Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
Trzykrotka - Wto 24 Maj, 2016 10:50
Świetnie Może i BeeMer dołączy. Uporam się z Mary (już finiszuję) i zacznę.
A propos prośby BeeMer - dziewczyna, która kiedyś pisywała fajnie o She Was Pretty, pisze teraz o Mirror of the Witch.
http://itsbecauseiseeghosts.tumblr.com/
Trzeba trochę przewinąć.
BeeMeR - Wto 24 Maj, 2016 11:00
| Trzykrotka napisał/a: | Ten film obejrzałabym - ciekawie mi wygląda | Daj mu szansę Ja oglądałam na dwie raty - pierwszą łyknęłam w zachwycie i zainteresowaniu, acz z lekkim niedowierzaniem, druga mi nie siadła i nieco przewijałam - myślę, że po prostu powinnam była wtedy wybrać inny repertuar, lżejszy. Gdybym obejrzała na raz, to kto wie - może bym inaczej odebrała i bardziej się przejęła obrazem.
Nie mogę znaleźć piosenki, która mi się szalenie podobała w filmie - tylko z ostatnią sceną (retrospekcyjną, marzeniu o wolnym Joseonie- w sumie jak zaspoilerowałam podobieństwo do Dil Se to nikt się nie będzie łudził istnieniem happy endu ) i na napisach końcowych: od około 2,35.
Tu inna, z Kim Nam Gilem w roli głównej (choć w filmie drugoplanowej )
https://www.youtube.com/watch?v=K91ZmOtnrD0
Piękny głos ktoś ma
*
Do zachwytów sunbae dołączę, już mówiłam
Agn coś mówiła, ze chciałaby z nami - a nuż się skusi
Choć w sumie teraz oglądamy razem Zwierciadełko
BeeMeR - Wto 24 Maj, 2016 17:18
Trzykrotki moje zakwitły rano na fioletowo - śliczne są
W upale jednak zwinęły płatki i tyle ich było na dziś
Admete - Wto 24 Maj, 2016 18:20
W Miss Oh atmosfera się zagęszcza. Chyba sobie pozbieram wszystkie odcinki i dopiero wrócę do oglądania. Sama nie wiem, bardzo dużo tam emocji. Raz, ze to się może źle skończyć - na soompi mówią o jakiejś wizji z wypadkiem samochodowym, a dwa czy ty widziałaś tę drugą wizję?
Agn - Wto 24 Maj, 2016 22:18
| Trzykrotka napisał/a: | Na pociechę trzeba mu przyznać, że nogi faktycznie ma zgrabne i wstydu w sukience, a pewnie nawet obu, nie było |
Zaiste.
| Trzykrotka napisał/a: | | Na Zwierciadło numer 4 trzeba nazbierać trochę siły. |
Właśnie widzę. Jestem w połowie czwóreczki i luuuudzie co tam się wyprawia! Spoko Gościu ma niezłą maczetę, ale niewiele mu pomogła.
Ależ go panienki na łańcuchy wzięły.
Swoją szosą brakuje mi jednej postaci - na plakatach była pokazywana jeszcze jakaś wojownicza dziewczyna. Ciekawam, po której stronie mocy będzie.
30letni maminsynek wnerwia mnie jak mało kto. Nawet Zła Wiedźma mnie tak nie denerwuje jak on. Ona jest zła i taka ma być (wymalowana jak nieszczęście, ale fakt - aktorka jest dobra), ale on? Zwykła łajza.
| Trzykrotka napisał/a: | | Mamy też małe męskie cameo. |
Taaak? No pokaż, kto tam się pojawił w Pannie Oh!
Edycja: Ło matko, ależ się ta czwórka kończy paskudnie! Spoko Gościu zaszlachtowany, Hyung Czarna Perła tak samo... zresztą całą zgraję ludzi mu wybili.
O Joona się nie martwię, bo to główny bohater, a Yeon Hui, było powiedziane, że może ją zabić tylko brat, o ile pamiętam. To nie wiem, po co Zła Czarownica się w ogóle fatyguje ze swoimi paniami w czerwieni.
Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka!
PS Ploteczka na dziś - Śnieżek i Jan Di się chajtnęli.
https://www.dramafever.co...ding-pictorial/
BeeMeR - Śro 25 Maj, 2016 08:38
| Agn napisał/a: | | PS Ploteczka na dziś - Śnieżek i Jan Di się chajtnęli. | I nawet do sesji ubrali sweterki Kim Tana
| Agn napisał/a: | ależ się ta czwórka kończy paskudnie! Spoko Gościu zaszlachtowany, Hyung Czarna Perła tak samo... zresztą całą zgraję ludzi mu wybili. | Szczerze mówiąc z całej tej zgrai kapłanów chyba tylko Główny i Spoko gościu mnie interesowali - reszta to było tło.
Też już czekam na nowe odcinki
zooshe - Śro 25 Maj, 2016 11:34
Dziś premiera Lucky Romance normalnie jaram się jak Łazienkowski. Przez intensywny tydzień nazbierało mi się trochę zaległości, ale jutro nareszcie wolne.
Trzykrotka - Śro 25 Maj, 2016 13:22
Ja się jaram na drugi odcinek Another Miss Oh. Narzeczony się wyszedł z więzienia i stanął przed naszą panną Oh w cliffhangerze. A prawda o tym, dlaczego "ta druga" panna Oh nie pojawiła się na ślubie z panem Tumnusem okazała się o wiele bardziej szokująca i obciążająca pana młodego, niż można się było spodziewać. Chwilowo nie lubię naszego Pana Smutnego i aż nabrałam ochoty, żeby narzeczony wklepał mu bęcki
Podobała mi się scena, w ktorej nasza panna Oh i jej rodzice, łącznie z uzbrojonym w wałek tatusiem pracowała ramię w ramię przy produkcji obiaddu na wynos. I jak ekipa od efektów dżwiękowych witała odsłonę każdego po kolei "poziomu" z pudełka lunchowego głośnym okrzykiem zachwytu.
Isadora zabiła mnie po raz kolejny, kiedy znów przeczołgała przyjaciele-prawnika (idiotę) przy pomocy tym razem - własnej "piżamy"
Cameo było bardzo ładne, a nasz arangowy Panicz pięknie je odegrał. Jak wyłapali na db, towarzyszyła mu melodia z Marriage Withouth Dating, a nazwisko na wizytówce, którą wręczył pannie Oh było nazwiskiem bohatera tamtej dramy
Świetna jest ta drama pod tym względem, że każdy kolejny odcinek odsłania kolejną, głębszą, warstwę motywacji, wydarzeń i wywraca do góry nogami to, co już wiedzieliśmy.
Admete - może faktycznie poczekaj na całość, o ile w ogóle
Na Lucky Romance też czekam - naoglądałam się na tumblrze wielce obiecujących obrazków z LSH w różnych odsłonach w trakcie kręcenia dramy I oby było lepiej scenariuszowo, niż w SWP
| Agn napisał/a: |
PS Ploteczka na dziś - Śnieżek i Jan Di się chajtnęli.
|
Już? Gratulacje Od jakiegoś czasu wszędzie było pełno ich zdjęć. Prawdziwy noona romance z happy endem.
BeeMeR - Śro 25 Maj, 2016 15:35
Ja się na nic nie jaram, na Lucky Romance na pewno bo chyba nie obejrzę - najbardziej zaś czekam na kolejny odcinek joseońskich Zaplątanych
Jestem w połowie Full House - w dalszym ciągu głupotka o niczym, więc nie ma czego opowiadać, ale ogląda się do obrabiania zdjęć itp. bardzo dobrze
z przewijaniem tu i tam
Admete - Śro 25 Maj, 2016 17:46
A ja z Another Miss Oh rezygnuję na razie. Jakoś tak mi trochę smutno jak to oglądam, a nie mam ochoty na smutne i denerwujące rzeczy. Dość, że mnie w pracy irytują i złoszczą bzdurami. To znaczy pozbieram resztę i jak trochę odpocznę i dowiem się, że zakończenie nie jest smutne czy tragiczne, to obejrzę w lipcu. Najlepiej się teraz bawię przy Beautiful Gong Shim. Przeczytałam w streszczeniu na dramabeans dlaczego narzeczona DK odeszła. Dla mnie to kolejny powód, dla którego nie powinni być razem. Zamiast skonfrontować swoje uczucia w rozmowie z nim, to uciekła. Nie przyszło jej do głowy, że matka DK wpływa na niego bardzo źle i wyciąga na wierzch wszytko, co najgorsze. Teraz musieliby zacząć wszytko od nowa - pokazać prawdziwe "ja". Tak jakby wcześniej się wcale nie znali. Gdyby byli do tego zdolni, to mieliby szansę.
Anaru - Śro 25 Maj, 2016 20:31
Puk puk *wchodzi nieśmiało*
Jestem w drugiej połowie 15 odcinka Kropek, więc już bardzo niedaleko do końca, ale nie pamiętam o których Kropkach pisałam ostatnim razem. O 12? 13 chyba nie?
Coś mi przeszkodziło w napisaniu od razu, więc nie wszystko pamiętam z 13 odcinka, pamiętam głownie picie soju i ogólne odprężenie po powrocie, wizytę mamusi lekarki i jej chwilową amnezję wskutek popijawy . Ogólnie nastrój spokojny i radosny. I chyba poród tez był w tym odcinku? I wymówienie? I brak kredytu? I praca na SOR?
Odcinek 14 zaszokował mnie wspaniałością medycyny koreańskiej
Przyjeżdża ostrzelany i nieprzytomny facet na SOR, trafia na OIOM, ma zatrzymanie akcji serca i ledwo udaje się go uratować w dramatycznej i od razu staje na nogi i bryka, wyglądając przy tym jak okaz zdrowia, pominąwszy chyba opatrunek na łapce. ma siłę ganiać za północnokoreańskim żołnierzem, spiskować, strzelać z dachu i jeszcze robić sobie żarty (chociaż scena z "on właśnie zasnął" była słodka ). No cuda, panie, prawdziwe cuda medycyny koreańskiej.
Ale było słodko, wspólne oglądanie, wspólne przytulone spanie (no wreszcie )
I dobra akcja z tym północnokoreańskim "przyjacielem", zdemaskowanie tego północnego wredy i ten snajperski strzał.
I piękna akcja z podsłuchem i szczerym zdaniem lekarki na temat dowództwa
I oczywiście w 15 odcinku już tak słodko nie jest, żeby nie było za dobrze. Nie mam pojęcia gdzie ta misja bo w ciemności tylko jakiś wrak widać i dymy, ktoś strzela i wprawdzie misja zkończona, ale dwóch zostaje (czemu, do licha, nie mogli się zmieścić w tym helikopterze czy samolocie, tylko ich tam zostawiono, hę? ). Jestem na etapie czytania ostatniej woli i podpisywania klauzuli tajności odnośnie okoliczności śmierci, ale w tyle głowy cały czas mam świadomość, że po to jest jeszcze jeden odcinek, żeby się przynajmniej jedna para mogła spotkać z powrotem, a najlepiej obie. Wytresowana oglądaniem niezliczonych thrillerów, horrorów i sensacji zawsze wyznaję zasadę, którą wyznawał tez Tommy Lee Jones w Ściganym - że póki nie ma ciała to człowiek żyje. A Supernaturale i bollywoody nauczyły mnie, że póki nie spalisz i nie zakopiesz posypując solą lub nie rozsypiesz prochów na wietrz to delikwent wróci. No to liczę na to, że wrócą obaj.
Postaram się dokończyć odcinek wieczorkiem.
Idę na razie oglądać Sulejmana
Trzykrotka - Śro 25 Maj, 2016 22:05
| Anaru napisał/a: | | Puk puk *wchodzi nieśmiało* |
Powitać
| Anaru napisał/a: | Odcinek 14[/u] zaszokował mnie wspaniałością medycyny koreańskiej |
O tak, indyjska przy niej wysiada. Najlepsze było to, że Shi Jin, w którego wróg na parkingu wpakował kilka kulek, nie potrzebował operacji i wyciągania ich z ran. Północnika operowali, jego nie trzeba było. Kiedyś, kiedy trochę ogarnę się czasowo, napiszę jakieś podsumowanie Kropek po kątem "gdybym kręciła o tym film, zrobiłabym to tak."
A propos film: zapadła w końcu decyzja i powstanie film Cheese in the Trap, na podstawie tego samego webtonu, co drama. Park Hae jin zagra znowu Junga, nie wiem, co z resztą obsady.
| Admete napisał/a: | | Przeczytałam w streszczeniu na dramabeans dlaczego narzeczona DK odeszła. Dla mnie to kolejny powód, dla którego nie powinni być razem. Zamiast skonfrontować swoje uczucia w rozmowie z nim, to uciekła. Nie przyszło jej do głowy, że matka DK wpływa na niego bardzo źle i wyciąga na wierzch wszytko, co najgorsze. Teraz musieliby zacząć wszytko od nowa - pokazać prawdziwe "ja". Tak jakby wcześniej się wcale nie znali. Gdyby byli do tego zdolni, to mieliby szansę. |
To było streszczenie po odcinku 6, w 7 wyszły nowe fakty, które pokazały, że do tego ślubu nie powinno dojść. Oczywiście, "ta druga" OHY nie powinna odchodzić bez słowa, wywoływać u pana Tumnusa takiej fali goryczy, że pochłonęła ona nadzieje na szczęśliwe życie "naszej" OHY u boku ukochanego. Na koniec odcinka 7 pojawił się narzeczony "naszej" OHY, patrząc na nią jak na milion dolarów w złocie. Zaraz zapuszczam, bo ciekawam bardzo rozwoju sytuacji.
BeeMeR - Śro 25 Maj, 2016 22:35
| Anaru napisał/a: | Odcinek 14 zaszokował mnie wspaniałością medycyny koreańskiej
Przyjeżdża ostrzelany i nieprzytomny facet na SOR, trafia na OIOM, ma zatrzymanie akcji serca i ledwo udaje się go uratować w dramatycznej i od razu staje na nogi i bryka, wyglądając przy tym jak okaz zdrowia, pominąwszy chyba opatrunek na łapce. ma siłę ganiać za północnokoreańskim żołnierzem, spiskować, strzelać z dachu i jeszcze robić sobie żarty (chociaż scena z "on właśnie zasnął" była słodka ). No cuda, panie, prawdziwe cuda medycyny koreańskiej. | Prawdaż, cuda
I jeszcze sobie delikwent temblak zdejmuje do strzału snajperskiego, a potem zakłada migusiem zanim wymieni spodnie na szpitalne
Cuda
| Anaru napisał/a: | | Wytresowana oglądaniem niezliczonych thrillerów, horrorów i sensacji zawsze wyznaję zasadę, którą wyznawał tez Tommy Lee Jones w Ściganym - że póki nie ma ciała to człowiek żyje. A Supernaturale i bollywoody nauczyły mnie, że póki nie spalisz i nie zakopiesz posypując solą lub nie rozsypiesz prochów na wietrz to delikwent wróci. | A juści - musi wrócić co najmniej jeden
| Trzykrotka napisał/a: | | Kiedyś, kiedy trochę ogarnę się czasowo, napiszę jakieś podsumowanie Kropek po kątem "gdybym kręciła o tym film, zrobiłabym to tak." | O, byłabym zainteresowana
Agn - Śro 25 Maj, 2016 22:50
| BeeMeR napisał/a: | | I nawet do sesji ubrali sweterki Kim Tana |
Tyż prowda. Widać ciężkie boje ciężkimi bojami, ale Kim Tan stał się swego rodzaju ikoną stylu.
| BeeMeR napisał/a: | | Szczerze mówiąc z całej tej zgrai kapłanów chyba tylko Główny i Spoko gościu mnie interesowali - reszta to było tło. |
Bo tak było. Ale i tak przykro, że całą szajkę radośnie wytłuczono. Miałam nadzieję na całą dramę z Hyungiem Czarną Perłą, a tu zonk.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja się jaram na drugi odcinek Another Miss Oh. |
Trzykrotko, a ty w ogóle kolekcjonujesz Dwa Ohy? Bo tak sobie myślę, tyle dobrego piszecie o tej dramie, że chyba bym od kogoś gwizdnęła na jakimś spotkanku czy coś.
| Trzykrotka napisał/a: | | Cameo było bardzo ładne, a nasz arangowy Panicz pięknie je odegrał. |
Zwiędłak? Brrrr... ale wierzę, że wypadł dobrze. Mnie póki co źle się kojarzy, bo tylko z jedną rolą.
| BeeMeR napisał/a: | | najbardziej zaś czekam na kolejny odcinek joseońskich Zaplątanych |
Lustereczko to Zaplątani?
| Admete napisał/a: | | Dość, że mnie w pracy irytują i złoszczą bzdurami. |
Admete...
| Anaru napisał/a: | | Puk puk *wchodzi nieśmiało* |
Wszelki duch! Anaru! Witaj!
| Anaru napisał/a: | | pamiętam głownie picie soju |
Czyżby 3 dni i żadnych nocy?
| Anaru napisał/a: | | Odcinek 14 zaszokował mnie wspaniałością medycyny koreańskiej |
No moja droga, my tu gremialnie byłyśmy pod wrażeniem możliwości koreańskiej medycyny. Ale jak wiesz, oni już w Joseonie zaczynali takie cuda medyczne odstawiać, że głowa mała. I pomyśleć, że wszyscy słyszeli o jakiejś mało skutecznej medycynie chińskiej, a tu proszę - malutka Korea mogłaby wielgachne Chiny uczyć.
| Anaru napisał/a: | | I dobra akcja z tym północnokoreańskim "przyjacielem", zdemaskowanie tego północnego wredy i ten snajperski strzał. |
Prawda? Prawda? Mnie się w ogóle podobał motyw z żołnierzem z KRLD.
| Anaru napisał/a: | | Wytresowana oglądaniem niezliczonych thrillerów, horrorów i sensacji zawsze wyznaję zasadę, którą wyznawał tez Tommy Lee Jones w Ściganym - że póki nie ma ciała to człowiek żyje. A Supernaturale i bollywoody nauczyły mnie, że póki nie spalisz i nie zakopiesz posypując solą lub nie rozsypiesz prochów na wietrz to delikwent wróci. No to liczę na to, że wrócą obaj. |
Bardzo mi się podoba ta filozofia. Fakt, że prawdziwa (a przynajmniej jeśli chodzi o filmy).
| Trzykrotka napisał/a: | | Kiedyś, kiedy trochę ogarnę się czasowo, napiszę jakieś podsumowanie Kropek po kątem "gdybym kręciła o tym film, zrobiłabym to tak." |
Tak! Tak! Taaaak!!!
BeeMeR - Śro 25 Maj, 2016 23:03
| Agn napisał/a: | Lustereczko to Zaplątani? | Mnie się bardzo tak kojarzy - panna zamknięta na odludziu pierwszy raz wytykająca nos na świat, lampiony w dzień urodzin, magiczne włosy zmieniające kolor - pewnie, że dużo więcej i nieco inaczej, ale mi się kojarzy.
Zapoznaję się z Sunbae - ale mają głupie fryzury - on półgrzyba, ona perukę
Niemniej chyba już kupionam wstępnie
Trzykrotka - Śro 25 Maj, 2016 23:08
| Agn napisał/a: |
Trzykrotko, a ty w ogóle kolekcjonujesz Dwa Ohy? Bo tak sobie myślę, tyle dobrego piszecie o tej dramie, że chyba bym od kogoś gwizdnęła na jakimś spotkanku czy coś. |
Z przyjemnością będę się dzielić. Ona mi się niezwykle podoba i wzrusza mnie. Szkoda, że Admete odpadła, bo ona to rozumiała, ale w pełni pojmuję motywację
Zwiędlak był naprawdę fajny w takim trochę dziwacznym cameo.
Agn - Śro 25 Maj, 2016 23:23
| BeeMeR napisał/a: | | Mnie się bardzo tak kojarzy - panna zamknięta na odludziu pierwszy raz wytykająca nos na świat, lampiony w dzień urodzin, magiczne włosy zmieniające kolor - pewnie, że dużo więcej i nieco inaczej, ale mi się kojarzy. |
Rozumiem. Nic mi to wprawdzie nie mówi, bo nie widziałam Zaplątanych, ale byłam ciekawa nawiązania.
| Trzykrotka napisał/a: | | Z przyjemnością będę się dzielić. |
To zaś oznacza, że będziesz musiała przybyć na jakieś spotkanko.
BeeMeR - Śro 25 Maj, 2016 23:29
| Agn napisał/a: | | nie widziałam Zaplątanych | Nie widziałaś Zaplątanych?
Obejrzyj sobie - cudna bajka | Agn napisał/a: | Trzykrotka napisał/a:
Z przyjemnością będę się dzielić.
To zaś oznacza, że będziesz musiała przybyć na jakieś spotkanko. | A ja się wtedy z wami spotkam i może też dam szansę pannie Oh (w sumie dwa pierwsze odcinki już posiadam
Gong Shim to cudna bzdurka, a Sunbae uroczy - jak się cudnie bawi rolą Ona też piękne miny strzela. Niemalże zachwyconam
Agn - Śro 25 Maj, 2016 23:31
| BeeMeR napisał/a: | | Nie widziałaś Zaplątanych? |
Wielu bajek nie widziałam. Nie ciągnie mnie do nich jakoś szczególnie. Robię kilka wyjątków, ale na nieliczne przypadki.
| BeeMeR napisał/a: | | A ja się wtedy z wami spotkam |
To już jest nas 3. Myślę, że i inne dramalandowe panie chętnie przyłączą się do naszego grona.
BeeMeR - Śro 25 Maj, 2016 23:33
| Agn napisał/a: | | Wielu bajek nie widziałam. | Wielu bajek nie warto (np. Frozen ) ale Zaplątani są naprawdę udani - rysunek, humor, całokształt - widziałam kilka razy i jeszcze zobaczę
tu np. lampiony:
https://www.youtube.com/watch?v=n7EFLuc2yig
Nic na siłę jednakowoż
Trzykrotka - Czw 26 Maj, 2016 00:54
Znowu piękny odcinek Another Miss Oh.
Pan Tumnus jest jednak zdrowo pokręcony - żeby oświadczyć się "te drugiej" pannie Oh, wziął lekcje ping ponga u profesjonalistki. Jak go przedtem lubiłam bez większych zastrzeżeń, tak tym razem poczułam niejaką satysfakcję, kiedy narzeczony "naszej" panny Oh obił mu gębę na skrzyżowaniu dróg. Ale mimo wszystko trzymałam kciuki, kiedy ściągał z ruchliwej ulicy "naszą" pannę Oh, która weszła tam w kompletnym zamroczeniu pourazowym.
Dobrze, że rodzice w końcu dowiedzieli się, że ich córka została porzucona, a nie sama rzuciła narzeczonego. Mogli wypłakać sie zbiorowo i w samotności i załatwić sprawy na swój własny sposób: poszli na karaoke, poprzebierali się, wyszaleli, zachrypli - i trochę, choć trochę, wyciągnęli ze stuporu córkę, której - jak się wydaje - nikt nie kocha.
Podoba mi się, że wątek Isadory i popieprzonego prawnika (Agn to pan z Personal Taste, ten najlepszym WTF w mieście Tam średnio mi się podobał, tutaj daje czadu aż miło) nabiera właściwych rumieńców. Oni razem w parze - to byłby dynamit
Dramie skoczyła oglądalność, dziś ogłosili, że dostała 2 dodatkowe odcinki
Zjawię się na spotkaniu, zjawię Ale nie w czerwcu, ani w 1 polowie lipca. Mam czerwiec na skończenie pracy dla mojej poprzedniej firmy co oznacza zajęte soboty, a w lipcu urlop. Potem jestem w Krakowie, więc - z przyjemnością.
Agn - Czw 26 Maj, 2016 13:23
Kurczę, bardzo zachęcasz do tej dramy!
| Trzykrotka napisał/a: | | Zjawię się na spotkaniu, zjawię Ale nie w czerwcu, ani w 1 polowie lipca. Mam czerwiec na skończenie pracy dla mojej poprzedniej firmy co oznacza zajęte soboty, a w lipcu urlop. Potem jestem w Krakowie, więc - z przyjemnością. |
Nie wiem, czy uda mi się coś wykombinować na drugą połowę lipca, bo w pierwszej mam urlop, więc obawiam się, że w urlopie mam już dwa weekendy wolne i kolejnej wolnej soboty nie wyłapię (zwłaszcza że to sezon urlopowy). Może sierpień jakoś?
Admete - Czw 26 Maj, 2016 14:12
Miss Oh nadal będę zbierać i być może obejrzę jak już będzie całość.
Agn - Czw 26 Maj, 2016 19:15
Szykuje się kryminałek, wygląda całkiem interesująco: http://www.dramabeans.com...for-your-taxes/
Admete - Czw 26 Maj, 2016 19:21
Mam w planach
|
|
|