To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Agn - Pią 03 Lut, 2017 10:43

BeeMeR napisał/a:
To już się nie czepiam, że segukowy pan powiedział o segukowej pani "uśmiercić ją!"

Segukowy to nawet może. :D
BeeMeR napisał/a:
I Valid Love, to brat Wiedźmy od Mordercy

Valid love nie oglądałam. ;)
BeeMeR napisał/a:
To jest tak głupie i tak okropnie grane, że na razie będę traktować jako odmóżdżacz

A da się inaczej traktować? ;)
BeeMeR napisał/a:
oznaczenie toalety dla panów:

O, ciekawe jak oznaczyli dla pań. :mysle:
BeeMeR napisał/a:
Tu z kolei pierwsza miłość MR (kogo ona grała w ML, bo ponoć grała?)

Oczywiście, że grała - żonę Wang Wooka, tylko starzej wyglądała. :D
BeeMeR napisał/a:
Może wachlowaniem odpowiedniej części ciała przyspiesza się działanie ;)

Ja bym strzelała, że odgania muchy, co z kolei każe mi myśleć, że z tej toalety lepiej nie korzystać. ;)

Admete - Pią 03 Lut, 2017 11:21

Cytat:
Na pierwszy ogień poszła leżąca już długo na półce Dating Agency Cyrano


Mam to na jakimś dysku. Zebrałam ze względu na różnorodność historii.

Trzykrotka - Pią 03 Lut, 2017 12:27

Admete napisał/a:


Mam to na jakimś dysku. Zebrałam ze względu na różnorodność historii.

No więc właśnie. Za każdym razem inna opowieść, choć już po 1,5 odcinka widać, że bez trójkąta ani rusz: pan z AGD oraz nieco tajemniczy Master (ten z I Remember You), właściciel restauracji obok agencji, wyraźnie mają oko na piękną panią z Girls Generation, pracownicę agencji.
Tutaj cała trójka
http://asianwiki.com/Dating_Agency:_Cyrano

Agn - Pią 03 Lut, 2017 12:57

Ogłoszenie duszpasterskie!

Uprzejmie donoszę, że ta cudowna orzechowa herbata, którą pijałyśmy w krakowskiej knajpie z bibimbapem w kartonie jest dostępna we Wrocławiu. I w lepszej cenie. 15 saszetek za 29,03. Jak by ktoś był spragniony, to zawsze można nabyć i przy najbliższej spotkaniowej okazji jakoś dowieźć. :cool:

BeeMeR - Pią 03 Lut, 2017 19:46

Cytat:
A da się inaczej traktować? ;)
Da się porzucić :P

Agn napisał/a:
Oczywiście, że grała - żonę Wang Wooka, tylko starzej wyglądała. :D
No cóż, drama jest sprzed 11-12 lat :P Nikt nie robi się młodszy :P

Trzykrotka napisał/a:
Tutaj cała trójka
http://asianwiki.com/Dating_Agency:_Cyrano
Zły książę z ML :mrgreen:

Agn napisał/a:
cudowna orzechowa herbata,
Oj, na pewno nie dla mnie, nie pijam orzechowych rzeczy :roll:
Admete - Pią 03 Lut, 2017 19:51

Dokończyłam Solomon's Perjury - 12 odcinków z bardzo sensownym scenariuszem i sympatycznymi młodymi aktorami. W szkole z aspiracjami popełnia samobójstwo uczeń ostatniej klasy. Wcześniej wdał się w bójkę z chłopakiem, który prześladuje innych. Oskarżenie pada więc na niego - niektórzy sądzą, że to nie było samobójstwo. Grupa siedmiu osób z najstarszej klasy postanawia poszukać odpowiedzi na pytanie jak było naprawdę. To jest serial o dorastaniu, poznawaniu praw rządzących światem dorosłych, przyjaźni, wyborach życiowych. Podobało mi się.
Trzykrotka - Pią 03 Lut, 2017 19:56

BeeMeR napisał/a:

Zły książę z ML :mrgreen:

tak! :-D wymienialam go wczoraj wśród znajomych. On, nasz Aramis z Hwarangów i nasza panna sz GG stanowią personel agencji, a Pan AGD jest szefem.
Pani zresztą też była w AGD. Pamiętacie taki kawałek, kiedy to ten mdly prawnik raptem poleciał za dziewczyna z Girls Generation, na którą inni tylko się gapili? Miała niebotyczne nogi i śliczną buzię. A prawnik prawie jej komplementy i był w siódmym niebie.

Trzykrotka - Pią 03 Lut, 2017 19:59

Admete :kwiatek: sądzę, że podopaloby ci się White Christmas. Kiedyś odstraszyła cie za młoda obsada, ale chyba teraz mogłabyś to zobaczyć. To świetna drama, a ilu obecnie bardzo dorosłych znajomych tam gra!
BeeMeR - Pią 03 Lut, 2017 20:01

Trzykrotka napisał/a:
Pamiętacie taki kawałek, kiedy to ten mdly prawnik raptem poleciał za dziewczyna z Girls Generation, na którą inni tylko się gapili? Miała niebotyczne nogi i śliczną buzię. A prawnik prawie jej komplementy i był w siódmym niebie.
Nie pamiętacie, ale rozumiem, że to ci sami :mrgreen:
Admete - Pią 03 Lut, 2017 20:02

Nie tyle za młoda obsada, co nie załapałam klimatu. Ale mam ją cały czas. Ciekawa jestem, czy ktoś z obsady Solomon's Perjury się wybije. Główna aktorka, to dziewczyna, która grała siostrę Gunmana. Już tam zwracała uwagę. Pewnie będą promować tego, który grał obrońcę, choć mnie się bardziej podobał przyjaciel głównej bohaterki. Podobało mi się, bo nastolatki były pokazane wiarygodnie. A i wśród dorosłych były różne typy - porządni i okropni. Voice jutro będzie - :banan: Nareszcie, dwa tygodnie przerwy.
BeeMeR - Pią 03 Lut, 2017 21:51

Doczytuję komentarze:
Cytat:
They should rename this show, “Saving Aro”. (...)
It’s really not Aro’s fault. She never seeks out danger and it’s always because of others’ irrational actions. She just happened to befriend a little boy. Seems like Ji Dwi needs saving too. Maybe the show should be like “Sunwoo is Probably Tired of Saving Everyone. Please Let the Man Rest.”.
Ha ha, złośliwe, ale prawdziwe :lol:

Cytat:
Anybody else wish all 4 of them had stepped forward at once to say “I am Spartacus the king” ?? (...) Nie pamiętam już za bardzo Spartakusa (filmu) - ktoś mi przypomni, jak wyglądała ta scena, bo chyba o nią chodzi? :mysle:
Proszę:
https://www.youtube.com/watch?v=FKCmyiljKo0

Agn - Pią 03 Lut, 2017 23:49

BeeMeR napisał/a:
Oj, na pewno nie dla mnie, nie pijam orzechowych rzeczy

Pamiętam, że komuś jeszcze smakowała. Już zrobiłam rozdziałkę - pół opakowania trafiło w ręce Anaru. Się będziemy delektować.

Oglądam Triangle nr 3 - bohater Jae Joonga to kretyn. Nie, nie umiem zrozumieć pociągu do hazardu, chęci zagrania z kimś, kto jest ode mnie w te klocki pierdylion razy lepszy i jeszcze zachowywać się wobec niego agresywnie.
Policjanta szlag mało nie trafił, jak mu ten szczawik powiedział, że w sumie nie będzie jego informatorem, bo on teraz ma kupę forsy i nie będzie się wysilał (znaczy się nie powiedział, że ma kasę, bo to zrodziłoby pytanie - skąd? a lepiej, by policja nie wiedziała, że rąbnął zakopane pod ziemią grube miliony mafioza, który właśnie kojfnął był w kiciu). Czekam na więcej policjanta, mam też nadzieję, że Siwana będzie nieco więcej, bo to może być bardzo interesująca postać. Wierzcie mi - z Sierotkiem to on nie ma nic wspólnego. Nosi bardzo eleganckie (i pewnie piekielnie drogie) garnitury, zachowuje się z irytującym spokojem, bezczelnie szantażuje dziewczynę, żeby do niego przyszła na drinka, a wszystko elegancko i bez zbędnych gestów. Wkurza i intryguje.

Admete - Sob 04 Lut, 2017 19:13

Zaczęłam Tomorrow with you - zapowiada się ciekawie i jacy oni tam są oboje piękni.
Aragonte - Sob 04 Lut, 2017 19:49

Skończyłam u rodziców Nine. Dobra drama, chociaż zgadzam się z zarzutami BeeMeR co do wytrzeszczu, to i owo można byłoby skrócić. Ciekawy pomysł z dwoma wariantami rzeczywistości, które na siebie nawzajem wpływają. Wiem, że część was narzekała na końcówkę, ale w sumie to otwarte zakończenie ma sens, IMO :mysle:
Rozegrano to jednak inaczej niż w Signal (to do Trzykrotki, która chyba chce się zabrać za Nine, myślę, że łatwiej będzie jej się to oglądało).
Sun Woo w obu wcieleniach - dorosłym i nastolatkowym - wypadł bardzo fajnie :D Bardzo podobało mi się ich jedyne w dramie spotkanie.
Dorosłą wersję Sun Woo chętnie jeszcze w czymś obejrzę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: więc liczę na rekomendacje :wink:

Admete - Sob 04 Lut, 2017 19:53

W Tomorrow with you zamot czasowy zupełnie niezły, Aragonte może powinnaś nadal oglądać seriale z podróżami w czasie ;) Lee Je-Hoon i Shin Min A mają bardzo ładną chemię, Min A szaleje i podoba mi się sposób, w jaki drama jest kręcona. Wizualnie przypomina trochę pannę Oh - reżyseruje pan od Oh My Ghost. No i ja bardzo lubię Lee Je-Hoona - choćby dla niego pooglądam.
Aragonte - Sob 04 Lut, 2017 20:04

W sensie chcesz, żebym to z tobą oglądała? :wink: To ta drama z Młodym z Signal o podróżach w czasie? Lubię i jego, i Shin Min Ah. Może na to zerknę po powrocie do Wawy.
Admete - Sob 04 Lut, 2017 20:08

Miło by było oglądać coś razem. Tak to Młody z Signal :) Ktoś w Korei ma podobne skojarzenia jak ja jeśli chodzi o kolorystykę serialu:

Cytat:
It's like a mix of Signal + Oh Hae Young Again + About Time. It's shaping to be a healing drama, the color palette is charming


I jeszcze:

Cytat:
I love the way Lee Je Hoon looks in white shirt


Taaa... ja też ;)

Aragonte - Sob 04 Lut, 2017 20:23

No dobra, przekonałaś mnie, zwłaszcza poważnym argumentem o białej koszuli :mrgreen: :mrgreen:

BTW o Another Miss Oh też myślę, ale najpierw chcę coś wykończyć. Może Goblina?

Admete - Sob 04 Lut, 2017 20:27

Goblina wyrzuciłam, jakoś nie starczyło mi czasu i chęci. Another Miss Oh jest dobra do połowy.

Aragonte napisał/a:
zwłaszcza poważnym argumentem o białej koszuli


To jest ważki argument ;)

A w Defendancie mignął mi Ji Sung wyglądający obłędnie w garniturze, mus będzie sprawdzić dokładniej ;) Białe koszule maja coś w sobie ;)

BeeMeR - Sob 04 Lut, 2017 20:33

Admete napisał/a:
Another Miss Oh jest dobra do połowy.
I tą połowę warto zobaczyć a resztę odpuścić :P
Trzykrotka - Sob 04 Lut, 2017 23:19

Miss Oh była dobra do momentu, w którym zaczęli ją wydłużać i to było znacznie więcej niż połowa. Ostatnie 4 odcinki zepsuły wrażenie, że to świetna drama. Wcześniej było pięknie i naprawdę uważam, że warto dać jej szansę. Zerknęłam dziś na kawałek 8 odcinka Producers, fragment z Dniem Sportu i strasznie się śmiałam na widok Isadory (a raczej Nazistki z Administracji) - królowej bieżni.
Ha, jednak, Tomorrow With You? :banan: Zacznę to, jak tylko pojawią się napisy do 2.
Dzięki za linki i napisy, BeeMer :kwiatek: I dzięki za dzisiejsze dramowe i nie tylko - rozmowy. Riella i Akne pewnie nie przeczytają w tym watku, ale bardzo mi nasze dzisiejsze spotkanie było potrzebne i czuję się po nim świetnie na duszy i ciele (Słodka Dziurka i Soprano :cheerleader2: ) :hug_grupowy:

Agn - Sob 04 Lut, 2017 23:54

Ach to dlatego taka cisza była w wątku! Się zastanawiałam, gdzie wszystkich wywiało - no tak, ładowanie akumulatorków.
Zazdroszczę okrutnie. :)

BeeMeR - Nie 05 Lut, 2017 07:43

Trzykrotka napisał/a:
dzięki za dzisiejsze dramowe i nie tylko - rozmowy. Riella i Akne pewnie nie przeczytają w tym watku, ale bardzo mi nasze dzisiejsze spotkanie było potrzebne i czuję się po nim świetnie na duszy i ciele (Słodka Dziurka i Soprano :cheerleader2: ) :hug_grupowy:
Oj, też mi to było potrzebne :hug_grupowy:

Jumong

Wspominałam o pięknej wyprawie po sól - była trudna, najeżona złoczyńcami, zbójcami i innymi przeciwnościami - ale cóż może więzienie albo skazanie na śmierć zrobić prawdziwemu hirołowi?


Nic to, wykaraskali się, choć z trudem, książę i kupcówna powierzyli sobie swoje życia - nie w romantyczny sposób, tylko obdarzając zaufaniem i dotrzymaniem słowa. Jednakże w sercach swoich też już zamieszkali, tylko drama nie traci czasu na romantyczne scenki :P . Niemniej góra solna została znaleziona - czekała ni mniej ni więcej na Jumonga :mrgreen: po czym książę w chwale wrócił do pałacu.


Jednocześnie w tle mamy cały czas malejące znaczenie kapłanek (wierzeń) i odsuwanie ich od władzy przez króla, w pełni świadomego, że czas na NOWE.

BeeMeR - Nie 05 Lut, 2017 14:09

Zapomniałam dodać, że efekt konkurencji był jak z rosyjskiej baśni ludowej: król kazał trzem swym synom się wykazać, to zielony przyniósł mu 1 000 worków soli, niebieski 10 000 worków, a najmłodszy głupi Wania (a przynajmniej uchodzący za głupiego bo się zniża do pracy fizycznej u kupca) dał ojcu kopalnię soli, więc nieprzebrane ilości :mrgreen:
Oczywiście to tylko pierwszy etap, czekam na kolejne :mrgreen:

DGCH 3

Zaczęłam już przewijać całe sceny, ale wciąż mnie bawi gp :lol:

W kwestii jak wyglądał znaczek dla pań - chyba miał taką kieckę czerwoną w


Młodzi pobrali się, CH przeniosła do męża, acz mieszkają w osobnych pokojach. Koledzy szkolni urządzili im imprezkę - myszki Miki, Minnie itd. jak się omawia soprawy sercowe i małżeńskie to w Wesołym miasteczku - upupienie właściwe siostrom Hong :mrgreen:


PSH już się nagrał, tj. rzucił Drugą w jej urodziny - pierwsza klasa gogusiowości i chamstwa, nie? Najpierw pokazał, jak się sączy wino z kieliszka nie niszcząc makijażu (lepiej niż ona, daję słowo :lol: ), a potem tymże winem oberwał :P


Druga zatem (śliczna jest) załamuje się na pokaz i woła na pomoc mężusia, wobec którego zachowuje się jak rasowy pies ogrodnika - sama go nie chce, ale na wezwanie ma być. Tu kładzie ululaną pannę do łóżka.


CH tymczasem poznaje się bliżej z CEO, tj. on ją ratuje przed uderzeniem kamery i coraz bardziej jest nią zachwycony. Niestety w 4. odc. dochodzi do nieporozumienia (podsłuchał jej koleżankę jak komentowała umiejętność CH nawiązania kontaktu z CEO i jak na tym wszyscy zyskają) i pewnie już będzie się zachowywał jak buc. Na razie był naprawdę miły.


Każdy odcinek kończy się wstawką-pastiszem scenki z opowieści - np. pisania pannie na halce obietnic miłosnych:


albo przeglądu kurtyzan przez zarządcę:


Szkoła robiła przedstawienie Romea i Julii - mąż grał nianię, w krytycznej chwili przed ostatnim pocałunkiem odepchnął Romea i sam potknąwszy się spadł pannie na usta - jako ta niania :lol: Czyli też klasyczny pies ogrodnika :lol:

Admete - Nie 05 Lut, 2017 14:31

A ja po drugim odcinku Tomorrow with you - jestem w miarę optymistyczna, nie chce się zachwycać za bardzo, żeby się potem nie rozczarować. Czy mi się dobrze wydaje, że to preprodukowana drama? Gdyby tak było, to nie byłoby zagrożenia przedłużeniem. Podoba mi się element podróży w czasie i związana z tym tajemnica. Ten drugi, starszy podróżnik ma chyba coś na sumieniu - w każdym razie jakoś dodatkowo jest powiązany z bohaterem. A historia romansowa głównej pary też interesująca, bo aktorzy są piękni i mają dobrą chemią, a ich bohaterowie nie są jednowymiarowi. Podoba mi się też kolorystyka i zdjęcia.
Biała koszula z pierwszego odcinka ;)




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group