To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Wampiry i wilkołaki

praedzio - Wto 20 Lip, 2010 14:32

Mnie to nie przeszkadza. :cool:
BeeMeR - Wto 20 Lip, 2010 14:40

Ja wymiękłam po pierwszej serii, ale Sookie dla mnie nigdy nie była seksowna :roll: - ostentacyjnie roznegliżowana-tak, zgrabna-tak, ale bardziej wulgarna niż seksowna :roll:
Admete - Wto 20 Lip, 2010 15:08

Ja wymiękłam po 5 minutach. Dla mnie Sookie to taka puszczalska ;)
spin_girl - Wto 20 Lip, 2010 15:13

Pierwsza seria jeszcze się najbardziej trzyma kupy, a to dlatego, że trzyma się dość wiernie książki. Potem natomiast zaczęto mieszać wątki z kilku kolejnych części i bardzo dużo zmieniać i, moim zdaniem, serial na tym traci. Uważam, że jest to brak profesjonalizmu. Podejrzewam, że przyczyną tego całego zamieszania jest fakt, że Anna Paquin prywatnie jest zaręczona ze Stephenem Moyerem i w związku z tym postać grana przez Moyera - Bill, który w trzeciej części już generalnie przestaje odgrywać większą rolę, a na pewno od początku jest o wiele mniej wartościowym bohaterem (łącznie z faktem, że w książkach Bill nie oświadcza się Sookie, nad nią przedkłada swoją pracę a za Loreeną podąża dobrowolnie), niespodziewanie w serialu zyskuje na znaczeniu i wartości i w dodatku dzieje się to kosztem Erica! Wiele rzeczy, które w książkach robi Eric w serialu robi Bill, co nie ma najmniejszego sensu, bo teraz już w 10 części książki Sookie jest ŻONĄ Erica, a przynajmniej od książki nr 4 są w takim on-off związku. Nie wiem, jak twórcy serialu sobie to wyobrażają, raptem Sookie zrobi przeskok od jednego dodrugiego?
Trzon trzeciego sezonu TB stanowi akcja Club Dead - trzeciej książki w serii. W czwartej książce, Dead to the World, Billa już w ogóle nie ma, o ile dobrze pamiętam wyjeżdża to Peru. Naprawdę nie wiem, co oni zamierzają zrobić z tym faktem...

praedzio - Wto 20 Lip, 2010 15:14

Obejrzałam piąty odcinek. Faktycznie, będą kłopoty. :shock:
Calipso - Wto 20 Lip, 2010 18:44

Caitriona napisał/a:
Calipso napisał/a:
Sweter w serek ?

No tak, w kolorze pastelowym ;) Do twarzy Ericowi było ;)

Ładnemu we wszystkim ładnie :serduszkate: :serce2:
spin_girl napisał/a:
Pierwsza seria jeszcze się najbardziej trzyma kupy, a to dlatego, że trzyma się dość wiernie książki.

Książek nie czytałam i chyba nie zamierzam przeczytać, także do serialu nie mam zastrzeżeń :wink:

Agn - Wto 20 Lip, 2010 19:05

BeeMeR napisał/a:
asiek napisał/a:
Ericowi piknie w pastelowym serku... :serduszkate:
Przeczytałam "plastikowym" - idę po drugą kawę... :party:

E tam, ja przeczytałam "plastrowym". Ale nie wiem, po wypiciu czego by mi przeszło...
praedzio napisał/a:
Żeby zagryźć czymś ten niesmak, obejrzałam drugi odcinek Haven. Od razu lepiej. :-)

Coś, że tak powiem, branżowego? O czym ten serial?

asiek - Wto 20 Lip, 2010 20:13

Admete napisał/a:
Ja wymiękłam po 5 minutach. Dla mnie Sookie to taka puszczalska ;)

Dziewica puszczalską ? :mysle: ... Toć Bill był jej pierwszym facetem i nadal jest. :wink:
Ja tam lubię Sookie z całą jej naiwnością i infantylnością... Ona mnie bawi. :wink:

Calipso napisał/a:
Książek nie czytałam i chyba nie zamierzam przeczytać, także do serialu nie mam zastrzeżeń

Wprawdzie czytałam, ale nie związałam się z powieścią... wolę serial. :-)

Agn - Wto 20 Lip, 2010 20:16

Początkowo nieźle mi się oglądało TB. Było ciekawe, choć zniesmaczało mnie to całe porno. Ale po 6 odcinku skończyłam oglądać i nie tęsknię za dalszym ciągiem. To jednak nie był serial dla mnie.
Choć Sookie w sumie lubiłam. Już w pierwszym odcinku, kiedy tak po prostu podeszła sobie do Billa.

BeeMeR - Wto 20 Lip, 2010 20:17

asiek napisał/a:
Dziewica puszczalską ? :mysle: ... Toć Bill był jej pierwszym facetem i nadal jest. :wink:
ale ona się ubiera i zachowuje tj. głównie mówi w taki jakiś śliski sposób :roll:
I niby słyszy ludzkie myśli - ale niemal wyłącznie te dotyczące kto kogo by gdzie przeleciał :roll:

Mi po prostu ta postać nie "siadła" :mysle:
(Już nie mówiąc o tym, że jest drewnianie zagrana :roll: )

asiek - Wto 20 Lip, 2010 20:26

BeeMeR napisał/a:
asiek napisał/a:
Dziewica puszczalską ? ... Toć Bill był jej pierwszym facetem i nadal jest.
ale ona się ubiera i zachowuje tj. głównie mówi w taki jakiś śliski sposób

Bo taka jest konwencja tej postaci... :wink: I albo się to kupuje, albo nie. :wink:

Aragonte - Wto 20 Lip, 2010 20:59

praedzio napisał/a:
Przepraszam za offtop... Co to kurna ma być???

Cytat:
Fingin is dead...
:evil: :evil: :evil:

To znaczy, że powinnaś pomyśleć o wymyśleniu własnego dalszego ciągu pewnej historii, bo poważnie zwątpiłam, czy kiedykolwiek dopiszę ten dalszy ciąg.
Sorry za OT, więcej nie prywaty tu nie będzie, obiecuję.

Caitriona - Wto 20 Lip, 2010 22:58

asiek napisał/a:
Ja tam lubię Sookie z całą jej naiwnością i infantylnością... Ona mnie bawi.

Na początku pierwszej serii niesamowicie mnie denerwowała, potem ją polubiłam. Mnie w całym tym serialu najmniej podoba się Bill... Wszyscy są w jakis sposób charakterystyczni, wyraźni, a ten to po prostu flaki z olejem.... Imię nosi idealne.

A co do serialu, to wg mnie im dalej, tym lepiej i ciekawiej. Poza tym ja lubię amerykańskie południe ;)

praedzio - Wto 20 Lip, 2010 23:44

Obejrzałam najnowsze The Gates. Oh. My. God. :excited:
Ciekawe, co teraz. :o

praedzio - Śro 21 Lip, 2010 10:18

Agn napisał/a:
Coś, że tak powiem, branżowego? O czym ten serial?


"Haven" jest serialem na motywach prozy Stephena Kinga.
Tu troszkę info: http://www.prime-time.pl/...ie-prozy-kinga/

I tu: http://www.imdb.com/title/tt1519931/

Admete - Śro 21 Lip, 2010 12:19

asiek napisał/a:
Admete napisał/a:
Ja wymiękłam po 5 minutach. Dla mnie Sookie to taka puszczalska ;)

Dziewica puszczalską ? :mysle: ... Toć Bill był jej pierwszym facetem i nadal jest. :wink:
Ja tam lubię Sookie z całą jej naiwnością i infantylnością... Ona mnie bawi. :wink:

Calipso napisał/a:
Książek nie czytałam i chyba nie zamierzam przeczytać, także do serialu nie mam zastrzeżeń

Wprawdzie czytałam, ale nie związałam się z powieścią... wolę serial. :-)


To w takim razie była dziewicą z zadatkami na puszczalską ;) Sceny seksu są w tym serialu ohydne, a kobietka grająca Sookie, choć utalentowana, to jednak brzydka, a powinna być chyba atrakcyjna. Poza tym ja nie lubię filmów z wampirami i nie rozumiem fascynacji niemal seksualnej tymi stworzenaimi z mitów.

Yvain - Śro 21 Lip, 2010 16:19

Admete napisał/a:
Poza tym ja nie lubię filmów z wampirami i nie rozumiem fascynacji niemal seksualnej tymi stworzenaimi z mitów.

Ale tu nie ma co rozumieć :mrgreen: jedni lubią lody, inni skok na bungee, inni się dobrze bawią przy oglądaniu filmów z wampirami (z fascynacją seksualną nie przesadzałabym) :mrgreen: ja lubię lody i filmy o wampirach, najlepiej w połączeniu :mrgreen:

Agn - Śro 21 Lip, 2010 19:51

Chciałam coś powiedzieć o tych lodach i TB, ale za ten tekst admin by mnie zatłukł packą na muchy, więc milczę i niniejszym każę wam się domyślać. :twisted:
Yvain - Śro 21 Lip, 2010 20:28

:rotfl: :rotfl: :rotfl: akurat do TB jeszcze nie dotarłam, na razie wzięłam się za The Gates. Mam farta :rotfl:
asiek - Śro 21 Lip, 2010 21:59

Admete napisał/a:
Sceny seksu są w tym serialu ohydne,

Rzecz gustu, każdy ma inne preferencje. :wink:
Admete napisał/a:
kobietka grająca Sookie, choć utalentowana, to jednak brzydka, a powinna być chyba atrakcyjna.

To też kwestia gustu, mnie się podoba :wink: ... Za bardzo brzydką uważam aktorkę, która gra w "Kościach", ale i ona pewnie ma swoich wielbicieli. :wink:

Aragonte - Czw 22 Lip, 2010 04:49

Agn napisał/a:
Chciałam coś powiedzieć o tych lodach i TB, ale za ten tekst admin by mnie zatłukł packą na muchy, więc milczę i niniejszym każę wam się domyślać. :twisted:

W życiu się nie domyślimy :twisted: :twisted:

Admete - Pią 23 Lip, 2010 00:12

asiek napisał/a:
Admete napisał/a:
Sceny seksu są w tym serialu ohydne,

Rzecz gustu, każdy ma inne preferencje. :wink:
Admete napisał/a:
kobietka grająca Sookie, choć utalentowana, to jednak brzydka, a powinna być chyba atrakcyjna.

To też kwestia gustu, mnie się podoba :wink: ... Za bardzo brzydką uważam aktorkę, która gra w "Kościach", ale i ona pewnie ma swoich wielbicieli. :wink:


Gust gustem, ale to jest takie przaśne i przyziemne..Ja tam nikomu nie odmawiam ogądania ;) Sama wolę niedopowiedzenia.

asiek - Pią 23 Lip, 2010 23:39

Admete napisał/a:
asiek napisał/a:
Admete napisał/a:
Sceny seksu są w tym serialu ohydne,

Rzecz gustu, każdy ma inne preferencje. :wink:
Admete napisał/a:
kobietka grająca Sookie, choć utalentowana, to jednak brzydka, a powinna być chyba atrakcyjna.

To też kwestia gustu, mnie się podoba :wink: ... Za bardzo brzydką uważam aktorkę, która gra w "Kościach", ale i ona pewnie ma swoich wielbicieli. :wink:


Gust gustem, ale to jest takie przaśne i przyziemne..Ja tam nikomu nie odmawiam ogądania ;) Sama wolę niedopowiedzenia.

Po prawdzie seks jest przaśny i przyziemny :wink: ... To romantycy obdarli go z fizyczności. :wink: W miłości i owszem jest miejsce na niedopowiedzenia, ale nie w seksie...

Anaru - Sob 24 Lip, 2010 00:56

Nie raziły mnie tam sceny seksu, chociaż braciszek chyba w każdym odcinku pokazał tyłek ;) . Drugiego sezony jeszcze nie zaczęłam, trzeci się powolutku kompletuje ;)
Admete - Sob 24 Lip, 2010 08:43

Asiek ale seks to sfera zwykłego życia - nie tego szukam w filmach ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group