Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
BeeMeR - Pią 21 Lut, 2025 20:41
Jestem po 20 odcinku Dream of Splendor, czyli w połowie - było bardzo ładne oświadczyny (nieoficjalne), pierwsza randka z nitką niepewności oraz piękne skonsumowanie w/w oświadczyn
Teraz się trochę obawiam, że drugie pół to będzie czas dramatoz i rozstań, ale póki co para dalej mi się podoba
https://www.youtube.com/watch?v=Aodcey-eYkI
Admete - Wto 25 Lut, 2025 21:38
Obejrzałam "Unmasked" - trochę opuściłam w środku, ale ujdzie. Obsada dobra, scenariusz - średni. Teraz oglądam "My Dearest Nemesis" - noona romance, ale jest zabawnie, to może obejrzę z lekkim przewijaniem. Poza tym jest jeszcze druga para, a drama ma tylko 12 odcinków.
BeeMeR - Śro 26 Lut, 2025 13:52
Ja prawie skończyłam Dream of Splendor (głównie kursując Kraków-dom) - zostały mi dwa odcinki to przejrzenia. Niestety drama kompletnie traci tempo i klimat koło 25-26 odcinka i na kolejne 10 rozdziela głównych na odległość i nieporozumieniem, a wcześniej tak się pięknie, komunikatywnie dogadywali że to tym bardziej przykre. No ale te 25 pierwszych odcinków jak najbardziej było wartych obejrzenia (choćby wybiórczo, bo niektóre wątki zupełnie mnie nie interesowały )
RaczejRozwazna - Śro 26 Lut, 2025 16:44
Ja dzióbię sobie powoli Love like the Galaxy. Mało mnie angażuje emocjonalnie ta drama choć niby wszystko ma Ale to chyba dlatego, że nie polubiłam generała. Jestem chyba już za stara na mrocznych bohaterów z przeszłością On jest trochę psychopatyczny - odpręża się zabijając Już teraz mi się to średnio widzi, myślę że jak przyjdzie do tej zemsty to mi całkiem obrzydnie.
Dużo bardziej podobała mi się główna z tym naiwnym młodzianem nr 2. Z uczonym nr 3 też chyba bym wolała. Oni mimo wszystko są normalni.
Ale aktor grający generała umie aktorzyć, ładnie gra twarzą.
Jestem w pierwszych odcinkach drugiego sezonu - pałac to nudy niemiłosierne, nie rozumiem dlaczego nie zróżnicowali charakterologicznie księżniczek tylko wszystkie takie wredne zołzy. Ale konkubina cesarza twarda babka.
BeeMeR - Śro 26 Lut, 2025 18:55
Ja też mam problem z angażowaniem się w takich "wyjątkowych" generałów jak ten z Galaxy, ale podobało mi się jak się dostrajali do siebie.
Pałac to było okropieństwo, przewijaj ile wlezie
Admete - Czw 27 Lut, 2025 20:34
Zaczęłam dziś "Melo movie" i jakie to przyjemne jest - świetnie mi się ogląda.
Trzykrotka - Czw 27 Lut, 2025 22:18
| Admete napisał/a: | | Zaczęłam dziś "Melo movie" i jakie to przyjemne jest - świetnie mi się ogląda. |
Piękny snuj, tak sobie dramę nazwałam. Lubię takie snuje, coś jak One Spring Day. I aktorów lubię. Dwa pierwsze odcinki mi się podobały.
Oj, niedobrze że w Dream of Splendor znów rozdzielają bohaterów, bo drama tylko wtedy jest naprawdę wsysająca kiedy oni są razem. Jestem na etapie po oświadczynach z konsumpcją. Strasznie teraz mi nie idzie oglądanie.
BeeMeR - Pią 28 Lut, 2025 09:42
| Trzykrotka napisał/a: | | Oj, niedobrze że w Dream of Splendor znów rozdzielają bohaterów, | Skończyłam, ech. Moim zdaniem zdaniem wystarczy obejrzeć do momentu gdy główna para płynie łódką a reszta sypie na nich płatki kwiatów - wszystko co najładniejsze jest w dramie do tej pory, potem tylko nuda i frustracja. A tak to jest pięknie i wiadomo, że się pobiorą wkrótce.
Admete - Pią 28 Lut, 2025 16:05
Melo Movie nie kojarzy mi się z One Spring...jest moim zdaniem lżejsze. Choć 7 odcinek zapowiada się na smutny.
EDYCJA: No i popłakałam się przy odcinku 7...
RaczejRozwazna - Pią 28 Lut, 2025 22:08
Jestem w 36 odcinku LLG. Między naszą parą zaczyna się wreszcie powoli układać - były dwa kissy (pierwszy w czółko - ładna scena) oraz bardzo osobliwy trening samoobrony Generałowi do panny spieszno jak Kmicicowi do Oleńki, właśnie przyspieszył bankiet zaręczynowy.
Niemniej cała reszta jest tak potwornie nudna, powtarzalna i rozwleczona, że nie wiem co mnie jeszcze trzyma przy tej dramie. Może pan nr 3 bo obecnie najbardziej go lubię gdy się pojawia. Zamiast wciąż tych samym aferek pałacowych chętnie obejrzałabym drugoplanowy romans brata głównej i tej jej narwanej przyjaciółki a tu nic, panie, nic ..
Pod względem całości najbardziej podobała mi się druga połowa pierwszego sezonu. Poza tym mam wrażenie, że cała cesarska edukacja spływa po głównej jak po kaczce - jest bardziej infantylna niż była w pierwszej części.
Admete - Sob 01 Mar, 2025 16:11
Pani wyjaśnia w krótkich filmikach różne rzeczy z chińskiej historii/tradycji:
https://www.youtube.com/@Amimisu/shorts
RaczejRozwazna - Sob 01 Mar, 2025 19:24
O fajne, dzięki.
BeeMeR - Sob 01 Mar, 2025 19:34
Obejrzałam A Familiar Stranger - trochę jednym okiem, bo to się nie bardzo lepiło, sensu w intrydze w świetle konkluzji nie było zbyt wiele, ale cóż, nie miałam wygórowanych oczekiwań
Teraz zaczęłam Scarlet Heart Bu bu jing xin (2011) - na razie tylko jeden odcinek ale całkiem mi się podoba i chyba będę oglądać dalej.
Drama nie ma nic z młodzieńczości Dreaming Back to the Qing Dynasty, ale za to od razu przechodzi do przeskoku we czasie, bez przydługich wstępów.
BeeMeR - Nie 02 Mar, 2025 12:39
W odcinkach 2-3 jest trochę wrzasku i infantylnych zachowań w ramach relacji kobiecych
Ale scena z cesarzem ojcem nakazującym małżeństwo jednemu z synów (których dramatycznie nie odróżniam ) i jej reperkusje są bardzo dobre
Admete - Nie 02 Mar, 2025 15:17
Może obejrzycie New Life Begins? Bardzo kolorowa, z akcją w fikcyjnym miejscu, więc szczęśliwe zakończenie jest, gra pan z Reset. Chciałam sprawdzić, jak wypada w kostiumie i radzi sobie tak samo dobrze jak we współczesnej produkcji. Obejrzałam kilka pierwszych odcinków i trzy ostatnie Do większej ilości nie mam cierpliwości - jak zawsze.
https://www.youtube.com/w...Acc43Lq2JouOKeB
BeeMeR - Nie 02 Mar, 2025 15:36
Oglądałam
Trochę straciłam cierpliwość w trakcie, ale drama nie jest zła, no i odróżniałam książęta
W BBJX odróżniam już 10 i 4, natomiast 8 i 13 okropnie mi się myli
Admete - Nie 02 Mar, 2025 16:08
No tak książęta są odróżnialni.
RaczejRozwazna - Nie 02 Mar, 2025 22:18
Jak to jest w tych chińskich dramach, że im bardziej bohater ranny tym większą ma ochotę na amory?
Generał dostał właśnie - dosłownie - w tyłek za to, że zbyt ostro ukarał rodziny dziewczyn, czyhających na każdym kroku na narzeczoną (on naprawdę jest psychopatyczny ). Tenże fakt doprowadził główną do łez i wybuchu uczuć. Niemniej do konsumpcji nie doszło, i dobrze, bo by mi to pachniało uwiedzeniem. ona wciąż jest zbyt dziecinna i niewinna.
Ech no nie klei mi się ta opowieść, ale oglądam dalej bo już za daleko zabrnęłam Poza tym mimo wszystko dobrze gra ta młodzież.
BeeMeR - Nie 02 Mar, 2025 23:28
| Cytat: | | Jak to jest w tych chińskich dramach, że im bardziej bohater ranny tym większą ma ochotę na amory? | ano owszem
Moze trochę nadrabia miną
BBJX weszło w dobry rytm i dobrze się ogląda. Niesamowite są fryzury pań, niedorzeczne panów. W sumie pań też niedorzecznie
edit: jestesmy na stepie. Widzę, że tu się pannie kroi 4 a ie 13, szkida, bo mi się 4 jakos nie podoba 13 już predzej, nawet jeśli myli mi się z 8
Trzykrotka - Pon 03 Mar, 2025 21:57
Już chyba nie miałabym cierpliwości do Scarlet Heart Ale w sumie - kto wie?
W Dream of Splendor dojechałam do odcinka z sypaniem kwiatków, główna para jest wręcz niedorzecznie szczęśliwa - wygląda na to, że czas się pożegnać? Na razie zrobię sobie przerwę. Znów na Netflixie zajrzałam do Perfect Match i brnę przez przygodny przedostatniej siostry z mężem - sędzią (rozmazańcem z The Double). Te chińskie śluby to naprawdę Już samo żonglowanie oblubieńcami jak u starszej siostry było dla mnie jakieś nie bardzo, ale ślub przez wsadzenie nieświadomemu panu panny w stroju ślubnym do pokoju? Ja nie mogę... żałuję, że nie skupili się bardziej na opowiadaniu zwykłych, choćby nawet z przygodami, opowieści o romansach, tylko poszli w takie cuda wianki. Historia i tak jest żwawsza niż te smętne zaślubiny/rozwód/ponowne zaślubiny-bez-zaślubin starszej siostry. Jednym okiem można popatrzeć, ale tęsknię już za czymś, co mnie wciągnie naprawdę.
RaczejRozwazna - Wto 04 Mar, 2025 10:59
Zamierzam obejrzeć przynajmniej kawałek Perfect Match. A LMH w kosmosie oglądasz Trzykrotko? Strasznie jedzie się po tej dramie w internetach, jestem ciekawa Twojej opinii. Dla mnie zastanawiające jest, że z takimi aktorami i z takim budżetem to wydaje się niewypałem
A w LLG zrobiło się odrobinę ciekawiej - drama wyewoluowała w stronę serialu kryminalnego
Główni wraz z panem nr 3 rozwiązują kolejne zagadki. Na horyzoncie majaczy jednak coraz wyraźniej wątek zemsty, i biorąc pod uwagę osobowość generała spodziewam się najgorszego Naprawdę jak na dramaland to wydaje mi się najbardziej mroczny bohater (wśród tych z założenia pozytywnych).
Natomiast podoba mi się coraz bardziej pan nr 3. Inteligentny, realistycznie patrzący na świat, sarkastyczny, ale sarkazmem tym maskujący głęboką wrażliwość. Fajny aktor. Razem z główną mogliby dokonać wielkich rzeczy - bardzo do siebie pasują. No szkoda, z trzech opcji najmniej podoba mi się para główna, bohaterka na pewno sporo się nacierpi.
BeeMeR - Wto 04 Mar, 2025 19:15
| Trzykrotka napisał/a: | | W Dream of Splendor dojechałam do odcinka z sypaniem kwiatków, główna para jest wręcz niedorzecznie szczęśliwa - wygląda na to, że czas się pożegnać? | Obawiam się, że jeśli w dramie jest za dobrze i pięknie a daleko do końca, to cos na pewno pójdzie nie tak
| Trzykrotka napisał/a: | | ślub przez wsadzenie nieświadomemu panu panny w stroju ślubnym do pokoju? Ja nie mogę... | To przeoczyłam na pewno, ale kojarzę jak się (wreszcie) zdecydował na konsumpcję małżeństwa
| RaczejRozwazna napisał/a: | | coraz wyraźniej wątek zemsty, i biorąc pod uwagę osobowość generała spodziewam się najgorszego | Całkiem słusznie
Jestem w połowie BBJX 0 bardzo mi się ta drama podoba
Pamiętam, że Trzykrotce w swoim czasie tez.
Są dramy z których da się obejrzeć tylko romans, a cała reszta jest do przewinięcia, a są i takie, które się świetnie ogląda mimo, iż romans odgrywa poboczną rolę, kuleje albo w ogóle go nie ma - to właśnie drama w tym stylu. Są okruchy romansu, ale nie nim drama stoi.
Książęta już rozróżniam i są dobrze napisani, ich relacje, animozje, przyjaźnie. I oczywiście ich relacja z główną Ruosi, częściowo bratersko-siostrzana, częściowo coś więcej, i to pełna gama. Jednego ona nie chciała, drugi jej nie chciał, z trzecim wdała się w romans ale rozum nie pozwolił jej wyjść za niego i jak już doszła do wniosku że najlepiej wcale nie wychodzić za mąż, to oczywiście nie ma takiej opcji i groziło narzucenie jeszcze innego, zupełnie nietrafionego kandydata więc wreszcie rozumowo dogadała małżeństwo z czwartym (ale uczuć to ja tu nie widzę ). Ale to wszystko w tle i w ciągu kolejnych lat, nie wszystko na raz, tylko stopniowo, po kolei. I dramowo wiarygodnie.
RaczejRozwazna - Wto 04 Mar, 2025 22:15
Obejrzę
A tymczasem LLG rodzina głównej wylądowała w więzieniu, generał na wojnie, a panną opiekuje się mądrala nr 3. Podobają mi się te odcinki
BeeMeR - Śro 05 Mar, 2025 07:13
A ja już nie miałam cierpliwości i je w dużej mierze przewijałam
Już wiem, że odkąd Ruoxi weszła do pałacu (jako pewnie 15 latka) i została służącą od herbaty minęło 8 lat, a wcześniej jeszcze mieszkała u siostry w rezydencji 8 księcia.
Czas plynie.
BBJX kontra dzieci:
Adam: czy wszystkich tych braci gra jeden i ten sam aktor?
Ania: oni są z tego samego ojca, mają prawo być podobni. Powinni mieć wyhaftowane numerki na kołnierzach (to samo myślałam pierwsze kilka odcinków!)
Aragonte - Śro 05 Mar, 2025 17:13
Haftowane numerki Oj, przydałyby się czasem
Nie pamiętam, ile obejrzałam BuBuCoś tam, ale całkiem dobrze mi ta drama wchodziła.
A jak wypada porównanie z Moon Lovers?
A u mnie dokończona jedna drama, tj. Mr Queen - całkiem fajna jest, podobała mi się bardziej, niż się początkowo zapowiadało - no i wróciłam do Perfect Match, jestem przy 18. odcinku. Nie ma mowy o wessaniu, ale całkiem dobrze się ogląda, choć bez głębokiego zaangażowania. Ale, ale, sympatyzuję z pechową córką nr 1, która najpierw została wdową w młodym wieku, a potem miała przeboje z mężusiem nr 2
Druga, czyli chińska Elisabeth Bennett, zeszła mocno na dalszy plan, dobrze, że chociaż chiński Darcy czasem się pojawia
|
|
|