudziło, tj. zarys ciekawy, ale efekt przydługawy.
Za to film ma piękne zdjęcia - miejsc i jedzenia
Dziewiątki
Całkiem interesujący film, złożony z trzech przeplatających się opowieści, których kreatorami/uczestnikami są te same, a inne postaci.
BeeMeR - Sob 09 Kwi, 2011 14:22
Pod prąd
Ciekawy film obyczajowy. Bohater postanawia zrobić coś niebanalnego - płynąć wzdłuż Hudson, do asysty zaprasza dwoje przyjaciół. Powód oczywiście wypłynie po drodze.
1612
Bardzo malownicza, wręcz bajkowa epopeja o przepychankach do carskiego tronu - oraz niemałym w tym udziale Polaków, z interesującym Żebrowskim na czele. I malowniczą husarią w tle.
Agn - Sob 09 Kwi, 2011 15:39
| BeeMeR napisał/a: |
The Social Network
[url=http://img834.images....th.jpg]Obrazek[/URL]
Film mnie nie zauroczył, ale dość zaciekawił. Też odniosłam wrażenie, że główny bohater ma w sobie nutkę autyzmu - świetnie zagrane.
|
Pozwolę sobie zauważyć, że ten film nie ma na celu zauraczać. Po nim widz (chyba że jakiś naprawdę, naprawdę dziwny) nie ma mieć wrażenia, że obejrzał piękny film. Tego typu celom służą właśnie jakieś "Jedz, módl się, kochaj" czy "Pod słońcem Toskanii" - to są urocze filmy. Mnie się The social network bardzo podobał, choć głównego bohatera najchętniej strzeliłabym w pysk. Chociaż nie - chętniej strzeliłabym w pysk tego dupka, który później dołączył do Zuckermana, usiłując wygryźć Wardo.
BeeMeR - Sob 09 Kwi, 2011 15:49
| Agn napisał/a: | | ten film nie ma na celu zauraczać. | Niby tak - ale każdy film może wciągnąć i o to mi chodziło - i malowniczy, i "przegadany". Z "przegadanych" to mnie się rewelacyjnie oglądało Jak zostać królem - a "Social Network" oglądałam na trzy raty bez poczucia straty, że tak sobie zarymuję
Anonymous - Sob 09 Kwi, 2011 16:00
Czy "Jak zostać królem" jest przegadany? Moim zdaniem prze- oznacza, że czegoś jest za dużo. Czy komedia może być zbyt śmieszna?
Moim zdaniem "Jak zostać królem" jest dobrym filmem, wyważonym rozmowy, dialogi są po coś a nie żeby zająć czas.
A "Social Network" nie jest filmem do zauroczenia - dokładnie to co napisała Agn. Rozmawiałam ze znajomymi i opinie na temat tego filmu są podobne. No i większość z nas chciała usunąć konto Całe szczęście, że poszłyśmy po rozum do głowy bo chyba bym już z nudów za magisterkę się wzięła...
BeeMeR - Sob 09 Kwi, 2011 16:20
Kolejny raz widzę mamy inne rozumienie niektórych pojęć, może źle je dobrałam, dla mnie JZK jest "przegadany" nie w złym, nudnym sensie, ale w tym, że podstawą są właśnie dialogi - i to takie, które mnie jako widza przykuwają do ekranu, inaczej mówiąc zauraczają.
TSN nie wywołał u mnie żadnej reakcji, ani nie chciałam usuwać konta na fb, ani też go zakładać - ot, obejrzałam i tyle. W tym sensie mnie "nie zauroczył" - nie ruszył w ogóle. Dobry jest, ale nie żadna rewelacja - dla mnie.
| lady_kasiek napisał/a: | | Czy komedia może być zbyt śmieszna? | Moim zdaniem może - wtedy zyskuje miano haha-śmiesznej, bo np. cały czas ktoś się ślizga na skórce od banana, no boki zrywać...
Anonymous - Sob 09 Kwi, 2011 16:43
| BeeMeR napisał/a: | | bo np. cały czas ktoś się ślizga na skórce od banana, no boki zrywać... |
Jeśli to Cię bawi. I ktoś się na tym śmieje to za-śmieszne raczej nie jest.
Przegadany jest dla mnie pojęciem pejoratywnym. Tak jak deser jeśli jest prze-cukrzony to raczej nie jest smaczny.
Agn - Sob 09 Kwi, 2011 17:22
| lady_kasiek napisał/a: | No i większość z nas chciała usunąć konto |
Powiem szczerze, że właściwie nie bardzo pojmuję tę reakcję. Na zasadzie Zuckermanowi na złość? Bo ja nie miałam tego typu myśli.
Hmmm przypomniało mi się, że mam zlikwidować konto na nk... co niniejszym czynię.
praedzio - Sob 09 Kwi, 2011 19:45
Oglądam sobie The Devil's Own z H. Fordem i B. Pittem. Mimo, że film wielokrotnie był puszczany w telewizorni - jakoś mi nie wpadł w oko. Tak więc teraz nadrabiam. Nie byłabym sobą, gdybym nie zwróciła uwagi na cudną muzykę!
Agn - Sob 09 Kwi, 2011 19:59
A, kojarzę ten film. Bardzo mi się podobał, choć wg mnie ma ciut tendencyjną końcówkę. Ale co fakt, to fakt - muzyka cudna.
Eeva - Sob 09 Kwi, 2011 20:12
W czwartek byłam na Niepokonanych. Film polecam, chociaż momentami aż wali po oczach to, że był robiony przez Amerykanów i dla Amerykanów. Troche smutno, ale za to piękne widoki i kilka zabawnych scen.
Grupa uciekinierów z sowieckiego gułagu przedziera się przez zsrr, Mongolię, Tybet i Himalaje aż do Indii.
Colin F. ma super śmieszną rolę, bardzo mi się podobał.
Główną rolę gra Jim Strugess, którego zajarzyłam że znam z 21 dopiero pod koniec filmu
Gra też Ed Harris i Mark Strong.
Agn - Sob 09 Kwi, 2011 20:22
Wybieram się na ten film we wtorek. Twoja opinia brzmi zachęcająco. Nawet jeśli to po amerykańsku zrobiona historia - przeżyję.
Eeva - Sob 09 Kwi, 2011 20:30
Myślę, że Ci się spodoba. O ile nie będziesz miała obok siebie panienek, które muszą wszystko komentować, a przed sobą trzech dresików, którzy nie do końca kumali o czym jest film, ale za to dwie godziny szeleścili papierkami od cukierków
Pejzaże tak piękne, że zapierał dech. To takie niesamowite, że przyroda jest tak piękna i jednocześnie tak okrutna.
Jak dla mnie chyba największą zaletą filmu byl humor. To że mimo tak smutnej historii można ją opowiedzieć z takim delikatnym humorem, który nie razi.
Alicja - Sob 09 Kwi, 2011 20:43
| Eeva napisał/a: | | trzech dresików, którzy nie do końca kumali o czym jest film, ale za to dwie godziny szeleścili papierkami od cukierków |
dobrze, że tylko papierkami po cukierkach, chociaż tego bym się nie spodziewała po dresikach
Beemer oglądaj póki możesz
Eeva - Sob 09 Kwi, 2011 20:46
| Alicja napisał/a: | | dobrze, że tylko papierkami po cukierkach |
Przysięgam zjedli ich chyba z 10 kilo
Agn - Sob 09 Kwi, 2011 21:18
Trudno zgadnąć, jaka publika będzie mnie otaczać. Choć mam szczerą nadzieję, że żadnych dresików z cukierasami nie będzie.
miłosz - Nie 10 Kwi, 2011 09:36
my na "Niepokonanych" w pniedziałek
a byłam na filmie Młyn i krzyż niezwykły to film, choć miejscami nużący ale wizualnie przepiękny, ożywiony obraz robi wrazenie wręcz piorunujące. Bardzo podobał mi sie motyw grajka, za którym ludzie lezą jak jakaś oszołomiona masa (zwłaszcza ci najgłupsi, latwo ich omamić.... i tę scene akurat dziś aż prosi sie dedykować takim jednym...)
Coś czego mi brakowało to wyrazista muzyka, choć autorem motywów był Józef Skrzek.
Admete - Nie 10 Kwi, 2011 10:07
To ja na razie bez szans na obejrzenie któregoś z tych filmów - w znaczeniu Niepokonanych i Młyn i krzyż...
Mnie od FB ( że tak się odniosę do powyższych komentarzy ) odrzuca fakt, że musiałabym być tam sobą Jako "ja" nie mam nic do zaoferowania Musiałabym niemożebnie udawać, bo ze względu na wykonywany zawód musiałabym być porządna aż do bólu. Czyli czułabym sie znów jak w pracy. Zero moich prawdziwych poglądów i upodobań, bo są nieortodoksyjne w moim środowisku. A wiem, że konta na FB mają przynajmniej dwie panie z pracy. I moi byli uczniowie. Z tego względu takie miejsca jak NK czy FB dla mnie nie istnieją.
Caitriona - Nie 10 Kwi, 2011 21:32
Powrócił Neil Oliver, tym razem koncentrując się na Brytanii celtyckiej. A History Of Celtic Britain, odc. 1: http://www.watchseries-on...ge-of-iron.html
asiek - Pon 11 Kwi, 2011 08:41
| Admete napisał/a: | | Mnie od FB ( że tak się odniosę do powyższych komentarzy ) odrzuca fakt, że musiałabym być tam sobą Jako "ja" nie mam nic do zaoferowania Musiałabym niemożebnie udawać, bo ze względu na wykonywany zawód musiałabym być porządna aż do bólu. Czyli czułabym sie znów jak w pracy. Zero moich prawdziwych poglądów i upodobań, bo są nieortodoksyjne w moim środowisku. A wiem, że konta na FB mają przynajmniej dwie panie z pracy. I moi byli uczniowie. Z tego względu takie miejsca jak NK czy FB dla mnie nie istnieją. |
Admete, doskonale Cię rozumiem, mam podobnie. W mom fachu zakładnie kont na takich portalach, to proszenie się o duże kłopoty.
| Eeva napisał/a: | | W czwartek byłam na Niepokonanych. Film polecam, chociaż momentami aż wali po oczach to, że był robiony przez Amerykanów i dla Amerykanów. Troche smutno, ale za to piękne widoki i kilka zabawnych scen. |
Mój syn wczoraj wybrał się na Niepokonanych i nie był szczególnie zachwycony...Jednak sądzę, że opinia nastolatka może być mocno kontrowersyjna.
Aragonte - Pon 11 Kwi, 2011 09:54
Admete, Aśku, ja nie pracuję w fachu żadnej z Was, ale też kompletnie sobie nie wyobrażam siebie na Facebooku czy n-k Choćby dlatego, że nie chcę odnawiać kontaktów z częścią osób znanych mi w przeszłości.
O! To by mnie zainteresowało Można to oglądać online?
Caitriona - Pon 11 Kwi, 2011 09:58
| Aragonte napisał/a: | | Można to oglądać online? |
Tak, właśnie pod linkiem, jaki dołączyłam do poprzedniego posta
Ja już obejrzałam, w pierwszym odcinku Celtów jeszcze nie ma, ale jest ładnie poprowadzone przejście między epoką brązu, a epoką żelaza. W następnym odcinku, sądząc z zapowiedzi, będą już Celtowie i ich uzbrojenie, druidzi itp.
Admete - Pon 11 Kwi, 2011 13:58
Caitrii podrzucaj infromacje, kiedy będą się pojawiac następne odcinki
Caitriona - Pon 11 Kwi, 2011 23:23
| Admete napisał/a: | | Caitrii podrzucaj infromacje, kiedy będą się pojawiac następne odcinki |
Oki doki
|
|
|