To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Cykl o Ani i inne książki L.M. Montgomery

Admete - Śro 12 Sty, 2022 15:35

Książka ma ponad 100 lat, na pewno ma inny styl niż dziś. Ale też nie przypominam sobie, żeby tam było jakoś dziecinnie.
RaczejRozwazna - Śro 12 Sty, 2022 15:49

Może rzeczywiście kwestia tłumaczenia? Mnie to mocno zgrzyta... (a może w wersji czytanej to tak brzmi)
BeeMeR - Śro 12 Sty, 2022 15:52

Możliwe, że to po prostu nie brzmu, ale w książce te wszystkie zdrobnienia nie wadziły.
Admete - Śro 12 Sty, 2022 17:50

W książce zupełnie nie, tym bardziej, że Agata ( w oryginale Judy - też zmiana imienia ;) ) często żartuje. Poza tym cały czas uważa, że pisze do starszego człowieka i chce, żeby był dla niej, a to babcią, a to wujem ;)
RaczejRozwazna - Śro 12 Sty, 2022 19:51

W moim tłumaczeniu jest często "ojczulkiem" "ojczulku najmilszy pajączku długonóżku" ... :roll: :wink:
Loana - Czw 13 Sty, 2022 11:48

Musiałabym poszukać swojej książki i sprawdzić, ale jak napisałaś całe zdanie to tak, mogło być takie wyrażenie użyte. Tylko w całości odbioru tego listu to w ogóle mi nie psuło czytania, Agata pisała bardzo humorystycznie i nie odbierałam tego jak list małej dziewczynki. W sumie ciekawe, cała książka to są listy i obrazki - wg mnie mocno złączone ze sobą - jak oni to na audiobooka przenieśli?
BeeMeR - Czw 13 Sty, 2022 11:55

Obrazków się nie przeniesie - no i pytanie jak to jest czytane?
Tamara - Czw 13 Sty, 2022 13:34

No właśnie, bez obrazków traci połowę uroku , tym bardziej, że rysunki często stanowią część listu.
RaczejRozwazna - Czw 13 Sty, 2022 13:37

Słucham na yt, są obrazki :)

Słucham dalej i zaczynam się domyślać kim jest opiekun. :-D Styl mnie już mniej drażni - jednak chyba to rozdrażnienie było spowodowane sposobem czytanie. Jestem na etapie, gdy bohaterka podejmuje poważniejsze tematy, zatem lektorka coraz rzadziej infantylizuje jej wypowiedzi.

EDIT: Skończyłam, moje przypuszczenia okazały się słuszne :-D Domyślałam się od pierwszego spotkania Agaty z ... "ojczulkiem". :-)
Podobało mi się ostatecznie - zwłaszcza rozwój postaci głównej bohaterki . Sam bohater mnie trochę drażnił :wink:

annmichelle - Wto 25 Sty, 2022 16:50

Wywiad z tłumaczką najnowszego przekładu Ani:
https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,28025319,zabila-anie-zburzyla-zielone-wzgorze-pozbawila-je-pokoiku.html

RaczejRozwazna - Wto 25 Sty, 2022 18:42

Ciekawe, ale to jest gadanie o takich pierdółkach, bo kto - na litość parasola - wie co to niecierpek pomarańczowy :wink: Byłabym zainteresowana, czy są tam jakieś inne zmiany, bardziej merytoryczne lub językowe - to iskrzenie z Irvingiem np. jest ciekawe.

Cały czas się upieram, że te szczyty to nieporozumienie, bo takie słowo nie funkcjonuje w języku polskim. Powinno być Ania z zielonej mansardy albo facjaty.

Ech, ciężka dola tłumaczy. :)

Admete - Wto 25 Sty, 2022 18:50

Nawet w Polityce jest na ten temat artykuł.
Trzykrotka - Śro 26 Sty, 2022 21:21

Te szczyty i do mnie nie przemawiają, ale przekładu jestem ciekawa. Może też sobie zamówię.
RaczejRozwazna - Czw 27 Sty, 2022 10:57

A czytałyście Anię w oryginale? Właśnie nabrałam ochoty żeby spróbować A może posłuchać? :mysle: Czytane fragmenciki utwierdziły mnie w przekonaniu, że jest to napisane bardziej prosto, mnie pretensjonalnie (brakuje mi tu słowa na właściwości naszego tłumaczenia). Ciekawa jestem jak teraz odebrałabym tę opowieść.
Aragonte - Czw 27 Sty, 2022 12:38

Ja będę mogła już dzisiaj przekartkować tę nową "Anne", bo zamówienie już na mnie czeka :-)
RaczejRozwazna - Czw 27 Sty, 2022 13:55

Podziel się wrażeniami! :kwiatek:
Aragonte - Czw 27 Sty, 2022 15:38

No pewnie :-D Na oryginał mam za kiepską znajomość języka, całości nie docenię, bo będę ślizgać się po wierzchu.
Admete - Sob 29 Sty, 2022 12:29

Mam to nowe tłumaczenie Ani na Legimi, więc powiem wam potem, co o nim myślę.
Aragonte - Sob 29 Sty, 2022 14:17

Ja przeczytałam początek i powiem wam, że całkiem nieźle mi to wygląda, muszę tylko oswoić się ze zmianami nazw. Na plus to, że jest mapka Avonlea.
Fibula - Sob 29 Sty, 2022 15:33

Też się przymierzę, ale jednak na początek na czytniku. :wink:
Admete - Śro 02 Lut, 2022 07:45

Zaczęłam czytać nowy przekład Ani i wydaje mi się bardzo dobry. Na razie mam za dużo pracy, żeby czytać regularnie, ale za jakiś czas wrócę do tego.
Aragonte - Śro 02 Lut, 2022 14:10

Ja czytam powolutku przed snem, ale też całkiem mi się podoba, nie czuję zgrzytów. Trzeba tylko oswoić się z nazewnictwem.
Admete - Śro 02 Lut, 2022 14:39

Tak - jedyna rzecz to nazewnictwo.
RaczejRozwazna - Śro 02 Lut, 2022 16:10

A w czym widzicie walor tego tłumaczenia i różnice ze starym?
Admete - Śro 02 Lut, 2022 16:37

Rozważna za mało na razie przeczytałam. Zwyczajnie czyta się bardzo przyjemnie, zachowany jest humor.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group