To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Babylon 5

Admete - Czw 18 Lis, 2010 17:50

Londo jest Wielki :) I ułomny - chyba dlatego właśnie da się go lubić. Gładko przechodzi od wielkoduszności do wredoty na skalę wszechświatową :roll: :wink:

Cytat:
Świeży pomysł, sprawnie zrealizowany


Poczekaj aż w 4 serii obejrzysz Illusion of Truth... tam dopiero będzie ciekawy przykład pracy telewizji oraz ...interpretacji. Powoli, powoli zbliżasz się do kluczowych momentów, które poprowadzą akcję dalej. Londo jeszcze będzie miał swoje chwile wielkości i upadku. Podobnie G'Kar.

Cytat:
Babilon 5 niewątpliwe jest punktem zapalnym. W każdej chwili Ziemia może wplątać się w niepotrzebny konflikt.


Jak mówi Aragonte - także wrzodem na czterech literach ( według niektórych ). Tyle, że Ziemia może sobie gadać o likwidacji. Pilnują tak naprawdę tej planety na dole, z maszyną Draala. I mają na B5 niezły punkt do szpiegowania innych.

Cytat:
Zaskoczyła mnie postawa Delenn podczas wywiadu... Mało prawdopodobne, aby osoba z jej pozycią i doświadczeniem dyplomatycznym nie potrafiła odpowiedzieć na proste pytanie


W któryms z późniejszych odcinków Delenn mówi, że nie ma u nich czegoś takiego jak prasa w ziemskim stylu, a każdy Minbarczyk na swoje pytanie otrzymuje odpowiedż właściwą jego pozycji - nie mniej i nie więcej ;) Upłynęło zaledwie jakieś 12 lat od totalnej wojny ziemsko - minbarskiej. Na Minbarze pierwszym ambasadorem został niedawno Sinclair. Delenn jest na B5 dopiero od kilku lat, dwóch - trzech dokładnie. Wcześniej nie miała do czynienia z ludźmi, była satai, z kasty religijnej, z wysokiego rodu. Poza tym tak jak Aragonte zauważyła - Delenn cały czas się zmienia, zmienia się jej emocjonalność, biologia. Została odrzucona i teraz szuka miejsca dla siebie. Tak przedstawiał to Straczyński w komentarzach. To dlatego szuka porozumienia z Sheridanem, bo on jej nie traktuje jak dziwadło, tym bardziej, ze sam czuje się poniekąd jako wyrzutek ( z powodu zamachu na prezydenta i tego wszystkiego co dzieje sie wokół ewentualnej zdrady Ziemi ). Właściwie konieczne jest, aby obydwoje znaleźli sie poza dotychczasowymi strukturami.
I chwalę się - przesyłka z kompletem B5 właśnie do mnie dotarła. Dzięki Aragonte! :kwiatki_wyciaga: :-D

Aragonte - Czw 18 Lis, 2010 17:53

Nie ma za co :-D :-D :-D
Enjoy!

BTW - myślisz, że faktycznie pilnują maszyny Draala? Jeśli o tym była mowa, to mi umknęło.

Admete - Czw 18 Lis, 2010 17:57

Znów gdzies mi to mignęło w komenatrzach. Zrobiłam już wszystkie komentarze do B5 i do pozostałych filmów.

Na temat Delenn:

Cytat:
It's also worth noting that this was likely Delenn's first real encounter with Earth media/reporters on this level. She's never been put into such a situation before, being challenged on-screen, which would be the height of disrespect back home. (We refer to her desire, after this, to learn more about the press in a later episode this season.)


A tu ciekawostka odnośnie tytułu:

Cytat:
Very few have noted the play on the title. The usual complete phrase is, "And now for a word from our sponsor." So what was the only sponsored commercial shown (in the 2259 version?


Ta reklama Korpusu Psychicznego zawsze mnie rozwala ;)

A tu w analizie odcinka jest wspomniane o Draalu:

Cytat:
One reason for keeping Babylon 5 around was conspicuously absent from Senator Quantrell's list: the planet below the station is one of the most strategically valuable places in the known galaxy, considering what lies beneath its surface (cf. "A Voice in the Wilderness.") Given that the planet's contents were entrusted to the Babylon 5 Advisory Council, it's in everyone's best interest to keep the station up and running.

Aragonte - Czw 18 Lis, 2010 21:43

W swoich pierwszych komentarzach pisałam o tej reklamie :)

A dzisiaj obejrzałam sobie Coming of Shadows. Świetny odcinek. Drink dla Londo, Cienie, migawka z pierwszym Rangerem, polityczne machlojki... Zupełnie się inaczej to ogląda za drugim razem (a może trzecim w moim przypadku?), zwłaszcza kiedy się już wie, że niektóre sny staną się rzeczywistością.

Admete - Czw 18 Lis, 2010 21:50

A wiesz, że w tej reklamie jest ukryty przekaz?

Cytat:
"Subliminal" text during the Psi Corps ad: "The Psi Corps is your friend. Trust the Corps."


Jak wiadomo - "Korpus twoim ojcem, korpus twoją matką" ;)

Coming of Shadows rozpoczyna wielką historie w B5...Oj Londo, Londo...zachciało ci się wielkości. Kolejne oglądanie B5 przynosi kolejny poziom obserwacji ;)

Aragonte - Czw 18 Lis, 2010 22:33

No pewnie, że zauważyłam ten przekaz.

A Londo... Hmm. W sumie to nie wiem, czy chodziło mu faktycznie o osobistą wielkość. Może trochę tak, ale myślę, że bardziej patriotycznie do tego podchodził, a że wyszło jak zawsze, to inna sprawa :-|

Puściłam sobie potem GROPOS, ale na razie mam przerwę :wink:

Admete - Czw 18 Lis, 2010 22:47

Żle się wyraziłam - Londo faktycznie podchodził do sprawy patriotycznie. Chciał, zeby Centaurii prime odzyskała należne miejsce w Galaktyce ( jak zwykł mawiać...).
Admete - Nie 21 Lis, 2010 20:49

Mam ochotę na Comes the Inquisitor...
Aragonte - Nie 21 Lis, 2010 22:12

Pewnie już musztarda po obiedzie, ale z niejakim opóźnieniem zachęcam - obejrzyj :wink:
Admete - Pon 22 Lis, 2010 11:28

Nie obejrzałam, zajrzała natomiast do odcinka wczesniejszego - Long Twilight Struggle ;) Dobry jest, oj dobry...Przemowa G'Kara na końcu...
Aragonte - Pon 22 Lis, 2010 11:33

Ooo, to świetny odcinek - upadek Narnu i modlitwa G'Kara wśród świec...
Dobrze pamiętam?

Admete - Pon 22 Lis, 2010 11:35

Dobrze pamiętasz :)
Admete - Pon 22 Lis, 2010 22:15

Asiek oglądasz coś? ;) Ja sobie teraz czytam wątek na Filmwebie. Chwilami jakbym siebie czytała ;) Zwłaszcza w części wspominkowej ;)

http://www.filmweb.pl/ser...n+nowy+D,582246

Aragonte - Pon 22 Lis, 2010 22:34

Przeczytałam te komentarze. Faktycznie, dość znajomo brzmią :wink:
Sama nie wiem, czy chciałabym powtórnego zekranizowania B5... Wiem, że to już nie byłoby to samo B5 :roll:
I nie zgadzam się z jednym z ostatnich komentujących - wątek Susan i Marcusa mógł mieć inny koniec, nie musiało to wyglądać dokładnie tak :-|

Admete - Wto 23 Lis, 2010 06:54

też tak uważam...Zakończenie było rozdzierające, ale pasowało.
asiek - Wto 23 Lis, 2010 11:37

Admete napisał/a:
Asiek oglądasz coś?

Nie, na razie zrobiłam sobie przerwę. :wink: ... Dopadła mnie ochota na robótki, a trudno podczas operowania igłą czytać napisy. :wink:

Admete - Wto 23 Lis, 2010 15:10

Robótki rzecz święta ;) Ja muszę mieć mysli zajęte, a przy robótkach to głównie ręce.
Deanariell - Wto 23 Lis, 2010 17:21

Admete napisał/a:
Jak wiadomo - "Korpus twoim ojcem, korpus twoją matką"

Jasne - Korpus broni, Korpus radzi, Korpus nigdy cię nie zdradzi. :P

Admete - Wto 23 Lis, 2010 18:09

Swoja drogę nieżle im akurat wątek Bestera wyszedł. I postać dobrze zagrana.
Deanariell - Wto 23 Lis, 2010 20:02

Admete napisał/a:
Swoja drogę nieżle im akurat wątek Bestera wyszedł. I postać dobrze zagrana.

Zgadzam się - Bester może był obślizgłym sukinkotem, ale bez wątpienia pierońsko dobrze zagranym. ;)

Admete - Wto 23 Lis, 2010 20:11

Ale miał jakieś resztki serca i sumienia - jak większośc postaci w B5 - no może poza Mordenem ;)
asiek - Śro 24 Lis, 2010 13:04

Obejrzałam kolejny odcinek In The Shadow Of Zhadum... Ciekawy, choć mogli dać nieco więcej informacji o Cieniach... Vir w rozmowie z M. genialny. :lol:
Koncepacja strażników wydaje mi się chybiona... Nie lubię inwigilacji. :?

Admete - Śro 24 Lis, 2010 13:24

Strażnicy sa wzorowani na straznikach z WP. Straczyński przyznał się do bezpośredniej inspiracji. Chodzi o to, że wśród strazników sś i Mibarii i ludzie, że potrafią robic coś razem.

Nie możesz dostać informacji o Cieniach tak od razu. I nigdy nie dostaniesz ich za wiele. Taka jest koncepcja ;)
Rozmowa Vira z Mordenem będzie miała swoje zakończenie dużo później ;) Vir jest cudny :) Skromny, ale z zasadmi :)

Admete - Pon 29 Lis, 2010 14:36

Obejrzałam sobie odcinek z inkwizytorem...Lubię teksty Sebastiana...Asiek co do pewności Delenn, w niektórych sprawach ;) Vorloni też mieli ochotę się upewnić, dlaczego włąściwie miesza się w to wszystko ;) A wcześniej odcinek 20 - biedny G'Kar.
asiek - Pon 29 Lis, 2010 15:08

Zastanawiam się na Vorlonami... Czy oni z natury są mało komunikatywni, czy jest to celowe działanie ? :mysle:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group