To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Wampiry i wilkołaki

aneby - Pią 10 Wrz, 2010 17:44

BeeMeR napisał/a:
Ale jeśli ktoś ma alergię na nastolatki to nie polecam

Na nastolatki śliniące się na widok wampirów :-P Dlatego nawet nie zaczynam :wink:

Agn - Pią 10 Wrz, 2010 22:22

Jeśli pominąć Elenę, to ślinotoku mało która tam dostaje. Caroline na początku fiksowała, ale więcej w tym było manipulacji Damona (prawdziwy villain, a nie jakaś popierdółka) niż faktycznego szaleństwa Caroline. Na początku może tak, ale potem się go przecież piekielnie bała.
I słusznie.
Bonnie na widok wampiórów nie dostaje ślinotoku, wręcz przeciwnie. Aż się boję pomyśleć, co ta dziewczyna będzie teraz robić.
Jenna ewidentnie lubi Alarica (i trudno się kobiecie dziwić!). A poza tym nie jest nastolatką. Chętkę na Damona miała też mamusia Tylera. Obaczym, czy wciąż będzie na niego lecieć.
Czyli w sumie nie tak źle. :mrgreen:
Dobra, coco jumbo wciąż działa, może już dziś obejrzę Damona w akcji... może już dziś? :mrgreen:

praedzio - Śro 15 Wrz, 2010 14:29

U la la... Obejrzałam sobie najnowsze The Gates i stwierdzam, że coraz ciekawiej się robi. ;) Szkoda, że za tydzień już finał. :(
Aragonte - Śro 15 Wrz, 2010 14:54

aneby napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Ale jeśli ktoś ma alergię na nastolatki to nie polecam

Na nastolatki śliniące się na widok wampirów :-P Dlatego nawet nie zaczynam :wink:

To ja mam podobnie :wink:

Sofijufka - Śro 15 Wrz, 2010 17:07

a ten wilkołak?

praedzio - Śro 15 Wrz, 2010 17:09

:mrgreen:
Seksowny!

Anaru - Śro 15 Wrz, 2010 18:56

Sofijufka napisał/a:
a ten wilkołak?

A cóż on taki plaskaty? ;)

Tu wersja bardziej, khem, naturalna :mrgreen:


http://grafikinvaders.dev...vatar-148263485

Yvain - Śro 15 Wrz, 2010 19:17

Przydała by się jeszcze wersja z obnażonymi ząbkami :mrgreen:
Agn - Śro 15 Wrz, 2010 19:21

No proszę, Dr House vel smerfny alien. ;)
Anaru - Nie 19 Wrz, 2010 09:03

Nowy serial MTV Polska "Tajemnice Valemont", który jako pierwszy program w historii stacji zadebiutował w pierwszej kolejności w internecie, swoją premierę telewizyjną będzie miał w najbliższą niedzielę, 19 września, o godzinie 22.30.

"Tajemnice Valemont" to pierwszy serial MTV, poświęcony popularnej ostatnio tematyce wampirów. Każdy odcinek to kolejna część przygód Sophie Fields - nastolatki, której brat zaginął bez śladu w tajemniczych okolicznościach. Na początku programu Sophie dowiaduje się, że policja odnalazła ciało Erica. Dziewczyna – nie wierząc w to, że śmierć chłopaka była przypadkowa - postanawia dotrzeć do sedna zagadki i pod przybranym nazwiskiem zapisuje się na Uniwersytet Valemont, gdzie doszło do zaginięcia, aby odnaleźć sprawcę zbrodni. Jedyną wskazówką, którą posiada, jest telefon komórkowy brata, zawierający tajemnicze wiadomości. Z jego pomocą, udaje jej się dotrzeć do sedna sprawy i poznać szokującą prawdę.
http://film.onet.pl/zwias...2,fotonews.html

Nie wiem czy juz znacie, czy nie, nie wiem co to warte :mysle:
I tak nie mam TV :P

szept - Nie 19 Wrz, 2010 11:27

"Tajemnice Valemont"... jako ta, która takowych filmów, czy też seriali się boi, przyznam, że zdjęcia z ów strony ( http://film.onet.pl/zwias...2,fotonews.html ) nie są tak straszne, jakby się mogło wydawać:)
Agn - Nie 19 Wrz, 2010 17:50

Nastolatki i wampióry wyprodukowane przez MTV. I have a bad feeling about this... :roll:
Choć pewnie z ciekawości zerknę na to. *sigh*

szept - Nie 19 Wrz, 2010 18:48

Agn, obawiam się, że Twoje przeczucia są słuszne. Kiedyś z ciekawości przełączałam kanały i natknęłam się na MTV. Aż żal mówić, jakie tam mądrości usłyszałam. A teraz jeszcze ów 'wapiry' do smaku, ha!
Agn - Nie 19 Wrz, 2010 18:51

Danie mdłe i ciężkostrawne z tego będzie, ja to po prostu czuję w kościach.
To może sobie odpuszczę. Ja nie wierzę w MTV. A przynajmniej nie to dzisiejsze MTV.

Eeva - Nie 19 Wrz, 2010 21:43

mtv to było dobre kiedy ja byłam w liceum... teraz to chłam straszny. Jako music tv muzyki tam tyle co kot napłakał.
praedzio - Wto 21 Wrz, 2010 11:08

Obejrzałam wczoraj najnowsze The Gates. Biedny Frank... :( Devon z piekła nie wyjrzy! :evil:
asiek - Nie 26 Wrz, 2010 13:00

praedzio napisał/a:
Obejrzałam wczoraj najnowsze The Gates. Biedny Frank... :( Devon z piekła nie wyjrzy! :evil:

Przeprosiłam się z The Gates i oglądam dalej... Co ta diablica Devon wymyśliła ? :mysle:

Praedziu, skończyłaś już sezon ?

praedzio - Nie 26 Wrz, 2010 20:40

asiek napisał/a:
Praedziu, skończyłaś już sezon ?

Tak, wczoraj. ;)
Spoiler:
Devon jest (przepraszam za określenie) arcy-suką!!!! :confused3: Taki numer na koniec wywinęła, że proszę siadać! :shock:


Zakończenie ewidentnie sugeruje, że będzie kolejny sezon, a przynajmniej powinien być.

asiek - Nie 26 Wrz, 2010 20:54

praedzio napisał/a:
Zakończenie ewidentnie sugeruje, że będzie kolejny sezon, a przynajmniej powinien być.

Właśnie skończyłam oglądać ostatni odcinek :-) ... Serial pod koniec nabrał tempa. Finał intrygujący... Widać komendant całkiem zgooopiał skoro poszedł na układ z Devon. :? ... A do tego Peg zgodziłą się na czarną magię. :?

praedzio - Nie 26 Wrz, 2010 21:14

Za to cieszę się, że wyjaśniło się, co Leigh trzymała w pudełku. ;) Jeden z internautów kilka tygodni temu trafnie zgadywał, że policjantka przechowuje tam swoje serce. No i faktycznie. ;) Jej partner-policjant bardzo ładnie się zachował w obliczu takiej nowiny. I czy to możliwe, że przez taki kawał czasu nie kapnął się, jacy są prawdziwi mieszkańcy The Gates? :shock:

A Nick... cóż... Miał prawo zgłupieć. W końcu chodziło o jego syna. Ale Peg powinna była mu powiedzieć, czym może grozić rozwiązanie zasugerowane przez Devon. Z drugiej strony zabrakło czasu...

asiek - Nie 26 Wrz, 2010 21:43

praedzio napisał/a:
A Nick... cóż... Miał prawo zgłupieć. W końcu chodziło o jego syna. Ale Peg powinna była mu powiedzieć, czym może grozić rozwiązanie zasugerowane przez Devon. Z drugiej strony zabrakło czasu...

Peg początkowo wspominała o cenie czarnej magii, ale potem dziwnie zmilkła. :-| ...
Spoiler:
Zdziwiło mnie, że Nick i jego żona zgodzili się na śmierć syna... I dlaczego nie szukali pomocy w szpitalu ? Wprawdzie ojciec Andie przestrzegał przed tym, ale przecież przeżył kurację adrenaliną...Ehhhh...za bardzo to naciągnęli. :roll: Szkoda chłopaka, nie podoba mi się, że zrobiono z niego zombie. :?

A Devon, to zasługuje na pal niczym Azja Tuhajbejowicz :bejsbol: ... Rozumiem, że chciała zemścić się na Franku, ale co jej zawiniła rodzina Nicka ? :evil:

praedzio - Pon 27 Wrz, 2010 08:16

asiek napisał/a:
A Devon, to zasługuje na pal niczym Azja Tuhajbejowicz ... Rozumiem, że chciała zemścić się na Franku, ale co jej zawiniła rodzina Nicka ?


Devon kroczy po trupach do celu. A że czyhają na nią wampiry, to kurczowo się chwyta wszelkich okazji, żeby utrzymać się na powierzchni.

RaczejRozwazna - Wto 19 Paź, 2010 23:24

Kolejna produkcja na fali mody na wampiry i wilkołaki. Nota bene autorstwa siostry mojego znajomego Amerykanina (stąd o niej wiem). Nightshade by Andrea Cremer
A tu notka z "Los Angeles Times"

http://www.latimes.com/en...0,2696229.story

Agn - Śro 20 Paź, 2010 22:48

No nie... znowu?

Dzisiaj zaś była premiera "Mechanicznego anioła" Cassandry Clare. Jest to prequel (luźno pisząc, bo akcja otwartej tym tomem trylogii ma miejsce 100 lat wcześniej) do "Darów anioła" (ang. Mortal instruments - tak, kochamy pomysły tłumaczy). Mam nadzieję, że jutro będzie u mnie w pracy, to nabędę. I ciekawa jestem, czy i tu będą wampiry.

A'propos wampiórów - czytam teraz "Księżniczkę" Pilipiuka. Wcześniej połknęłam "Kuzynki" - z radością. Owszem, jest tu jeden wampir, ale... tak naprawdę w tej książce o wiele bardziej przykuła mnie atmosfera Krakowa i alchemiczna historia. Świetnie mi się to czytało, autorowi należą się brawa za autoironię. Tak więc ze smakiem wgryzam się teraz w drugi tom - znów czyta się bardzo przyjemnie, tak płynie się przez tę książkę. Miodzio. Polecam. Nawet jeśli ktoś chce przeczytać wyłącznie dla wampira - nietypowa wampirzyca jest, żadne kły czy chlanie krwi co dwie godziny... i bardzo mi się to podobało, co jest o tyle istotne, że ja najbardziej lubię wampiry z kłami i pijące krew. No ale Monika... nie da się jej nie lubić. I nie da się radować takim wampirem :)

Agn - Wto 11 Sty, 2011 16:22

Na Pilipiuka zawsze można liczyć. Jakiś czas temu obiło mi się o uszy, że pan Andrzej jest już głęboko zniesmaczony modą na wampiry w takim wydaniu, w jakim teraz powstają i zamierza się z tego ponabijać. No i... chyba mamy efekt jego zniesmaczenia! :mrgreen:
Za trzy dni premiera Wampira z M-3! :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group