To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Powiew Orientu II

BeeMeR - Czw 30 Kwi, 2020 10:23

Ojoj :(
Trzykrotka - Czw 23 Lip, 2020 22:45

Oddaję się czytaniu orgii czytania, bo rehabilituję sponiewieraną stopę i chodzić mi nie wolno. Po 3 tomach serii o Fandorinie, Królowych i kochankach (raczej portrety kobiet niż sekrety alkowy, Walezujsze i Burbonowie aż do rewolucji francuskiej) padło na znalezione na półce mojej przyjaciółki, u której rezyduję Od Ramajany do Slumdoga. Filmowe adaptacje literatury indyjskiej pod redakcją Grażyny Stachówny i Tatjany Turlej
https://www.znak.com.pl/k...dyjskiej--55580
Ależ miałam dzień wspomnień! Chyba odświeżę sobie mój głęboko zachomikowany dysk z dawnych czasów i co nieco sobie przypomnę. Książka zaczyna się od artykułu o Raavanie Maniego Ratnama kończy Slumdogiem, jak w tytule.
Strasznie zabawne było jedno. Aishwarya Rai awansowała na "tę aktorkę która gra w tych wszystkich filmach" :lol: W co drugim artykule - Aish. I Raavanan i Umrao Dźan i Choker Bali i Hum Dil Da Chuke Sanaam i Dewdas i co tam jeszcze. I często gęsto uwaga że inna aktorka ją zaćmiła.
Książkę - choć jest bardzo naukowa - szczerze polecam. Jest tam między innymi artykuł mojego nauczyciela hindi, Który nauczycielem jest genialnym. Napisał o Kama Sutrze Miry Nair

Szafran - Pią 24 Lip, 2020 00:27

Mała poprawka - Tatiana przez "i" i Szurlej, nie Turlej :) . Znajoma, więc heh, muszę dbać o dobry zapis jej imienia;).
Trzykrotka - Pią 24 Lip, 2020 00:35

Bardzo przepraszam :zawstydzona2: nie chciało mi się wstać po książkę żeby sprawdzić. Ja się bardziej "znam" z panią Stachówną, w tym domu jest pełno jej tekstów. Jej artykuł jest bardzo ciekawy i przeczytałam go, mimo że nie planowałam, ale popełniła w nim błąd rzeczowy podobny jak ja pisząc post - nie sprawdziła dokładnie, napisała z pamięci i wyszedł potężny kiks.
Szafran - Pią 24 Lip, 2020 00:48

Ilekroć się cżłowiekowi nie chce sprawdzać, to to się potem źle kończy:D:D:D

A jaki błąd w książce, z ciekawości:D

Ja ją dawno temu przeglądałam - i bardzo wybiórczo.

BeeMeR - Pią 24 Lip, 2020 09:11

A co się stało ze stopą? :mysle: :przytul:
Trzykrotka - Pią 24 Lip, 2020 09:34

Na szczęście nie jestem naukowcem, daję sobie pozwolenie na luksus lenistwa :lol:
Profesor Stachówna potknęła się, jak to często się zdarza, na "Bride and Prejudice" w reżyserii Gurinder Chadhy. Po pierwsze dała filmowi tytuł "Pride and Prejudice, " po drugie wymieniła film wśród produkcji bollywoodzkich, których twórcy "nie przejmują się zbytnio prawami autorskimi." Z tego co wiem, film zrealizowano legalnie i na zachodzie, choć część aktorów wzięto z Bollywood.
Pamiętam naszą dyskusje z dawną forumową koleżanką, która do upadłego upierała się, że Mangal Pandey to film szlachetnie nieskazony i zachodni, a Bride to" typowy Bollywood, " bo tańczą w nim i śpiewają. No i w jednym filmie gra Toby Stephens, w drugim Aishwarya Rai.
Stachówna akurat jest rzetelnym naukowcem, musiała polecieć stereotypem.
Co do stopy: but mnie obtarl tak mocno, że zrobil się wewnętrzny wylew, opuchlizna i dramat. Ale mam L4, leki i czas na oszczędzanie się. Dziś wyszlam już z domu w klapkach do pedicure :wink: i prawie bez kuśtykania.

BeeMeR - Pią 24 Lip, 2020 10:19

Niech się noga leczy szybko i dobrze :kwiatek:

Ach, te czasy kłótni o wyższość filmów aktora A nad aktora B :lol:

Szafran - Pią 24 Lip, 2020 11:00

Trzykrotka napisał/a:
Na szczęście nie jestem naukowcem, daję sobie pozwolenie na luksus lenistwa :lol:


Oj, to jednak nierównoważne przewiny. Ty się machnęłaś w literkach w poście na forum (ja tu notorycznie jakieś głupoty literkowe i interpunkcyjne popełniam, bo piszę szybko i jeszcze często z telefonu). A filmoznawczyni popełniła błędy merytoryczne w publikacji, której jest redaktorką, więc i dodatkowo strażniczką merytoryczną;). Oczywiście kamieniem nie będę rzucać, bo się to zdarza, a błędy się trafiają mimo wielu par czujnych ócz i mądrych głów:D Z tego, co pamiętam, prof. Stachówna jest specjalistką od melodramatu, te indyjskie rzeczy jakoś tak obok. I coś mi się mgliście kojarzy, że w jej tekstach dotyczących kina indyjskiego na rozmaite potknięcia się natrafiało.
Co do praw autorskich i "Bride and Prejudice" - na litość, toż Jane Austen jest od dawien dawna w domenie publicznej. Gdybyśmy zechciały na forum nakręcić własną wersję "Dumy..." i dać ją do kin, to droga wolna;). Co innego jeśli ktoś by chciał nakręcić coś wedle scenariusza "Bride..." właśnie - czy naszego ulubionego serialu BBC. Wtedy konkretna adaptacja jest chroniona, choć tekst źródłowy jest w domenie.

Admete - Pią 24 Lip, 2020 11:00

Oby noga szybko wyzdrowiała :kwiatek: A książka wygląda na ciekawą.
Trzykrotka - Pią 24 Lip, 2020 13:06

Stachówna już jest szczęśliwą emerytką :-D i rzeczywiście jej domeną jest melodramat, a kinem indyjskim zafascynowała się od seansu Om Shanti Om - masala ma wielką moc uderzeniową. Nadal melodramat jest jej głównym polem zainteresowań, więc pewnie jej się zdarzają kiksy, jak to neofitce - choć nie powinny.
Muszę lekko zwrócić jej honor - tekst dokładnie brzmi tak: (w Bollywood) Bez zahamowań realizują ciągle nowe wersje starych indyjskich hitów filmowych, remake'i filmów zachodnich (tu garść przykładów) oraz trawestacje klasycznej literatury europejskiej (...)" Jako przykłady trawestacji podane są właśnie Bride (Pride :-D ) i Omkara. Niby nie napisała, że nakręcenie Bride jest nadużyciem. Ale samo wetknięcie w jedno zdanie nielegalnego remake'u z legalną własną wersją klasycznego dzieła literackiego jest nie bardzo naukowe. Trochę nie przemyślała tej końcówki.
Z nogą jest już całkiem dobrze :kwiatek: Jeszcze trochę muszę ją pooszczędzać i żal mi pięknej pogody. Ale mam w mieszkaniu dużą loggię i masę zieleni, koty przyjaciółki wszędzie mi towarzyszą, książek i filmów - jsj to u filmoznawcy - do koloru do wyboru - nie narzekam.

Admete - Czw 30 Lip, 2020 14:58

BBC zrobiło ekranizację Pretendenta do ręki - Setha Vikrama:

https://www.youtube.com/watch?v=mivflL9cwk4

Powiem wam, że ciekawie to wygląda.

Szafran - Czw 30 Lip, 2020 20:56

Czekam od dawna. Zwiastun bardzo dobrze wygląda.
Admete - Czw 30 Lip, 2020 21:01

Książkę czytałam lata temu. Pierwszy odcinek był w zeszłą niedzielę.
Szafran - Czw 30 Lip, 2020 21:08

Ma potem wylądować na Netfliksie.
BeeMeR - Czw 30 Lip, 2020 21:39

Też chętnie obejrzę.
Admete - Czw 30 Lip, 2020 22:47

Własnie doczytałam, że będzie potem na Netflixie. Ale mam ochotę sprawdzić Amazon Prime, bo chyba jest tam trochę filmów z Indii.
Trzykrotka - Czw 30 Lip, 2020 22:57

Pamiętam te czasy, kiedy wszystkie czytałyście Pretendenta - Asi chyba bardzo się powieść podobała.
Szafran - Czw 30 Lip, 2020 23:03

Admete napisał/a:
Własnie doczytałam, że będzie potem na Netflixie. Ale mam ochotę sprawdzić Amazon Prime, bo chyba jest tam trochę filmów z Indii.


Jest sporo. W tym na przykład bardzo sympatyczny serial:
https://hunterwaalii.com/2020/05/03/panchayat-2020-1-sezon-serialu/

Do tego Amazon w przeciwieństwie do Netfliksa nie wyłącza VPN-ów. Kiedy się przeklikasz na indyjskie IP, pula tytułów z Indii jest o wiele większa. W tym są tamilskie czy bengalskie klasyki z ang napisami, niektóre nijak indziej nie dostępne. VPN wystarczy darmowy - wtyczka do Chrome czy Firefoxa. Ja używam czegoś, co się nazywa Urban VPN.

Admete - Czw 30 Lip, 2020 23:06

Dzięki za informację. Zajmę się tym chyba jutro. Będę miała akurat miesiąc na oglądanie. Pretendent do ręki to chyba ze trzy tomy miał.
Trzykrotka - Nie 02 Sie, 2020 00:13

Pięknie jest zrobiony Pretendent do ręki. Kiedy tylko zobaczylam, że reżyseruje Mira Nair, wiedziałam, że moge poprawić się na siedzeniu i nastawić na godzinę przyjemności. Obejrzałam pierwszy odcinek i czułam się, jakbym zanurzała się po trosze w tamten świat, a to nieczęsto mi się teraz zdarza. Przepiękne jest to bardzo indyjskie nasycenie muzyką prawie każdej sceny, przepiękna Kalkuta, nawet w niepięknych miejscach, bardzo sprawnie poprowadzona opowieść. Nie czytałam powieści, nawet jednego zdania, tak mnie zniechęcała jej objętość, jestem więc kompletną dziewicą co do tej opowieści i bardzo będę chciała wiedzieć co dalej. Bo też bohaterowie mnie ujęli, dzięki aktorom. Dziewczyna grająca Latę jest doskonale dobrana, ładna, ale nie na wzór doskonale pięknych heroin (ten piegowaty nosek!), jej muzułmanin bardzo przyjemnie przystojny, troublemaker Maan też doskonały. A Tabu to już w ogóle wisienka na torcie. Jak ta kobieta pięknie wchodzi w kolejne lata. Czarująca.
Szafran - Nie 02 Sie, 2020 00:32

Ja czekam na całość. Też nie czytałam:).
Admete - Nie 02 Sie, 2020 10:21

Tabu też mnie zachwyca. I również zwróciłam uwagę na aktorkę grającą Latę. Będę oglądać z zainteresowaniem mimo, że znam powieść.
BeeMeR - Nie 02 Sie, 2020 10:37

Ja też - zresztą nie wszystko pamiętam, nie wszystko też musi iść dokładnie tak samo. Ile ma być odcinków?
Admete - Nie 02 Sie, 2020 11:19

Chyba jakoś nie tak dużo,6. I tak się zastanawiam, czy to nie pierwsza część? Bo czy zdążą ze wszystkim?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group