North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?
Anonymous - Sob 12 Wrz, 2009 18:53
Mag merytoryczne argumenty bo wychodzi na to, że nie-dziewico-filki wygrywają na argumenty
Anonymous - Sob 12 Wrz, 2009 19:52
| Mag13 napisał/a: | | Ależ Lady, ja zaprzeczam przecież nie-dziewictwu Thorntona! | Ale to w naszym twierdzeniu jest partykuła przecząca...
Paremie wyowdzą się co do zasady z piśmiennictwa rzymskich jurystów, są wycinane najczęściej z obszerniejszych fragmentów tez, a używa się ich w skróconej formie, bo inaczej studenci biedni by byli. Tak jak i nasz skarb państwa byłby biedniejszy gdyby te poematy chciał wypisać na budynku SN
Anonymous - Sob 12 Wrz, 2009 19:57
Używając dwóch zaprzeczeń, stowrzyłaś klasyczne twierdzenie(logika się kłania). Mag właśnie przybiłaś gwóźdź do trumny w tym jakże kontradyktoryjnym procesie.
Anonymous - Sob 12 Wrz, 2009 20:05
| Mag13 napisał/a: | | Stwierdzenie |
Ha!!!
Czyli sama sie przyznajesz, ze twierdzisz!! a więc czekamy na ten dowód, którego ciężar spoczywa na Tobie.
Anonymous - Sob 12 Wrz, 2009 23:34
dowodu brak, teza upada z wielkim hukiem.
Anonymous - Nie 13 Wrz, 2009 08:50
| AineNiRigani napisał/a: | | dowodu brak, teza upada z wielkim hukiem. |
No ba!!
I ocaliliśmy honor nie-dziewiczego Jasia
Anonymous - Nie 13 Wrz, 2009 12:02
| Mag13 napisał/a: | | Margaret, będąc panną niewinną, żadnego dyskomfortu by nie miała |
Uważasz, że Margaretce wszystko jedno czy ma doświadczonego męża czy totalnego nowicjusza? Czy będąc powiedzmy w szpitalu pierwszy raz wszystko jednoc zy pielęgniarka pobierająca Ci krew jest doświadczona i załatwi to raz dwa i będzie cacy czy trafisz w ręce tępej absolwentki kursu wieczorowego, która nie wie która strona strzykawki służy do wkłucia? Wszystko Ci jedno bo nigdy nie miałaś pobieranej krwi i nie masz doświadczenia?
| Mag13 napisał/a: | | Tylko spokojnie - honor to ma Thornton-dziewica, bo nie sprowadza porządnych panien na manowce. |
Jako historyk wiesz, że Słowianie nie chcieli niewinnych po ślubie, bo skoro nikt ich nie chciał to znaczy, ze pewnie mają ukryty feler?
Alicja - Nie 13 Wrz, 2009 12:15
skończyłam czytać 3 strony dywagacji na temat nie - dziewictwa Thorntona ( rzecz oczywista ) i stwierdzam: gdyby czytał to samo Jasiek, to dla świętego spokoju poszedłby gdziekolwiek stracić dziewictwo ( GDYBY NIM BYŁ, GDYBY - wiemy jednak, że nie był)
spin_girl - Nie 13 Wrz, 2009 15:21
Ja się jednak nie ulęknę, bo Jasiek na pewno dziewicą nie był. | Mag13 napisał/a: | | Margaret, będąc panną niewinną, żadnego dyskomfortu by nie miała |
Idąc do łóżka z mężem, który nie ma zielonego pojęcia, co ma z nią w tym łóżku robić, jednocześnie wiedząc, że sama nie ma szansy go ...nakierować na właściwe tory ? Chyba jednak miałaby dyskomfort.
Anonymous - Nie 13 Wrz, 2009 15:23
| lady_kasiek napisał/a: | | Mag13 napisał/a: | | Tylko spokojnie - honor to ma Thornton-dziewica, bo nie sprowadza porządnych panien na manowce. |
Jako historyk wiesz, że Słowianie nie chcieli niewinnych po ślubie, bo skoro nikt ich nie chciał to znaczy, ze pewnie mają ukryty feler? |
I nie tylko Slowianie. W okresie staropolskim zdarzaly sie przypadki odsylania zon do rodziny po nocy poslubnej, bo okazalo sie, ze oblubienica byla dziewica. A skoro dziewica, to znaczy, ze cos musialo z nia byc nie tak, skoro ja nikt nie chcial. Towar nietkniety - towarem wybrakowanym. Wsrod mezczyzn wczesna inicjacja stanowila taka oczywistosc jak podgalanie tych, czy innych czesci ciala. A wiadomo bylo, ze u nas, na prowincji, bylo jedynie odbicie zachodnich obyczajow
seniorita - Nie 13 Wrz, 2009 15:36
kto by pomyślał, że dyskusja o dziewictwie Thorntona będzie zakrawała o dysputę prawniczą?
z mojego punktu widzenia, to zasługiwałoby na miano cudu, gdyby niezależny finansowo i pod każdym innym względem mężczyzna chronił swoją cnotę do trzydziestego roku życia
a jeśli chodzi o doświadczenie - obawiam się że w ubiegłych stuleciach przykładano wagę jedynie do nieskalania niecnymi praktykami jedynie kobiet, podczas gdy mężczyźni na pewno nie ograniczali się do pouczającej lektury.
Anonymous - Nie 13 Wrz, 2009 17:12
| seniorita napisał/a: | | kto by pomyślał, że dyskusja o dziewictwie Thorntona będzie zakrawała o dysputę prawniczą? |
ta dyskusja zahacza o wszystkie bodajże znane człowiekowi dziedziny nauki.... chemia jądrowa biologia, matematyka, prawo, historia... wszystko było, albo będzie
Anonymous - Nie 13 Wrz, 2009 17:55
| Mag13 napisał/a: | | Stwierdzenie o tym, jakoby człowiek-dziewica był mniej wartościowy od tego, co już nią nie jest, można w sensie prawnym podciągnąć pod dyskryminację ze względu na płeć, rasę, narodowość, czy inne cechy..... |
Mag ręce mi opadają na taki sposób dyskusji.... wiem, że to temat pół-serio, ale mimo wszystko.
Poza tym jeśli łapiesz za argumenty przeczytuj wyraźnie nie ja dyskryminuję a Słowianie oraz ci na których powołała się Aine Mag chyba się łamiesz skoro wykręcasz kota ogonem... chyba wygrywamy na argumenty
Anonymous - Nie 13 Wrz, 2009 18:08
Ok. Uważam, że Jaś dziewicą nie był, albowiem, ponieważ gdyż nie był i już. Bo to historycznie, epokowo, mentalnie niemożliwe...
I już.
(przycisk "ignoruj temat jest bardzo kuszący )
Anonymous - Nie 13 Wrz, 2009 18:13
Magus - badzmy szczerzy caly czas wykrecasz kota ogonem, ale teraz juz przynajmniej wiadomo dlaczego. Z braku jakichkolwiek argumentow do potwierdzenia tezy, juz sama teza staje sie ironicznym dowcipem, co jedynie potwierdza, ze Jasiek dowcipny byl (w dwojga tego slowa znaczeniu :twister: )
seniorita - Nie 13 Wrz, 2009 18:40
| Mag13 napisał/a: | Dyskusja tu służy regenerowaniu sił umysłowych osłabionych byciem człowiekiem dostojnym i poważnym w tym drugim życiu, czyli oficjalnym!
|
dokładnie, a czasami chyba przenosimy tutaj swoje wstawki retoryczne z życia "oficjalnego"
Tamara - Nie 13 Wrz, 2009 20:43
| Mag13 napisał/a: | domniemaniu niewinności, stan ten ma wyższość argumentacyjną!!! |
DOMNIEMANIU !!! czyli brak jakiejkolwiek pewności , że niewinność ma miejsce - bo domniemanie , to NIE JEST PEWNOŚĆ tylko mniemanie czyli myślenie życzeniowe tak samo sędzia DOMNIEMYWA niewinność osobnika schwytanego na morderstwie
Anonymous - Pon 14 Wrz, 2009 00:27
Magus, ale to nie my rzucilismy stwierdzenie, ktorego nie mozemy obronic - bo wszystkie prawa biologii, fizyki, chemii, historii a jak widac - nawet i prawa prawa sa po naszej stronie. No wiec jesli ktos rzuca teze, to musi ja udowodnic.
spin_girl - Pon 14 Wrz, 2009 09:34
| AineNiRigani napisał/a: | | wszystkie prawa biologii, fizyki, chemii, historii a jak widac - nawet i prawa prawa sa po naszej stronie. |
Nie można również zapominać, że po naszej stronie jest John Thornton, którego honory jako mężczyzny z krwi i kości, a nie, jak to ktoś tu pięknie ujął, wałacha, z takim oddaniem i poświęceniem własną bujną piersią bronimy!
spin_girl - Pon 14 Wrz, 2009 10:33
Od kiedy to człowiek = dziewica? Żyjemy w takim razie w społeczeństwie nie-ludzi...
Anaru - Pon 14 Wrz, 2009 10:36
No, część ludzi to pewnie dziewice
Każdy dziewic jest człowiekiem bądź co bądź, w drugą stronę się nie do końca sprawdza.
Jotka - Pon 14 Wrz, 2009 12:49
| Mag13 napisał/a: | | Poza tym, w nawiązaniu do znanego wszystkim fragmentu naszego narodowego poematu, można by stwierdzić, iż, cytuję; ....ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił. A zatem Thornton, który nie stracił, przedstawia większą wartość (w myśl teorii kapitalizmu) niż gdyby dziewictwa nie posiadał. Można je tu traktować jako wartość dodaną.... |
Cennik do wglądu w każdej dobrej klinice (ale nie można odnawiać dziewictwa więcej ni 3 razy...)
Alicja - Pon 14 Wrz, 2009 18:38
| Jotka napisał/a: | | Cennik do wglądu w każdej dobrej klinice (ale nie można odnawiać dziewictwa więcej ni 3 razy...) |
tylko jak to wyglada u mężczyzn? to odnawianie?
Anonymous - Pon 14 Wrz, 2009 19:05
| Mag13 napisał/a: | | Ale mówiąc czy pisząc o minionycyh epokach powinniśmy starać się oddać kategorie myśłowe, które w danym czasie obowiązywały, a nie nasze własne..... |
Mag dziewczyny podają różne argumenty, epokowo-historyczne. To Ty uparcie przenosisz swój sposób postrzegania pewnych spraw głucha na argumenty. | Mag13 napisał/a: | | Nie mając porównania, wszystko, co zrobi Thornton, uznać musi za dobre! |
Mag odsyłam Cię do mojego argumentu z pielęgniarką nowicjuszką... Nie wiem czy czytałaś "Ptaki ciernistych krzewów" bohaterka też jest totalną nowicjuszką, najzupełniejszą dziewicą i nie ma pojęcia o sprawach łóżkowych nic a nic. Wychodzi za mąż i przeżywa noc poślubną nie tyle z prawiczkiem a z mężczyzną, który nie dba o nią, może nie widzi takiej potrzeby- nie wnika się w psychikę tego faceta zbytnio- i ostatnią rzeczą jaką robi Meghan jest branie tego co robi jej mąż za dobre. Owszem nie mając porównania próbuje zgadywać, że takie zachowanie jest normalne, ale i tak uznaje to za obrzydliwe i zniechęca się głęboko do seksu....
Gosia - Pon 14 Wrz, 2009 19:44
| lady_kasiek napisał/a: |
Mag odsyłam Cię do mojego argumentu z pielęgniarką nowicjuszką... Nie wiem czy czytałaś "Ptaki ciernistych krzewów" bohaterka też jest totalną nowicjuszką, najzupełniejszą dziewicą i nie ma pojęcia o sprawach łóżkowych nic a nic. Wychodzi za mąż i przeżywa noc poślubną nie tyle z prawiczkiem a z mężczyzną, który nie dba o nią, może nie widzi takiej potrzeby- nie wnika się w psychikę tego faceta zbytnio- i ostatnią rzeczą jaką robi Meghan jest branie tego co robi jej mąż za dobre. Owszem nie mając porównania próbuje zgadywać, że takie zachowanie jest normalne, ale i tak uznaje to za obrzydliwe i zniechęca się głęboko do seksu.... |
Offtopując nielekko, dodam, że grający w filmie Bryan Brown przeżywał katusze, bo grał osobę niezbyt sympatyczną i poniewierającą naszą bohaterką, a tymczasem sam na planie zakochał się w grającej tą postać aktorce Rachel Ward Która poznał na planie tego filmu). I cierpiał, że musi być dla niej brutalny, a tymczasem chciał ją nosić na rękach. (Podobno ona w tym czasie kochała się w Richardzie Chamberlainie, który jak łatwo zgadnąć, nie podzielał jej uczuć. Istny galimatias!) Później zresztą Bryan i Rachel pobrali się i chyba są dotąd małżeństwem.
|
|
|