To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL

Anonymous - Pią 12 Gru, 2008 17:55

Myślę, że nie jest jego synem. To by trochę psuło klimat IMHO. Chłopaki są zawsze w drodze i wiemy, że największe marzenie Deana to takie życie rodzinne, ale właśnie dlatego jestem pewna, że Ben to jednak nie jest jego syn.

[quote="spin_girl"]A propos Sama, czy do tej pory mam już tęsknić za starym, wrażliwym Sammym? Bo na razie ta nowa, nieco bardziej bezwzględna twarz Sama bardzo mi się podoba.[/quote]

To nie jest tak, że nowy Sam nam się nie podoba. To chodzi raczej o świadomość tego, że taka przemiana się dokonała/dokonuje. Świadomość tego, co stoi za to przemianą.

Harry_the_Cat - Pią 12 Gru, 2008 18:18

Ten post spin_girl przywołał wspomnienia... ;) Najlepsze promo SPN ever: Scary just got sexy
stare, stare, wiem... ale :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2:

trifle - Pią 12 Gru, 2008 18:33

Spin, jaki masz szałowy avatarek :mrgreen:
Aragonte - Pią 12 Gru, 2008 18:44

trifle napisał/a:
Spin, jaki masz szałowy avatarek :mrgreen:

Od razu mi się przypomina jeden z zabawniejszych odcinków :rotfl:

praedzio - Pią 12 Gru, 2008 18:53

Taaaa.... :serce2:
spin_girl - Pią 12 Gru, 2008 19:35

Co do avatarków to znalazłam kilka całkiem zabawnych i zamierzam dość często się teraz "przebierać" :mrgreen: Dzięki za komplementy- cieszę się, że Wam się podoba- przecież to dla Was, żeby się przyjemnie patrzyło na posty.
spin_girl - Pią 12 Gru, 2008 19:39

Harry_the_Cat napisał/a:
Ten post spin_girl przywołał wspomnienia... ;) Najlepsze promo SPN ever: Scary just got sexy
stare, stare, wiem... ale :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2:

Kurcze, pamiętam jak Supernatural leciało na ITV2 w nocy, kiedy mieszkałam w Wielkiej Brytanii. Kiedy pracowałam na wieczornej zmianie czasami łapałam się na fragment odcinka, ale nigdy nie miałam czasu obejrzeć porządnie i nie wiem dlaczego wydawało mi się, że ten serial jest głupi .... :rumieniec:

Harry_the_Cat - Pią 12 Gru, 2008 20:14

Błędy młodości ;)

ps: tylko ostrożnie z animowanymi avkami. nasz transfer ich nie lubi :(

Deanariell - Pią 12 Gru, 2008 23:38

Spin_girl napisała:
Cytat:
Deanariell- wow, jaka dogłębna analiza moich wypowiedzi. :shock: Czuję się wzruszona :mrgreen:

Nie ma sprawy ;) zawsze do usług :mrgreen: :hug_grupowy: To było tak na przywitanie :kwiatki_wyciaga:

spin_girl napisał/a:
Kurcze, pamiętam jak Supernatural leciało na ITV2 w nocy, kiedy mieszkałam w Wielkiej Brytanii. Kiedy pracowałam na wieczornej zmianie czasami łapałam się na fragment odcinka, ale nigdy nie miałam czasu obejrzeć porządnie i nie wiem dlaczego wydawało mi się, że ten serial jest głupi ...

Wielu ludzi nadal tak uważa... :P Ich strata :confused3: Ty się przynajmniej w porę nawróciłaś na właściwą wiarę :oklaski: Żal by było nie poznać braci Winchesterów... :slina: :excited: :rotfl:
Ty jak rozumiem skłaniasz się w stronę starszego ;) Tym bardziej boleśnie odczujesz koniec III sezonu :cry2: Na samą myśl czuję dławienie w gardle... Oh, Dean, Dean, Dean... :cry2:

Caitriona - Sob 13 Gru, 2008 00:52

Harry_the_Cat napisał/a:
Ten post spin_girl przywołał wspomnienia... ;) Najlepsze promo SPN ever: Scary just got sexy
stare, stare, wiem... ale :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2:


A wiecie moze co to za piosenka leci w tle?

edit: już wiem: Echo & The Bunnymen - The Killing Moon http://www.youtube.com/watch?v=aX1PwkgwsG0

Caroline - Sob 13 Gru, 2008 08:05

Zbudowałam napięcie, haha :) choć Ameryki chyba nie odkryję
Spoiler:
pod koniec czwartego sezonu Sam pokona Lillith, ale pieczęcie oczywiście zostaną złamane i pan na L. wylezie se z piekła. Rolą Sama jest go pokonać, tylko że oczywiście musi się w tym celu zrobić "zły". A Dean ma go uratować.

Powiedzcie, co Sam musi zrobić, żeby znów sprawnie wyciągać demony z ludzi? Była taka rozmowa z Ruby w jednym z ostatnich odcinków. Rozmawiają o tym, że Sam traci formę i Ruby mówi mu "you know what you have to do". Pamiętacie o co może chodzić?

Harry_the_Cat - Sob 13 Gru, 2008 10:55

OMG...

promo 4.11: http://pl.youtube.com/watch?v=B0NqOf2kmoI

:shock:

ETA: i jeszcze jedno - trzy kolejne odcinki: http://pl.youtube.com/watch?v=2gFeQRECRqM

Dean :mrgreen:

Spoiler:

Cytat:
Zbudowałam napięcie, haha :) choć Ameryki chyba nie odkryję
Spoiler:
pod koniec czwartego sezonu Sam pokona Lillith, ale pieczęcie oczywiście zostaną złamane i pan na L. wylezie se z piekła. Rolą Sama jest go pokonać, tylko że oczywiście musi się w tym celu zrobić "zły". A Dean ma go uratować.

Powiedzcie, co Sam musi zrobić, żeby znów sprawnie wyciągać demony z ludzi? Była taka rozmowa z Ruby w jednym z ostatnich odcinków. Rozmawiają o tym, że Sam traci formę i Ruby mówi mu "you know what you have to do". Pamiętacie o co może chodzić?



Podoba mi się Twoja teoria. Jest jakby bardziej "optymistyczna" niż inne, które słyszałam...

A propos Ruby - nie wiadomo, o czym mówiła... Można tylko snuć przypuszczenia.

Aragonte - Sob 13 Gru, 2008 11:15

Nie mam nic przeciwko, żeby odbyło się to tak, jak w wariancie Caroline :wink:

Harry, co to za odcinek z Deanem w szkole? :lol:

praedzio - Sob 13 Gru, 2008 11:50

Nice shorts.... :rotfl:
Harry_the_Cat - Sob 13 Gru, 2008 12:36

To ten z powrotem do szkoły chyba "Chris Angel is a Douchebag" (??) - 4.13.
Sam wygląda jak nauczyciel historii z tą koszulą wpuszczoną w spodnie.

Admete - Sob 13 Gru, 2008 12:40

Oj będzie się działo ;-) Śmieszno i straszno ;-)
Caitriona - Sob 13 Gru, 2008 15:16

Jakie podkolanówki :rotfl: :rotfl: :rotfl:

A ten pierwszy zwiastun to okropny, jak oni mogą tak nas zostawić i zrobić sobie przerwę :cry2:

Caroline - Sob 13 Gru, 2008 15:56

Caitriona napisał/a:
Jakie podkolanówki :rotfl: :rotfl: :rotfl:
I opaseczka na główce :D Samowi chyba trafiła się rola woźnego...
Admete - Sob 13 Gru, 2008 16:55

Tytuły są po fragmentach odcinków, nie przed. Takie odniosłam wrażenie, więc ten trenerski fragment byłby z odcinka szkolnego. Wredny jest montaż w tym fragmencie pojedynczym. "Chris Angel is a Douchebag" to odcinek o magikach.
praedzio - Sob 13 Gru, 2008 17:16

Hm... :mysle:

http://spoilertv-supernat...sting-side.html

Admete - Sob 13 Gru, 2008 17:47

No właśnie - hmm...
Anonymous - Sob 13 Gru, 2008 18:02

To pewnie scena z openera....

BTW - może powspieramy chłopaków?
http://www.eonline.com/ub...ds_respect.html

Harry_the_Cat - Sob 13 Gru, 2008 18:03

to byłam ja.
spin_girl - Sob 13 Gru, 2008 18:12

Cytat:
Ty jak rozumiem skłaniasz się w stronę starszego Tym bardziej boleśnie odczujesz koniec III sezonu Na samą myśl czuję dławienie w gardle... Oh, Dean, Dean, Dean...
_________________


Deanariell nastraszyłaś mnie!!! Teraz się boję oglądać dalej chociaż ten sezon, jak na razie, moim zdaniem, jest genialny. Jeśli coś się stanie Deanowi to ja kogoś zabiję!! Najpewniej scenarzystę :uzi:
off top: Deanariell- GENIALNY avatar! :serduszkate:

spin_girl - Nie 14 Gru, 2008 12:06

Dobra, jestem po 11 odcinku trzeciego sezonu (tym, którego akcja przypomina "Dzień Świstaka") i zaczynam rozumieć, o czym mówiłyście. Ten fragment akcji, kiedy upływa kilka miesięcy od śmierci Deana i Sam, złamany goryczą i cierpieniem, staje się tak bezwzględny, że jest gotów bez oporów poświęcić niewinnego człowieka, żeby zdobyć galon krwi jest jednym z najsmutniejszych obrazów w Supernatural, a przecież smutku jest w tym serialu wiele.
W ogóle płaczę już teraz niemal przy każdym odcinku. Odcinek świąteczny to dosłownie rollercoaster emocji- od śmiechu do łez. Naprawdę nie mogę sobie wyobrazić, co jeszcze tam się może zdarzyć gorszego (to znaczy jedną rzez mogę sobie wyobrazić, ale nie chcę)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group