Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Admete - Śro 22 Cze, 2022 05:50
Lato jest, takie czytanie jest uzasadnione, choć nie u mnie. Nadal i nigdy 😁
annmichelle - Śro 22 Cze, 2022 07:20
| Aragonte napisał/a: | | A którą? |
"Lot 202".
Całkiem niezły akcyjniak, na myśl przywodził mi książki gatunkowe Amerykanów lub Brytyjczyków. Gdyby nie polskie przekleństwa (w różnych konfiguracjach i odmianach) to pomyślałabym, że to książka jakiegoś Amerykanina.
Ale ja lubię tematykę katastroficzną, baaaardzo lubię serię dokumentalną "Katastrofa w przestworzach", filmy katastroficzne. Z "Lotu 202" wyszedłby właśnie dobry film, pod względem głupotek i "wpadek" nie jest tragicznie, pamiętam trochę jakieś filmy z Jodie Foster, Liamem Neesonem, Denzelem Washingtonem - tam było tych głupot na pęczki , a jakoś ludziom to nie przeszkadzało.
Dla mnie książka Mroza przypominała trochę świetny film "Lot 93" (polecam!), a oprócz tego napisana była ciekawie, bo dzieje się dwu- trzytorowo i wszystkie wątki w tym samym czasie , więc czekałam, kiedy to wszystko się razem połączy. Wciągnęła mnie i nie wstydzę się do tego przyznać.
No i ciekawe rozwiązanie fabularne na koniec.
Plus nie były mi obojętne losy kilku bohaterów.
A Mróz w tej powieści nie bierze jeńców - uśmierca ich bez sentymentów.
Nie skreślam pisarzy za nazwisko, z Mrozem miałam czytelniczą przygodę lata temu, gdy zaczęły się ukazywać pierwsze "forsty" i "chyłki" i to były rzeczywiście odmóżdżacze, choć nie były to najgorsze książki jakie czytałam w życiu. Po tych kilku wiedziałam, że to nie moja bajka, ale teraz skusiła mnie tematyka i było ok.
Ale po inne jego powieści raczej nie sięgnę, bo kryminały mi nie podeszły, a polityka w literaturze nie interesuje.
Admete - Śro 22 Cze, 2022 09:10
Jak zaczął pisać podeszłam bez uprzedzeń, ale dla mnie jego język i styl jest nie do zaakceptowania. Pomysły też nie do końca mi pasują. Książek jest dużo, każdy wybiera i mu z tym dobrze.
Trzykrotka - Śro 22 Cze, 2022 11:10
Zdobyłam tego zakamuflowanego Słomczyńskiego, na razie mam Gdzie jest trzeci król. Temat świetny (kradzieże dzieł sztuki), osoby dramatu na razie miodowe, bo niejaki Gomez, południowoamerykański pośrednik możnych i bogatych oraz wykwalifikowany złodziej - oczywiście Niemiec Gruber, komuna zobowiązuje. Popijają koniaczek, latają po świecie w te i wewte, rozmowy sa na poziomie, żadnego tam wulgaryzmu czy przekleństwa. Trzeci król to obraz, który jest własnością państwa polskiego - nie kupi się go, bo takim dobrem się nie handluje, więc trzeba ukraść.
Teraz jestem w siedzibie paryskiego Interpolu, pewnie niedługo przeskoczymy do Polski.
Ach, niepowtarzalny klimat kryminału w czarnej okładce Pewnie będą sobie "obywatelować" i w ogóle.
O gadżetach czyta się z łezką w oku - mikrofilmy, aparat fotograficzny w zegarku, łezka w oku się kręci.
annmichelle - Śro 22 Cze, 2022 11:55
A ja czytam właśnie jego Zbrodniarz i panna i mimo, że to kryminał to świetny na poprawę humoru.
Ten klimat początku lat 60-tych, miejscowość letniskowa nad morzem, hotel Imperial i bogacze tam przebywający. A wśród nich zahukana urzędniczka ze wsi w towarzystwie przystojnego kapitana MO próbują odnaleźć tytułowego zbrodniarza.
Czyta, póki co, się świetnie.
Jak skończę to obejrzę sobie ekranizację z 1963 m.in. z Cybulskim, Krzyżewską, Fettingiem i Wiśniewską.
Trzykrotka, tę powieść, którą czytasz też chyba zekranizowano.
EDIT: sprawdziłam, rzeczywiście zekranizowano na początku lat 60-tych 3 powieści: Zbrodniarz i panna, Gdzie jest trzeci król i Ostatni kurs (na podstawie "Smierć i Kowalski").
Patrząc na obsadę - planuję obejrzeć wszystkie trzy! Ale najpierw książki.
Trzykrotka - Śro 22 Cze, 2022 12:09
Zbrodniarza i pannę to ja nawet oglądałam, bo kochałam się beznadziejnie w Cybulskim... O, jak fajnie, nie dość że dobrze napisane powieści, to jeszcze filmy z tamtych lat
Książek będę szukać.
annmichelle - Śro 22 Cze, 2022 14:04
Ło matko, jak to się szybko czyta.
Jakieś niecałe 3 godziny i koniec.
Kryminalik idealny na lato.
Taki trochę "Pan Samochodzik" dla dorosłych (no bo jednak pojawiają się trupy).
Intryga nie jest jakaś skomplikowana, a mimo tylko kilku podejrzanych nie udało mi się wytypować mordercy, więc brawo dla autora.
Trzykrotka - Śro 22 Cze, 2022 15:42
174 strony u mnie, ale to był standard dla tej serii kryminałów, które wydawano w PRL. Ale się cieszę na czytanie
Mam jeszcze w zanadrzu Każę aktorom...
annmichelle - Śro 22 Cze, 2022 15:57
| Trzykrotka napisał/a: | | 174 strony u mnie, |
Ja mam w formie elektronicznej i nie są numerowane, drobna czcionka.
Tak, tak - pamiętam serie kryminalne - mój wujek miał ich całe półki , była "z jamnikiem", "różowa seria" (nie mylić z jakąś erotyką ).
Pamiętam, że tak odkryłam m.in. powieści polskiego pisarza Kraśki sygnowane jako Jonathan Trench. "Czeka na mnie Tina" to jeden z pierwszych (jeśli nie pierwszy...) "dorosły" kryminał jaki w życiu czytałam.
Kilka lat temu próbowałam odszukać jeden z kryminałów "z tamtych lat", bo pamiętam, że też mi się podobał, ale niestety nie pamiętam tytułu, autora, tylko jakieś przebłyski fabuły i okładki.
Dziś wieczorem miałam oglądać najnowszego marvela (właśnie wszedł na Disney Plus), ale chyba przeczytam "Smierć i Kowalski", bo "jestem w klimacie".
Ania Aga - Śro 22 Cze, 2022 20:28
Ale mi miło! Jest jeszcze Kobra "Samolot do Londynu" z Joe Alexem
Trzykrotka - Śro 22 Cze, 2022 23:53
Zrobiłaś nam nieoczekiwaną frajdę
Admete - Pią 24 Cze, 2022 14:37
Skończyłam książkę o Marii Dulębie, bardzo satysfakcjonująca lektura. Teraz muszę poszukać czegoś nowego.
Tamara - Pią 24 Cze, 2022 15:24
Jestem mniej więcej w połowie " Patriarchatu rzeczy" i zadziwiające, w jakim stopniu i ile rzeczy jest w naszym świecie wyjściowo - i nadal - zaprojektowanych i tworzonych pod kątem mężczyzn , mimo że teoretycznie przeznaczonych dla obu płci.
Admete - Pią 24 Cze, 2022 15:36
Chętnie bym przeczytała, ale papierowej nie kupię. Nie wiem czy mają ebooka.
Tamara - Pią 24 Cze, 2022 16:17
Też nie wiem, to jest świeżo wydane .
Admete - Pią 24 Cze, 2022 18:51
Nie znalazłam, więc raczej nie. W takim razie czytam coś podobnego: "Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn".
Szukam jednak także czegoś lekkiego. Chyba przeczytam teraz Trylogię Dewabadu, bo już jest całość. I jakiś kryminał by się przydał, ale nic mi nie pasuje ostatnio.
Agn - Pią 24 Cze, 2022 20:18
| annmichelle napisał/a: | Wy tu tak ambitnie, więc nie wiem, czy się chwalić.
Piekło zamarzło , przeczytałam książkę Mroza, która mnie wciągnęła i przymykając oko na kilka bzdurek i momentami język - nie uważam czasu jaki jej poświęciłam za zmarnowany.
Agn, nie bij. Wiem, Mróz, wiem. |
Wybaczam, w imie przyjazni.
Moj tata czytal ostatnio "Lot 202" i mowil, ze dawno nie mial w reku czegos tak idiotycznego. Wierze mu, ja sie poddalam z Mrozem przy "Czarnej madonnie", a ze nadal wydaje po ksiazce co 2-3 miesiace to nie wierze, ze to jest cos, co zdzierze. Ale moze ci sie spokojnie podobac, nijak nie zmieniam zdania o tobie jako wyrobionemu czytelnikowi z dobrym, jesli nie doskonalym (nigdy ci nie zapomne polecenia Michela Bussi :* ) gustem.
Za to ja zdobylam po taniosci "Zauroczenie" Donny Leon i kurcze... Dobra, raz sie zyje. Sprobuje JAKIMS CUDEM skolekcjonowac cykl o Brunettim, bo uwielbiam te ksiazki.
BeeMeR - Pią 24 Cze, 2022 20:23
Ja dziś pożyczyłam Drużynę Pierścienia - oczywiście mam, ale jakoś wolę, żeby dzieci czytały egzemplarz biblioteczny a nie mój
Dalej twierdzą, że chcą to będziemy próbować
Sobie przy okazji Silmarilion do odświeżenia
Admete - Pią 24 Cze, 2022 21:16
Próbować można i trzeba
annmichelle - Pią 24 Cze, 2022 23:43
| Agn napisał/a: |
Moj tata czytal ostatnio "Lot 202" i mowil, ze dawno nie mial w reku czegos tak idiotycznego. Wierze mu, ja sie poddalam z Mrozem przy "Czarnej madonnie", a ze nadal wydaje po ksiazce co 2-3 miesiace to nie wierze, ze to jest cos, co zdzierze. Ale moze ci sie spokojnie podobac, |
Podobać, jak podobać. Raczej wciągnęła na tyle, że przeczytałam ją w kilka godzin i nie uważam, że straciłam te kilka godzin z życia. A tak już miałam nieraz z różnymi książkami i filmami, niestety....
Tak jak napisałam - przeczytałam ze względu na tematykę, a ponieważ to pewnie jedyna książka katastroficzna w dorobku Mroza to po nic innego już nie sięgnę, bo jego kryminały, thrillery, itd. mi się po prostu nie podobają.
| Agn napisał/a: | | nijak nie zmieniam zdania o tobie jako wyrobionemu czytelnikowi z dobrym, jesli nie doskonalym (nigdy ci nie zapomne polecenia Michela Bussi :* ) gustem. |
Ojejku, dzięki! Serio.
| Agn napisał/a: | | Za to ja zdobylam po taniosci "Zauroczenie" Donny Leon i kurcze... Dobra, raz sie zyje. Sprobuje JAKIMS CUDEM skolekcjonowac cykl o Brunettim, bo uwielbiam te ksiazki. |
Powodzenia!
Ja zaczęłam się już jakiś czas temu rozglądać za wydaniami niemieckimi, bo skompletuję je zdecydowanie szybciej (i pewnie taniej) niż tłumaczenia polskie. Ale zacznę czytać "po bożemu", czyli od tomu pierwszego i zobaczę czy będzie mi z tą serią po drodze i wtedy ewentualnie będę zdobywać kolejne części. Zobaczymy.
Aragonte - Sob 25 Cze, 2022 05:04
Ja czytałam (i mam) właśnie pierwszy tom. Podobało mi się, ale nie muszę mieć na półce. Agn, chcesz?
Aragonte - Sob 25 Cze, 2022 05:16
| Tamara napisał/a: | | Jestem mniej więcej w połowie " Patriarchatu rzeczy" i zadziwiające, w jakim stopniu i ile rzeczy jest w naszym świecie wyjściowo - i nadal - zaprojektowanych i tworzonych pod kątem mężczyzn , mimo że teoretycznie przeznaczonych dla obu płci. |
Tak trochę a propos doświadczeń mężczyzn jako "uniwersalnych" podrzucam linka do recenzji "Żmijowiska" Chmielarza:
https://polaherbaciane.blogspot.com/2022/02/zmijowisko-wojciech-chmielarz.html
Admete - Sob 25 Cze, 2022 09:17
U Radka Raka jest bohaterką w Agli i miewa okresy 😉 W dodatku normalnie opisane, bez naturalizmu.
annmichelle - Sob 25 Cze, 2022 09:35
Nie do końca rozumiem o co chodzi tej autorce.
W wielu książkach pojawia się wątek okresu, ciąży, porodu - czyli fizjologii czysto kobiecej.
Po prostu pisarkom pewnie łatwiej opisać pewne stany, które przechodzą na własnej skórze niż pisarzom (choć i oni podejmują przecież w/w stany).
Agn - Sob 25 Cze, 2022 12:47
| Aragonte napisał/a: | | Ja czytałam (i mam) właśnie pierwszy tom. Podobało mi się, ale nie muszę mieć na półce. Agn, chcesz? |
Masz "Smierc w La Fenice"??? Chetnie ci odciaze poleczke.
Za ile sprzedasz?
|
|
|