Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9
Trzykrotka - Sob 21 Maj, 2016 11:03
| BeeMeR napisał/a: | powoli dojrzewam do Flower boy next door |
O, byłoby świetnie. Może i ja obejrzalabym z tobą. Obaj panowie necą, oraz masa pozytywnych komentarzy z różnych forów. Tylko czasu brak.
Agn - Sob 21 Maj, 2016 11:21
| Trzykrotka napisał/a: | | Biedy Jang Hyuk, oberwało mu się |
No nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Nic nie poradzę - kiepsko gra wnerwiającą postać. W przeciwieństwie do Basi - mnie się nie przejadł motyw zemsty, bardzo go lubię, ale tu jest zwyczajnie przeciągany na siłę i źle napisany. No i postać za dużo się drze, za dużo zgrywa głupka, a kiedy zawodzi w bólu, to brzmi jakby krowa beczała.
Do partnerowania dali mu Shin Se Kyung, która ma moim zdaniem pecha do nudnych postaci i tu też taka jest.
Osłodą jest król i powiem szczerze - dla niego oglądam resztę. Choć momentami mam ochotę już to rzucić, bo tak jest już przedłużane. Np. rozmowę z początku 19. odcinka można by zmieścić w 5 minutach... a zajęła pół odcinka.
| Trzykrotka napisał/a: | | Właściwie tytułem podsumowania mogłabym powiedzieć jak kiedyś zooshe: kto obejrzał jeden seguk, to tak, jakby widział wszystkie. |
To samo można powiedzieć o komediach romantycznych i kryminałach. I jak pisze Admete - wszystko jedno z której części świata. Klisze są, ale mi to nie przeszkadza, o ile opowieść nie jest identyczna z inną (a nie jest póki co).
Nie zgodzę się jednak ze stwierdzeniem, że wszystkie seguki są takie same. Nosisz avka z seguka, w którym nie było przeklętych dzieci (w ogóle chyba żadnych dzieci nie było oprócz chłopaczków do obsługi uczelni), bezpłodnych królowych, przeznaczenia i motywu zemsty jako osi całości. A królowe raczej nie rzucają się w ramiona czarnej magii w każdym seguku, bo zwyczajnie nie mają do niej dostępu (no bo nie wszędzie jest fantastyka). No i też mogę mieć dziurę w pamięci na tę chwilę, ale usiłuję sobie przypomnieć jeszcze seguka z bezpłodną królową w ogóle. Też fakt, że nie widziałam wszystkich, ty też widziałaś inne, możliwe, że gdzieś tam się pojawiał ten motyw często. To mam szczęście, bo mi się nie przejadł.
| Trzykrotka napisał/a: | | Na szczęście w każdej z tych dram od razu robiło się lepiej, kiedy bohaterowie nie byli już dziećmi. Bardzo na to liczę. Bo w Joseonie nie tylko dzieci miały przechlapane, zwłaszcza te królewskie - służące również, a najgorszy los spotykał królowe. Tutaj nie jest inaczej. |
Akurat tej królowej serdecznie życzę, by mocno oberwała (najlepiej wraz z teściową). I nie martw się - drugi odcinek już nie jest w ogóle dzieciowy.
Aha, Hyunga Czarną Perłę od razu poznałam i się uradowałam na jego widok.
| BeeMeR napisał/a: | | Jak i ja jego postaci, odkąd się pojawiła |
Ja mam oczywiście cały czas na myśli jego postać, ale zapomniało mi się, jak się gość nazywa. Widać, jak bardzo się w niego wczuwam.
| Admete napisał/a: | | Nadal zachęcam do obejrzenia 35 pierwszych odcinków. |
Ja mam obejrzane pierwsze trzy i zamierzam się za nią wziąć porządnie jak skończę z TWDR (nie chcę, żeby mi się mieszało). Zresztą wysępiłam od Aragonte chyba całość, więc...
| BeeMeR napisał/a: | | Tj. tam jest masa ciekawych rzeczy - właśnie mi się wczoraj pojawiła tajna organizacja Mil Bon w odc. 6, jest masa ciekawych postaci, ale ten okropny główny grany przez Jang Hyuka strasznie psuje dramę |
O, to to to!
| Admete napisał/a: | | Mnie on nawet nie wadził. Dotrwałam spokojnie do 14 odcinka. |
Mnie też aż tak nie przeszkadzał do któregoś odcinka, ale potem drama zaczęła się trochę sypać i w tym momencie obsadzenie w głównej roli złego aktora wyłazi z całym niedobrzejstwem inwentarza - Jang Hyuk pomimo zgrabnego ciała i powalającej prezencji w czerni nie jest w stanie spiąć tej dramy. Król daje radę, ale nie sam, bo jest tylko jedną z dwóch najważniejszych postaci.
| Admete napisał/a: | | Coś mi się wydaje, że praca nad polskimi napisami do Królowej znów ruszyła i jest chyba więcej niż 30 odcinków. |
Masz? Ja mam chyba tylko do 30-ego odcinka...
| BeeMeR napisał/a: | | Bang Won, też niejednoznaczny podobał mi się znacznie bardziej. I postać i aktorsko. |
Oj, tak. Bang Won był idealnie niejednoznaczny, dobrze miał zbalansowane obie strony mocy i przede wszystkim YAI nieporównywalnie lepiej zagrał swoją rolę.
| BeeMeR napisał/a: | | podoba mi się wątek śledztwa |
To był świetny wątek, zgadzam się!
Admete - Sob 21 Maj, 2016 11:44
Wzięłam te 8 napisów z Baki. Jakby co, to mam.
BeeMeR - Sob 21 Maj, 2016 12:36
| Trzykrotka napisał/a: | | Może i ja obejrzalabym z tobą. | No chyba! Przeciez od dawna się umawiamy na wspólny seans. Jak skończysz Mary i będziesz miała ochotę to daj znać , mnie się nie pali, ale skoro dojrzałam do obejrzenia to warto skorzystać wkrótce
| Agn napisał/a: | | mnie się nie przejadł motyw zemsty, | Bo ja chyba mam z zemstą (i gangsterami) jak Zooshe i Trzykrotka z segukami: jak się widziało jeden film o zemście...
A przecież jest ich masa.
Roim-komy mi się nie nudzą jakoś, a jest ich jeszcze więcej i jeszcze bardziej kliszowa
Agn - Sob 21 Maj, 2016 16:49
| BeeMeR napisał/a: | Bo ja chyba mam z zemstą (i gangsterami) jak Zooshe i Trzykrotka z segukami: jak się widziało jeden film o zemście...
A przecież jest ich masa. |
Pewnie tak. Ale i tak was kocham!
Swoją szosą kusi mnie, by kiedyś dołączyć do waszego wspólnego oglądania z jakimś czymś co lubicie. Sama bym nie zniesła, ale w dobrym towarzystwie to nawet na trzeźwo się da.
| BeeMeR napisał/a: | | Roim-komy mi się nie nudzą jakoś, a jest ich jeszcze więcej i jeszcze bardziej kliszowa |
Dobry rom-kom nie jest zły. A zły nie jest zły, jeśli sprawia frajdę.
Czekam na wasze doniesienia z oglądania. *zaciera łapki*
BeeMeR - Sob 21 Maj, 2016 22:24
| Agn napisał/a: | | Czekam na wasze doniesienia z oglądania. *zaciera łapki* | i vice versa
Mam ochotę na kolejne Zwierciadełko - już blisko, coraz bliżej
Agn - Sob 21 Maj, 2016 23:17
No to uprzejmie donoszę, że druga część 20. odcinka TWDR jest lepsza - najpierw torturują pannę (i resztę dam dworu czy jak je nazwać), teraz zabierają się za Jang Hyuka z obowiązkowo rozkudłaczonym kukusiem (najwyraźniej aresztując delikwenta trzeba mu koniecznie poszarpać włosy, żeby wyglądał stosownie do swej sytuacji ). No ale - Yi Do się wkurzył. Śmierć syna to nie przelewki. I kazał aresztować Jang Hyuka i przepytać go na okoliczność owej śmierci.
Tymczasem panna (i reszta panien) została sprowadzona do statusu niewolnicy i zostanie odesłana gdzieśtam (jakaś prowincja o długiej nazwie, pewnie jakieś zazadzie Joseonu).
Edycja: Eee...?
Trzykrotka - Sob 21 Maj, 2016 23:38
Ja się właśnie (mimo pory) biorę za Zwierciadełko numer 2
Mam nadzieję, że wiecie, że to, co pisałam o segukach "wszystkich takich samych" to było nie na serio? Konwencje są silne, ale - oczywiście - dotyczą nie tylko seguków. Mnie tylko czysto obiektywnie konwencje segukowe ciężej "wchodzą," szybciej łykam te z współczesnych obyczajowych czy romansowych dram, dlatego z bólem serca (o wiem, że na pewno omija mnie coś dobrego) opuszczam wspólne seanse Smoków i Drzew. Ale do dwójki Zwierciadła zasiadam ochoczo - dobry znak
BeeMeR - Sob 21 Maj, 2016 23:48
| Trzykrotka napisał/a: | do dwójki Zwierciadła zasiadam ochoczo - dobry znak | Baw się dobrze
Spieszę donieść że trójeczka zawiera kolejne klisze (bohater główny dzieckiem z nieprawego łoża? szok doprawdy ) a jego mama to kolejna znana twarz - mnie się ogląda bardzo dobrze
Agn - Sob 21 Maj, 2016 23:55
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja się właśnie (mimo pory) biorę za Zwierciadełko numer 2 |
Łiiiiiii! Trzykrotka się nie poddaje!
| Trzykrotka napisał/a: | | Mnie tylko czysto obiektywnie konwencje segukowe ciężej "wchodzą," szybciej łykam te z współczesnych obyczajowych czy romansowych dram, dlatego z bólem serca (o wiem, że na pewno omija mnie coś dobrego) opuszczam wspólne seanse Smoków i Drzew. |
Wiemy. Ale ja np. też na pewno niejedno tracę rezygnując z niektórych współczesnych.
Wróć - większości. I większości seguków. Bo gdybym miała odrzucić tylko niektóre, to by mi doby nie starczyło na obrobienie wszystkiego. O spaniu czy jedzeniu mogłabym zapomnieć, bo nie byłoby czasu.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ale do dwójki Zwierciadła zasiadam ochoczo - dobry znak |
Bardzo dobry!
Czekamy.
Idę szybko c.j. trójeczkę i kładę się spać. Dobrej nocy, kochane!
Trzykrotka - Nie 22 Maj, 2016 02:06
No właśnie, dzieci urosły i od razu jest lepiej!
Nasz wyczekany oppa bardzo mi się podoba Postać ma jak należy, odpowiednio szelmowską i dającą duże możliwości. "Nieprawe łoże" bije z każdego szwu burego hanboka w zestawieniu z szatkami brata, który ma odpowiednio arogancką i durnowatą minę. Sprzedawanie eliksirów pannom dworskim z demonstracją, co w wybrankach podoba się mężczyznom (i nie chodzi tu o oczy ) spadanie z konia na życzenie i tym podobne sztuczki bardzo mnie ujęły. Ale wyprawa do lasu to było coś.. Serio. Las był wspaniały, jak z film grozy, ale ten klimat był sugestywny i nienachalny. Te oczy w ciemnych jamach, te odgłosy, mgliste powietrze, no i monstrualny tygrys - aj, świetnie!
Prócz Pierwszego pojawił się też Cordon i więcej Spoko Gościa oraz dziewczyna.
Już widzę, że z dziewczyną będę mieć problem amerykański. Jest fajna, trochę jak taki leśny elf. Ma zabawną twarz, jest ładna i fajnie ogrywa takie dziecko zaciekawione światem, do którego nie ma dostępu. Byłoby dobrze, gdyby na tym poprzestali póki co. Ale już sugerują, że Cordon (syn kapłana, tak?) się w niej kocha i przykleili ją - na razie niewinnie - do klaty oppy. Nie, nie i nie, żadnych wątków romansowych z panami koło 30, bo wyjdzie jakaś perwersja. Dziewczyna ma 15 lat (prawie 16) i na tyle wygląda, więc ja proszę - nie. Bo do niej jako aktorki i postaci nie mam nic i daję jej zielone światło. Ale jak się ma w kimś kochać, to niech to będzie dzieciak taki jak ona.
BeeMeR - Nie 22 Maj, 2016 08:00
No właśnie też mam ten sam problem, acz tłumaczę sobie, że w Joseonie (i nie tylko) to i młodsze za starszych wychodziły, a tu ta różnica nie jest aż tak duża. Nie pomaga - jest duża. Widać problem nie jest tylko "amerykański". Niestety drama wyraźnie zmierza ku znanej doskonale formule trójkąta miłosnego, ale prócz tego ma inne cuda w zanadrzu i jest dość świeża w dialogach i scenkach, więc mi się ogląda dobrze. Wczoraj zobaczyłam tylko połowę odc. 3, który już zwiastuje przyszłe atrakcje, być może końcowe w dramie, oglądanie rano to nie to samo, ze względu na bardzo zacny klimat - więc resztę zostawiam na kolejny spokojny wieczór
Admete - Nie 22 Maj, 2016 08:04
| Trzykrotka napisał/a: | | opuszczam wspólne seanse Smoków |
Akurat ten serial to jest mało konwencjonalny. W zasadzie bardzo aktualny jest pod względem różnych procesów politycznych.
| Cytat: |
bohater główny dzieckiem z nieprawego łoża? szok doprawdy |
W zapowiedziach o tym było. Ja sobie dopiero dziś obejrzę. Na razie muszę się jakoś zebrać, a głowa mnie boli masakrycznie.
BeeMeR - Nie 22 Maj, 2016 08:45
| Admete napisał/a: | | Akurat ten serial to jest mało konwencjonalny. W zasadzie bardzo aktualny jest pod względem różnych procesów politycznych. | No i tu Trzykrotka odpada, ze względu na politykę - podobnie jak przy TPM
| Admete napisał/a: | | W zapowiedziach o tym było | Nie oglądałam, ani nie czytałam zapowiedzi - tylko zerknęłam na plakaty - jestem wzrokowcem - nie lubię wiedzieć za dużo od razu, wolę jak film sam opowie co ma do opowiedzenia. Z założenia nie oglądam zwiastunów finałowych odcinków, a czasem i w ogóle, zwłaszcza jak oglądam w ciągu, a nie czekam na kolejne odcinki - no chyba, że drama ma mylne i teaserowe, a nie spoilerowe zwiastuny - każdy ma swoje takie różne dziwactwa i przyzwyczajenia, mnie z moimi dobrze
Mnie też okropnie głowa boli - chyba odchorowuję wczorajsze mocne słońce.
Agn - Nie 22 Maj, 2016 08:55
| Trzykrotka napisał/a: | | Już widzę, że z dziewczyną będę mieć problem amerykański. Jest fajna, trochę jak taki leśny elf. Ma zabawną twarz, jest ładna i fajnie ogrywa takie dziecko zaciekawione światem, do którego nie ma dostępu. Byłoby dobrze, gdyby na tym poprzestali póki co. Ale już sugerują, że Cordon (syn kapłana, tak?) się w niej kocha i przykleili ją - na razie niewinnie - do klaty oppy. Nie, nie i nie, żadnych wątków romansowych z panami koło 30, bo wyjdzie jakaś perwersja. Dziewczyna ma 15 lat (prawie 16) i na tyle wygląda, więc ja proszę - nie. |
Właśnie dlatego zgrzytnęło mi obsadzenie tak młodej aktorki w głównej roli, bo kroi się wątek miłosny, który będzie musiała odegrać ze sporo od siebie starszym facetem. Jak by miała np. 25 lat, a on odpowiednio więcej, to by to mimo wszystko trochę inaczej wyglądało.
Niby on ma tę buźkę gładką jak pupcia niemowlęcia, ale i tak zostaje w głowie wiadomość, że jednak... khem...
Też mam nadzieję, że Cordon nie będzie tylko piątym kołem u wozu, acz mam też nadzieję, że nie wyląduje w roli a'la Zwiędłak. Choć w sumie to nie było aż takie złe, tylko aktor nie podołał.
| BeeMeR napisał/a: | | problem nie jest tylko "amerykański" |
Nie jest, choć my się pewnie z tym obejdziemy łagodniej, bo Amerykanki wyciągną te swoje paragrafy i zaczną się drzeć.
| Admete napisał/a: | | Na razie muszę się jakoś zebrać, a głowa mnie boli masakrycznie |
O, mnie wczoraj bolała jak nie wiem. Może teraz na ciebie przeszło.
Zmykam. Lecimy z Anaru oglądać uniwerek wrocławski.
Admete - Nie 22 Maj, 2016 12:22
| BeeMeR napisał/a: | | Nie oglądałam, ani nie czytałam zapowiedzi - tylko zerknęłam na plakaty - jestem wzrokowcem |
Nie mam zasady, ale raczej czytam niż oglądam plakaty. Czasem nic nie wiem o dramie, czasem coś przeczytam. Wszytko jedno. No może mam jedna zasadę - jak się znudzę, to porzucam, ale lubię sprawdzać nowości.
EDIT: Gong Shim to będzie moja głupotka na wiosnę-wczesne lato. Jak mi się to sympatycznie ogląda. Chyba głównie ze względu na Sunbae i aktorkę grająca Gong Shim.
A w trzecim odcinku Zwierciadełka były wilki, węże i dziwne jaskinie oraz górskie wspinaczki. Już mi się podoba O i śliczne puszczanie lampionów nocną porą. Temu reżyserowi dobrze wychodzą sceny zbiorowe, jak ta w miasteczku podczas święta.
To mam na razie parę dram do takiego luźnego oglądania - Miss Oh ( ale mogę przestać, jak komplikacje uczuciowe będą mnie przerastać ), Beautiful Gong Shim dla Sunbae przede wszystkim, Master of Revange ( bardzo dobrze mi się to ogląda ) i Zwierciadło.
BeeMeR - Nie 22 Maj, 2016 17:56
| Admete napisał/a: | | raczej czytam niż oglądam plakaty. | a ja raczej zerkam nas wizualny efekt, bo jeśli mi się bohaterowie nie podobają (stylizacja, fryzura), to się męczę choćby nie wiem co grali. Pewnie, że są wyjątki fajnych dram z "głupimi fryzurami" albo na odwrót, ale wolę patrze na kogoś, od czyjej stylizacji nie bolą mnie oczy .
Admete - Nie 22 Maj, 2016 18:48
Czymś się trzeba kierować Choć mnie by to do głowy nie przyszło. Jak mi się całość nie podoba z jakiegoś względu, to nawet najlepsza stylizacja i największy ulubieniec nie poradzą Wystarczy przypomnieć Scholara, który mnie nudził i miał wampiry, więc nawet Junki nie pomógł.
Agn - Nie 22 Maj, 2016 22:19
No bo każdy ma jakieś tam swoje kryteria, którymi się kieruje. Jakiś przesiew i tak trzeba robić, bo w zalewie dramowym sam odstrzał tematyczny nie wystarczy.
Aragonte - Nie 22 Maj, 2016 22:22
Yyyy... Gdzieś pod tym makijażem, perfekcyjnym manicure i całą resztą jest Jasiek
Nawet pachy mu wydepilowali
BeeMeR - Nie 22 Maj, 2016 22:24
Mnie by do głowy nie przyszło oglądać dramę od końca
Jasiek... y.y.y....
Aragonte - Nie 22 Maj, 2016 22:27
Noo właśnie - yyyyyy...
Śfynie, oddajcie mi Yi Bang Ji!!
Agn - Nie 22 Maj, 2016 22:34
Jeżu przekolczasty, wygląda jak drag queen. Ciężko go rozpoznać. Ale to Jaś zdecydowanie, jak się przyjrzeć.
Shin Se Kyung ślicznie wyszła, tak słodko.
Aragonte - Nie 22 Maj, 2016 22:39
To nie SSK, tylko Yoo Mi
Agn - Nie 22 Maj, 2016 22:55
Oż kur...czę, machnąwszy się w opisie. To dlatego, że grzebię w Tree i mi się pokićkało.
|
|
|