To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...

Caitriona - Sob 12 Cze, 2010 16:31

Admete napisał/a:
Co do tych bohaterów filmowych, to wyjąwszy Poirota - podpisuję sie pod Twoją listą

Bardzo mnie to cieszy :D

Podejrzewam, że do Justified i ja wrócę letnimi wieczorami: część odcinków oglądałam bez polskich dodatków, mogły mnie więc jakieś smaczki ominąć ;)

praedzio - Sob 12 Cze, 2010 16:33

A jutro wraca True Blood! (chyba że mnie się terminy pomerdali) :banan:
Admete - Sob 12 Cze, 2010 16:43

Jakoś tak w najbliższych dniach - nie oglądam co prawda, ale wiem, że wraca.
Alicja - Pon 14 Cze, 2010 21:39

Raylana cd :mrgreen:

dostaję dreszczy na widok Avy :confused3: od samego poczatku zaciskam zęby na jej widok, od pierwszej sceny gdy Raylan otwiera drzwi jej domu a ona ma ochotę opleść się dookoła niego po uprzednim zastrzeleniu swojego męża. Błagam, niech nikt nie pisze, że on sie z nią ożeni :roll:

Admete - Pon 14 Cze, 2010 21:42

:lol: Ale się wczułaś ;) Na razie nic mi o ożenku nie wiadomo, a obejrzałam już całą serię ;) Ja tam do Avy nic nie mam - charakterna kobietka. O wiele bardziej drażni mnie Winona.
BeeMeR - Pon 14 Cze, 2010 21:44

Ja obejrzałam pierwsze 5 odcinków Justified - nie mogę powiedzieć, by serial mnie zachwycił czy przykuł tak, jak np. Dobra Żona, niemniej ogląda się całkiem miło. Kowboj jest ok.
Admete - Pon 14 Cze, 2010 22:00

U mnie Dobra żona zostala daleko w tyle za Justified - nie chce mi się obejrzeć tych czterech ostatnich odcinków, wystarczy, ze mniej więcej wiem, jak się skończyło. Po pierwszym zachwycie zaczęło mnie nudzić. Pewnie jeszcze pooglądam, ale na razie mam ochotę na seriale typu Justifid i Strike back. Ewentualnie na jakieś sf, więc na pewno wrócę do SGU.
praedzio - Pon 14 Cze, 2010 22:07

SF to i ja bym obejrzała... Tymczasem po zdobyciu polskiego sosiku zaglądam do The Last Enemy. ;) Mam ochotę na Maxa. :cool:
Admete - Pon 14 Cze, 2010 22:16

U mnie Last Enemy jeszcze czeka...Nawet nie wiem, gdzie to mam...Kurcze...
praedzio - Pon 14 Cze, 2010 22:27

Tak jak mnie FF wcięło. :roll:
BeeMeR - Pon 14 Cze, 2010 22:30

a mnie jest tak absolutnie obojętne jak potoczą się losy bohaterów w Justified - czy Kowboj (nie pamiętam imienia :P ) będzie sypiał z Avą czy Winoną - dla mnie to dwie nieodróżnialne blondynki.
Oglądam bo ogląda się dobrze, taki Dziki Zachód XXI wieku, ale mało to strzelanie dla mnie prawdopodobne :P

Admete - Pon 14 Cze, 2010 22:51

Dla mnie to też zupełnie obojętne. Mnie bawi całość, gra z konwencją ( znowu ;) ). A prawdopodobieństwo nigdy nie było na liście moich ulubionych rzeczy ;) Widać mam taki okres w życiu, że sama bym jakiegoś colta wyciągnęła i postrzelała ;)
Do Good Wife pewnie wrócę, ale oczami duszy widzę ten błysk dolarów w oczach producentów i 25 serię, w której dobra żona nadal nie wie czy odejść od męża i czy go nadal nienawidzi czy już może nie :-P To mnie trochę zniechęca.

Admete - Pon 14 Cze, 2010 22:51

praedzio napisał/a:
Tak jak mnie FF wcięło. :roll:


Najwyżej znów będziemy sie wzajemnie ratować ;)

BeeMeR - Pon 14 Cze, 2010 22:56

Tak de facto to ja się tego braku prawdopodobieństwa nie czepiam, ot, taką uwagę strzeliłam. W Dobrej Zonie też mi obojętne czy odejdzie od męża czy nie - czy będzie uprawiał pingpong między nim a Willem - to wątek, który mnie tam najmniej interesuje :P

Mnie się szalenie podobają inne postaci - nie ukrywam, że Kalinda, Eli Gold, mąż i jego szujstwa, Childs, kowboj jak z Marlboro ;) itd. - sprawy które się toczą, dialogi - to wszystko jest na razie na wysokim poziomie i przy pierwszej serii nie zajmuję się wietrzeniem tasiemca, lecz cieszę się obecną chwilą. :mrgreen:

Admete - Pon 14 Cze, 2010 23:17

Ja ostatnio nie dowierzam producentom amerykańskim i chwilowo wolę rzeczy z założenia krótsze.
Jeśli ktoś zainteresowany, to wróciło Lie to me.
Pojawił się też pilot nowego serialu - Rubikon:

http://www.youtube.com/watch?v=Egu8fDL3cw0

Konspiracja ;)

Anonymous - Wto 15 Cze, 2010 03:07

A ja po 1 odcinku dolaczam do Admete :) Justfield ze swoja trescia nie jest moze specjalnie odkrywczy, ale Admete miala swieta racje, Kowboj jest IDEALNIE w moim typie. I typem urody i dzialania. Nawet nie musze klamac - taki facet, na ktorego lece od pierwszego wejrzenia. W dodatku jak zwykle dostrzegam rozne glupie drobne drobiazgi, ktore mi sie jeszcze bardziej podobaja :)
Wiec na film tez lece - taki mily przerywnik ...

Admete - Wto 15 Cze, 2010 12:59

Chyba na tyle cię znam, żeby odgadnąć twój serialowy typ ;) Raylan jest boski ;) Na swój raylanowaty sposób. A do tego jeszcze nawrócony Boyd i cała patologiczna rodzina Crowderów - prawie jak u mnie na wsi ;)
Anonymous - Wto 15 Cze, 2010 14:54

No ba !!!
Admete - Wto 15 Cze, 2010 15:12

Jakie głupie drobiazgi dostrzegasz? ;)
Caitriona - Wto 15 Cze, 2010 15:56

Admete napisał/a:
Jakie głupie drobiazgi dostrzegasz?

Może jego pierścień w kształcie podkowy? Mnie on rozwalił :mrgreen:

Good Wife nieźle mi się oglądało, ale jakbym nie miała zobaczyć kolejnego odcinka, nie będzie dramatu. Z Justified jest inaczej ;) Raylan zrobił swoje.

Nawrócony czy nie, Boyd i tak mi się podoba. Coś w tym człowieku jest, że go polubiłam. I to jego całe Fire in the Hole! :) Avę też lubię. Tak jak Admete napisała: kobitka z charakterem. Winona jest już tak ciekawa.

Admete - Wto 15 Cze, 2010 16:03

Fire in the Hole! Chyba dam sobie taki opis na GG ;)
Może jeszcze sposób chodzenia, odsuwanie marynareczki, żeby pokazać odznakę i mieć łatwiejszy dostęp do broni? I kapelusz do tego ;)

Anonymous - Wto 15 Cze, 2010 17:15

Caitriona napisał/a:
Nawrócony czy nie, Boyd i tak mi się podoba. Coś w tym człowieku jest, że go polubiłam. I to jego całe Fire in the Hole! :) Avę też lubię. Tak jak Admete napisała: kobitka z charakterem. Winona jest już tak ciekawa.


Na razie moge jednoznacznie stwierdzic, ze Ava mi sie bardzo podoba jako postac kobieca. A Winona jest jak jej imie - kompletnie bezbarwne.
A jakie szczegoly dostrzeglam?
Caitriona napisał/a:
Może jego pierścień w kształcie podkowy? Mnie on rozwalił :mrgreen:

No wlasnie m.in. pierscien. I to, ze zawsze pije lewa reka. Ze nosi kapeusz nie w tej najpopularniejszej i najbanalniejszej wersji Western, tylko innej (nie jestem az tak biegla w kapeluszach kowbojskich, ale mnie sie widzi Stetson Offroad lub Buffalo... :mysle: ).
I jeszcze kilka innych tego typu piedol :P

Caitriona - Wto 15 Cze, 2010 17:55

AineNiRigani napisał/a:
Ze nosi kapeusz nie w tej najpopularniejszej i najbanalniejszej wersji Western, tylko innej (nie jestem az tak biegla w kapeluszach kowbojskich, ale mnie sie widzi Stetson Offroad lub Buffalo... ).

Tego akurat nie byłabym taka pewna, nie znam się na kapeluszach, a już na tych a'la dziki zachód w ogóle, ale jak popatrzyłam, to to chyba nie jest ani Buffalo, ani Off Road. No, może Buffalo by się załapał. Nie wiem, tyle tego jest, że się można zgubić; dla ciekawych: http://www.stetsonhat.com/collections.php
Zresztą, czy to ważne który kapelusz? Ważne że kapelusz i że dobrze Raylanowi w nim ;)

Anonymous - Wto 15 Cze, 2010 18:10

Moze to w ogole nawet Stetson nie jest - chociaz wydawalo mi sie, ze skoro daja mu wizytowke kapeluszowa, to raczej mimo wszystko klasyk :)
Z Buffalo mam watpliwosci ze wzgledu na wyraznie wygiete ku gorze boki ronda. Offroad ma zarowno stosunkowo wysokie dno, przyplask i proste, plaskie rondo. Z offroada nie pasuje mi jedynie pasek wzdluz dna, dlatego sklanialam sie do Buffalo w wersji Outdoor na rowni z Feltem Offroad :)

Admete - Wto 15 Cze, 2010 18:56

Kapelusz to ważna rzecz - świetny jest odcinek Hatless, w którym Raylan traci go i strasznie mu łyso ;) Aż mi było przykro, bo chłop nie wiedział, co ma z rękami zrobić :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group