To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...

BeeMeR - Sob 23 Sty, 2016 11:50

Agn napisał/a:
Jak z małą?
Lepiej. Kryzys za nami.

Agn napisał/a:
(dobrze mu tak)
:foch2:

Agn napisał/a:
Znaczy się Drań umarł w mękach (dobrze mu tak), a ona resztę życia będzie za nim płakać czy jak to rozwiązano?
I co ze Śpiewakiem? Ma serduszko? Czy też jakoś nie zdążyli?
(Wraź odpowiedzi pod kołderkę, bo zdaje się Trzykrotka ogląda dramę, nie chcemy jej tego zepsuć. ;) )


Trzykrotka ci odpowie jak obejrzy, nie zaspoileruję jej końcówki :twisted:

Trzykrotka - Sob 23 Sty, 2016 11:57

No, że SJS w tej roli się nawyglądał, to niewątpliwe :serce: Stwierdzam po raz n-ty, że twórcy Master's Sun skrzywdzili go ciężko koszmarną stylizacja. Patrzenie na niego, nawet kiedy tylko stoi sobie podpierając drzewo/murek/ścianę i miamlając gumę, albo wyrzucając z siebie monosylaby, absolutnie nie boli.

Wczoraj obejrzałam, mało przytomnie, odcinki 5 i 6, albo tylko 6 :mysle:

I'm Sorry I Love You
To byl ten kuriozalny odcinek, w którym Drań występuje jako "nowy manager" Śpiewaka, Kopciuszek co rusz oświadcza, że odchodzi (bo też Śpiewak kazał jej się odstosunkować, żeby zaraz potem dawać czułe backhugi - niech ktoś zrobi z tym gościem porządek....). Mamuśka znów rządziła. Jogę uprawia jak zawodowiec (boszszsz, żebym ja potrafiła tak się giąć i miała taką figurę :oklaski: ), z synusiem śpi w jednym łóżku pod własnym portretem monstrualnej wielkości :paddotylu: , śniadanie robi mu tak, żeby sobie nawbijać w stopę maksymalnie dużo skorup z rozbitych talerzy :czekam2: Potem jedzie w jakieś ładne miejsce, żeby dać sobie z sykiem napstrykać fotek do sesji zdjęciowej :opad_szczeny: A ich wspólne zdjęcie stoi nawet na zlewie. Wyobrażacie sobie w naszych warunkach karierę młodego ciacha, za którym nastolatki gonią z piskiem, który wszędzie występuje jako maminsynek? :frustracja:
W każdym razie Drań knuje - doczepia pedalski wąsik i zaczeskę na żelu i idzie czepiać się Flirciary za pomocą skrwawionego pieska, ale kiedy inni przez cały dzień gadają o nim przy nim w nieżyczliwy sposób, nie odzywa się ani słowem. Za to demoluje lokal gastronomiczny, w którym mamuśka zrobiła haję. Nic z tego nie pojmuję, za to zachwycam się całym tym wypadem na wieś, łącznie z tm, że piszczące nastolatki idą za Draniem eskortującym Śpiewaka do publicznego wychodka, a potem owe nastolatki dalej piszczą, kiedy Śpiewak usiłuje uskutecznić (dobrze, że drzwi zamknął) to i owo i jęczy, że chyba nie da rady. Co oczywiście oglądamy na własne oczy.
Byłam wczoraj totalnie przemarznięta i wymęczona, przysypiałam trochę podczas oglądania, ale jednak chyba dobrze pamiętam,że te wszystkie cuda-wianki się działy?

Agn współczuję samopoczucia :kwiatek: Jakiś skisły czas mamy za oknem.
BeMeer :kwiatek: gorączkowania Anusi też współczuję :hug_grupowy:

Zaczęły się Madame Antoine i Signal. Gdyby ktoś napoczynał, to poproszę o relację. Admete, liczę na relację z Signal

BeeMeR - Sob 23 Sty, 2016 13:29

Trzykrotka napisał/a:
te wszystkie cuda-wianki się działy?
Działy, działy, jeszcze jak działy :lol: - sprawdziwszy po fotkach to był odc. nr 5 :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
ich wspólne zdjęcie stoi nawet na zlewie.
A kto wie czy nie w łazience również :zalamka:

SJS pasowałby do tej roli tatuaż, który sobie był zafundował później - w zamian ma jakąś szramę na tym ramieniu :mysle:

z ploteczek - nie wiem jak inne filmy (sama mam ochotę na ze dwa), ale pierwszy z wymienionych bardzo polecam, piękny jest i smutny, i nie bez szczypty nadziei. :serce:
http://www.dramafever.com...-rollercoaster/

Admete - Sob 23 Sty, 2016 15:27

Na razie mam jakieś 20 minut Signal za sobą i jak tow tvN serial ma look dość realistyczny. Musieli sobie też zażartować kosztem aktorów z własnej produkcji - tym razem wedle dobrze poinformowanych źródeł BYH, Kang Sora i Siwan mieli na planie Miseang trójkąt miłosny :lol: Główny bohater oprócz tego, ze jest policjantem, to ma hobby - zbiera informacje o gwiazdach ;) Serial zaczyna się w roku 2000 zniknięciem małej dziewczynki. Potem jest przeplatanie obu czasów - lipiec/sierpień 2000 i 2015. Teraz doczytałam, że policjanta prowadzącego śledztwo w 2000 roku gra aktor, który był Moo Hyulem w Tree. Jest też wampirzy prokurator.
zooshe - Sob 23 Sty, 2016 15:47

Admete napisał/a:
Musieli sobie też zażartować kosztem aktorów z własnej produkcji - tym razem wedle dobrze poinformowanych źródeł BYH, Kang Sora i Siwan mieli na planie Miseang trójkąt miłosny :lol:

Pokazali też zdjęci Ji Sunga i Lee Bo Young że ponoć się umawiają.

Admete napisał/a:
Jest też wampirzy prokurator.

To inny aktor, Yeon Jeong Hun tam nie gra.

Policjant z przeszłości i ten z teraźniejszości najwyraźniej porozumiewają się przez "magiczną" krótkofalówkę. :thud:
Chyba drama potrzebuje testu 2 odcinków. Na razie nie wiem czy będę oglądać. :mysle:

Admete - Sob 23 Sty, 2016 15:57

Może inny, ale w Prokuratorze grał. Nie widziałam serialu, zauważyłam tylko tytuł. Ja zaraz idę oglądać dalej. 20 minut to na razie tylko próbka ;)

Signal - jestem na tak. Podobało mi się. Pierwszy odcinek miał chyba osobną sprawę, taki prolog. Doczytałam, że serię reżyseruje pan od Misaeng, a scenariusz napisała ta sama osoba, która napisała Three days.

Trzykrotka - Sob 23 Sty, 2016 20:13

Bardzo się cieszę, że na bace tłumaczą na bieżąco Serek i Remember. Boję się wracać do Remember z racji na kiepską kondycję psychiczną ostatnimi czasy, ale może napisy mnie zachęcą.
Dzięki, Admete, myślę, że napocznę Signal

Tutaj wiadomość o propozycji rom komu dla LMH, której nie zalinkowałam wcześniej. http://www.dramafever.com...m-another-star/

Tak, w Sorry I Love you to był 5 odcinek. A w 6 kolejne cuda wianki.
Drań daje mi ciągle sprzeczne sygnały. Kiedy tak się snuje i podpiera mury, oraz patrzy pustym wzrokiem, trudno jest uwierzyć, że on coś kombinuje. A tu ci niespodzianka - wymyślił intrygę z podrzuceniem do prasy zdjęć Śpiewaka i jego Koordynatorki. I tradycyjnie medal ziemniaka za inteligencję zdobywa mamusia Kopciuszka, która za to opiernicza z góry na dół. Głupszej baby dramaland nie widział, ćinća.... I cóż robi nasz cudowny Śpiewak w tej sytuacji? Kładzie się i płacze :frustracja: A Flirciara bardzo dojrzale załatwia sprawę skandalu nowego faceta z własną przyjaciółką nie rozmawiając z nim wcale, tylko grając 10 godzin w nawalanki komputerowe. Yesss
Muszę Draniowi przyznać, że bardzo stylowo bronił Kopciuszka przed stonką dziennikarską, a jak potem Flirciarę w windzie wycałował, to buty spadały (dziwne, że winda nie spadła do parteru z wrażenia :mrgreen: ). Wszystko się pięknie rozwija, tylko martwi mnie pojawienie się kolejnej rozdarte (tym razem na smutno) matki (Flirciary).

Admete - Sob 23 Sty, 2016 20:18

Mnie się jakoś do Remember nie chce wracać...za dużo mam do oglądania.
Aragonte - Sob 23 Sty, 2016 20:42

Hej, zaglądam w przelocie (korzystam z netu u siostry, gościnnie), więc tylko przejrzałam posty i się nie ustosunkuję detalicznie.
To tylko tak na szybko napiszę, że ścigam Admete w oglądaniu Królowej Seondeok i dojechałam do 22. lub 23. odcinka, nie pamiętam.
Jaka to przyjemna przygodówka :D Pewnie się zepsuje po koniec (nie sądzę, żeby było równie ciekawie, kiedy bohaterka zasiądzie na tronie i kiedy pozbędą się cudownie okropnej Mishil :wink: ), ale czas spędza się z tą dramą bardzo przyjemnie.
Aha, pojawił się już Bidam - na razie w wersji dzikus z jaskini, ale postać jest ciekawa :) Faktycznie na jej niekorzyść może przemawiać to, że pojawia się w jednej trzeciej dramy, ale aktor gra dobrze i ja jestem raczej na tak :) Yushin jest dla mnie czasem zbyt posągowy, przyda się jakaś przeciwwaga :wink: Poza tym Bidam naprawdę dobrze walczy :oklaski:

Admete - Sob 23 Sty, 2016 21:13

Ja to ne wiem, kiedy do Królowej wrócę, bo mam fazę na kryminały. Endeavour, Shetland, Signal, Chicago PD...
Aragonte - Sob 23 Sty, 2016 21:17

To może cię dogonię. Ale nie wykluczam, że też będę miała przesyt tej dramy i ją odstawię na jakiś czas.
Z uwagi na skąpą (pffff, zerową niemal) ilość materii romansowej zaczynam mieć ochotę na jakiś rom-kom :-P

Admete - Sob 23 Sty, 2016 21:19

Może One More Happy Ending? Tez mnie kusi.
Aragonte - Sob 23 Sty, 2016 21:29

Chyba wolę coś kompletnego, a nie coś, co dopiero leci. Tzn. sama nie wiem, na co mam dokładnie ochotę :mysle: ale skoro oglądam równolegle dwa seguki (Smoki i Królową), to może dla równowagi znajdę sobie jeszcze coś współczesnego :wink:
Admete - Sob 23 Sty, 2016 21:31

Mnie się lepiej ogląda bieżące, bo nie mam przesytu, mam płodozmian ;)
Aragonte - Sob 23 Sty, 2016 21:35

W razie przesytu zawsze można ostawić :wink: Zrobię tak z Królową, jeśli mnie znudzi albo zmęczy.
BeeMeR - Sob 23 Sty, 2016 21:36

Trzykrotka napisał/a:
Kiedy tak się snuje i podpiera mury, oraz patrzy pustym wzrokiem
Potem już na szczęście się już nie wiesza, bo ja też na ten tępy wzrok patrzeć nie mogłam. :roll:

Trzykrotka napisał/a:
cóż robi nasz cudowny Śpiewak w tej sytuacji? Kładzie się i płacze
Bo to bardzo dojrzały mężczyzna ;) Zresztą cóż się dziwić przy takim wychowaniu :P

Trzykrotka napisał/a:
Muszę Draniowi przyznać, że bardzo stylowo bronił Kopciuszka przed stonką dziennikarską
i przed napalonymi fankami jak się tyłem odwrócił, chamidło jedne :bejsbol:

Trzykrotka napisał/a:
tylko martwi mnie pojawienie się kolejnej rozdarte (tym razem na smutno) matki (Flirciary).
Była matka Flirciary? Jakoś nie pamiętam - więc raczej nie zagrzała miejsca :P
Trzykrotka - Sob 23 Sty, 2016 22:01

Alert, Magician w źródełku! :cheerleader2: Na napisy pewnie trzeba będzie chwilę poczekać, ale i tak się cieszę.

Admete napisał/a:
Mnie się jakoś do Remember nie chce wracać...za dużo mam do oglądania.

A mnie bardzo się chce. Muszę się dokopać do nefrytowego sedna i zdecydować, czy wojsko zabrało mu cały urok, jaki miał wcześniej, poza tym PMY i Namgoonga muszę koniecznie zobaczyć. Trudno nawet mówić o "powrocie," bo nie zaliczam tej dramy do oglądanej - jeden odcinek i to z częściowo zamkniętymi oczyma nie liczy się jako napoczęcie :wink:

BeeMeR napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
tylko martwi mnie pojawienie się kolejnej rozdarte (tym razem na smutno) matki (Flirciary).
Była matka Flirciary? Jakoś nie pamiętam - więc raczej nie zagrzała miejsca :P


Uff, od razu mi lżej, że nie będzie kolejnego wątku mamuśkowego - bo matka Kopciuszka z mamunią Śpiewaka na razie wystarczą za wszystkie. Jakie one sa rozkosznie głupie - choć kazda w swoim własnym stylu.

Aj, rozsmakowałam się w dramie, nie ma co!

Sorry I Love You nr 7, czyli Kopciuszek obserwuje kissu w windzie, potem zaciąga Flirciarę do Śpiewaka, a potem ucieka z domu do "Apryki." Jak ja ich kocham za te absurdy. Flirciara jest dziwnie bezwolna - najpierw dała się wyciągną z samochodu na ciemnym parkingu i namówić na oglądanie skrwawionego pieska (pluszowego), potem całować, teraz zawlec na rękę do auta, gdy absztyfikant czekał z balonikami na dole. No i kara ją spotkała, bidula sama musiała do domu wracać, a luby Yoon baloniki wypuścił.
Dalej Kopciuszek zbawia świat, tym razem siostry Drania, robi Draniowi rzepowe kimchi (ajajaj, co to za córka Korei, która kapuścianego nie umie zrobić, tsk tsk tsk ... ale za to tłumaczy rzeczonemu Draniowi, ja nie mówić w banmalu, przez co ten na końcu kazdego zdania zaczyna dodawać yo.
Odcinkowa inwazja kaszkietów

Oraz Drań z wąsikiem i Yoon cierpiący za cały świat


I muszę przyznać, że backhug na kolanach, z przytuleniem męskiej twarzy w okolicach damskiej talii, oraz końcowy kissu ze łzami w oczach były ładne nad podziw :serduszkate:

BeeMeR - Sob 23 Sty, 2016 22:21

Trzykrotka napisał/a:
Aj, rozsmakowałam się w dramie, nie ma co!
Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja ;)
To jest i głupiutkie i fajowe.

Trzykrotka napisał/a:
Drań z wąsikiem
jest to wyjątkowo ohydna stylizacja :zalamka:
Flirciara ani chybi ócz nie ma :confused3:
No ale Drań całować (w windzie) poradzi tak, że pewnie kolana (jej) miękną, więc złego słowa nie powiem ;)

Trzykrotka napisał/a:
muszę przyznać, że backhug na kolanach, z przytuleniem męskiej twarzy w okolicach damskiej talii, oraz końcowy kissu ze łzami w oczach były ładne nad podziw :serduszkate:
:serduszkate:
Trzykrotka - Sob 23 Sty, 2016 23:36

Sorry I Love You nr 8, czyli Trzykrotka się wzrusza.
Nie spodziewałam się, ale chyba zaczynam przechodzić na ciemną stronę mocy :zawstydzona2: bom się Draniem wzruszyła.... Draniem wynoszącym siostrę z domu mamuni i mówiącym tę swoją modlitwę o koniec życia u boku Eun Chae. No ładne to było i bardzo ludzkie, jak oskrobać tę scenę z plumkania i szklanego wzroku. Że też cała awantura wybuchnęła o takie szkaradzieństwo

Yoon po fafnastej deklaracji przez smsa, że żyć mu się już nie chce, w końcu realizuje groźbę (choć pewnie niechcący, cóż...) i w końcu ma ten swój wypadek. A wcześniej i on i Kopciuszek mokną w deszcze - on, bo go MinJoo zdradziła z Pedalskim Wąsikiem (ja nie wiem, jak z takim wyglądem można kogoś zwalić z nóg, chyba że faktycznie zasłonić oczy i brać się do całowania), a ona, bo czeka na pólku kapusty na ajussiego.

No i chyba zapuszczę sobie następny odcinek :zalamka:

Agn - Sob 23 Sty, 2016 23:50

BeeMeR napisał/a:
z ploteczek - nie wiem jak inne filmy (sama mam ochotę na ze dwa), ale pierwszy z wymienionych bardzo polecam, piękny jest i smutny, i nie bez szczypty nadziei.
http://www.dramafever.com...-rollercoaster/

Chwilowo mam uraz do Hyun Bina i za nic w niczym nie chcę go oglądać.
No i z listy widziałam trójkę. Mocno niedorobiony film, ale CSW warto obejrzeć. :)
Trzykrotka napisał/a:
Alert, Magician w źródełku!

Tzn. gdzie? :mysle:

Dorwałam książkę Będziesz tam?, coby przeczytać, ZANIM Byun Yo Han zagra ładnie w tym filmie i go obejrzę. Na razie jestem na początku, ale już kojarzy mi się z Nine. :)

zooshe - Nie 24 Sty, 2016 00:21

Trzykrotka napisał/a:
. A wcześniej i on i Kopciuszek mokną w deszcze - on, bo go MinJoo zdradziła z Pedalskim Wąsikiem (ja nie wiem, jak z takim wyglądem można kogoś zwalić z nóg, chyba że faktycznie zasłonić oczy i brać się do całowania), a ona, bo czeka na pólku kapusty na ajussiego.

Ona poprostu lubiła badassow, a przecież powszechnie wiadomo że atrybutami każdego ekranowego lovelasa niegodziwca jest wąsik i brylantyna.

Agn - Nie 24 Sty, 2016 00:44

Oglądam trójkę Królowej - jesteśmy na pustyni. Podoba mi się strasznie! Młodziutka aktorka jest bardzo żywa i naładowana energią. Świetne sceny w knajpie dla kupców - mieszanina języków i ras, handel herbatą (a raczej problem z nią), wspomnienia o jedwabnym szlaku, przekupywanie bohaterki książką i lupą, by się podzieliła pomysłem, jak obejść bramy - cudeńko. :mrgreen:

PS Oh wow! Straszny knuj z Hwajung i Zło wcielone z Two weeks tu gra rolę króla. I choć król jest tylko figurą, to... to jest mimo wszystko pozytywna postać. O rany, jakie to dziwne uczucie oglądać tego aktora w roli kogoś, kto nie nasyła na wszystkich torped tego świata celem zamordowania na miejscu. :mrgreen:

Trzykrotka - Nie 24 Sty, 2016 01:15

zooshe napisał/a:

Ona poprostu lubiła badassow, a przecież powszechnie wiadomo że atrybutami każdego ekranowego lovelasa niegodziwca jest wąsik i brylantyna.

:lol: Coś w tym jest. Pannę już wąsik z brylantyną "pokarał za grzechy" i mam nadzieję, że mamy ją z głowy. A tymczasem co się polepszy, to się popieprzy, bo Yoon stuknięty w głowę i w serce opamiętał się, że kocha tylko Kopciuszka i nie chce puścić jej ręki. A Draniowi dramatycznie na jej wejście krew puściła się z nosa. Wyczuwam, że melo nadchodzi milowymi krokami :paddotylu:
Nie ma to jak zawiesić się we dwoje

a za ręce trzymać we troje


Nowy kaszkiet i beret

Admete - Nie 24 Sty, 2016 08:05

Agn napisał/a:
Oglądam trójkę Królowej - jesteśmy na pustyni. Podoba mi się strasznie!


U mnie był to moment przełomowy, wtedy już wiedziałam, że trochę pooglądam ;)

BeeMeR - Nie 24 Sty, 2016 08:14

Trzykrotka napisał/a:
chyba zaczynam przechodzić na ciemną stronę mocy bom się Draniem wzruszyła.... Draniem wynoszącym siostrę z domu mamuni i mówiącym tę swoją modlitwę o koniec życia u boku Eun Chae. No ładne to było i bardzo ludzkie
Ha, czyli też nie tylko ja ;)

Trzykrotka napisał/a:
ona, bo czeka na pólku kapusty na ajussiego.
Och, ona się jeszcze na niego naczeka. I będą się razem "wieszać" milcząco - ale i tak się dobrze ogląda, nieprawdaż?

Trzykrotka napisał/a:
No i chyba zapuszczę sobie następny odcinek
Ha ha ha :lol:
Witaj po ciemnej stronie dramalandowej mocy :twisted:



Agn napisał/a:
Chwilowo mam uraz do Hyun Bina i za nic w niczym nie chcę go oglądać.
Za co?
W tym filmie rola Hyun Bina jest najlepsza ze wszystkich, w jakich go widziałam - i on też młody i piękny. Absolutnie nie dramowy. Może powinien grać w filmach (byle dobrych).
Trójkę też widziałam, ale nie jestem powalona.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group