To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?

Gosia - Nie 11 Paź, 2009 21:52

Mag13 napisał/a:
A chęć całowania u Thorntona na stacji można wytłumaczyć tym, że pomyliły mu się kierunki (kolejowe!), a poza tym człowiekowi nieprzywykłemu do przebywania na świeżym powietrzu, tylko w zapylonej przędzalni, uderzył do głowy zapach różanego kwiecia. Będąc w stanie kwietnego upojenia stracił kontrolę nad swoim ciałem - wystarczy popatrzeć, że nawet wysiadając z przedziału musiał trzymać się klamki u drzwi! :mrgreen: :wink:

Tak, to wiele wyjaśnia! :mrgreen:

Sofijufka - Pon 12 Paź, 2009 09:21

na mnie też, jeśli chodzi o opinię o cnocie johnowej!
Tamara - Pon 12 Paź, 2009 20:16

Mag13 napisał/a:
Tamara napisał/a:
A toż to po scenie peronowej widać , każda kobieta z jakim-takim doświadczeniem powie , że tak się zachowa wyłącznie DOŚWIADCZONY mężczyzna :mrgreen: :serce: :cool:

Hmm, tyle tylko, że Margaret raczej owego jako-takiego doświadczenia nie miała. A chęć całowania u Thorntona na stacji można wytłumaczyć tym, że pomyliły mu się kierunki (kolejowe!), a poza tym człowiekowi nieprzywykłemu do przebywania na świeżym powietrzu, tylko w zapylonej przędzalni, uderzył do głowy zapach różanego kwiecia. Będąc w stanie kwietnego upojenia stracił kontrolę nad swoim ciałem - wystarczy popatrzeć, że nawet wysiadając z przedziału musiał trzymać się klamki u drzwi! :mrgreen: :wink:

Ale to nie idzie o zdanie Margaret , tylko zdanie postronnych obserwatorek filmu :roll: posiadających doświadczenie , które na podstawie tegoż doświadczenia wyciągają właściwe wnioski co do oceny zachowania Jaśka :roll: coś mącisz Waćpani , a to oznaka niepewności :mrgreen:

BeeMeR - Wto 13 Paź, 2009 09:50

Wątek jak zwykle nieśmiertelny :rotfl:
Sofijufka - Śro 10 Lut, 2010 14:42

:cry2: O matko moja jedyna! To ja samotną obrończynią dziewictwa Johna się zostałam! sierota biedna!!!!
Admete - Śro 10 Lut, 2010 14:54

Nigdy nie stałąm po żadnej ze stron, ale skłaniam się bardziej ku dziewictwu ;)
Sofijufka - Śro 10 Lut, 2010 15:19

to jeden z ostatnich komentarzy na C19:

I should probably mention, just for clarity's sake, that--being a dried up old maid--I, to repeat myself, can only get all hot and bothered about virginal men. I was worried for a while, because I realized that I approached the hot-and-bothered state when watching some of Richard Armitage's other performances. But, I quickly realized, that must mean that he is playing virgins. Well, with John Standring and John Thornton, that's obvious, to my mind; but--here's my incredibly intelligent analytical conclusion--that means that Guy of Gisborne, Lucas North, and Lee the Lecherous Lifeguard are also virgins. !!! Surprising, I know, but it does explain why Guy ditched the baby in the woods: it wasn't his. (Don't interrupt me with questions about why leaving a baby to die in a forest is an okay thing; Guy may be a virgin, but he is just not a very nice man, let's face it.)

spin_girl - Śro 10 Lut, 2010 15:29

Bez sensu nieco ten komentarz...
Admete - Śro 10 Lut, 2010 15:41

To zbyt duży przeskok - od dziewictwa Johna do dziewictwa wszystkich psotaci granych przez RA! :lol:
Alicja - Śro 10 Lut, 2010 21:04

co nie zmienia faktu, iż John dziewicem był, ale dawno temu i już nie jest :-P
Calipso - Czw 11 Lut, 2010 20:26

Sofijufka napisał/a:
taka jest MOJA wersja... ale prawdopodobna, musisz przyznać...

Prawdopodobna :-D Nawet romantyzmem ciut zalatuje...



Tak sobie myślę ( żeby było w temacie ),że na dzisiejszy wieczór zmienię stronę i napiszę Thornton dziewicem był :mrgreen:

Tamara - Sob 13 Lut, 2010 16:37

Calipso napisał/a:
Tak sobie myślę ( żeby było w temacie ),że na dzisiejszy wieczór zmienię stronę i napiszę Thornton dziewicem był :mrgreen:

O zdrajczyni niegodna !

Tamara - Sob 13 Lut, 2010 16:38

Sofijufka napisał/a:
:cry2: O matko moja jedyna! To ja samotną obrończynią dziewictwa Johna się zostałam! Obrazek sierota biedna!!!!

Sofi , jeszcze Gosia jest :wink:

Sofijufka - Sob 13 Lut, 2010 16:46

no wiem, ale pokazała sie na forumie po tym, jak te słowa pisałam...
Tamara - Sob 13 Lut, 2010 17:21

Ale jakby nie patrzeć jest Was dwie :mrgreen:
Sofijufka - Sob 13 Lut, 2010 18:05

no to może wespól wzespół przekonamy jeszcze kogoś... :mrgreen:
Tamara - Sob 13 Lut, 2010 21:36

Eeeeeeeeeetam :mrgreen:
Calipso - Sob 13 Lut, 2010 21:50

Ktoś usunął posta.....

Tamara napisał/a:
Calipso napisał/a:
Tak sobie myślę ( żeby było w temacie ),że na dzisiejszy wieczór zmienię stronę i napiszę Thornton dziewicem był :mrgreen:

O zdrajczyni niegodna ! Obrazek

Nie rozpaczaj,wszak napisałam, że uznałam go dziewicem tylko na jeden,jedyny wieczór :wink:

Anonymous - Sob 13 Lut, 2010 22:37

Hmm... to w sumie dosc wygodne - uznac Jaska dziewicem dla czystej przyjemnosci rozdziewiczania. Niczym Florentino Marqueza...
Calipso - Sob 13 Lut, 2010 22:39

Nie znaju Florentino Marqueza,ale rozdziewiczenie było baardzo przyjemne :-P
Anonymous - Sob 13 Lut, 2010 23:01

A jak myslisz, dlaczego Strażniczki tak pilnuja jego cnoty (nawet jesli nieskutecznie...)?
Calipso - Nie 14 Lut, 2010 16:51

To już musiałyby strażniczki powiedzieć.Nie wiem czy chodzi o zasadę,o marzenia....tak czy inaczej jakiś powód mają.Jednak musiałby być chorobnie dobry,żebym się nad tym zastanowiła :-P
Loana - Wto 16 Lut, 2010 08:30

Ja jeszcze jestem za Johnem Dziewicem!!!
Tylko sie rzadko wypowiadam, bo jak czesc forumowiczek taka niezaradna, ze musi miec Thortona jako doswiadczonego mena, zeby sobie biedak w malzenstwie poradzil to co je bede przekonywac, ze ludzie sie szybko ucza? :P

Anonymous - Wto 16 Lut, 2010 09:48

Brutusie - szczerze mowiac wolimy niezaradnosc wlasna, niż niezaradnosc Jaska :P (ze tak pozwole sie wypowiedziec w liczbie mnogiej...)
Mara - Wto 16 Lut, 2010 18:29

Ja się chyba jeszcze w tym temacie nie wypowiadałam, a jestem jak najbardziej za dziewictwem Thorntona.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group