To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V

Caitriona - Śro 03 Maj, 2017 16:42

Ze względu na Chrisa Evansa mam w planach seans :wink:
Cathie - Śro 03 Maj, 2017 20:26

Deanariell napisał/a:

Nienawidzę tej wstrętnej baby - minister tzw. edukacji - z całego serca! :wsciekla: :uzi: :evil: Podpisałam petycję, gdybym mogła, to wysłałabym tę chodzącą hańbę polonistyki do szkoły specjalnej!

Tylko nie do szkoły specjalnej! Tam dzieci i tak są pokrzywdzone przez los, to po co im jeszcze pani Zalewska.
milenaj napisał/a:
Przez te rozważania na temat Indian naszło mnie ochota na Ostatniego Mohikanina

Też bym obejrzała. Tylko gdzie ja go mam. :mysle:

Agn - Śro 03 Maj, 2017 20:58

Jestem po maratonie Indiany Jonesa.

Wszystkich 4 filmów.

:serce2: :serce2: :serce2: :serce2:

BeeMeR - Śro 03 Maj, 2017 22:16

Agn napisał/a:
Jestem po maratonie Indiany Jonesa.

Wszystkich 4 filmów.

:serce2: :serce2: :serce2: :serce2:
Zazdroszczę. Planuję, jak Adaś będzie starszy :mrgreen:
milenaj - Śro 03 Maj, 2017 22:23

Cathie napisał/a:
ni Zalewska.
milenaj napisał/a:
Przez te rozważania na temat Indian naszło mnie ochota na Ostatniego Mohikanina

Też bym obejrzała. Tylko gdzie ja go mam.


Obejrzałam w urodziny DDL. :)

Absolutnie nie starzeje się ten film. No i w sumie wiedziałam o tym, ale film jest też oparty nie tylko na książce co i na wcześniejszej adaptacji... Może stąd te różnice.

Co ciekawe moja koleżanka o podobnym guście woli książkę :)

No i ten reżyser umie robić filmy. Może "Gorączka" dzisiaj. :) Al Pacino w takiej formie. ;)


Indiana junior <3 po wsze czasy ulubiona część. :)

Agn - Czw 04 Maj, 2017 09:16

Królestwo kryształowej czaszki? Naprawdę? Myślałam, że wszyscy nienawidzą tej części (ja się do nich nie zaliczam, ten film też lubię - może mniej niż stare filmy, ale i tak).
milenaj - Czw 04 Maj, 2017 09:21

Raczej Harrison Ford jako Indiana Jr, ale 4 część też lubię bardzo :)
Agn - Czw 04 Maj, 2017 09:28

Aaaaa... załapałam. Bo Indiana Jr to raczej Shia Le Beof (sp?!), a on to Henry Junior. Tatuś to mu krwi napsuł, nie powiem. :lol:
W sumie nie wiem, którą część lubię najbardziej. Na pewno wiem, którą partnerkę Indiany lubię najbardziej. :D
Swoją szosą, odnośnie partnerek - w Ostatniej krucjacie jest ta Niemka, dr Elsa Schneider. No i jest ta scena, kiedy wszystko zaczyna się rozsypywać, pęka podłoga, grall zleciał w dół i zatrzymał się na skalnej półce, Indiana trzyma dr Schneider za rękę i krzyczy: "Elsa! Let it go!" :rotfl:

BeeMeR - Czw 04 Maj, 2017 09:45

Agn napisał/a:
Na pewno wiem, którą partnerkę Indiany lubię najbardziej. :D
Którą?
Ja wiem, którą lubię najmniej :P (tą co się najbardziej wydziera :P )

Agn - Czw 04 Maj, 2017 10:00

BeeMeR napisał/a:
Którą?

Marion, oczywiście. Baba z charakterem. :mrgreen:
Willie i ja nie cierpię. Chyba nie ma widza, który by się skrycie nie modlił, by wpadła do tej rozgrzanej lawy w czasie rytuału. :P

milenaj - Czw 04 Maj, 2017 11:42

Agn napisał/a:
Indiana trzyma dr Schneider za rękę i krzyczy: "Elsa! Let it go!"


Przecież wiadomo, że wszyscy mówią po angielskiemu. :mrgreen:

BeeMeR napisał/a:


Ja wiem, którą lubię najmniej (tą co się najbardziej wydziera )


Taaak. :thud:

Agn napisał/a:
Marion, oczywiście. Baba z charakterem.


Pełna zgoda.

Co do 4 mam zastrzeżenia, jasne, ale to był taki powrót do dzieciństwa, że wybaczam praktycznie wszystko i ja w kinie bawiłam się super.

Aragonte - Czw 04 Maj, 2017 12:08

Agn napisał/a:
No i jest ta scena, kiedy wszystko zaczyna się rozsypywać, pęka podłoga, grall zleciał w dół i zatrzymał się na skalnej półce, Indiana trzyma dr Schneider za rękę i krzyczy: "Elsa! Let it go!" :rotfl:

Let it go... let it goooooo! *wyje do melodii z Frozen* :lol:

Agn - Czw 04 Maj, 2017 15:50

Milenaj, dr Schneider mowila po angielsku. Chodzilo mi o skojarzenie, ktore zaprezentowala Aragonte. ;)

Tez sie w kinie bawilam super.

Rany, mnie sie Indiana Jones chyba nigdy nie znudzi... :serce:

milenaj - Czw 04 Maj, 2017 16:03

Aragonte napisał/a:

Agn napisał/a:
No i jest ta scena, kiedy wszystko zaczyna się rozsypywać, pęka podłoga, grall zleciał w dół i zatrzymał się na skalnej półce, Indiana trzyma dr Schneider za rękę i krzyczy: "Elsa! Let it go!"

Let it go... let it goooooo! *wyje do melodii z Frozen*


nie załapałam :)

milenaj - Nie 21 Maj, 2017 08:56

"Sama przeciw wszystkim"

W sumie nie wiem. Ciekawe, ale jakby takie bardzo propagandowe, choć to też nie jest dobre określenie. Ale wieczór mi zajęło skutecznie, a o to chodziło. ;)

http://www.filmweb.pl/fil...kim-2016-762881

milenaj - Nie 21 Maj, 2017 20:52

Powrót "To właśnie miłość"

https://www.youtube.com/watch?v=ZmUaH-n_wbA

Admete - Nie 21 Maj, 2017 21:06

Zabawny nawet ;)
praedzio - Sob 27 Maj, 2017 08:42

Szafran, widziałaś "Zwyczajną dziewczynę"? I jak? Bo zastanawiam się, czy się na to nie przejść. ;)
Szafran - Sob 27 Maj, 2017 10:27

praedzio napisał/a:
Szafran, widziałaś "Zwyczajną dziewczynę"? I jak? Bo zastanawiam się, czy się na to nie przejść. ;)


Widziałam, bardzo dobrze się bawiłam:). Zabawne, niegłupie i świetnie zagrane. Taka komedia z "epoki" (Londyn pod wojennymi bombardowaniami) o powstawaniu filmu z mocnym wątkiem spod szyldu "girl empowerment":).
Bill Nighty jest boski.
Miałam co prawda trochę zastrzeżeń, ale generalnie nie przeszkodziło mi to cieszyć się seansem.

praedzio - Sob 27 Maj, 2017 10:30

O, dzięki. :kwiatki_wyciaga: No, to postanowione. ;)
BeeMeR - Sob 27 Maj, 2017 13:03

Szafran napisał/a:
Bill Nighty jest boski.
To może się też zainteresuję.

W nieznane.

Bardzo lubię Marka Stronga, ale wysłać go w kosmos ze szczytną misją, zamknąć samego z sobą w rakiecie zmierzającej na Marsa i... :spi:
Potwornie się wynudziłam. :spi:

milenaj - Sob 27 Maj, 2017 15:15

Ja się przymierzam do nowego "Dirthy Dancing". Mam przeczucie, że będzie bolało. :)

Wczoraj byłam na "Piratach" i to z kolei bolało mniej niż myślałam. :)

ita - Sob 27 Maj, 2017 16:42

praedzio napisał/a:
O, dzięki. :kwiatki_wyciaga: No, to postanowione. ;)


Ja też, ale dopiero w przyszły weekend, już nie dam rady dziś lub jutro :( . Daj znać, proszę, jak wrażenia po seansie :kwiatek:

praedzio - Sob 27 Maj, 2017 16:47

Nie ma sprawy. ;) Ja to pewnie tradycyjnie w środę się wybiorę.
Admete - Sob 27 Maj, 2017 16:51

Jedna rzecz jest tam od czapy trochę i dlatego mi się nie do końca podoba - pisze odnośnie Zwykłych dziewczyn. Ale Bill Nighy cudowny :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group