Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...
Admete - Czw 23 Lis, 2017 07:34 Robiłam kiedyś podejście do serialu, bo muzyczny temat, ale wymiękłam zaraz. Nie wiem nawet, czy napisałam o tym cokolwiek, możliwe, że nie.BeeMeR - Czw 23 Lis, 2017 09:21 Możliwe, że pisałaś - sama się drama interesowałam jak powstawała, ale główny mi nie podszedł (dalej nie podchodzi ) Teraz nie mam zapotrzebowania na nic poważniejszego więc ujdzie.
Na plakatach Hyeri wygląda okropnie zdzirowato
w ruchu wygląda znacznie lepiej.
To samo miałam pisać. Okropnie wygląda, a co najgorsze jej zestawienie z JJS mi żywcem nie leży Aragonte - Czw 23 Lis, 2017 09:28
Admete napisał/a:
Robiłam kiedyś podejście do serialu, bo muzyczny temat, ale wymiękłam zaraz. Nie wiem nawet, czy napisałam o tym cokolwiek, możliwe, że nie.
Nie bardzo było o czym pisac, chyba nawet jak na ekranizację mangi to dzieuo jest dośc okropne Podobają mi się fragmenty - koncerty, sceny muzyczne (i wątek Bogusia, ale jego w mandze chyba w ogóle nie było).
BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
W końcu nasz Doradca z Ssamundong świetnie wiedział o tym, jak silny jest u Taeka instynkt rywalizacji i że nie znosi byc drugi
I że musi po prostu znaleźć cel, o który walczy (kino)
I podziałało, nieprawdaż?
Doradca był skuteczny
Co to Two cops - zerknac zerknę na pewno, ale nie oczekuję cudów po tej dramie.BeeMeR - Czw 23 Lis, 2017 09:33
Trzykrotka napisał/a:
Okropnie wygląda, a co najgorsze jej zestawienie z JJS mi żywcem nie leży
Może w dramie wypadnie lepiej - ona faktycznie ma wulgarną urodę, ale jako DS dała postaci dużo ciepła - może i tu da radę
Aragonte napisał/a:
wątek Bogusia, ale jego w mandze chyba w ogóle nie było
On jest wyraźnie doklejony zupełnie z innej bajki do tego karykaturalnego świata
Zupełnie nie rozumiem motywu "zainteresuję się panną bo klei się do innego i sprawia wrażenie bezmózgiej" ale pal sześć, gp mają być od czapy Trzykrotka - Czw 23 Lis, 2017 09:43
BeeMeR napisał/a:
pal sześć, gp mają być od czapy
Dokładnie. Ja sobie dla Bogusia, Gyun Pyo i muzyki obejrzęBeeMeR - Czw 23 Lis, 2017 09:47
Trzykrotka napisał/a:
Ja sobie dla Bogusia, Gyun Pyo i muzyki obejrzę
Tak jak i my Mnie się jeszcze jesień i kolorowe drzewa podobają
U mnie panowie - późniejsi - wcześniejsi "bracia" z AM88- właśnie obiecali sobie przyjaźń Trzykrotka - Czw 23 Lis, 2017 10:36
BeeMeR napisał/a:
U mnie panowie - późniejsi - wcześniejsi "bracia" z AM88- właśnie obiecali sobie przyjaźń
Często razem grywają, w filmie też BeeMeR - Czw 23 Lis, 2017 10:44 W filmie niewiele grali razem - chyba nawet jednej sceny nie mieli wspólnej , za to
Spoiler:
obaj fatalnie skończyli W pewien sposób podobnie Trzeci chyba też wykitował, ale inaczej
Zupełnie nie rozumiem motywu "zainteresuję się panną bo klei się do innego i sprawia wrażenie bezmózgiej" ale pal sześć, gp mają być od czapy
Chyba jednak bohater Bogusia trochę inaczej to ujął i nic nie mówił o bezmózgowości BeeMeR - Czw 23 Lis, 2017 11:14 Widocznie musiałam nie zrozumieć bardziej finezyjnego przesłania
Bardzo mi się podobała scena z dyrygentura i mambo - utwór jest wprawdzie nie całkiem mój, ale wyszedł świetnie
Szkoda, że nie widzę na tubisiach, bo zachowałabym sobie filmik.
Widzę tylko japońską wersję czegoś w ten deseń, ale nie o to mi chodziło https://www.youtube.com/watch?v=IzuIKXPLEcEAragonte - Czw 23 Lis, 2017 11:17
BeeMeR napisał/a:
Bardzo mi się podobała scena z dyrygentura i mambo - utwór jest wprawdzie nie całkiem mój, ale wyszedł świetnie
Też mi się bardzo podobało i oglądałam go sobie parę razy
A utwór jest z West Side Story, nawiasem mówiąc.
Odgrzebuję z przeszłości:
BeeMeR napisał/a:
Coin Locker Girl (2015)
Bardzo dobry film, brutalny i przykry, ale dobry.
Wiedziałam o tym filmie wyłącznie to, że
Spoiler:
Boguś w nim umiera i to brutalnie - i tak bolało
Boję się sięgać po ten film
A z drugiej strony jestem go trochę ciekawa, bo wierzę BeeMeR, że film jest dobry i dobrze zagrany
Jednak z trzeciej strony
Spoiler:
mordują Bogusia! Kroją go na nerki i insze organy, brrr! I nie tylko jego, jak rozumiem, brr.
Ot, problemy pierwszego świata Aragonte - Czw 23 Lis, 2017 21:40 Samego filmiku z "Mambo" Bernsteina z Candebile nie znalazłam jak na razie, ale jest jakiś making of, gdzie są spore fragmenty:
https://www.youtube.com/watch?v=zeVExF7ATMc
A tu prezent (w końcu święta idą ) dla niektórych - wywiad z Bogusiem, całkiem fajny (obejrzałam pół), niestety sprzed 3 lat, czyli nakręcony po Candebile:
https://www.youtube.com/watch?v=WneoXCrb_dM
Kogo on grał w Roarring Currents? Syna admirała czy jakąś postac z tła?
A tutaj jest filmik (też z PBG) ze scenami z planu, fragmentami filmów/dram (można sobie prześledzic różnice w wyglądzie i grze), no i niestety z jakichś popisów telewizyjnych, chyba świątecznych, bo z rogami renifera na głowie Trzykrotko, są tam moim zdaniem fragmenty tej długaśnej dramy rodzinnej (której jednak oglądac nie zamierzam ):
https://www.youtube.com/watch?v=1n3h_cJrJCI
Edit: znalazłam jakieś wideo z Coin Locker Girl - dobrze zmontowane na moje oko, ciekawe:
https://www.youtube.com/watch?v=90qTSQAy5nQ
Wystarczyły mi te 2 minuty, żeby żołądek mi się zwinął w kulkę z nerwów, więc chyba jednak film sobie odpuszczę A przecież niczego tam nawet nie pokazano wprost
Odchorowałabym chyba ten film, za miętka jestem
Na osłodę obejrzałam sobie coś takiego - niestety bez angielskich napisów - czyli wideo pokazujące Bogusia uczącego się gry na joseońskim instrumencie (rozumiem, że w Moonlight na tym grał?), uczącego się grac w baduka, jazdy konnej, cwiczącego grę na wiolonczeli (zdaje się, że te dwa kawałki, które zaprezentował w Cantabile, tj. jeden utwór Bacha i Sicilienne potrafił faktycznie zagrac sam );
https://www.youtube.com/watch?v=fdpKCi8ka_4Trzykrotka - Czw 23 Lis, 2017 23:59 Zdolny chlopak ten Boguś. Aż się chce - mnie przynajmniej - śledzić, w którą stronę pójdzie, co będzie grywał, czy zrobi karierę. Bardzo mi się podobała ta prawdziwa próba mambo z West Side Story, a Boguś w porówananiu z dwoma innymi dramowymi dyrygentami naprawdę wygląda profesjonalnie za pulpitem i człowiek nie chichocze w duchu na jego widok.
Acha, po japońskim filmiku można zorientować się, skąd jajecznica na głowie KGP -
z mangi, moje panie! Jego japoński kolega też ma takie coś na łbie i chyba jeszcze gorzej wgląda. Zdecydowanie obejrzę Cantabile, choćby tylko muzyczne kawałki. Miałam zamiar zrobić to nawet dziś, ale po pieknielnym dniu pracy po prost zasnęłam i czasu starczyło tylko na 16 odcinek AM 1988. Był sławny konkurs piosenkii z pieśnią o jajkach, Bo Ra odjechała żeby się uczyć, a Taek zajrzał do portfela Jung Hwana, żeby zidentyfikować, kto tę rzecz u niego zgubił - i przedłużył pobyt w Chinach wspomagając się całą tacą różnych taletek.
Jakie ladne żurawie poskładał Jung Bong dla Man Ok Nie naucze się grać w baduka, ale otworzyłam sobie na yt instrukcję składania kartki papieru, żeby wyszedł z niej żuraw i też sobie takie zrobię
W 17 odcinku jest cameo męża z 1994, z opóźnieniem, bo aktora nie znam. Go ARę wyłapałam od razu, a dopiero teraz dotało do mnie, dlaczego ksywka "Śmiec" brzmi mi tak znajomo. To było kolega Sun Woo ze studiów, tan, z którym umówiłasię w ciemno Bo Ra, a Sun Woo poszedł na randkę za niego, z wiadomym skutkiem
Bardzo podoba mi się ukazanie że mijają lata. Zamias spadajacych kartek z kalendarza, czy mijających pór roku mamy coroczne typowanie zwycięzcy konkursu piosenki, który rodzina Duk Seon ogląda razem i zakłada się o wynik, a tato zawsze przegrywa.Aragonte - Pią 24 Lis, 2017 00:07 Ja Trasha wyłowiłam od razu - kojarzę tego aktora z długaśnej dramy z JJS, grał tam sympatycznego piekarza. No i wiedziałam, że był Pierwszym w Reply 1994. Jednak podczas pierwszego oglądania AM88 irytowała mnie ta wstawka, bo sentymentu do poprzedniej edycji Reply nie mogłam miec (bo skąd, skoro nie oglądałam), a chciałam się skupic na tym, co się działo z naszymi bohaterami.
A karierę Bogusia zamierzam oczywiście śledzic - ma potencjał, oby dalej dobrze mu się wiodło w biznesie
Jeszcze a propos filmu, którego nie obejrzałam, a przeżywam
Może to PMS i dlatego tak reaguję, a może nie... W każdym razie najbardziej mnie trzepnęło to, co wiedziałam z opisu BeeMeR - że bohater Bogusia z Coin Locker Girl został zostawiony przez ojca, jak rozumiem, z pełną świadomością tego, że depczą mu (tj. zadłużonemu tatusiowi) po piętach rekiny pożyczkowe, dla których odebrane długu w formie ludzkich organów jest czymś naturalnym
Dla mnie to dużo straszniejsze niż dowolny horror o zombie
Ech, chyba strzelę sobie kielicha i coś sobie obejrze na pociechę Trzykrotka - Pią 24 Lis, 2017 01:05 O matko kochana, koszmar. Od razu spać mi się odechciało. Ohyda i podwójna potwornosc.
A miałam właśnie rzec przed snem, że scena koncertu orkiestry S dyrygowanej przez Bogusia i grającej mambo jest świetna. Boguś ma charyzmę i urok, oraz emanuje profesjonalizmem.Aragonte - Pią 24 Lis, 2017 01:23
Trzykrotka napisał/a:
A miałam właśnie rzec przed snem, że scena koncertu orkiestry S dyrygowanej przez Bogusia i grającej mambo jest świetna. Boguś ma charyzmę i urok, oraz emanuje profesjonalizmem.
Prawda? Podobało mi się też, że w tym wszystkim wydawał się (tzn. jego bohater) bawic muzyką, sprawiało mu to autentyczną radośc
Kogo on grał w Roarring Currents? Syna admirała czy jakąś postac z tła?
Tam jest masa postaci i wątków, nie jestem na 100 % pewna kim był - nie dla niego oglądałam
Podobnie A Hard day - kryminał który widziałam i mi się podobał, klimat miał niezły ale uznałam za ciut zbyt długi i sobie przyspieszałam - bardzo możliwe, że m.in. sceny Bogusia właśnie https://www.youtube.com/watch?v=lP4Y-fExtR4
A z Coinlocker to miałam na zasadzie: "przyszłam dla Bogusia, zostałam dla GKP" bo mi się szalenie spodobał błysk w jego oku
Aragonte napisał/a:
Wystarczyły mi te 2 minuty, żeby żołądek mi się zwinął w kulkę z nerwów, więc chyba jednak film sobie odpuszczę A przecież niczego tam nawet nie pokazano wprost
Drażni mnie napis na środku - no ale to jest wątek Bogusia w pigułce. Nie pokazano wprost, bo to nie film o flakach na wierzchu, acz brutalne sceny też się trafiają, bardziej jednak gra klimat. No i to jest film o twardych kobietach - panna z Goblina (tu bardzo dobra) jako wychowanka pani z Signal (jeszcze lepsza), faceci to pomniejsze marionetki (GKP), pomocnicy od czarnej roboty, ofiary (Boguś) które wierzą, że zdołają ciężką pracą powolutku spłacić olbrzymi dług czy gnoje, jak jego filmowy ojciec, który nawiał sam, bez syna .
Boguś jest pierwszym porządnym, dobrym człowiekiem którego spotyka panna, specjalistka od ściągania długów przychodząca po kolejne raty - a nie machinantem i świnią, próbującą ją zbyć, pobić, oszukać. Pierwszy raz drgnęło jej do niego serce (i nawet raz, pierwszy i jedyny włożyła dla niego sukienkę ) a może tylko zrobiło jej się żal syfnej sytuacji, w którą został wrobiony - no i próbowała go ocalić wysyłając za granicę, pierwszy raz buntując się przeciw "matce", która ją przysposobiła i wychowała odnalazłszy jako niemowlę w szafce-przechowalni. "Matka" jednak buntu tolerować nie mogła, bo by błyskawicznie straciła autorytet więc rychły kres Bogusia był przesądzony.
No ale właśnie - główny wątek to ten kobiecy - matka-wychowanka, Boguś jest tylko/aż punktem zapalnym między nimi. Mnie się film podobał jako rzekłam - ale zryczałam się okrutnie - no bo to zdecydowanie wielokroć straszniejsze niż wampiry i zombiaki .
Trzykrotka napisał/a:
otworzyłam sobie na yt instrukcję składania kartki papieru, żeby wyszedł z niej żuraw i też sobie takie zrobię
Tysiąc?
Aragonte napisał/a:
Jednak podczas pierwszego oglądania AM88 irytowała mnie ta wstawka, bo sentymentu do poprzedniej edycji Reply nie mogłam miec (bo skąd, skoro nie oglądałam), a chciałam się skupic na tym, co się działo z naszymi bohaterami.
Odnotowałam to cameo, ale bez większego wrażenia BeeMeR - Pią 24 Lis, 2017 07:01 Cantabile
"gwiazdą dnia jestem ja" mówi główny - tak ci się tylko wydaje, kochaniutki
Tak, fryzury (zwłaszcza ta blond i "włosy do góry" plus zamierzony wicher Głównego, który trochę imho nie wypalił) i durne ubranka panny (muffinka na głowie, laleczki na plecach/brzuchu ) niewątpliwie są rodem z mangi. Isadora jak zwykle wygląda stylowo - ale co z tego, jak ją przewijam, bo nauczyciele-panowie są odrażający
Widzę pewną analogię do Reply 1988 - Boguś wchodzi do gry w 6 odcinku i interesuje się głupią tj. główną, niejako zastępując GKP który wcześniej niemrawo spełniał to zadanie (jako przyjaciel), a od pewnego czasu wyraźnie widać, że GKP ulokował uczucia gdzie indziej - nie obrażę się jego własny wątek miłosny
cytat dnia na dziś Agn - Pią 24 Lis, 2017 07:21
BeeMeR napisał/a:
Na plakatach Hyeri wygląda okropnie zdzirowato
Ale to nie są plakaty, tylko zdjęcia do Harper Bazaar czy jak to się tam zwie. Plakaty czy też zdjęcia reklamowe są pod spodem i tam ubrana i zapięta po samą szyję, kucyk... gdzie wy tam zdzirę widzicie, drogie koleżanki? Trzykrotka - Pią 24 Lis, 2017 08:56 Uohoho, jak jajecznica zaczesana, to od razu lepiej
Hyeri ma zwyczaj (może jej ktoś tak doradził, nie wiem), podobny jak PSH, żeby na zdjęciach pozować z rozchylonymi ustami, które maluje ciemnymi szminkami. Postarza ją to w niezbyt fajny sposób, taki wlaśnie zdzirowaty.
W filmie wygląda normalnie, tylko ja mam tradycyjne zastrzeżenie do zestawiania jej z o wiele starszymi od siebie partnerami: Hyun Bin, Ji Sung, teraz JJS. Na dodatek to wszystko są dobrzy aktorzy, a ona jest jeszcze bardzo mało doświadczona jak na takie towarzystwo. Nie służy jej to. AM1988 z panami w jej przedziale wiekowym było idealne dla niej.Aragonte - Pią 24 Lis, 2017 09:11
BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Kogo on grał w Roarring Currents? Syna admirała czy jakąś postac z tła?
Tam jest masa postaci i wątków, nie jestem na 100 % pewna kim był - nie dla niego oglądałam
Podejrzałam wczoraj i już wiem - syna jakiegoś zabitego generała, poprosił Lee Soon Shina, żeby go przyjął do załogi. Wyglądał jak kompletny dzieciak
BeeMeR napisał/a:
Podobnie A Hard day - kryminał który widziałam i mi się podobał, klimat miał niezły ale uznałam za ciut zbyt długi i sobie przyspieszałam - bardzo możliwe, że m.in. sceny Bogusia właśnie
Tutaj grał mundurowego - wypatrzyłam go w trailerze Poza tym jest tam mnóstwo znajomych twarzy, w tym pan z Signal/TWDR.
Coinlocker Girl może kiedyś obejrzę, jak będę w dobrej formie, ale nie dziś raczej.
BeeMeR napisał/a:
Cantabile
"gwiazdą dnia jestem ja" mówi główny - tak ci się tylko wydaje, kochaniutki
Rozumiem, że masz własne typy BeeMeR - Pią 24 Lis, 2017 11:34
Trzykrotka napisał/a:
Hyeri ma zwyczaj (może jej ktoś tak doradził, nie wiem), podobny jak PSH, żeby na zdjęciach pozować z rozchylonymi ustami
Też mi się z PSH kojarzyła - uchylone usta, przymknięte oczy "zadzwoń do mnie 0-800..."
Aragonte napisał/a:
Podejrzałam wczoraj i już wiem - syna jakiegoś zabitego generała, poprosił Lee Soon Shina, żeby go przyjął do załogi. Wyglądał jak kompletny dzieciak
Tak mi się wydawało, że nie był synem (lub tym, z którym admirał chodził potem wśród traw), tylko że go admirał pocieszał - w sensie dodawał odwagi lub coś w ten deseń.
Aragonte napisał/a:
Tutaj grał mundurowego - wypatrzyłam go w trailerze
Po to wrzuciłam zwiastun
Niemniej z filmu nie pamiętam go ni w ząb
Aragonte napisał/a:
Rozumiem, że masz własne typy
Będę się tajniaczyć i nie powiem jakie Trzykrotka - Pią 24 Lis, 2017 11:46
BeeMeR napisał/a:
Będę się tajniaczyć i nie powiem jakie
Ach, gubię się w domysłach
Wczoraj w AM1988 zauważyłam taki detal, wygrany przez kamerę. Otóż, kiedy Jung Hwan pakuje podróżną torbę na wyjazd do szkoły lotniczej, na wierzchu wszystkich rzeczy układa różową koszulę, bardzo starannie ją przedtem składając.
Dopisałam sobie do tego teorię, że choć on jej nigdy nie założy, to koszula będzie jego skarbem, czymś jak talizman. Nie powiem, wzruszyło mnie to.Aragonte - Pią 24 Lis, 2017 11:52
Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Będę się tajniaczyć i nie powiem jakie
Ach, gubię się w domysłach
Ach, nigdy przenigdy nie zgadnę, cóż to za typy (lub typ ).
Wpadł mi w oczy blog, gdzie są m.in. recenzje z filmami i dramami koreańskimi - sensownie napisanymi, na moje oko, przeczytałam opinię o Signal, ML i Coin Locker Girl Także o AM88 - autorka jest fanką JH