Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...
Agn - Nie 24 Sty, 2016 12:24
| BeeMeR napisał/a: | Za co?
W tym filmie rola Hyun Bina jest najlepsza ze wszystkich, w jakich go widziałam - i on też młody i piękny. Absolutnie nie dramowy. Może powinien grać w filmach (byle dobrych). |
Doszłam do tego samego wniosku, co miałam z siostrami Hong. W jednej dramie go z jakąś przyjemnością strawiłam (ale i tak dramę uwielbiam ze względu na fajną bohaterkę - wiadomo, Kim Sam Soon rządzi!), potem było Secret Garden i po tym zaczął mi się lekko źle kojarzyć, bo drama wiadomo, jak mi się podobała. Potem po wojsku zagrał w jakimś chłamie (wierzę waszemu zdaniu) i w filmie, którego nie mogłam za nic przebrnąć, więc wywaliłam z dysku i z pamięci (to King-cośtam, nawet już nie pamiętam, o czym było, wiem, że nie zmogłam). Więc generalnie - nie jest moim ulubieńcem, co więcej nie kojarzy mi się teraz dobrze. Dlatego nie podniecam się na kolejne jego projekty i nieszczególnie mam ochotę go oglądać. Mam nadzieję, że akurat ty to podejście zrozumiesz.
BeeMeR - Nie 24 Sty, 2016 14:48
| Agn napisał/a: | | Mam nadzieję, że akurat ty to podejście zrozumiesz. | doskonale rozumiem, ja tylko mówię, że moim zdaniem ten akurat film i ta kreacja jest bardzo dobra - acz nie dla wszystkich wszystko, ja i tak nie o tobie myślałam w pierwszej kolejności, bo tego typu filmy nie z tobą kojarzę, a raczej z Trzykrotką (bo dla Admete to bohaterowie zbyt moralnie wątpliwi ). Ale też mogę się mylić, jak zawsze.
| Cytat: | | bom się Draniem wzruszyła.... Draniem wynoszącym siostrę z domu mamuni i mówiącym tę swoją modlitwę o koniec życia u boku Eun Chae. No ładne to było i bardzo ludzkie | Ja tak myślę, że nie da rady, można Drania nie lubić, ale nie da się mu nie współczuć i nie wzruszyć choć trochę, bo to świetnie wykreowany anty-bohater melodramatyczny. Brzmi okropnie, ale ogląda się rewelacyjnie. On jest amoralny, aspołeczny, chwilami gwałtowny i jeszcze wiele ma za pazurami, ale nie jest taki z urodzenia (w życiu by się nie rzucał pod kule strzelającego po kieliszkach zamachowca dla byłej zdradzieckiej dziewczyny), a braku innej możliwości. Złych lub brak rodziców dramaland wyeksploatował do imentu, a tu właśnie pierwszorzędny przykład w jaki sposób można to było użyć. Drań został dwukrotne porzucony w dzieciństwie gdy był zdecydowanie za mały by sam miał na cokolwiek wpływ. Teraz ma tak ogromne łaknienie rodziny - bo nie tylko matki - że te partie ogląda się chyba najlepiej. Niemal pierwsze co zrobił, to ustanowił się hyungiem dla brata, może i z koślawych pobudek ale ostatecznie skrzywdzić go samego bezpośrednio nie potrafi. Próbował roztoczyć opiekę nad niepełnosprytną siostrą i siostrzeńcem. Nie od razu mu wszystko wyszło, rodzina w apartamencie mieszkać nie potrafiła, krzyki też nie droga, no to wprowadził się do nich. Uczy siostrę samoobrony, by już jej nikt nie napastował (seksualnie). A z matką to już wiadomo - łka niemal na samą myśl o niej i tego, czego został pozbawiony. Ładnie to moim zdaniem wyszło, ta kwestia potrzeby i tworzenia swojej własnej rodziny, ładniej niż romans acz i on nie jest zły. A jak jeszcze dodamy do tego, że zegar tyka i cokolwiek by się nie stało, czegokolwiek by Drań nie zrobił i tak umrze w ostatnim odcinku, bo inaczej być po prostu nie może (i nie jest to spoiler, skoro wiadomo o tym od początku dramy), to już mamy niemal samograja
Inna sprawa, że mnie się postać mamusi braci i siostry bardzo podoba aktorsko, postać to patologia, cała rodzinka to patologia na patologii, ale Śpiewak, Siostra i siostrzeniec - bardzo fajnie są zagrani.
Admete - Nie 24 Sty, 2016 15:44
| BeeMeR napisał/a: | a raczej z Trzykrotką (bo dla Admete to bohaterowie zbyt moralnie wątpliwi ). Ale też mogę się mylić, jak zawsze. |
Mówicie o tym maksymalnie smutnym filmie z jesienią w tytule? Przygnębił mnie, ale jest dobry.
Jestem w środku odcinka 33 Królowej i bynajmniej nudno nie jest. Zasadniczo jest nawet ciekawiej niż dotychczas Deokman jest księżniczką, ale to nie znaczy, że ma drogę otwartą do tronu, bo wszak jest tylko kobietą. Będzie musiała teraz sporo udowodnić, by dopiąć swego. Dodatkowo dochodzi rozgrywka o obsadzenie roli najważniejszego Hwaranga. Historycznie powinien nim zostać Yushin Rang, ale na razie kandydaci dostają zadania do wykonania. Poza tym jest Chilsuk, którego lubię mimo tego, ze w zasadzie dobry nie jest i stoi po stronie Mishil. Munno wrócił w wielkim stylu jako Gukseon wszystkich Hwarangów. Było też wielce łzawe spotkanie córki z przybraną matką. Dodatkowo dostaniemy chyba bonus w postaci zakochanego złodziejaszka czyli tatusia z Iljimae. Bardzo lubię tego aktora.
EDIT 1: Bidam ma być ewidentnie postacią tragiczną. Porzucony przez matkę i ojca, wychowywany przez mistrza, który widzi w nim skłonność do zła i trzyma na dystans. Niestety faktycznie na razie jawi się jako osoba pozbawiona szczerych uczuć i motywowana egoistycznymi pobudkami bez oglądania się na innych. Chyba przez to mi nie leży jako postać. Bang Won tez ma w sobie ciemną barwę, ale jest to równoważone jasnością. U Bidama tego nie widzę. Natomiast jako postać dająca kopa wydarzeniom - jak najbardziej Właśnie otwarcie wkroczył do akcji, dowiedział się, kim jest i zdrowo namiesza. Odcinek 33 - zero nudy
O - Bidama określono jako Bezimiennego - stąd pewnie jego późniejszy pomysł, by tajną organizację tak nazwać. Strasznie mi się podoba jak scenarzyści łączą takie rzeczy w swoich dramowym wszechświecie.
Edit 2: Wiedziałam podskórnie, dlaczego zwlekałam z dalszymi odcinkami Królowej - bo jak się znowu zacznie, to wchodzą gładko Bez popitki Odcinek 34 - rewelacyjny, nie dość , że Hwarangi się naparzają w pojedynkach, że aż miło, to wraca syn starszej księżniczki - Kim Chu Chu, przyszły król, który zjednoczy Trzy Królestwa. Gra go Nefryt - Trzykrotko zapewniam cię, ze tutaj jest uroczy Dobra to dziś jeszcze tylko kawałek następnego odcinka i robię przerwę.
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 18:22
A co, też wolisz sprawdzić początek następnego odcinka po cliffhangerze? Ja tak robię regularnie
Był ten nowy trailer do Smoków 33?
http://gall.dcinside.com/...ragons&no=85299
Trzeba przeczekać reklamy, jakby co.
Aha, Homura przetłumaczyła dialogi, więc może wrzucę:
Jung Do-Jeon : Your Majesty, we should abolish the Wangsa system which has no benefit.
Master Yooksan : Isn't this guy really trying to change the entire world?
With Goryeo‘s fate in their hands
Granny Jeong-Ya : (to Yeon-Hayng) Shouldn't we consider Poeun again?
Master Yooksan : Master Poeun, we will help you.
The final battle between Jung Do-Jeon and Jung Mong-Joo.
Jung Mong-Joo : Sambong is giving us a good chance. We can stop Sambong.
Yi Bang-Won : (seeing Sambong sent to exile) If teacher Sambong lose his power, Poeun will swallow up my father.
And the beginning of Yi Bang-Won.
Yi Bang-Won : (alone in the cave) Jung Mong-Joo....
Zródło:
http://forums.soompi.com/...-10pm/?page=235
No dobra, to wracam do 26. odcinka Królowej Seondeok, miałam przerwę na robienie kimbapu
Admete - Nie 24 Sty, 2016 18:38
Nie widziałam tego zwiastuna Smoków, dzięki. Pięć odcinków starczy i robię przerwę. Kim Chu Chu też namiesza zdrowo. Ale czego innego można się spodziewać po tych scenarzystach? Powinnam się już nauczyć. Jasne, ze mam ogromną chęć sprawdzenia, co w następnym odcinku. Tutaj cliffhangery są wzorcowe. Nefryt lepiej się sprawdza w segukach niż w "normalnych" serialach. Ma podobnie jak Junki - kostiumy i dawne fryzury podkreślają jego urodę.
Agn - Nie 24 Sty, 2016 20:02
Muszę się pochwalić, jaki wspaniały film obejrzałyśmy z Anaru!
Otóż... Dragon blade!!! (czyli po naszemu Wojnę imperiów 2015)
W filmie z grubsza chodzi o to, że Jackie Chan i jego zgraja wraz z honorowymi dobrymi Rzymianami pod dowództwem Johna Cusacka budują miasto na środku pustyni (po co? nie wiem - miasto jest na jedwabnym szlaku, ale nie widziałam tam żadnego dostępu do wody albo czegokolwiek, co nadawałoby przedsięwzięciu jakikolwiek sens) + o tym, jak Jackie Chan zostaje Rzymianinem. Są jeszcze źli Rzymianie i oni idą pod dowództwem Adriena Brody'ego w utrefionych lokach.
Generalnie biją się, budują, jednoczą... i tylko kobitek brak.
Sensu w tym nie ma, samodzielnie oglądać się nie da (na szczęście oglądałam w towarzystwie Anaru i grzanego wina, więc się dało). Ot, głupkowate kino rozrywkowe bez ładu i składu.
Ale, ale! Był tu Siwon! I jeśli ktoś się szczególnie napalał na jego występ... to uprzedzam, że chłop się namęczył okrutnie przy tym filmie, miał może ze 3 sceny ale wygląda bardzo ładnie. Dredy czy nie dredy, makijaż na oczach czy nie makijaż - Siwon prezencję ma zacną. Ale serio - z jego występu może się z 5 minut uzbiera.
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 20:12
Ciężko pracowałyście... eee, no może niekoniecznie to pasuje, ale dla mnie oglądanie tego filmu chyba byłoby porównywalne z ciężką pracą, mimo Siwona
Ktoś uwiecznia swoje rysunki na bieżąco (muszę przyznać, że nieźle mu to szło) - tutaj rysował akurat BYH jako Yi Bang Ji:
https://www.youtube.com/watch?v=jW4261NHPi4
Trzykrotka - Nie 24 Sty, 2016 20:29
Za spoiler powiem jedno - MAUPY! Jak mogłyście, baby niedobre! My z BeeMer w podobnych okolicznościach, w innym filmie, rzetelnie sobie popłakałyśmy...
No dobra, od początku przecież wiadomo, jakie filmy kręci Jackie Chan, więc czego tu się spodziewać, ćinća....
A Siwona z dredami i tak sobie zapuszczę, jak zdobędę. Podobnie jak chińską dramę, o której znów coś piszą, choć nie wiem, czy jest sens, skoro Siwon w wojsku. Tę, która miała być podobno remakiem Heirs, ale potem wszyscy gwałtownie temu zaprzeczali.
Sorry I Love You
Dokładnie się zgadzam z opisem postaci granej przez SJS. Jest trudny, gwałtowny, czasami jakby sam był niespełna rozumu, ale trudno go nie lubić i nie współczuć mu, kiedy - jak w 10 odcinku - mówi Kopciuszkowi, żeby z nim została do szybkiej już śmierci, bo Yoon Jest bezpieczny, on mu odda serce.
Odcinek 10 już objawia elementy zakończenia: pojawiają się retrospekcje i sporo snucia się, mimo, że pada w nim dużo rewelacji. Matka dowiaduje się, że Yoon jest nieuleczalnie chory i trzeba mu transplantacji, Yoon daje Kopciuszkowi auto i mówi o szybkim ślubie, Drań wyjawia, że umiera. Mimo to, odcinek jest snujący się niemożliwie. Yoon znowu szantażuje i wymusza, oraz ciągnie za rękę.
Mamusia każe mu się ogarnąć co do wyboru żony - widać Śpiewakowe progi za niskie na Kopciuszka nogi. To samo myślą chyba mama i siostra Kopciuszka, które już dziś dostają ode mnie Oskę 2016 dla postaci dramalandu z najmniejszą zawartością mózgu w czaszkach. Dajcie spokój Najpierw dostają orgazmu nad samochodem dostanym od Śpiewaka, bo takie auto to prestiż dla rodziny i będzie można zadać szyku No i stwierdzenie, że na pewno Śpiewak uszkodził sobie mózg, nie serce, skoro chce się żenić z ich córką/siostrą i że trzeba spiknąć ich szybko, bo jeszcze się rozmyśli.... Tatuś zaś upija córkę w środku dnia, skutkiem czego ona upija Drania i tak sobie śpią na gazetach....

Nawet rodzinę Jan Di z BBF przebili.
Agn - Nie 24 Sty, 2016 20:33
| BeeMeR napisał/a: | | moim zdaniem ten akurat film i ta kreacja jest bardzo dobra |
Wiem i wierzę, ale na razie nie mam ochoty.
| Admete napisał/a: | | Dodatkowo dostaniemy chyba bonus w postaci zakochanego złodziejaszka czyli tatusia z Iljimae. Bardzo lubię tego aktora. |
Też go bardzo lubię. ^^
Ja go nie widziałam. Dziękuję zatem.
| Aragonte napisał/a: | | Ciężko pracowałyście... eee, no może niekoniecznie to pasuje, ale dla mnie oglądanie tego filmu chyba byłoby porównywalne z ciężką pracą, mimo Siwona |
Oj wierz mi - bardzo ciężko. A ilość Siwona nie wynagradza wysiłku.
Super mu wyszło!
Agn - Nie 24 Sty, 2016 20:38
| Trzykrotka napisał/a: | | Za spoiler powiem jedno - MAUPY! Jak mogłyście, baby niedobre! My z BeeMer w podobnych okolicznościach, w innym filmie, rzetelnie popłakały... |
No i mówiłam? Odgryzie nam nosy!
Trzykrotko, nic nas nie tłumaczy, wiemy. Ani ilość grzanego wina spożyta na wspomaganie oglądawcze, ani galopująca głupawka wynikła z oglądania tego arcydzieUa.
Naprawdę muszę obejrzeć inny film z Siwonem. Żeby Siwona tam było w takiej ilości, bym go miała po kokardkę i się mogła na niego napatrzeć do woli, a nie czekać długie godziny aż się pojawi, a potem podziwiać, jak go jakiś dupek szlachtuje.
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 20:52
Agn, chcesz zobaczyć efektowne wejście mocno już podstarzałego YBJ w Tree With Deep Roots?
Jakby co, to przewiń 3,5 minuty
https://www.youtube.com/watch?v=0sHsmHnL2DQ
A tu jest chyba to jego jedyne wzmiankowane starcie z Mo Hyulem:
https://www.youtube.com/watch?v=QGy1kzI8vqw
Kurczę, coś mi się wydaje, że nie znajdę podzielonego na kawałki nowego OST Smoków Na YT widzę tylko to, co już znalazłam, buuu.
Agn - Nie 24 Sty, 2016 21:08
Zaplątał ci się link z rysującym panem.
| Aragonte napisał/a: | | Kurczę, coś mi się wydaje, że nie znajdę podzielonego na kawałki nowego OST Smoków Na YT widzę tylko to, co już znalazłam, buuu. |
Dobre i to co się znalazło.
zooshe - Nie 24 Sty, 2016 21:14
Madame Antoine.
Po 2 odcinku drama bardzo mi się podoba.
Bohaterka Hye Rim to trzydziestoparoletnia kobieta po przejściach. Znaczy wiadomo, że ma córkę która mieszka i uczy się w Stanach i byłego męża z którym nie żyje w najlepszych stosunkach. Mimo to jest kobietą otwartą, silną i pewną. Zarabia na życie, jako wróżka Madam Antoine, która umie kontaktować się z duchami i przewidywać przyszłość. Z rzeczywistości ma wysoko rozwinięty zmysł psychologiczny tak, że doskonale umie odgadnąć zarówno, co trapi jej rozmówcę jak i co ten chce usłyszeć.
Sung Joon jest natomiast profesorem psychologii, który właśnie wrócił do Korei i otworzył klinikę tuż nad Madam Antoine. Pomimo wielu tytułów naukowych brakuje mu wyczucia i nie potrafi sprawić, aby pacjent otworzył się przed nim. Kiedy jeden z jego pacjentów, zrezygnował z usług tuż po tym jak usłyszał od Hye Rim słowa pocieszenia przekazane rzekomo przez zmarłą żonę pacjenta, postanowił zdemaskować ją, jako oszustkę, co więcej, aby upokorzyć Hye Rim uknuwa niecny plan rozkochania jej w sobie i porzucenia. A wszystko w imię nauki. Gdyż nasz doktorek prowadzi badania naukowe mające na celu udowodnić, że nie istnieje coś takiego jak czysta bezinteresowna miłość. W tym celu zaczyna metodycznie ją pochodzić, znaczy podgląda ją przez ukrytą kamerę, pomaga przy pacjentach, wysyła kwiaty, napuścił też jeszcze dwóch innych absztyfikantów, którzy mają ją adorować, chociaż w zamyśle i tak wierzy, że wybierze jego. Normalnie cuda wianki.
Admete - Nie 24 Sty, 2016 21:16
A widzisz, podejrzałam i wywaliłam Co to jednak znaczy różnica upodobań
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 21:18
| Agn napisał/a: |
Zaplątał ci się link z rysującym panem. |
Ups! Już poprawiłam.
To ten:
https://www.youtube.com/watch?v=0sHsmHnL2DQ
Agn - Nie 24 Sty, 2016 21:24
Ciekawe czy BYH też tak będzie skakał po drzewach!
To się nazywa mieć wejście.
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 21:26
No, trochę już fruwa - a że od akcji TWDR dzieli go chyba 30 lat, to miał kiedy to podszkolić
Heh, żeby to scenarzyści nie próbowali dopasowywać fabuły tych dwóch dram
Agn - Nie 24 Sty, 2016 21:26
Tu bym chciała wiedzieć, co BYH mówi: https://www.youtube.com/watch?v=ei4RV49zihE
(Jak jemu ładnie w takiej chuście zawiązanej na głowie! )
I chciałabym mieć ten czarno-biały rysunek w wersji wielkiej jak tapeta monitora.
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 21:30
| Agn napisał/a: | Tu bym chciała wiedzieć, co BYH mówi: https://www.youtube.com/watch?v=ei4RV49zihE
(Jak jemu ładnie w takiej chuście zawiązanej na głowie! )
I chciałabym mieć ten czarno-biały rysunek w wersji wielkiej jak tapeta monitora. |
Możesz poprosić Homurę z Soompi o przetłumaczenie tego - nie sądzę, żeby dla niej był to problem, dużo tego nie ma.
Chodzi ci o ten skrzydlaty rysunek?
Wiesz co, doszłam już jakiś czas temu do wniosku, że jemu chyba tylko w grzybku na głowie nie jest ładnie a ten lekko piracki look to mu zdecydowanie urody dodaje
Agn - Nie 24 Sty, 2016 21:34
Ha! Mam!!!
| Aragonte napisał/a: | | Wiesz co, doszłam już jakiś czas temu do wniosku, że jemu chyba tylko w grzybku na głowie nie jest ładnie a ten lekko piracki look to mu zdecydowanie urody dodaje |
Naprawdę tęsknię za Venomous Magpie... Bardzo...
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 21:36
| Agn napisał/a: | | Ha! Mam!!! |
Super!
To kradnę
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Wiesz co, doszłam już jakiś czas temu do wniosku, że jemu chyba tylko w grzybku na głowie nie jest ładnie a ten lekko piracki look to mu zdecydowanie urody dodaje |
Naprawdę tęsknię za Venomous Magpie... Bardzo... |
Też za nim tęsknię... Chyba muszę po prostu wrócić do rozgrzebanego tłumaczenia 6. odcinka Smoków, bo nasz Jadowity Sroka raczej już się nie pojawi
Trzykrotka - Nie 24 Sty, 2016 21:37
| zooshe napisał/a: | Madame Antoine.
Po 2 odcinku drama bardzo mi się podoba.
Normalnie cuda wianki. |
O-o-o, to ja ją zmacam Cudów wianków i romkomów mi teraz trzeba i to w masowych ilościach! Jak na złość wszystko naraz się pozaczynało, i Serek leci i Madame i Signal (to odkładam aż będzie całe, inaczej nic z tego) i Bohater z sąsiedztwa, a za moment dojdzie jeszcze Wachlarz w kamaszach. Otoke, otoke...
Sorry I Love You
Im dramatyczniej się robi, tym wolniej snuje się akcja. Już wszyscy widzieli kulkę w głowie Drania, już w gazecie pokazał się rzewny reportaż o "czystej miłości" Śpiewaka i Kopciuszka, skrzypek coraz więcej i w ogóle, a tu jak na złość oboje - i Kopciuszek i Drań dostali małpiego rozumu. Ona jemu kazała umierać, a szybko, a żeby go zachęcic, poszła z nim do motelu (zrobię wszystko, nawet się z tobą prześpię, żeby tylko uratować Yoona ), a on znów rzucił się z dziobem na Flirciarę...
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 23:07
Oglądam 27. odcinek Królowej Seon Deok.
Jaka piękna podstępna walka na sfabrykowane omeny
A nauka do fabrykowania tychże świetnie się nadaje
Bidam ma tu popisową rolę - patrzę na to, co wyprawia, i się chichram
Trzykrotka - Nie 24 Sty, 2016 23:22
| Agn napisał/a: | Ha! Mam!!!
|
Uaaaa, rewelacyjny wizerunek
Skończył mi się zapas SILY, więc poszłam zmacać Madame Antoine i już jestem kupiona!
Pierwszy odcinek może nie kupił mnie z kretesem, ale ja nie odpuszczę niczemu, co mówi o psychologii, nie tej naukowej i pełnej trudnych słów, tylko tej "chodnikowej," stosowanej którą uprawia dramowa wróżka.
Jakie to fajne! On - profesor psychologii z amerykańskim dyplomem i kijem od szczotki w zadku, który potrafi zrugać pacjenta, że "nie okazuje szacunku," naszprycowany wiedzą i poczuciem włsnej wartości, ona - delikatna kobietka, świetna znawczyni ludzkiej natury, choć jej wiedza podbudowana jest tylko komiksami - resztę podpowiada jej instynkt, znajomość ludzi i mowy ciała. Spotykają się mocno najeżeni, bo on założył gabinet nad jej kawiarnią - oba przybytki nazywają się "Madame Antoine." Ona traktuje jego jak szeregowego klienta, on ją - jak piratkę w jego zatoczce. Właśnie jego klient odszedł do niej, bo to ona dała owemu klientowi pociechę. A podczas rozmowy nieoczekiwanie dotknęła czegoś głęboko zakopanego w psyche pana profesora. Teraz on o niczym nie marzy, tylko o zemście, poniżeniu jej i zdemaskowaniu samozwańczej "wróżki" bez pojęcia o jego dziedzinie, ona jest tylko na niego wkurzona za szyld, bo jej celem nie jest ambicjonalna walka, tylko zarobienie na spłatę długów i amerykańską szkołę dla dziecka.
Los łączy ich w pracy: właściciel budynku, w którym oboje mają biznes, otwiera centrum psychologiczne, w którym do kompleksowej obsługi pacjentów zatrudnia oboje - aby się uzupełniali i sobie pomagali. Ona jest ciężko wystraszona, a on upokorzony. I postanawia zrobić z niej ofiarę swojego kolejnego eksperymentu...
Oto oni: wróżka i profesor

W roli prezesa - dobrodzieja nasz Dziadek-Ojciec z Pinokia, w roli brata profesora - całuśne ciasteczko z Marriage Not Dating

Ich pierwsza wspólna pacjentka, światowej sławy gimnastyczka, która raptem zaczyna przewracać się na przyrządach do ćwiczeń - to pierwsze wspólne wyzwanie.
Świetnie się to oglądało, lekko, ale niegłupio. I jaka śliczna strona wizualna! Akcja dzieje się wśród zieleni i gór, a zobaczcie, w jakich wnętrzach
W tym domu dzieje się akcja (Oh My Venus? )
W okienku nie panienka, a Profesor
Miejsca pracy - profesora i wróżki
  
Edit:
Siwon już zakończył szkolenie i założył taki znajomy mundurek. Panie władzo, poddaję się!
Psina patrolowa?
A tu Siwon i Jiwon - siostra ładna, ale nie tak, jak brat IMO
Aragonte - Nie 24 Sty, 2016 23:42
No i w końcówce 27. odcinka Królowej znowu obowiązkowy cliffhanger
Miałam pójść się kąpać, ale może najpierw sprawdzę, co tam w następnym odcinku - czarna kota mi się kokosi na kolanach i mrauka, nie uchodzi jej teraz zdejmować
Edit: to psiak Siwona? Chyba już go kiedyś widziałam na zdjęciach z nim
Edit: wow! Bidam zagiął Mishil swoją odpowiedzią, brawo
|
|
|