To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Bones (Kości)

milenaj - Nie 24 Sty, 2010 17:15

Caitriona napisał/a:
Może to początek powrotu do siebie Jacka i Ang?


Podobno na koniec sezonu ma być ślub...

Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:11

znowu? Szkoda mi Hodginsa dla tej jak się okazuje pustej Angeli, nigdy jej nie lubiłam, wkurzała mnie.... i okazało się, że slusznie jak można nie docenić TAKIEGO chłopa. tak jak durna Kostucha nie docenia Bootha...
Admete - Nie 24 Sty, 2010 19:20

W tym serialu sa całkiem porządni mężczyźni i ślepe kobiety ;) Na dodatek Hodgins ma pieniądze. Nie żebym była interesowna ;) I tak kocham agenta ;)
Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:22

ja kocham i Bootha, ale Hodgins ma w sobie coś czym mnie przyciąga.... może tą otoczkę szalonego naukowca...?
Admete - Nie 24 Sty, 2010 19:23

lady_kasiek napisał/a:
ja kocham i Bootha, ale Hodgins ma w sobie coś czym mnie przyciąga.... może tą otoczkę szalonego naukowca...?


O tak. Inteligentny jest i zabawny ;)

Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:24

i ta pasja w oczach nogi sie pode mną uginają... jest męski i wrazliwy, wierny i oddaney, lojalny odpowiedzialny. IDEAŁ.
Caitriona - Nie 24 Sty, 2010 19:27

Hodgins ma w sobie dużo ciepła. Jest też ciutkę szalony ;) Od początku budził moją sympatię.
Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:28

Ha!! Pokrewna duszo :przytul:


Admete elegancki avek...

Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:31

Mnie sie Booth podoba - na zasadzie "Ostatecznie nogi ma, rece ma, glowe ma - przynajmniej kompletny", ale Hodgins to od poczatku moj namber lan :) Inteligentny, rudy, swietnie zbudowany (w przeciwienstwie do chudego Bootha). I tak mu swietnie w niebieskim :)
Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:36

No nie!!
Aine i ja zgadzamy się w męskich gustach.


No nie!!

Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:40

Kasiek - sek w tym, ze Hodgins jest akurat idealnie w moim typie faceta, wiec tym razem to chyba Ty odstapilas od reguly :)
Admete - Nie 24 Sty, 2010 19:42

Lubię chudych ;)
Caitriona - Nie 24 Sty, 2010 19:42

Ale Booth ma to na co ja patrzę w pierwszej kolejności (jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny): jest wysoki, ma ciemne włosy i szerokie ramiona ;)
Hodgis jest niski i ma blond loczki, dziękuję, oddam w dobre ręce :-P

Choć faktycznie wychodzi, że obaj panowie mają dobre charaktery i mocno się angażują. Tylko te kobitki jakieś ślepe.....

Admete - Nie 24 Sty, 2010 19:44

Cytat:
Ale Booth ma to na co ja patrzę w pierwszej kolejności (jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny): jest wysoki, ma ciemne włosy i szerokie ramiona


No właśnie. I świetnie strzela ;) Jest też dobrym ojcem. Co nie znaczy, ze Hodgins byłby złym. Byłby nieco szalonym :)

Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:45

Aine odmawiam zeznań, muszę sama je ze soba ustalić.... bo ja już nie wiem jaki jest mój typ faceta.... :ops1:
Caitriona - Nie 24 Sty, 2010 19:46

Admete napisał/a:
I świetnie strzela

Dokładnie :mrgreen:
Admete napisał/a:
Byłby nieco szalonym

Tatą byłby fajnym ;)

Admete - Nie 24 Sty, 2010 19:48

lady_kasiek napisał/a:
Aine odmawiam zeznań, muszę sama je ze soba ustalić.... bo ja już nie wiem jaki jest mój typ faceta.... :ops1:


Ja nie mam jednego. U mnie ostatecznie nawet w przypadku filmowych bohaterów wygląd się nie liczy, tylko reszta. Bo jak się zastanowię, to wychodzi mi, że rudych lubię, brunetów, blondyni też się znajdę. Jedna cecha wspólna - lubię raczej szczupłych i takich, na których garniaki dobrze leżą ;)

Admete - Nie 24 Sty, 2010 19:49

Caitriona napisał/a:
Admete napisał/a:
I świetnie strzela

Dokładnie :mrgreen:


Ja do tych strzelających mam jakąś słabość niewymowną ;) Do tych wszystkich agentów i detektywów ;)
Kolejny sezon 24 sie rozpoczął i mój nieustający afekt do Jacka Bauera oraz Chloe O'Brian się odnowił ;)

Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 19:50

Ja nie mam ideału bo mnie mężczyźni nie interesują... realni... od kiedy zapytacie? Od dziś odpowiem Wam.
Dlatego biorę Hodginsa, bo jestem mlodsza, poszkodowana, zdołowana, w trakcie sesji a Hodgins jest zbliżony osobowością do mnie.... tyle, że ja robali nie lubię...

Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 20:01

U mnie to nawet nie tyle wyglad sam w sobie (chociaz zdecydowanie preferuje Wikingow i Celtow), co ta nuta szalenstwa i blysk humoru w oczach. No i zdecydowanie chudym gosciom mowie - a paszedl. Ja tam nie znosze wystajacych z ciala kosci.
A co by dowiesc (chociaz sama nawet nie wiem czego), rzucam sie odmety.

Admete - Nie 24 Sty, 2010 20:01

Kasiek my tu li i jedynie o wirtualnych mówimy - bierz, co chcesz ;)
Alicja - Nie 24 Sty, 2010 20:13

momencik, Booth wcale nie jest taki chudy :roll:

swoją drogą co z niego za chłop :? agent FBI i nie może rozpracowac Bones. Długo tak będzie wzdychał :foch2:

Admete - Nie 24 Sty, 2010 20:16

A to już droga Alicji wina durnych scenarzystów, którzy nas strasznie wnerwiają. A wątek Angeli i Wendella mnie ostatnio wkurza nieziemsko. Biedny Hodgins...Za to Cam jest cudna jak zawsze.
Caitriona - Nie 24 Sty, 2010 21:48

Lubię Wandella, ale kurczę on i Age pasują do siebie jak róża do kożucha....... Beznadziejny wątek. Tyle powiem.

Cam jest rewelacyjna. W sumie najnormalniejsza z nich, ale naprawdę fajna. Nieźle się wydarła w ostatnim ocinku - nawet Hodgins był pod wrażeniem :mrgreen:

Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 22:21

Caitriona napisał/a:
Lubię Wandella, ale kurczę on i Age pasują do siebie jak róża do kożucha....... Beznadziejny wątek. Tyle powiem.

Beznadziejne to się zrobiło jak rozwalili tak głupio związek angeli i Jacka.....


A co do Twej opinii o Wendellu i związku podpisuję się czterema kończynami....



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group