Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce
Lady_Joanna - Czw 04 Wrz, 2014 10:11
No oczywiście, brazylijska telenowela, albo jeszcze gorzej ....
Agn - Pią 05 Wrz, 2014 08:27
Prawdziwe, dramatyczne życie, co my tam wiemy. My, wredna loża szyderców, nie znamy się.
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 09:39
Czytam książkę z rodzaju tych najgłupszych. ale jednocześnie się wciągnęłam i chcę już koniec pracy żeby czytać dalej. Jestem straszna
Poznajcie Violet. Czkając w nocy po imprezie na przyjaciółkę Violet jest świadkiem brutalnego mordu. Krew, posoka i dziwnie blade twarze (i nie, nie jest to opowieść o Indianach i dzikim zachodzie). Kilki bladotwarzych okrutnie wymordowało grupkę mężczyzn, a wszystkiemu temu przyglądała się właśnie Violet, schowana za winklem czy jakimś murkiem. Zostaje jednak odkryta przez mrocznego i tajemniczego Kaspara o okrutnym, złym i w ogóle złośliwym spojrzeniu (dlaczego oni zawsze muszą być mroczni i tajemniczy?).
Kaspar zamiast od razu zabić niewygodnego świadka postanawia ją ze sobą zabrać. Pfff, też mi coś. Czuję romans na kilometr. Tak czy inaczej, zabierają ją do swojego zamku/pałacu/wielkiego domu/posiadłości, tam oświadczają, ze są wampirami i że ona, Violet, ma dwa wyjścia - umrzeć albo do nich dołączyć.
Ona ucieka, oni ją gonią, ona wpada do jeziora gdzie atakuje ją zmutowana kałamarnica, oni ją ratują, ona wraca do zamku/pałacu/wielkiego domu/posiadłości. Uderza w kimę wyczerpana stresującymi wydarzeniami, łazi po domu, przypadkowo wchodzi do pokoju Kaspara gdzie odnajduje pornosy (nie sprecyzowano czy ludzkie czy wampirze), spotyka Fabiana/Fabiena, który wydaje jej się miły i robi jej tosty w kuchni (one, te wampiry najwyraźniej mogą jeść tez ludzkie pożywienie).
więcej nie wiem bo musiałam wysiąść z busą i iść do pracy.
Ciąg dalszy NA PEWNO nastąpi.
Anaru - Pią 19 Wrz, 2014 10:59
Cudo, już nie mogę się doczekać dalszego ciągu
Podrzuć jeszcze tytuł i autora czy tez pewnie autorkę tego dzieua
Agn - Pią 19 Wrz, 2014 11:09
| Eeva napisał/a: | | dlaczego oni zawsze muszą być mroczni i tajemniczy? |
No gdzie by się boCHaterka zakochać miała w Troskliwym Misiu? Eeva, błagam, ogarnij się.
| Eeva napisał/a: | Kaspar zamiast od razu zabić niewygodnego świadka postanawia ją ze sobą zabrać. Pfff, też mi coś. Czuję romans na kilometr. Tak czy inaczej, zabierają ją do swojego zamku/pałacu/wielkiego domu/posiadłości, tam oświadczają, ze są wampirami i że ona, Violet, ma dwa wyjścia - umrzeć albo do nich dołączyć. |
Ale czekaj - to miła odmiana. Tym razem boCHaterka za tru loffa ma prawdziwego mordercę, a nie jakiegoś pseudo-wampióra o osobowości skrzywdzonego Bambi.
| Eeva napisał/a: | | przypadkowo wchodzi do pokoju Kaspara gdzie odnajduje pornosy (nie sprecyzowano czy ludzkie czy wampirze) |
Cholera... miałam nadzieję, że pociągną temat.
| Cytat: | | Ciąg dalszy NA PEWNO nastąpi. |
Liczymy na refleksje!
Cudo. Prawdziwe cudeńko!
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 11:28
| Agn napisał/a: | | Ale czekaj - to miła odmiana. Tym razem boCHaterka za tru loffa ma prawdziwego mordercę, a nie jakiegoś pseudo-wampióra o osobowości skrzywdzonego Bambi |
Czekaj czekaj, jest jeszcze Fabian/Fabien. On ma oczy błękitne jak niebo i miły uśmiech. no i robi jej tosty. Myślę, ze Kaspar będzie miał poważnego rywala.
| Agn napisał/a: | | Eeva, błagam, ogarnij się. |
przepraszam.
| Anaru napisał/a: | | Podrzuć jeszcze tytuł i autora czy tez pewnie autorkę tego dzieua |
http://www.empik.com/mroc...68311,ksiazka-p
Agn - Pią 19 Wrz, 2014 11:31
| Eeva napisał/a: | | Czekaj czekaj, jest jeszcze Fabian/Fabien. On ma oczy błękitne jak niebo i miły uśmiech. no i robi jej tosty. Myślę, ze Kaspar będzie miał poważnego rywala. |
Oj, przecież zawsze musi się trafić jakaś Królewna Pi... (kto wie, niech sobie skończy imię królewny ).
| Eeva napisał/a: | | http://www.empik.com/mroc...68311,ksiazka-p |
O matko, myśmy to sprzedawali na kopy na święta jako super książka dla fanów Zmierzchu, Pamiętników wampirów i innych takich!
Anaru - Pią 19 Wrz, 2014 14:19
Aaa! Ja nie wiem czy ja tego nie obmacywałam wczoraj przypadkiem w bibliotece , a jak nie, to miało podobna okładkę. I tez jakieś wampióry mi wpadły w oko z tyłu książki.
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 14:27
| Agn napisał/a: | | Oj, przecież zawsze musi się trafić jakaś Królewna Pi... (kto wie, niech sobie skończy imię królewny ). |
no zobaczymy jak to z Królewną wyjdzie, ale ale: Kaspar okazał się być księciem wampirów (zupełnie zapomniałam wspomnieć o tym istotnym fakcie!). Kajam się.
| Agn napisał/a: | | O matko, myśmy to sprzedawali na kopy na święta jako super książka dla fanów Zmierzchu, Pamiętników wampirów i innych takich! |
Ja właśnie dostałam od przyjaciółki na poprzednie święta
Agn - Pią 19 Wrz, 2014 14:29
| Cytat: | | no zobaczymy jak to z Królewną wyjdzie, ale ale: Kaspar okazał się być księciem wampirów (zupełnie zapomniałam wspomnieć o tym istotnym fakcie!). Kajam się. |
No wiesz?! Fanzolisz coś o jakiejś nieistotnej dla akcji Violet, a nie wspominasz o KLUCZOWEJ sprawie!
| Eeva napisał/a: | Ja właśnie dostałam od przyjaciółki na poprzednie święta |
Mam nadzieję, że to nie moja wina.
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 14:35
| Agn napisał/a: | | No wiesz?! Fanzolisz coś o jakiejś nieistotnej dla akcji Violet, a nie wspominasz o KLUCZOWEJ sprawie! |
Ej no przeprosiłam przecież! Nie bądź okrutna. Postaram sie nie popełnić więcej TAKIEGO niedopatrzenia.
Agn - Pią 19 Wrz, 2014 14:47
Twoje "kajam się" nie niosło ze sobą prawdziwego żalu. Słyszałam niemal, jak chichoczesz, pisząc swojego posta. Skandal!
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 15:15
nie wiem skąd niby z Ciebie taki wróżbita Maciej nagle?
BeeMeR - Pią 19 Wrz, 2014 20:04
Czy tylko mnie najbardziej zainteresowała zmutowana kałamarnica a nie wampiry?
Jak Kaspar jest księciem to sooorry Fabien
Anaru - Pią 19 Wrz, 2014 22:05
| BeeMeR napisał/a: | | Czy tylko mnie najbardziej zainteresowała zmutowana kałamarnica a nie wampiry? |
Owszem, moje klimaty
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 22:20
| BeeMeR napisał/a: | | Czy tylko mnie najbardziej zainteresowała zmutowana kałamarnica a nie wampiry? |
Ty to masz jakieś dziwne gusta
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 22:22
No i wychodzi, ze mogę zrobić mini pościk, ale nic dłuższego
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 22:38
Dooobra, historii ciag dalszy bo atmosfera się zagęszcza.
No więc, okazuje się, że ojciec Violet jest ministrem obrony w UK, że rząd wie o wampirach i nic z tym nie robi. Ojciec V. jest zagorzałym przeciwnikiem wampirów i chce je wszystkie wyplenić, a więc to przypadkowe porwanie kładzie się kłodą na stosunkach wampiryczno-ludzkich (jakkolwiek dwuznacznie by to nie brzmiało).
V. zaczyna byc świadoma, ze nigdzie nie ucieknie i że jak na razie jest skazana na życie wśród wampirów, które okazują się być spoczko gościami - grają na playstatnion, po*kerka i takie tam. Jest też Lyla - siostra Kaspara, zakochana w Fabienie.
Potem następuje scena wielkiej narady Wampirzej Rady Ważnych Osobistości. Ważne Osobistości postanawiają utrzymać Violet przy życiu i poczekać aż postanowi do nich "dołaczyć". Zająć sie tym mają Kaspar i Fabien. Of course.
Potem trampatatam nadchodzi wielki królewski bal, na który Fabien zaprasza Violet. Lyla z cieżkim sercem pomaga przeistoczyć się w piękność a sama musi znosić towarzystwo jakiegoś kuzyna siódmej wody po kisieli i jednocześnie nudziarza.
No i na razie na tym skończyłam czytać.
W tak zwanym międzyczasie dowiadujemy się, że
1. starszy brat Violet zmarł po przedawkowaniu heroiny, a jej młodsza siostra Lily umiera na Białaczkę
2. Kaspar był kiedyś spoko gościem, ale po śmierci matki, którą bardzo kochał, stał się cyniczny, mroczny i tajemniczy i zaczął popychać wszystko co mu się nawinie. A raczej, każdą co mu sie nawinie.
3. Wampiry choruja jak ludzie, ale nie na pważne choroby, tylko takie troszeczkę.
3a. Wampiry muszę używać prezerwatyw bo mogą zajść w ciażę/spłodzić małego wampirka.
4. Co wynika z powyższego wampirem można się urodzić, rośnie się do 18 roku życia a potem juz luz blues. Bardzo to wygodne.
5. Wampirem można się też stać przez ugryzienie, ale takie stworzone wampiry nienawidzą tych którzy ich stworzyli i chcą ich zniszczyć.
6. Fabian rzuca maślane oczy do Violet, ale ta jest mu mało skłonna.
7. Kaspar chce zaliczyć Violet ale tylko dla samego udowodnienia że żadna mu się nie oprze - wyczywam tu gołebie serce pod warstwą cynicznego lodu.
8. Poznajemy też przepowiadnię jakoby możliwa była pokojowa koegzystencja ludzi i wampirów, ale tylko wtedy gdy odnajdzie się Siedem Bohaterek - wyczuwam tu chęć pani autorki na spłodzenie siedmioksiągu.
Agn - Pią 19 Wrz, 2014 22:54
| Eeva napisał/a: | | nie wiem skąd niby z Ciebie taki wróżbita Maciej nagle? |
Ja cię po perostu znam!
| BeeMeR napisał/a: | Czy tylko mnie najbardziej zainteresowała zmutowana kałamarnica a nie wampiry? |
Podejrzewam lichą inspirację Tolkienem.
| Eeva napisał/a: | | No więc, okazuje się, że ojciec Violet jest ministrem obrony w UK, że rząd wie o wampirach i nic z tym nie robi. |
A co ma zrobić? Jak to w rządzie - facetom powyrastały nieco dłuższe zęby? Mamy tu ważniejsze problemy.
| Eeva napisał/a: | | na razie jest skazana na życie wśród wampirów, które okazują się być spoczko gościami - grają na playstatnion, po*kerka i takie tam. Jest też Lyla - siostra Kaspara, zakochana w Fabienie. |
A że tam od czasu do czasu uprawiają masowy mord - detal.
| Eeva napisał/a: | | Ważne Osobistości postanawiają utrzymać Violet przy życiu i poczekać aż postanowi do nich "dołaczyć". Zająć sie tym mają Kaspar i Fabien. Of course. |
A to czekaj, to oni będą tak czekali wiecz... w sumie... chyba mają wieczność.
| Eeva napisał/a: | | 2. Kaspar był kiedyś spoko gościem, ale po śmierci matki, którą bardzo kochał, stał się cyniczny, mroczny i tajemniczy i zaczął popychać wszystko co mu się nawinie. A raczej, każdą co mu sie nawinie. |
Jurny taki? Bywa. A ojciec żyje? Bo jak po śmierci matki się taki stał, to ja wolę nie wiedzieć co będzie, jak mu ojciec zejdzie z tego łez padołu.
| Eeva napisał/a: | | Wampiry choruja jak ludzie, ale nie na pważne choroby, tylko takie troszeczkę. |
Eee... Znaczy się np. AIDS przeszliby jak lekkie przeziębienie?
| Eeva napisał/a: | | Wampiry muszę używać prezerwatyw bo mogą zajść w ciażę/spłodzić małego wampirka. |
Edwardzie, maczałeś w tym... nie, nie skończę...
| Eeva napisał/a: | | Co wynika z powyższego wampirem można się urodzić, rośnie się do 18 roku życia a potem juz luz blues. Bardzo to wygodne. |
Edwardzie, maczałeś!
| Eeva napisał/a: | | wyczywam tu gołebie serce pod warstwą cynicznego lodu. |
Właśnie to chciałam zasugerować.
| Eeva napisał/a: | | Poznajemy też przepowiadnię jakoby możliwa była pokojowa koegzystencja ludzi i wampirów, ale tylko wtedy gdy odnajdzie się Siedem Bohaterek - wyczuwam tu chęć pani autorki na spłodzenie siedmioksiągu. |
O k... nieeeee...
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 23:02
| Agn napisał/a: | | Ja cię po perostu znam |
Terefere
| Agn napisał/a: | | A to czekaj, to oni będą tak czekali wiecz... w sumie... chyba mają wieczność. |
No chyba liczą że malślane oczy Fabiena i zwierzęcy magnetyzm Kaspara ją hmmmm przekonają.
| Agn napisał/a: | | A ojciec żyje? Bo jak po śmierci matki się taki stał, to ja wolę nie wiedzieć co będzie, jak mu ojciec zejdzie z tego łez padołu. |
Żyje i ma się dobrze. Królem jest.
| Agn napisał/a: | | Eee... Znaczy się np. AIDS przeszliby jak lekkie przeziębienie? |
Znaczy się, ze miewają np bóle głowy, albo palca, albo oka, nie wiem czego tam jeszcze. Ale raczej nie obstawiam zarazenia AIDS. Żadnej białaczki, wylewu czy mononukleozy
Czekając aż Agn skomentuje doczytałam jeszcze kilka stron.
Bal nastąpił, małe tany tany, Kaspar chce tańczyć z violet, ona złośniwie nie chce, on chce tańczyć, ona się odwraca i grucha z Iltą, jakimś tam całkiem przyjaznym wampem z Rumunii, którego Kaspar nienawidzi.
Potem jakoś przy stole z ponczem Fabien się wygaduje, że jest zakochany z Violet, ona się odwraca i ucieka, stoi sobie w ciemnym korytarzu, przychodzi Ilta, łapie ja za ręke, wybiega z nia do lasu, rzuca na ziemię i chyba zaraz przejdzie dozeczy.
My bet is że zaraz wparuje Kaspar niczym mroczny i tajemniczy mściciel i obrońca, uratuje dziewczynę i pogoni zboczeńca.
Z innych uwag - ksiażka pisana jest raz z punktu widzenia Violet raz Kaspara. Oczywiście Kasparowe części są ciekawsze, ale oczywiscie rzadsze i krótsze. Damn.
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 23:05
A tak w ogóle najdramatycznejsze w tej książce jest to, że dobrze się ją czyta, jest krew, posoka, łzy i seks, wiec nie zalatuje zmierzchowatością.
No i zdarzają się zabawne scenki jak np dialog Fabiena z Violet:
-A czy mozesz sforsować rzekę albo strumień?
-Tak.
-A czy umiesz przechodzić przez ściany?
-Nie
Dlaczego?
-Bo to byłoby nieuprzejme i sprzeczne z prawami fizyki.
Agn - Pią 19 Wrz, 2014 23:07
Ty też terefere!
| Eeva napisał/a: | | No chyba liczą że malślane oczy Fabiena i zwierzęcy magnetyzm Kaspara ją hmmmm przekonają. |
Pytanie tylko: do czego? Bo gzić to się będą i bez przekonywania.
| Eeva napisał/a: | | Żyje i ma się dobrze. Królem jest. |
Poczekamy, zobaczymy.
| Eeva napisał/a: | Żadnej białaczki, wylewu czy mononukleozy
|
Wygodne.
| Eeva napisał/a: | | zaraz wparuje Kaspar niczym mroczny i tajemniczy mściciel i obrońca, uratuje dziewczynę i pogoni zboczeńca. |
No przecież jako główny zamroczony tej książczyny nie może wpaść z jelonkami, ćwierkającymi wróbelkami i uśmiechem rozanielonego idioty na obliczu.
Choć pewnie mógłby.
| Eeva napisał/a: | | Oczywiście Kasparowe części są ciekawsze, ale oczywiscie rzadsze i krótsze. Damn. |
No bo ty, uparta czytelniczka, nie rozumiesz jeszcze, że masz się utożsamiać z Violet.
BeeMeR - Pią 19 Wrz, 2014 23:08
Rozbraja mnie punkt 3 i 3a
To oni wyglądają jak 18-latki?
Faceci to powinni tok co najmniej do 30-tki się "starzeć"
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 23:10
| Agn napisał/a: | | Poczekamy, zobaczymy |
Może nie będziemy musieć długo czekać. Przewisuję rewoltę, Kaspar zasiada na tronie.
<siedzi Legia na tronie, w potrójnej koronie - *Eeva nusi pod nosem*>
| Agn napisał/a: | No przecież jako główny zamroczony tej książczyny nie może wpaść z jelonkami, ćwierkającymi wróbelkami i uśmiechem rozanielonego idioty na obliczu.
Choć pewnie mógłby. |
Zaraz przeczytam to zdam relację. | Agn napisał/a: | | No bo ty, uparta czytelniczka, nie rozumiesz jeszcze, że masz się utożsamiać z Violet |
No bo ja nie chcę sie z nią utożsamiać. Gupia jest.
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 23:11
| Cytat: | To oni wyglądają jak 18-latki?
Faceci to powinni tok co najmniej do 30-tki się "starzeć" |
Chyba się tak starzęją po ociupinku
|
|
|