To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Wampiry i wilkołaki

asiek - Sob 24 Lip, 2010 09:09

Rozumiem... :wink:


Anaru napisał/a:


Nie raziły mnie tam sceny seksu, chociaż braciszek chyba w każdym odcinku pokazał tyłek

To prawda ... i pod koniec ten wątek stał się nurzący... ile można ? :roll: :wink:
Anaru napisał/a:
Drugiego sezonu jeszcze nie zaczęłam, trzeci się powolutku kompletuje

Drugi sezon jest znacznie lepszy i serial zyskuje. :-)

BeeMeR - Sob 24 Lip, 2010 11:20

Obejrzałam pierwszy odcinek Pamiętników Wampirów i muszę wyznać, że Stefek Burczymucha jest zupełnie nie w moim stylu - ani urodą, ani flegmatycznym temperamentem, ani zdolnościami aktorskimi :P Nuda... :spi:
Damon też mnie jakoś nie powalił, ale przynajmniej pcha akcję do przodu i wprowadza więcej życia niż smętne wejrzenia Stefka i snucie się to tu czy tam... :mysle:

Yvain - Sob 24 Lip, 2010 13:57

Pierwszy odcinek to faktycznie nie powala :mrgreen: ale później robi się coraz bardziej ciekawie.
BeeMeR - Sob 24 Lip, 2010 14:38

Trzeci odcinek VD oglądam już z bananem na pysku :mrgreen:

Stefek wprawdzie dalej ma kij w tyłku a na twarzy zero emocji, ale Damon o fryzurze a'la nastroszony kurczak, złośliwym uśmieszku i uroku Doriana Graya jest przedni :mrgreen:

Yvain - Sob 24 Lip, 2010 17:00

:mrgreen: a im dalej w las tym ciekawiej
asiek - Sob 24 Lip, 2010 18:43

BeeMeR napisał/a:
Stefek wprawdzie dalej ma kij w tyłku a na twarzy zero emocji, ale Damon o fryzurze a'la nastroszony kurczak, złośliwym uśmieszku i uroku Doriana Graya jest przedni

To rozumiem :-D ... Już myślałam, że jesteś odporna na urok Damona. :wink:

BeeMeR - Sob 24 Lip, 2010 19:20

Damon ma szelmowski uśmiech, brwi i uroczo przewraca oczami :serce: - i zdecydowanie wolę charakterne wampiry niż emo-wampiry jak Stefek czy Edzio, które potrafią tylko smęcić :P
Agn - Sob 24 Lip, 2010 21:35

BeeMeR napisał/a:
Damon ma szelmowski uśmiech, brwi i uroczo przewraca oczami :serce: - i zdecydowanie wolę charakterne wampiry niż emo-wampiry jak Stefek czy Edzio, które potrafią tylko smęcić :P

THAT'S MY GIRL! :mrgreen:
Okrutnie się cieszę, że ci się TVD podoba. Pierwszy odcinek nie był zbyt powalający, to fakt... ale Damon... :serduszkate:

BeeMeR - Wto 27 Lip, 2010 08:33

Oglądam dalej Pamiętniki Wampirów :mrgreen: - już dawno (czytaj od pierwszych serii SPN) nie oglądałam serialu z takim bananem na pysku :banan_Bablu: :banan_czerwony:
i ze słowami "jaki on jest śliczny" :serduszkate: (to nic, że Damon akurat wysysał i mordował gromadkę ludzi na cmentarzu ;) )

i podobają mi się takie scenki-perełki między Damonem a Caroline, jak np. "czy ja wyglądam jak ktoś kto myje naczynia?" czy "nie pójdę z tobą, jak będziesz w tej sukience" :rotfl:

Yvain - Wto 27 Lip, 2010 08:53

Doskonale rozumiem :mrgreen: bo czaruś z niego nieprzeciętny, takiemu urokowi ciężko się oprzeć, a poczucie humoru też ma zabójcze :mrgreen:
Agn - Wto 27 Lip, 2010 21:32

Tak, a twórcy serialu nawet polali w pewnym momencie z sami-wiecie-której sagi - Damon podczytywał sobie Breakind dawn. Musiał pewnie lać ze śmiechu przy rozmowie po nocy poślubnej.
I w ogóle kocham tę rozmowę:
Caroline: How come you don't sparkle?
Damon: Because I live in the real world where vampires burn in the sun!
:lol:

Yvain - Wto 27 Lip, 2010 22:02

Nie mówiąc już o wyborze książki do pokazu czarów Bonnie :mrgreen: fajne są te smaczki
Agn - Wto 27 Lip, 2010 22:22

Oj, a tego nie pamiętam. Jaką tam książkę wyciągnęli?
Yvain - Wto 27 Lip, 2010 22:49

Bonnie chciała się popisać sztuczka przed odczarowaniem części maszynerii, bo Damon powątpiewał w jej umiejętności z tekstem " to nie nauka gry na pianinie", więc Bonnie poprosiła go aby wybrał jakąś książkę, którą później ona wyciągnęła z regałów biblioteki siłą swojej magii. A Damon wybrał "Zew krwi" Londona :mrgreen: zabawne tym bardziej , że Stefek miał akurat ostatnio problemy z poradzeniem sobie z wampirzą naturą.
asiek - Śro 28 Lip, 2010 07:27

Yvain napisał/a:
Nie mówiąc już o wyborze książki do pokazu czarów Bonnie fajne są te smaczki

:mrgreen:

BeeMeR - Śro 28 Lip, 2010 09:35

Oj, smaczki są fajowe :rotfl:
Niektóre dialogi też świetne - nie tylko Damona, ale głównie ;)
A może on je po prostu najlepiej podaje - rola zagrana jest fantastycznie :oklaski:

Też świetnie zagrani są Vicky, Caroline i Jeremy :cheerleader2:
Elena i Stephan są ok, ale bez rewelacji, ot, żadne mnie nie rusza ani na tak, ani na nie.

Jak na razie w kategorii największy drewniak u mnie wygrywa filmowy Taylor czy Ty :roll:
i nie wiem jak się panna nazywa, ale taka chudzina co rządziła się przy myciu samochodów

Agn, Tobie powinnam podziękować :kwiatki_wyciaga: , bo wzięłam się wreszcie za Pamiętniki przeczytawszy:

Agn napisał/a:
A myślisz, że co jest głównym powodem mojego oglądania TVD? :D Aczkolwiek lubię te wątki poboczne i sporo postaci. Stefana... zmilczę, bo faktycznie bywa nudny (ale ma swoje "mhroczne" momenty, kiedy się jakby budzę z letargu i myślę "kurczę, chłopak czasem daje radę"), ale za to mamy Damona, Caroline (ja ją naprawdę lubię i rozumiem), Damona, Matta, Bonnie (i w ogóle wiedźmy - podoba mi się ten wątek), Damona, jest też Kaśka vel. Wredna Żmija, ale poza tym jest jeszcze Damon, no i Alaric. Oraz Damon. Jeremy. Damon. Jenna (świetna kobieta!). Och i byłabym zapomniała - i Damon. :mrgreen:

Obsesja? Jaka obsesja? :lol:


Musiałam naocznie sprawdzić co i jak i skonstatowałam, że Damon to nie tyle przystojna, co cholernie seksowna gadzina :excited:

Yvain - Śro 28 Lip, 2010 11:44

:mrgreen: jeśli byłby tylko przystojny byłby nudny, ot taki obrazek popatrzeć i zapomnieć, ale ta cała reszta ehhhhhh........ to dopiero jest coś wartego uwagi :mrgreen:
A z innych postaci to oczywiście Caroline, Bonne, Matt, Jenna, Alaric i Isobel, Anna, i niecierpliwie czekam na Katherine, ciekawa jestem jak zacznie ustawiać to swoje podwóreczko :mrgreen: tym bardziej, że podobno wraca dla Stefka.

BeeMeR - Śro 28 Lip, 2010 11:53

Yvain napisał/a:
:mrgreen: jeśli byłby tylko przystojny byłby nudny, ot taki obrazek popatrzeć i zapomnieć, ale ta cała reszta ehhhhhh........ to dopiero jest coś wartego uwagi :mrgreen:
Otóż to :-D
Przystojniaków tylko do patrzenia to ja niekoniecznie lubię (Stefek jest według mnie przystojniejszy i co? Nico :P (na Damona nie zwróciłam na fotce większej uwagi, ruch wszystko zmienia :twisted: ) ) ale charakternych Zuych lub Dobrych-trochę-inaczej bardzo :cheerleader2:

Yvain - Śro 28 Lip, 2010 12:09

Zwiastun :mrgreen: i fajne są te śmieszne scenki pod spodem
http://www.kotek.pl/kotek..._zwiastun_.html

BeeMeR - Śro 28 Lip, 2010 12:11

Yvain napisał/a:
Alaric i Isobel, Anna
Nie mam pojęcia kto to - ale jestem dopiero w siódmym odcinku :mrgreen:
Yvain - Śro 28 Lip, 2010 12:12

To samo najlepsze jeszcze przed Tobą :mrgreen:
Agn - Śro 28 Lip, 2010 18:43

Oj, to poczekaj. Alaric też jest świetną postacią.
I lubię też Bonnie, choć nie podoba mi się aktorka (znaczy się jak ją gra, bo z urody dziewczyna jest prześliczna). Ale Caroline i Jenna to są moje typy nr 1.
Ja jestem niezmiernie ciekawa tego drugiego sezonu m.in. ze względu na pana drewniaka. Chyba się szykuje jakiś ciekawy wątek. :mrgreen:
Odnośnie Damona i Stefka - Stefek mi się z urody nie podoba. Nie dość, że jego charakteryzacja jest zerżnięta z Edwarda C. (i tu pan Wasilewski nie wygląda tak dobrze, jak Pattinson - cokolwiek powiecie na ten temat, zdania nie zmienię), a poza tym ma najczęściej zbolałą minę cierpiącego na obstrukcję bobra. Ian Somerhalder (Damon) wygląda normalnie, choć z odcinka na odcinek przystojnieje (fryzura z pierwszego odcinka go oszpecała). Ale... ruch, mimika i ta tona ironii, którą wkłada w postać Damona... Pisząc krótko - KOGO OBCHODZI JAKIŚTAM STEFAN?! :mrgreen:

O rany, bloopersy!!!!!!!!!!!! :banan: Kocham takie rzeczy!
I znowu Ian wypadł najlepiej, nawet jak się bełtnie w wypowiedzi, to nawet przy poprawkach mówi jak Damon. :lol:

Yvain - Śro 28 Lip, 2010 19:16

Agn napisał/a:
Odnośnie Damona i Stefka - Stefek mi się z urody nie podoba. Nie dość, że jego charakteryzacja jest zerżnięta z Edwarda C. (i tu pan Wasilewski nie wygląda tak dobrze, jak Pattinson - cokolwiek powiecie na ten temat, zdania nie zmienię), a poza tym ma najczęściej zbolałą minę cierpiącego na obstrukcję bobra.

:rotfl: całkowicie się zgadzam, do Edzia Stefanowi daleko, ale może i to było zamierzone, żeby podkreślić fakt, że zalety Stefka są puste, bez pokrycia. Ot na pozór kogoś przypomina. :mrgreen:

Agn - Śro 28 Lip, 2010 19:20

Moim skromnym zdaniem twórcom zależało, by stworzyć kogoś podobnego do E. i... i nie wyjszlo.
Yvain - Śro 28 Lip, 2010 19:39

:mrgreen: nie wiem, ja sobie tylko przypuszczam powodowana nadzieją, że tak dobry serial oparłby się jednak takiej pokusie, jak naśladowanie Zmierzchu. Raczej myślę, że prędzej ironicznie by tworzyli jakieś porównania, tak jak ta scena Damona z książką i Caroline.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group