To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Brzydula

MariStella - Śro 26 Sty, 2011 12:26

TVN mocno obniża poprzeczkę.
Po świetnej BrzydUli(choć Ula po metamorfozie bywała bardzo wkurzająca), mocno przeciętnej Majce(ale z całkiem miłą atmosferą), Prosto w Serce to dno.
Streszczenie nie zachęca do oglądania. A wczorajsza rozmowa Artura z Laurą, gdy ta wróciła ze spaceru... :rotfl:

nicol81 - Śro 26 Sty, 2011 21:21

trifle napisał/a:

SPOILERY!
Swoją drogą, dzisiejszy vodowy odcinek PwS to już jakiś szczyt absurdu. Im się chyba gatunki filmowe pomyliły i obszary kulturowe. Niewiarygodne po prostu...
Bobek leci za Muchą, która jedzie autobusem do Kazimierza, wyprzedza i zatrzymuje autobus, potem sobie pogadankę tam urządzają podczas gdy autobus stoi. Potem idą spać do stodoły, bo oczywiście w domu - jakimś tam przybocznym - nie było miejsca.

Akurat ze stodołą to rozumiem- kobieta nie chciała wpuścić obcych do domu, a jednoczesnie nie miała serca zostawić ich na deszczu.
Dla mnie najbardziej naciągane jest lecenie Artura za Moniką- motywacje uczuciowe bohaterów są kompletnie niewiarygodne.
I Anetę posłodzili niemożliwie :?

Oglądałam fragmenty oryginału i bardzo ordynarne mi się wydaje. Tu dla porównania z naszą wersją.
http://www.youtube.com/wa...Ms&feature=fvwk

nicol81 - Śro 26 Sty, 2011 21:22

trifle napisał/a:
I kompletnie niezrozumiałe jest, dlaczego on jest z Konstancją - ani z nią nie gada, ani nie widać, żeby ją kochał, nie są zaręczeni, pffff no... :roll:

To też. Marka i Paulę można było zrozumieć.

Trzykrotka - Śro 26 Sty, 2011 22:40

nicol81 napisał/a:

Oglądałam fragmenty oryginału i bardzo ordynarne mi się wydaje. Tu dla porównania z naszą wersją.
http://www.youtube.com/wa...Ms&feature=fvwk


Nasza jakaś biedniutka w porównaniu z argentyńską.
I faktycznie, jakaś wulgarna. Wystarczy sobie porównać sen bohatera. I spotkanie przy windzie. To Natalia - Facundo jest piękne i takie, ze od razu widać, jak przelatują iskry!

nicol81 - Czw 27 Sty, 2011 21:36

Dla mnie to jeszcze za wcześnie na iskry, a przy windzie było tym bardziej... :?

Wszystko to jest takie niedorobione... :? Rafik, ktory już zajmuje miejsce Artura po kilku godzinach :thud: Kto to wymysla... :paddotylu:

trifle - Czw 27 Sty, 2011 21:40

Trzykrotka napisał/a:
To Natalia - Facundo jest piękne i takie, ze od razu widać, jak przelatują iskry!


Oni byli całkiem fajną parą telenowelową. Jakoś tak to wszystko naturalnie się wydawało. A Muchy nadal nie trawię, choć trochę się przyzwyczaiłam.

nicol81 - Pią 28 Sty, 2011 21:51

Mi Mucha pasuje, bo nie trawię ani jej, ani Moniki :roll: Te jej wieczne kłamstwa mnie wykańczają. :frustracja:

Z innej beczki- ta cała firma to jakaś zgrzebna...nie więcej niż piątka pracowników. I ledwo wiadomo, co oni właściwie robią- jakieś budownictwo... W Brzyduli to wszystko jakieś bardziej rozbudowane było i sensowne... :?

trifle - Pią 28 Sty, 2011 21:55

W Brzyduli też tylko udawali, że pracują ;)
Ale racja, ta firma jest zdecydowanie bardziej lewa :lol:

nicol81 - Pią 28 Sty, 2011 22:09

Ale w Febo Dobrzański coś się działo- pracownia Pshemko, księgowość, bufet pełen ludzi. Nawet jeśli nie było stuprocentowego zaangażowania :wink: Tu- pustka i cisza. Nawet jeśli większość outsourcingują, to dziwne...
Akaterine - Sob 01 Sie, 2015 08:06

Dla poprawy humoru postanowiłam przypomnieć sobie amerykańską Brzydulę Betty. Zapomniałam, jak świetny jest ten serial :rotfl: .
Anaru - Sob 01 Sie, 2015 12:11

Nigdy go nie oglądałam w żadnej wersji. :wink:
Szafran - Sob 01 Sie, 2015 13:00

Mnie się podobały jakies pierwsze dwa sezony amerykańskiej, póki to było kpiarskie i prześmiewcze. Potem zdryfowali w stronę sieriożnie obyczajową i dałam sobie spokój z oglądaniem:).
trifle - Sob 01 Sie, 2015 15:23

Ja też podglądam! Brzydula i Gilmore Girls - to moje osobiste hity na każdą porę, znam na pamięć ;-)
Trzykrotka - Sob 01 Sie, 2015 20:08

Ja sobie znów popołudniami, szukując obiad, zapodałam powtórkę z naszej Brzyduli. Ona też jest boska, ale tylko dzięki postaciom pobocznym, czyli Pshemkowi z Izabelą w tandemie, księgowemu Adamowi i prze-genialnej Wiolettcie przez dwa "t."
Akaterine - Nie 09 Sie, 2015 17:58

Oglądam dalej amerykańską, już drugi sezon i nadal nie podoba mi się jedna rzecz - w momencie jak pojawił się Gio zrobili z Henry'ego totalnie irytującego nerda-nudziarza. Wtedy myślałam, że Gio go po prostu przyćmił, ale teraz mogę stwierdzić, że w pierwszym sezonie był o wiele fajniejszy.
Ale jestem już w końcówce, więc z tego co pamiętam Henry zaraz zniknie ;) .

Trzykrotka - Śro 16 Paź, 2019 00:12

Powtarzają Brzydulę po raz trzytysieczny; zerknęłam ostatnio na odcinek i zauważyłam jak obyczajowo bardzo widać po serialu upływ lat. Paulina odkrywa, że narzeczony nie tylko ją zdradza, ale kłamie w żywe oczy. Zrywa zareczyny i leci wypłakać się jego matce. A owa dobra kobieta radzi jej co następuje: ależ bądź cierpliwa, daj mu się wyszumieć, on już taki jest, okaż mu więcej czułości a najlepiej zadkocz go i bądź mu trochę damą, a trochę dziwką. I Paulina stosuje się do drugiej części dobrej rady :shock:
No nie, dziś takie teksty nie przeszlyby. Nie o dziwkę mi chodzi, tylko przekonanie, że jak on musi się wyszumieć, to niech ona udaje, że nie widzi i nie słyszy, a najlepiej uwiedzie go na jego biurku.

Admete - Śro 16 Paź, 2019 08:10

Rzeczywiście dość dziwna rada, ale pewnie w niektórych środowiskach nadal aktualna.
Trzykrotka - Śro 16 Paź, 2019 08:27

W przypadku Brzyduli nie zadziałała :-)
Rada brzmi trochę jak z mormonskiego podręcznika żony doskonałej. Mąż cię zdradza? Odpowiedz na to angielską dobrocią i daj mi więcej seksu.

Admete - Śro 16 Paź, 2019 08:30

Nie oglądałam nigdy Brzyduli. To jest chyba na pierwowzorze z Meksyku czy innego kraju latynoskiego, może stąd takie kwiatki?
BeeMeR - Śro 16 Paź, 2019 08:37

Ultrakatolicy, co to nie uznają gwałtu małżeńskiego bo uważają że żona powinna zawsze męża obsłużyć w łóżku, nawet jak jest chora albo nie ma ochoty też by się pod tym podpisali, z tym że nie użyliby bezecnego słowa "seks" a raczej "święty obowiązek małżeński" :confused3:
Też nigdy nie oglądałam Brzyduli, rady nie rozumiem :wink:
"Kopnij go w 4 litery" prędzej bym zrozumiała :-P

Trzykrotka - Śro 16 Paź, 2019 09:16

No więc właśnie. Marek mimo dobrych rad nie zmienił się nigdy dla Pauli - zmieniła go dopiero Ula i to nie przez seks. Oczywiście, że w family show także nie użyto słowa "seks," było raczej "no... wiesz..." Więc te rady są nakłanianiem do znoszenie jawnych zdrad i upokorzeń w imię dobra - tylko nie wiem czyjego.
Ja akurat Brzydulę lubię, bardzo niezobowiązująco, bo to piramidalna głupotka. Ale dzięki postaciom pobocznym świetnie się to ogląda. Violetta i jej powiedzonka, kurier, księgowy Adam, mistrz Pshemko z Izabelą, sąsiadka pani Dąbrowska - to są skarby tego serialu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group